Jump to content
Dogomania

00000

Members
  • Posts

    1391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 00000

  1. 00000

    Białaczka!

    Wiesz Lazy, Twoje słowa to i mnie na duchu podniosły.... :buzi: Ja też już się wybeczałam za wszystkie czasy, ale przychodza takie chwile, że te łzy same kapią..:-( Taka fontanna, bo się człowiek wzruszył.. Niech Lazy będzie rozpieszczana ile wlezie. Niech czuje, że ją kochasz - wtedy będzie wiedziała, że trzeba walczyć o każdy następny dzień. Pagaj walczy. Wyniki masakryczne, ale on sobie nic z tego nie robi - o ile nie śpi, a śpi na okrągło - to świruje głupolek jak dawniej.;) Niech i Lazy pozostaje w dobrym nastroju jak najdłużej. Ściskamy mocno z Pagajkiem.
  2. [quote name='Agga'] [B][COLOR=navy]Tak cięzko pracuje na miske zupy[/COLOR][/B] [B][COLOR=navy]Zapracowałem na jedzonko[/COLOR][/B] [/quote] Wysyk, normalny wyzysk biednego dziecka!!!!:mad: Jaka szkoda, że się z mamą Jasia rozminęłam - już ja bym jej nagadała, jakie prace fizyczne musi Jasio robić, żeby miskę zupy dostać...:diabloti:
  3. [quote name='Agga'] [B][COLOR=darkgreen][COLOR=black]Pagaj[/COLOR] patrz co znalazłam oczywiscie sie pobeczałąm :placz:[/COLOR][/B] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2153/wywoac1177qc.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/87/wywoac1184ce.jpg[/IMG][/quote] O rany...babunia Sarcia buzi mi daje....:placz: :placz: :placz: A w ogóle to prawie dwa lata temu było...:crazyeye: Na kocyku PKP u Ciebie w pokoju jeszcze przed przemeblowaniem... ale ten czas leci...:roll: Tak z rana się wzruszyłam, co to będzie wieczorem...:roll: Aguś:buzi: A w ogóle lecę do pracy - i przy okazji wesprzeć żonę brata, która od wczoraj okupuje korytarz przed OIOMem (w szpitalu)- synek brata - Nikodem jest w stanie bardzo ciężkim.:shake: Właściwie to ja się nie nadaję na wspieranie, bo i tak cały czas beczę jak tam jestem.:shake:
  4. [quote name='asher']No jak to gdzie??? :-o Z tyłu :cool1: Kochana mordka Tekili bezeceremonialnie wsciubia nos w cztery zgrabne litery Lazy :diabloti: ;)[/quote] Wierzę ci na słowo...:evil_lol: Dla mnie to wygląda jak kawałek ogona Lazy:lol:
  5. 00000

    Białaczka!

