Jump to content
Dogomania

00000

Members
  • Posts

    1391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 00000

  1. [quote name='Bila']Zaraz mu te czapę zdejmę[/quote] No. Najwyższy czas - dyszy biedak, tak się zgrzał pod nią. Niedobra pańcia! :mad: A się okazało, że zostałam z Pagajem w domu - jajka żeśmy malowali...:lol:
  2. [quote name='Toller-Fox']Istotne jest to, ŻE ONE NIE BYLY W DOLNEJ GRANICY, TYLKO POZA NIĄ, i to sporo. A tego mi nikt nie powiedział- nie było na wydruku podanych norm dla testów krwi, tylko dla kreatyniny i mocznika (wtedy w normie).[/quote] Analizując te wyniki, to morfologia listopadowa [B]nie[/B] [B]była[/B] w normie...:roll: Krwinki czerwone (erytrocyty RBC) były poza normą, tak samo hemoglobina i hematokryt...:roll: Kurczę. Faktycznie.:shake:
  3. [quote name='asher']I jedyne, co mogę zrobić, to wirtualnie Was przytulić :calus:[/quote] I na to jesteśmy strasznie łasi! ;) Dziękujemy! :buzi:
  4. [quote name='asher']Pagajku ludzki, a czy Pagajek psi dostaje jakieś kroplówki? Bo skoro on tak źle przyswaja pożywinie, to nic dziwnego, że jest słabiutki :sad: I ślicznie Pagajkom dziekujemy za świąteczne życzenia :) Poświątecznie razem z burkami życzymy Wam wszystkiego najlepszego!!![/quote] Nie, Pagaj nie dostaje kroplówek. Nie ma potrzeby - jedzenie wchłania, tylko mu wrzody żołądka (od mocznika i kwasicy) chyba dokuczają, muszę się poradzić kogoś, czy nie zastosować by jakiegoś środka łagodzącego. Ale cudów nie zdziałamy Asher:shake: On je tyle, ile może. Kiedy mu nasypię więcej, to i tak zostawia - "oczy by jadły"... Zabieram, to co zostawia, bo by podszedł za 10 minut i dokończył, na siłę, a potem skońćzyłoby się to na wymiotach. A dziś na przykład nie wymiotował. Może w nocy nas zaskoczy, bo cośtam na tym spacerze patyków nanosił - zawsze kawalątek mógł zjeść, jak nie dopilnowałam:mad:
  5. I jeszcze dwa filmiki: [URL="http://www.zippyvideos.com/5333806604843056/mvi_3084/*pagaj"][IMG]http://i1.zvhost.com/1/o/o32644cg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.zippyvideos.com/3551929104843326/mvi_3094/*pagaj"][IMG]http://i1.zvhost.com/1/b/br8b4u91.jpg[/IMG][/URL]
  6. Dzięki kochane - cyt. z malawaszki - mordeczki :evil_lol: To zdjęcie zażyczyłam sobie, mając w pamięci to śliczne, które przecież tak niedawno obu Lazy zrobiono...:loveu: Sota, nas to nie załamuje tak bardzo - oswoiliśmy (jeśli można tak powiedzieć) się z tą myślą, że Pagaj w każdej chwili może odejść. Traktowanie tego jako sytuacji naturalnej, takiej, która po prostu musi nadejść sprawiło, że jakoś nam lżej o tym myśleć, mówić i przeżywać. Pamiętaj - [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=green]Tybetańskie przysłowie mówi: jeżeli problem ma rozwiązanie, to nie ma co się martwić, jeżeli jednak nie ma, to martwienie się niczego nie zmieni.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=green][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=green] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  7. Zabraliśmy dziś Pagaja na spacer nad najpiękniejsze jezioro w naszej okolicy, gdzie tak bardzo lubił przyjeżdżać i gdzie chcemy go pochować. Byliśmy niedługo. Pagaj był wniebowzięty - kąpał się, prychał, parskał jak źrebak i łapkami rozbryzgiwał wodę. :) W drodze powrotnej nie mial sił iść do samochodu...... :cry: Już myślałam, że go na rękach będę niosła... :cry: Usiadłam obok niego na trawie i tak sobie odpoczywaliśmy, głaskałam go po łebku, rozmawiałam z nim i o mało się nie popłakałam... :( No ale wróciliśmy, zjadł obiad i teraz śpi na kanapie twardo, tylko pozycję co jakiś czas zmienia... :D Pierwsze chwile po wyjściu z samochodu [img]http://img215.imageshack.us/img215/3664/img30419qy.jpg[/img] I w wodzie... cały szczęśliwy...:) [img]http://img215.imageshack.us/img215/452/img30447vf.jpg[/img] [img]http://img367.imageshack.us/img367/7735/img30455sh.