-
Posts
2067 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katerinas
-
tak, tak... :D czytałam ten post :D ... będę go z ciekawości śledzić 8)
-
A gdzież ja się wymądrzam? hę? :wink: A poza tym cóż ja bidna myszka wiem... siem uczem dopiero :D No bywam ale duchem :) Czytuję topik briardowy i łykam wiedzę o tych pięknych psach ... a wypowiadać się nie mam chyba co, bo wiadomo... Ale może dziś maznę coś i może wkleję zdjęcia Gajki... zobaczymy :wink: :D
-
Carry ... jesteś bezwzględna :wink: :lol: Myślałam żeby też to dopisać w swoim poście powyżej... ale w końcu to wykreśliłam... pomyślałam, że... no... chyba byłoby za dużo... :D
-
Ponieważ temat ciągnie się dziwnym trafem na dwóch topikach, pozwolę sobie wrzucić tu link do części rozmowy na temat cięcia futerka na łapkach briardów: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=10297&postdays=0&postorder=asc&start=15 ... oraz mój ostatni post: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=10297&postdays=0&postorder=asc&start=30
-
Słuchajcie... ja nadal w sprawie tego cięcia... Przetrzepałam dziś trochę internet. Tekst jaki wstawiła Briards... ... pobrany jest prawdopodobnie ze strony http://home.wanadoo.nl/briard/rasinfo/karakter/engelskarakter.htmJeśli się mylę, proszę Briards sprostuj mnie... Ale ten sam tekst można znaleźć na podanej wyżej stronie. Briards - Cytuję dalej fragment Twojego posta (tego samego co powyżej z dnia 25.01.2004 godzina 00:32): Piszesz: "nie robi sie tego gdy nie trzeba" - czyli jednak czasami trzeba... ... Dalej czytamy: "(jak mowilam kilkanascie juz razy) a jedynie ze wzgledow zdrowotnych gdy potrzeba" - gdzie mówiłaś o tym kilkanaście razy? W topiku "Kołduny" w dziale Pielęgnacja nie wspomniałaś ani razu. A wręcz w pierwszym poście odnoście mojej odpowiedzi: ... naskoczyłaś na mnie (takie odniosłam wrażenie) pisząc: ... i następny post Zainteresowanych odsyłam do topiku "Kołduny" strona 4 http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=8525&postdays=0&postorder=asc&start=45 Dziwi mnie tylko fakt, że na kilka osób (ja się nie liczę bo dopiero się uczę), tylko Ty zaprzeczasz przycinaniu. Te kilka osób to: Pani Ewa Dorota Sobolta, Pani Fiszdoń (z hodowli Apokalipsa Bis), Helcia, Caterina1, PannaMinCzin, Mar, Kamilapon (jeśli kogoś pominełam to przepraszam). A teraz co wygrzebałam ze stron internetowych: "Everyone agrees on foot trimming and you should use the foot as your guide for size. The proper shape is oval and it should not give the dog the appearance of cocker feet nor should it not raise too far above the floor." ze strony http://www.groomers.com/breeds/briard.html "Regular baths, brushing, and a little trimming around the feet are needed to have a beautiful, comfortable dog." ze strony http://www.canismajor.com/dog/briard.html "They will require regular baths, brushing, and trimming around the feet." ze strony http://centralpets.com/pages/critterpages/mammals/dogs/DOG86.shtml Z jednego z postów Caterina1 wynika, że masz briarda importowanego. Z jednego z Twoich postów Briards wynika, że nie było Cię u nas w kraju jakiś czas. Czy to oznacza, że zagranicą są inne medoty, w Polsce inne? Na wystawach zagranicznych inne zasady u nas inne? ... Bo teraz to mnie ten temat już bardzo mocno zaciekawił... a że jak wspomniałam już wyżej dopiero uczę się o briardach wszystkiego, jestem poprostu ciekawa :) Proszę też inne osoby wyznające się w temacie o odpowiedzi :) Dzięki
-
Paola - rzeczywiście super pomysł na zabawę z tym szukaniem :D My narazie bawiliśmy się w przeciąganie sznurkiem (takim grubym sznurem do gryzienia dla psiaków). :)
-
Godelaine - Cieszę się, że u Twojej Diany wszystko oki :) U Gai łapka goi się ładnie. Zdjęcie szwów w najbliższą środę :) Szkoda mi jej tylko ... bo ona jeszcze trochę, a eksploduje od nadmiaru skumulowanej energii ... A niestety bieganie ma ograniczone :(
-
... czyli jednak się przycina ... :)
-
:hmmmm: ... wydawało mi się, że stosuję...
