Jump to content
Dogomania

Katerinas

Members
  • Posts

    2067
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katerinas

  1. Gosia - Stronka bardzo mi się podoba :D :D Może rzeczywiście czerwony kolor z czasem trochę męczy jak się czyta długi tekst ale poza tym -SUPER :thumbs: No a najbardziej podoba mi się tekst w dziale "Zanim kupisz"... Kwintesencja wszystkiego co jest związane z kupnem/wzięciem psa. Tekst pownien gdzieś na dogomanii na stałe zawisnąć :D
  2. ... lecę oglądać :D Widziała, widziała :D Ma zapisaną w ulubionych :D ... i dość często tęsknie ogląda zdjęcia tych pięknych kuleczek...:D PS. Aga.. Ty spać nie możesz? :wink: 5:58 już na dogomanii? :lol:
  3. Haarfa: Tak jak pisze Coztego, przydałaby się rozmowa z doświadczonym szkoleniowcem. Pomoże Ci on nauczyć sunię chodzenia na smyczy, chodzenia przy nodze, podstaw PT. Poza tym życzę dużo, dużo cierpliwości i spokoju. My też socjalizowaliśmy (i nadal socjalizujemy) jedną z naszych psic. Tyle, że nasza była gdzieś, kiedyś przez kogoś szkolona. Więc mieliśmy o ten, że tak powiem stopień lepiej. Saba reaguje tak samo :( Jak ją wzięliśmy to nie było pomiłuj. Żaden pies nie mógł podejść od tyłu. Teraz po 3,5 roku nauki jest już znacznie lepiej. Wprawdzie nadal nie każdy pies może ją podejść od tyłu ale nie ma już tak strasznej reakcji jak bywało to kiedyś. U nas dużo pomogła obecność drugiego psa - Gai, która nauczyła Sabę zabawy. Saba, zupełnie jak szczeniak, zaczęła naśladować Gajkę. My stosowaliśmy i nadal stosujemy metodę - na smakołyk. Dobre zachowanie jest chwalone, Saba dostaje smakołyk. Tym sposobem mimo swojego wieku (jak ją wzięliśmy miała 3 lata) nauczyła się wielu rzeczy (tych dobrych, mam na myśli :D ).
  4. ... my też chcemy zobaczyć :wink: :D
  5. ups... sorki :oops: ... proszę moda o skasowanie posta
  6. No to rzeczywiście małe stadko :( Z ząbkami :hmmmm: ... masz na myśli zły zgryz, tak? :)
  7. On rany :o chyba dały Ci się we znaki :( A ile ich jeszcze masz?
  8. Aniu: Odpowiedziałam Ci już w dziale Weterynarii :) Tu dodam tylko tyle, że jeśli sunia ma po każdej cieczce ciąże urojone to radzę wysterylizować. Nasza Saba miała przed sterylką po każdej cieczce ciąże urojone :roll: Większy ruch, zabrane zabawki oraz zmniejszone porcje papu początkowo pomagały ale z czasem "sposób" przestał działać. Pomagał Galastop, ale i na niego Saba "się uodporniła". Zaczęły się nieregularne cieczki... W końcu podjęliśmy decyzję o zabiegu. I dobrze. Bo nawet nie chcę myśleć co byłoby dalej :roll:
  9. Gosiu - Dzięki za wyjaśnienie. Teraz wszystko jasne :D
  10. A co było w Dortmundzie? Odbili się? Przepraszam ale nie wiem :oops: (a chętnie się dowiem) :)
  11. :hmmmm: Może rzeczywiście jak pisze Carry, facet jest starszy i dla niego ogoniasty rottek jest conajmniej dziwnym zjawiskiem... Ale może on powinien zobaczyć takiego rottka na żywo... Napewno by się zakochał :D
  12. Właśnie takich użyłam :D :D :D (bo jakoś gumkami mi to nie wychodziło i trochę kudełki wyrywało). :D
  13. Marcinie - my tak mamy z ON-ami. Jeszcze nie spotkaliśmy ON-a któryby nie rzucił się lub nie mruczał na Gaję... :( Nie wiem czemu tak jest... :( Słuchajcie... sukces :D Zapiełam dziś grzywkę Gai metodą, którą opisywała Caterina Trzyma się już 3 godziny :D ... Dzięki Caterina :D Spóbuję jeszcze sposobu podanego przez Zdziska. Ale to już jutro... :D
  14. Czyli dwa kucyki :D Spróbuję :D Dzięki Waszym briardom w czasie zabawy te gumki nie spadają?
  15. Ja jeśli można wrócę do tej grzywki... Czy trzeba ją przypinać? Czy też nie? :)
  16. Marcin: Może jej jeszcze przybędzie :D Moja Gajka jak miała 10 miesięcy też była chuda i niezbyt wysoka :D Mówiliśmy nawet na nią "patyczak" :lol: Potem jej przybywało i przybywało, zaczęła mężnieć... :lol: (teraz ma 2 lata i 2 miesiące). Inni briardziarze: A jak Wasze sunie? :D