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/6686/img30468ao.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/3750/img30470uj.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/4606/img30509yo.jpg[/img] Mam patyka! :) [img]http://img367.imageshack.us/img367/6933/img30539nv.jpg[/img] Jeszcze szaro-buro, ale pierwsze oznaki wiosny już widać! :) [img]http://img367.imageshack.us/img367/9058/img30563og.jpg[/img] Z nosem przy ziemi non-stop ;) [img]http://img215.imageshack.us/img215/8871/img30608lh.jpg[/img] A to my :) [img]http://img367.imageshack.us/img367/3953/img30667ey.jpg[/img] [img]http://img367.imageshack.us/img367/4682/img30677xe.jpg[/img] [img]http://img215.imageshack.us/img215/3839/img30682nf.jpg[/img] Seria profilowa ;) Lewy: [img]http://img462.imageshack.us/img462/7606/img30738ok.jpg[/img] Prawy: [img]http://img526.imageshack.us/img526/2706/img30746ds.jpg[/img] [img]http://img462.imageshack.us/img462/2167/img30759iv.jpg[/img] Na siedząco... ;) [img]http://img526.imageshack.us/img526/6629/img30771gt.jpg[/img] I leżąco... ;) [img]http://img462.imageshack.us/img462/9341/img30879fi.jpg[/img]
  8. [quote name='Flaire'] I tego teżnie rozumiem - dieta, leki do końca życia? [/quote] Jeśli stan zapalny jest przejściowy, to faktycznie dieta i leki tylko do wyleczenia. Ale jeśli stan zapalny spowoduje nieodwracalne uszkodzenie nefronów - to wtedy do końca życia. [quote name='Flaire'] Ostra niewydolność może być stanem przejściowym, spowodowanym np. zakażeniem lub zatruciem. Po wyleczeniu, pies (czy człowiek) wraca do normy - dalsze leki czy dieta nie są potrzebne. Nie wiem, czym spowodowane są wyniki Foxa, ale dopóki nie wiadomo - nie wpadajmy od razu w panikę...[/quote] Masz rację. I ja trzymam kciuki, żeby stan zapalny wyleczyć, żeby neforny ocalały i nerki wróciły do pracy.
  9. [quote name='cuciola']Pagaj pisz tez na labradory.info bo kazdy sie o ciebie pyta :)[/quote] Ja już mam rozdwojenie jaźni...;) Ostatnie wyniki Pagaja są z 17 marca, przydałyby się nowe, tylko się zastanawiam po co...:roll: Znów odbierać kartkę z wynikami i widzieć kręcące z niedowierzaniem głowy weterynarzy, którzy mnie "przygotowują na najgorsze"... I tak od listopada... :roll: A Fox nerki ma całe. Jest szansa, że wyjdzie z tego. Przy odpowiedniej diecie, któą będzie stosował już do końca życia i lekach wspomagających pracę nerek będziecie razem jeszcze długie lata. Pagaj ma tylko jedną nerkę i do tego chorą (zniszczoną), jego wyniki z 17 marca - mocznik 272 przy normie do 45, a kreatynina 10.5 przy normie do 1.7. Teoretycznie już powinien nie żyć. A żyje i ma się świetnie, (no prawie... - ale jego samopoczucie wygląda tak, jakby był zdrów jak ryba):multi:
  10. [quote name='malawaszka']to są najzwyklejsze brdy :evil_lol:[/quote] Co za eufemizm!!! :eviltong:
  11. [quote name='betty_labrador']co to znaczy jak pies ma takie drgawki?[/quote] Jeśli pies jest chory, drgawki niepadaczkowe mogą oznaczać niemożność dostatecznego ogrzania organizmu. MOGĄ, ale nie muszą. W przypadku Pagaja zaś, który ma uszkodzone nerki są to także zaburzenia nerwowe wywołane toksycznym działaniem nadmiaru mocznika oraz niedoborów potasu we krwi. Krócej - mój Pagaj ma anemię i jego organizm nie wytwarza dostatecznej ilości czerwonych krwinek. Zmniejszona ilość tych krwinek u ludzi powoduje szybkie męczenie się, bladość, uczucie ciągłego zimna. Podobnie jest u psów. Do tego u Pagaja dochodzi zatrucie organizmu mocznikiem.
