-
Posts
315 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aleksandra
-
Mi wczoraj panie powiedziały, że miesiąc - dwa w przypadku wątpliwości... Ciekawe jakich...???
-
Medluję, że wczoraj złożyłam wniosek o pozwolenie na Pasję. Okres oczekiwania - od miesiąca do dwóch 8)
-
He, he - i daliście go chłopakom, żeby się zabawili? :lol: 8)
-
Charciara - to jakiś nielubiany sąsiad??? :evilbat: 8)
-
Jenn :D Pasja pali papierosy, uwielbia aparat fotograficzny (ostatnio nie wyłączyła flesza po skończonej sesji :wink: ), a nawet wyciągnęła zapakowaną i rozłożoną na części drukarkę z szafki. Pewnie chciała drukować te zdjęcia, co je robiła poprzedniego dnia :wink: No ale trzeba jej oddać sprawiedliwość - nei niszczy tych rzeczy, wyciąga je tylko i rozkłada po pokoju 8)
-
Anna - masz może całą książeczkę Kerna z psimi wierszami? Pamiętam ją z lat dziecięcych, miała ją moja daleka ciotka, strasznie mi się te wiersze podobały - nigdzie nie mogę ich znaleźć!!!
-
Pozwolenie na posiadanie charta w terenie poza miastem
Aleksandra replied to Aleksander's topic in Chart Polski
Cześć Aleksander, fajnie, że się się odzywasz! :D Możesz wydrukować sobie formularz z internetu, bo np. w moim Urzędzie Gminy nie mieli o nim pojęcia, jak również i o konieczności rejestrowania chartów. Pani mnie przekonywała, że nie muszę, bo chart nie jest rasą niebezpieczną :lol: -
Witaj Jenn :D widziałam Cyrankę u Blanki, jak zabieraliśmy Pasję - jest śliczna :D
-
Robi wrażenie - GRATULACJE!!! :D :D
-
:oops: :oops: a ja się witam z Kasią na innym wątku, a tu widzę, że powitania na tym... bałaganu narobiłam 8)
-
sukces greyhounda na wystawie w Dobrym Miescie
Aleksandra replied to SAGITTARIUS's topic in Grupa 10
Kiedyś będę miała wilczarza, takiego waniliowego..... eh, marzenia... -
sukces greyhounda na wystawie w Dobrym Miescie
Aleksandra replied to SAGITTARIUS's topic in Grupa 10
gratulaje!! :D :multi: -
Fajne zdjecia, fajnie musiało być - szkoda, że nie dotarliśmy....
-
Dziewczyny :D Pasja to już w ogóle jest baaardzo u siebie, zresztą bardzo szybko sie poczuła u siebie, bardzo się o to bałam, bo u bagi to zwiewała jak tylko nas widziała, nie dała się dotknąc ani nic. Z Ramzesem miłość kwitnie - Ramzio pozwala jej narazie na wszystko. Malta - taki grzeczniutki to on nie jest - ostatnio usiłował urwać Drugiej ucho, właśnie za tą małpkę... :-? Małpka jest zresztą żelazna chyba - dopiero wczoraj straciła łapę. Funkcjonmuje teraz w dwóch kawalkach. 8)
-
Chętnych serdecznie zapraszam - kilka nowych zdjęć: http://www.lukrowi.pl/galeria/?p=2&id_section=507
-
Ja też planuję być w Łodzi w niedziele, mam nadzieję, że nic nie wyskoczy, tak jak z tym Pomiechówkiem... 8) Bez zwierzaków, naturalnie. :)
-
Charciara - nie pojawiliśmy się, bo w sobotę mieliśmy mały wypadek - Pasja zderzyła się w biegu z Ramzesem :( skończyło się wizytą u weta, metacanem i niechodzeniem do niedzieli wieczór :( Dopiero teraz robi się coraz lepiej, sama wychodzi na dwór na siku (w weekend ją musieliśmy nosić)... Ona jest swoją drogą straszna panikara - w sobotę to nie można było telefonu NA KLATCE w której leżała położyć, bo zaczynała płakać że boli :wink: no ale lepiej na zimne dmuchać.... Szkoda, ja żałuję bardzo, bo tak blisko byliście...
-
briards, no właśnie ja słyszałam, ze arthroflexu nie można przedawkować, ani nic w tym stylu. Może nie pomóc, ale nie szkodzi....
-
Oj, Mad, uważajj!! :lol: :wink: dla chętnych - Pasja, Ramzes i zaprzyjaźniony Myk: http://www.lukrowi.pl/galeria/index.php?p=2&id_section=503&id_picture=5342#section
-
Mad :D kogo ja widzę.... jeszcze się zarazisz chartami i co z użytkiem z Czech?? 8)
-
Basia, nie wiem, może się popytaj, ja o tych przerwach słyszałam z kilku źródeł, w tym od znajomej, która podawała Arthroflex 10 letniemu kaukazowi ( właśnie jako wspomaganie leczenia). Tak jej zalecił vet. Chociaz jak wiadomo - każdy ma swoją teorię na dany temat....
-
Sigma, to nie jest lekarstwo, to jest jedynie rodzaj odżywki wspomagającej! Jak masz psa starego z chorymi stawami, to nie wyleczysz go podając tylko arthroflex, aczkolwiek na pewno on nie zaszkodzi, a już vet się musi wypowiedzieć, czy może jakoś pomóc i jest sens wydawać kasę, akurat na to. Jak masz młodego psa - moim skromnym zdaniem jak najbardziej. Dostawał go mój azjata (na zmianę z Caniviton Forte) i teraz dostaje moja charcica. Z tego co słyszałam dobrze jest robić przerwy w podawaniu, tzn nie trzy butelki jedna po drugiej, tylko jedna - kilka tyg. przerwy i następna. Oczywiście zależy to od tego czy stosuje się go lecząc chorobę, czy jedynie zapobiegając jej...
-
Gocha, wybacz, ja nie zauważyłam, że Ty też pytałaś kiedy... :oops: wiem tylko, że niedziela, szczegóły zna chyba charciara...
-
Dominiko - 25 kwietnia. Pasja - jak się domyślasz, musi jeszcze popracować nad formą....