    Ja wciąż nie mogę w to uwierzyć...:shake: Myślimy o Was Paulinko.
  6. Ale się Maleństwo zmieniło...:-o Jakiś taki poważniejszy, przystojniejszy, kurczę - wyrósł z młodzieńczej mordki:loveu: Uściski dla małego od Pagajka :loveu: A dla Ciebie ode mnie :loveu:
  7. Asher, gdzie ty tam Tekile wypatrzyłaś??? :-o Ja pamiętam właśnie taką Lazy, która w skupieniu pilnowała swojego kamyczka i czekała, aż jej Paulina go trąci nogą :lol: Uściski dla obu pięknych Lazy! :buzi:
  8. [quote name='tufi']Pagaj - zycze jeszcze wielu pieknych dni Wam razem[/quote] Dziękuję Tufi :buzi: Ja myślę podobnie. Wczoraj odwiedził mnie mój brat, za którym Pagaj przepada. Pies dostał głupawki ze szczęścia, a mój brat nie chcial wierzyć, że ma tak złe wyniki badań. Po prostu po nim tego nie widać. I naprawdę, kiedy usłyszałam "dwa miesiące" to chyba z tego niedowierzania tak się popłakałam w tym gabinecie... Jeszcze po nim nie widać, że jest tak chory...
  9. Właśnie wysłałam posta, jak bardzo cieszę się, że stan Lazy się poprawił i że jest nadzieja...musiałam go wykasować... :shake: Paulina ściskam ciepło. Właściwie to sama teraz sobie chlipię. Utul Lazy od nas.
  10. [quote name='LAZY']Trzymajcie kciuki!!!!!!![/quote] TRZYMAMY!!!
  11. [quote name='mmbbaj'] nawet mało Ci znane osoby są z Wami i trzymają mocno kciuki za Was wszystkich :calus:[/quote] I za to bardzo dziękuję wszystkim - bo to naprawdę jest wielkie wsparcie!! :calus:
  12. [quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen]oby to nie było to.[/COLOR][/B][/quote] No własnie się dowiedziałam - OBY!!!
  13. [quote name='Ania-Sonia'] Psy, które czują się kochane bardzo walczą z chorobą.[/quote] Święta prawda!!!
  14. To jest jak jakiś zły sen - Sarcia, Bogar, Pagaj i teraz Lazy... Bardzo nam smutno ........... Lazy ściskamy Cię ciepło. Utul sunię od nas mocno.
  15. Lazy, ja tak mocno ściskałam kciuki, żeby to nie choroba żadna, a coś przejściowego... Normalnie jak mi Agga przysłała smsa jak byłam w szpitalu, że Bogar Bogarki odszedł i że Lazy ma białaczkę, to chlipałam jak bóbr...:shake:
  16. Matko, tylko nie jakieś choróbsko:angryy: Niech to będzie ryba, krótkotrwałe zatrucie organizmu i po wszystkim :shake: Niech te nasze psiury nie chorują już... Ech.... Drapanko dla Lazy!
  17. Kolejne wyniki badań krwi Pagaja: WBC: 9.0 (było 11) norma - (6.0 - 11.0) RBC: 3.21 (było 3.37) norma - (5.40 - 8.00) HGB: 8.5 (było 9.1) norma - (13.0 - 18.0) HTC: 24.5 (było 26.1) norma - (37.0 - 55.0) Mocznik: 272.8 (było 206.8) norma - (20.0 - 45.0) Kreatynina: 10.5 (było 6.4) norma - (1.0 - 1.7) Pagaj przesypia cały czas, kiedy nie je, nie pije i nie jest na spacerze. Wychodzimy z nim trzy razy dziennie, w tym raz na pół godziny - godzinę. W zależności od tego, jak się czuje. Nie spuszczam go ze smyczy, bo po najmniejszym pobieganiu słania się na nogach. Zaczynają trząść mu się tylne łapki przy wzmożonym wysiłku (wchodzenie po schodach, obsikiwanie drzewa, kiedy musi utrzymać równowagę na trzech łapach). Co kilka dni ma napady wymiotowania i wtedy nie przyjmuje pokarmu - nie trawi go. Dlatego znów schudł - waży 25,5 kg. No i najważniejsze - weterynarze dają mu maksymalnie dwa miesiące życia. Generalnie - sugerowali uśpienie zanim pies przestanie chodzić i jeść. ........................... Póki co Pagaj jeszcze je, (choć mało), jeszcze po schodach chodzi, jeszcze merda ogonem na powitanie i skacze, jeszcze włazi na kolana, kiedy na kanapie oglądam telewizję i do uśpienia zupełnie się nie nadaje. I powiem wam kochani, że to będzie moja najtrudniejsza decyzja w życiu, kiedy przyjdzie mi ją podjąć.