  17. Spróbuję z taką :D Waży 29 kg, mierzy 60 cm (choć mierzyłam dość dawno).To moja kochana "potforka" :D ha :D i to może być mocny sposób :D może w ten sposób nie będzie spadać po 5 minutach... :lol: :lol: :lol:
  18. :hmmmm: .... tak sobie właśnie pomyśłałam że może za dużą gumkę biorę :roll: ... spróbuję z mniejszą :D
  19. No nie wiem... może moja Gaja jest za bardzo żywiołowa :roll: Bawiąc się z naszym drugim psiakiem po 5 minutach wygląda tak jak mała potargana dziewczynka :lol:
  20. A zdradźcie mi tajemnicę, jak upinacie grzywkę Waszym futrzakom? :) Czym bym nie upieła to w czasie biegania i wariowania Gajki, spada jej :roll:
  21. Caterina A kupowałaś w Karusku czy gdzieś indziej? Boję się, że jeśli kupowałabym w Karusku to kupię za dużą lub za mała... Może na wystawach są takie? Bo kurcze w sklepach zoologicznych jakoś nie widziałam). Wolałbym przymierzyć Gajce aby była oki. :)
  22. No niestety na te pytania Ci nie odpowiem bo jeszcze nie zakupiłam tego cuda :D Myślę, że trzeba poczekać aż Caterina odpowie...Choć częściowo napisała: :D I to pomoglo? Zwykla skorkowa okragla obroza? Jakos nie chce mi sie wierzyc aby Rudina przestala na tym ciagnac. Pomogła o tyle, że obroża nie wyrywa ani nie mechaci sierści :) A o to mi najbardziej chodziło.Natomiast Gaja dalej ciągnie i dlatego napisałam, że obroża którą kupiliśmy ma jeden minus... zacisk powoduje, że Gaja się dusi... bo ciągnie... Także liczę na najlibiższą wystawę. Może będą takie skórkowe okrągłe ale półzaciskowe. Choć to też pewnie nie powstrzyma Gai od ciągnięcia ... tyle że nie będzie się dusić. :D Ale też chętnie dowiem sie od Cateriny szczegółów. :D A swoją drogą... czy taka obroża nie wyciera sierści na pysku? Może to głupie pytanie... ale tak mi przyszło do głowy.
  23. No to ja mam niestety niewychowanego psa... a raczej sukę :roll: Ale jej do 3 roku życia nie miał kto wychować :-? Tyle że ja nie drę się jak niektórzy "to suka czy pies?!". :roll: Wiem, że Saba nietoleruje obcych suk. Chodź teraz jest już znacznie lepiej niż na początku jak ją wzieliśmy. Psy lubi byleby nie podchodziły do niej od tyłu (i to też nie wszystkie). Staramy się poprostu nie puszczać Saby luzem w miejscach gdzie biegają nieznane psiaki. Ma znajomków których zna już od dłuższego czasu i do tych nawet zaczyna merdać ogonkiem z daleka... A wracając do zapytania Marcina... może u tych krzyczących ludzi jest to też kwestia złych doświadczeń? Na przykład: trafiali na ludzi puszczających swe agresywne psy luzem... psy atakowały i teraz biedny człowieczek boi się o swego podopiecznego ... Ja mam tak ze swoją Gają... dwa razy atakowaną przez owczarka niemieckiego. Teraz, jak z daleka widzę owczarka od razu biorę Gaję na smycz. Nie chcę ryzykować trzeci raz. Uraz pozostaje...
  24. Marcin - Caterinie chodzi chyba o to: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=1377&action=prod http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2997&action=prod Mam nadzieję, że się nie mylę. :wink: Też się nad tym rodzajem obroży zastanawiałam, gdyż Gaja także należy do tzw. psów pociągowych :lol: Swego czasu próbowałam wielu obróż. Każda wyrywała kudełki lub je mechaciła. Hela z Kudłatego Serca zasugerowała, że najlepsza jest obroża skórkowa okrągła. Kupiłam takową na jednej z wystaw i jest idealna. :) Kudełków nie rwie, nie mechaci. :D Tyle że kupiliśmy zaciskową i to był minus... Gaja (podobnie jak Twoja pociecha Marcin) dusi się często na niej i harczy ... i nie popuści. :-? Tak myślę, że może na najbliższej wystawie dostaniemy też taką okrągłą obrożę skórkową... ale może taką pół zaciskową...
  25. :o ... Zasiałaś ziarno niepokoju w mym sercu ... :wink: Jestem na dogomanii od sierpnia 2003... jest jakiś limit czasowy kiedy od momentu wstąpienia w szeregi tegoż forum następuje rozejście? :lol:
×
×
  • Create New...