Jump to content
Dogomania

SH

Members
  • Posts

    2423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SH

  1. Dlatego właśnie uważam, że takie sprawy należy załatwiać od ręki! Wtedy winny byłby ukarany a niewinny rozgrzeszony i sprawa zamknięta. A tak wychodzi na to , że jestem kłamczuchą :( Na dodatek nie mam jak się obronić, bo dowody już nie istnieją :(
  2. Na większości wystaw niestety trafiają się suczki z cieczką i wiem, że na klubówce też ich było conajmniej kilka. Jednak zadna z nich nie należała do mnie! Były tam ze mną również dwa moje psy, które cały czas przebywały tuż obok suczek, z których jedna rzekomo była w cieczce :o Wszystkie psy podróżowały też razem samochodem :o
  3. Miałam ze sobą dwie suczki w tym jedna w drugim tygodniu ciąży!
  4. Może być trudno :( , bo to dla mnie będą trzy dni intensywnej pracy, ale na pewno postaram się zajrzeć chociaż na chwilkę na lodowisko - tam jak zwykle będą ringi szpiczastych :D
  5. czyżby do Katowic? Oj, spora tu konkurencja się szykuje jak na samojedy. Ale trzymam za was kciuki :D
  6. Na niektóre wystawy trzeba dojechać nawet ponad 200km, więc raczej przed podróżą nie daję psom jedzenia. Na miejscu są zbyt pobudzone nowym otoczeniem i innymi psami żeby mieć ochotę cokolwiek jeść. Potem wejście na ring i odrobina smakołyków, aby sobie ułatwić pracę :wink: Po zejściu psy sa zwykle tak zmęczone i troszkę syte, że nie w głowie im jedzenie. Wreszcie koniec wystawy i powrót do domu więc znowu nici z jedzenia. Po przzyjeździe do domu wszyscy padamy z nóg i idziemy spać. Jesć będziemy jutro :lol: Na szczęście prawie żaden mój husky nie jest żarłokiem i czasem sam robi sobie takie "głodówki", więc..
  7. Sorki, ale muszę sprostować swoją wcześniejszą wypowiedź, bo mam już chyba straszną sklerozę i zapomniałam :oops: , że Flash też jest psem kupionym. Ale to dlatego, że wolałabym wcale nie pamiętać jak do tego doszło i że miał takie trudne dzieciństwo. Psiaka tego wzięłam pod wpływem impulsu. Po prostu żal mi się go zrobiło :( Miał już prawie 5 miesięcy, kręgosłup mu niemal przebijał skórę. Z protokołu odbioru miotu, który miałam okazję przeczytać dopiero kilka po zakupieniu go, wynikało, że szczenięta miały silny łupież i objawy krzywicy! Były też niedożywione! Hodowla już nie istnieje. Był to jej pierwszy i na szczęście ostatni miot. 2 pieski i 3 suczki; tylko 1 piesio czarno-biały, reszta maluchów biała. Czarno-biały pies mieszka chyba w Tarnowie i nawet dochował się rodowodowego potomstwa. Mój "blondyn" jest co prawda reproduktorem, ale nie został i raczej już nie zostanie tatusiem. Jedna z sióstr padła z powodu wrodzonej niewydolności trzustki zanim skonczyła roczek. Druga zginęła pod kołami autobusu. Co stało się z trzecią nie mam pojęcia :( To była mała domowa hodowla! :evil: A tak wygląda mój Flesiu
  8. Jak dla mnie to manu zadziałałaś jak zwykle z wielką klasą, delikatnie acz stanowczo :D
  9. e tam, czego się to się nie robi z miłości :D Zresztą to po prostu jest zdrowe tak sobie podmarzać w towarzystwie haszczaka czy malamuta :lol: A jak komuś za zimno to zawsze może ubrać jeszcze jedne skarpety albo, co o wiele przyjemniejsze, "przykryć się" swoim psiakiem :D
  10. Agnieszka napisała a więc skierowano tę wypowiedź do wszystkich właścicieli suczek.Ale dobra , zero interpretacji. Amen!
  11. Jeśli Agnieszkę O. spotkała taka sytuacja to powinna złożyć protest i załatwić sprawę z winowajcą całego zamieszania na miejscu , a nie wygarniać na forum wszystkim włascicielom suczek jako potencjalnym łamiącym regulaminy. Ot, co! A tak to niepotrzebnie jątrzymy sprawę a prawdziwy winny siedzi sobie w spokoju i już planuje udział w kolejnej wystawie :roll:
  12. Znam ten problem z obu stron, bo mam i suczki i psy ( w tym czynnego reproduktora). Dlatego właśnie napisałam, że Wiem jednak, że nie leży to w interesie organizatorów czyli oddziałow ZK i dlatego jest mało prawdopodobne aby kiedykolwiek wprowadzono takie rozwiązanie. A szkoda, bo być może zapobiegło by to łamaniu regulaminu wystaw i tym nieprzyjemnym starciom tu na forum i na samych wystawach.
  13. Tak, brawo! Ja też jeszcze ciągle się uczę jak używać tych wszystkich "guziczków" :lol:
  14. Nie czytam wszystkich topików , bo to fizycznie niemożliwe. Przepraszam, że niechcący przywołałam Twoje smutne wspomnienia Agnieszko. Jednak sprowokowałaś mnie swoim radykalizmem w głoszonych poglądach no i ich formą. Te wielkie litery "zabrzmiały" okropnie :roll: . Kołacze mi po glowie pewne zasłyszane gdzieś dawno temu zdanie Żyj i pozwól żyć innym! Ale niech każdemu dane będzie żyć według własnego pomysłu.
  15. Droga Agnieszko O. niedoceniasz nas! Przecież aby się dowiedzieć jakie masz psy wystarczy wejść na odnośnik www pod każdym Twoim postem :D Nie wierzę, żebyś przy takiej miłości do swoich podopiecznych ukrywała przed nami jakąs uroczą sunię.
  16. Ten nowy adres to raczej http://www.zkwp.pl :D Stona ma bardzo przejrzystą strukturę i sporo na niej ciekawych informacji. Szkoda, że niektóre oddziały nawet całkiem duże jak np. Łódź, nie mają jeszcze swoich stronek :(
  17. Husky jest zwykle tak licznie reprezentowany, że ma własny ring i wtedy jest to nieco mniejszy problem, bo przecież suczki idą dopiero po psach. Ale kiedy na danym ringu sędziowane są kolejno różne rasy (wchodzą psy i suki na zmienę ) to czasem dochodzi do fatalnych sytuacji :evil: Rozumiem tych właścicieli suczek, którzy decydują się wystawiać je łamiąc regulamin , ale nie popieram tego. Wydaje mi się, że można by było wnioskować o zmianę tego punktu regulaminu wystaw np. tak, że umożliwiałby zwrot kosztów opłaty np. w 50% jesli sunia nie może być doprowadzona do oceny , bo dostała cieczki. Organizator miałby pokryte koszty związane z przygotowaniem dokumentacji itp. a wystawca odzyskałby przynajmniej część pieniędzy i nie zakłócałby innym udziału w imprezie. Do Agnieszki O. - nie zawsze da się z wyprzedzeniem przewidzieć, że sunia dostane cieczki w terminie wystawy! To nie jest zła wola wystawcy tylko prawa natury!
  18. SH