-
Gratulacje :D :D :thumbs: No to dobrze... oby tak dalej :D
-
Nasze psiurki dostają codziennie rano po pół kromki posmarowanej masełkiem i serkiem :D I tak się nauczyły, że wiedzą ile kromek my zjadamy ... tak więc jak jest smarowana pajdka dla nich i następnie krojona na pół, to stoją jak posążki :lol: Czasami dostają też suchą kromkę chlebusia :) Taki, jak to pisze Coztego, gryzak-smakołyk :)
-
W sumie to powinnam napisać że nie <nie odrasta> a <rośnie dalej> ... bo odrasta włos zgolony na łyso a tu jest tylko wyrównanie końcówek ...
-
Briards - Apokalipsa Bis http://free.polbox.pl/k/kynolog/hod_47.htm Nie wiem czy to znana hodowla ale akurat oni nakręcili film o rasie. Z tym obcinaniem to może my się nie rozumiemy... :hmmmm: Nie mówię o obcinaniu futra na wierzchu stopy czy też wyżej... Zakładam, że psiak leży na plecach, biorę łapę i przycinam sierść koło pazurów no i między opuszkami (co jest bardzo przydatne teraz zimą)... ale to przycięcie nie jest do samej skóry... to tak, jakby podcięcie końcówek włosa... no nie wiem jak to opisać... :-? Gajce sierść odrasta nadal taka sama...
-
oj sorki... chyba w tym samym czasie pisałyśmy posty... już czytam Twoją odpowiedź...
-
Briards - Wydanie książki mam z 1995 roku. Natomiast nie odpowiedziałaś mi na pytanie dotyczące podcinania kudełków na łapach. Możesz proszę?
-
Briards - Teorię pobrałam z książki Pani Ewy Doroty Sobolty "Briard". Ale jak już zauważyłam, ta Pani to według Ciebie teoretyk. Mam też film o briardach gdzie prezentowane są psy z hodowli Apokalipsa Bis i gdzie dokładnie pokazują jak to robić... Hmm... nie wiem co o tym sądzić... tymbardziej, że po moim poście o przycinaniu napisała PannaMinCzin: No wiec proszę Cię jeśli możesz o wyjaśnienie... powyższe osoby są w błędzie?
-
Ale zakaz już wogóle? Czy tylko chwilowo? No to trzymamy kciuki za egzaminy... jakbyś się z nią słyszała to powiedz że tęsknimy :D
-
Alsa: Nie wiem czy Zdzichu dawał coś do jedzenie swojemu psiakowi, ale wierz mi, choroba lokomocyjna dopada też psy. Nasza Gaja lubi jeździć autkiem i jeździ zawsze z pustym żołądkiem... a mimo to jeśli odcinek do przejechania jest dłuższym niż około 20 km to zaczyna się ślinić i zaczynają się wymioty. Jak pisałam wcześniej, w jej przypadku aviomarin nie pomaga. Ostatnio jak jechaliśmy z nią około 400 km to dostała Hydroxyzinum. Pomogło.
-
oj... napisałabyś co się stało ... :( ... mam nadzieję, że nic poważnego... jakbyś chciała się wygadać czy cuś to pisz na priwa no bez przesady :lol: poza tym to chyba tylko modzi mogą banować, prawda? więc, co... sama byś się zbanowała :lol: U nas po staremu... tyle że biedna Gaja w związku z rozciętym opuszkiem ma ograniczone ruszanie się... a jest to dla niej katorga :(Aga - Napisz jak Viggo... bo też coś milczysz .... :(
-
ojej... :( coś ze zdrowiem? mam nadzieję, że nic poważnego... :roll: ... piszesz tak tajemniczo ...
-
Oj.. szkoda psinki, że się tak męczy... :( Też mam nadzieję że Twój wet coś zaradzi... :(
-
no jasne 8) Carry... a co się dzieje? :roll:
-
Widzisz Dzurga... co wet to inne zdanie. Nasza sunia też miała szew kosmetyczny a mimo to nosiła na "wszelaki słuczaj" zrobiony przeze mnie kaftanik. Nasza wetka bardzo na to uczulała. Gojące rany swędzą... więc są psy, które mogą intensywnie lizać lub gryźć szew, tym samym powodując jego rozerwanie. Ona sama robiła sterylkę suńce (szew kosmetyczny) którą trzy dni po operacji ludzie przywieźli z rozwalonym brzuchem. Także co pies to inaczej bo dla przykładu nasza rottka wogóle nie interesowała się szwem :)