  12. [quote name='LAZY']Mam nadzieje ze Pagajek dzisiaj zjadł wszystko i nie zwymiotował:)[/quote] Nie ma tak dobrze...;) Zwymiotował, ale przed jedzeniem, więc żarełko w brzuszku się trawi coby Pagaj miał siły na kolejny dzień :multi: Ciocia Bila ja w sobotę w Poznaniu jestem....:roll:
  13. [quote name='AgaCzips']zapytaj sie Maleństwa może zrobi Mu miejsce na swoim posłaniu:eviltong:[/quote] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=7][COLOR=darkorange]ZAREZERWOWANE[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=7][COLOR=darkorange]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=7][COLOR=#ff8c00][/COLOR][/SIZE][/FONT] Razdwatrzy - ja pierwsza byłam! :mad:
  14. Się Toller nie będę powtarzać ;) Powiem tylko tyle, że bardzo się cieszę, że nerki są całe!!! A zdrowe będą już niedługo, zobaczysz i my będziemy ściskać kciuki, żeby tak było :multi:
  15. [quote name='Bila']Bo ciocia Pika mz bejsbolem czeka:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] A ty co się tak cieszysz??:mad: Wiosnę mi przepłoszysz tym swoim avatarkiem!!!:angryy: ;)
  16. Śliczna Lazy odeszła...:-( A pamiętam jej kamyczki, jak obgryzała kości z obiadu grzecznie, jak władowała się na mój materac, kiedy mi pościeliłaś Paulina... Pamietam zapach jej futrka, kiedy robiłam sobie z nią to śliczne zdjęcie... Będę ją pamiętać już zawsze. [IMG]http://www.gal-ed.co.il/leumi/images/candle-3.gif[/IMG]
  17. Już byłam na labradorach i właśnie przeczytałam o Foxiku....:shake: Toller - nie zamartwiaj się jeszcze! Powtórzę, to co na labach napisałam - daj od razu informację na forum jak wypadło USG. [B]Być może Fox ma nerki w dobrym stanie, a wtedy przy odpowiedniej diecie będzie mógł jeszcze długo cieszyć się dobrym samopoczuciem, zdrowiem i życiem![/B] I napisz jeszcze czy Fox wymiotuje, czy ma drgawki (jakby mu zimno było), i jak wygląda jego morfologia (czy ma anemię). Sciskamy ciepło z Pagajem :buzi:
  18. [quote name='asiunia']Hej!! Hahahaha nie pozostaje mi nic innego jak kupic 2 szampany:evil_lol:[/quote] I połączysz przyjemne z pożytecznym....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  19. [quote name='asiunia']Hej!! Rozwazalam jeszcze szynszyle ale nie mam dla nich kaganca do pociagu:eviltong:[/quote] Weź zrób taki, jaki miał mieć Czips na zlocie...:evil_lol:
  20. Jaką on ma słodką mordkę! :loveu: Wymiziaj go koniecznie ode mnie! :loveu:
  21. [quote name='asiunia']Hej!! Dzien dobry Pagajki!Jak sie macie?[/quote] Noc bez żygulinka :razz: Rano śniadanie wtrząchnięte w całości. Humor doskonały i samopoczucie też :lol: Czekamy z utęsknieniem na wiosnę:loveu:
  22. [quote name='madzia18sosnowiec']marta gdzie tutaj jest podłoga :eviltong: :eviltong: :eviltong:[/quote] Podłoga nie ważna, ważny horyzont! ;) :lol: :lol: :lol:
  23. [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[I]tylko kto będzie sprzatał :cool3:[/I][/quote] Zrobimy dyżury :evil_lol:
  24. [quote name='PIKA']zmienilam :evil_lol: bo sie zlapalam że jacht poziomie to raczje zjawisko naturalne :lol: pomerdalaś mi tym pionem :lol:[/quote] A bo mnie samej czasmi trudno go utrzymać...;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  25. [quote name='Alicjarydzewska']:placz::placz::placz:jeszcze mi gorzej , ja mam Chorobę Morską :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] To powinniśmy Cię zabrać na te Mazury :lol: Pagaj by miał towarzystwo....:lol: :lol: :lol: :lol:
×
×
  • Create New...