  18. Kolejne wyniki badań krwi Pagaja: WBC: 9.0 (było 11.0) norma - (6.0 - 11.0) RBC: 3.21 (było 3.37) norma - (5.40 - 8.00) HGB: 8.5 (było 9.1) norma - (13.0 - 18.0) HTC: 24.5 (było 26.1) norma - (37.0 - 55.0) Mocznik: 272.8 (było 206.8) norma - (20.0 - 45.0) Kreatynina: 10.5 (było 6.4) norma - (1.0 - 1.7) Pagaj przesypia cały czas, kiedy nie je, nie pije i nie jest na spacerze. Wychodzimy z nim trzy razy dziennie, w tym raz na pół godziny - godzinę. W zależności od tego, jak się czuje. Nie spuszczam go ze smyczy, bo po najmniejszym pobieganiu słania się na nogach. Zaczynają trząść mu się tylne łapki przy wzmożonym wysiłku (wchodzenie po schodach, obsikiwanie drzewa, kiedy musi utrzymać równowagę na trzech łapach). Co kilka dni ma napady wymiotowania i wtedy nie przyjmuje pokarmu - nie trawi go. Dlatego znów schudł - waży 25,5 kg. No i najważniejsze - weterynarze dają mu maksymalnie dwa miesiące życia. Generalnie - sugerowali uśpienie zanim pies przestanie chodzić i jeść. ........................... Póki co Pagaj jeszcze je, (choć mało), jeszcze po schodach chodzi, jeszcze merda ogonem na powitanie i skacze, jeszcze włazi na kolana, kiedy na kanapie oglądam telewizję i do uśpienia zupełnie się nie nadaje. I powiem Wam kochani, że to będzie moja najtrudniejsza decyzja w życiu, kiedy przyjdzie mi ją podjąć. :-(
  19. No i zwymiotował te pół kubka w nocy.... Żebra mu zaczynają wyłazić. Trzeba do weta pojechać. Zdjęcia zrobię, jak brat odda aparat, bo pożyczył. A ja się dzisiaj z LU będę widziała :multi: To prawie jak z Wami, bo to przecież [FONT=Comic Sans MS][COLOR=blue]DoGOMANIACZKA...[/COLOR][/FONT];)
  20. [quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen][COLOR=black]Pagaj(ludzki)[/COLOR] trzymaj się kobitko. Wiem co czujesz. Pamiętaj, że ja zawsze jestem po drugeije stronie kompa, tel. Zawsze możesz na mnie liczyć.[/COLOR][/B][/quote] Wiem Aguś :buzi: , ale Tobie najmniej jest teraz potrzebne wyżalanie się kogoś innego - zresztą za prawie tydzień się widzimy, to się obie pożalimy ile wlezie....:roll:
  21. Wielkie dzięki kochani! Sylwia, Pagaj nie nadaje się zupełnie do zabaw z psami, po pół godzinie ganiania z Fortkiem mógłby mi w domu wykorkować, tak więc wolę nie ryzykować. Dziś zjedliśmy pól kubka żarełka. :multi:
  22. [quote name='Jupi']Poproszę więcej zdjęc Pagajka!!!:lol:[/quote] To będzie Pagajek w pozycjach śpiących - na wznak, w kulkę, wyciągnięty, na boczku prawym, na boczku lewym i tak dalej....:lol: Źle się czuje moje psisko, wymiotował ostatnie trzy dni i nie jadł. Bardzo dużo śpi i jedyną aktywność wykazuje na spacerkach, które też za długie nie są, bo się chłopak męczy:roll:
  23. [quote name='Agga'][B]Pagaj [/B]odkuracz to ja mam. ALe wiesz o co mi chodzi:-( [/quote] Ech... no wiem... :-(
  24. I jemu tak wygodnie w takiej pozycji?? :-o Żólwik :lol: [quote name='Agga']Wiesz Sarciu teraz jak nam spadnie cos na ziemie - sami musimy zjeśc.:roll: [/quote] No i wydało się - odkurzacza nie mają, tylko się Sarcią wysługiwali...:mad: Sarcia teraz ma lepsze frykasy, niż okruszki z kuchni :loveu:
  25. Zdrowiej Aguś i stawaj na nogi :buzi: Bo Truskawa już się uczy jajka znosić :shiny:
×
×
  • Create New...