    Federacja

    Żeby cokolwiek "założyć" trzeba mieć jakieś wstępne założenia czyli np. ramowy statut a w nim zasady i warunki np. przynależności, licencji itp. O tym jakie to są wstepne plany powinna być pełna informacja przed zebraniem dla wszystkich zaproszonych na nie. A informacji tej brak! Jeśli nie każdy zainteresowany sportem zaprzęgowym będzie mógł wejść na to spotkanie to też powinno być jasno powiedziane. Oczywiście mam na myśli niezrzeszonych, bo zaproszeni są tylko przedstawiciele klubów. Zebranie założycielskie jest swego rodzaju "klepnięciem", przegłosowaniem wcześniej stworzonych dopkumentów z ewentualnymi poprawkami! Nie nazywajmy więc zebraniem załozycielskim czegoś co nim nie jest.
  19. Metros , jak zwykle nic dodać nic ująć :D Twoje słowa mają tym większą wagę, że poparte sa dwoma doświadczeniami ( niestety nienajlepszymi :( ). Ja niestety mam tylko jednego psiaka z obcej hodowli (o czym pisałam wcześniej) a pozostałe to już mój przychówek. Dlatego niewiele mogę doradzić akurat w tej kwestii. Cieszę się jednak, że są tacy rożwazni , młodzi ludzie jak Rossi :)
  20. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie, bo wiele zależy od tego czego oczekujesz po swoim przyszłym psie. W zasadzie jesli szukasz dobrego psa wystawowego to należałoby przejrzeć wyniki wystaw klubowych z ostatnich 2-3 lat i na tej podstawie wybrać hodowlę. Mam na myśli tę , która we wszystkich tych latach , w konkurencjach hodowlanych miała znaczące sukcesy. Trzeba by jeszcze uwzględnić wyniki wystawowe psów z danym przydomkiem, które nie pozostają w rękach hodowcy. Oraz zbadać jaki odsetek szczeniąt urodzonych w hodowli trafia na ringi i co na nich osiąga. No i odrzucić przypadkowych zwycięzców tzn. takie psy , które wygrały np.tylko daną wystawę. To trudne zadanie dla kogoś kto nie był osobiście na tych wystawach i nie siedzi w tym po uszy. Poza tym nie wiem czy o takiego właśnie psa - wystawowego ci chodzi. Część "wystawowców" pracuje w zaprzęgach rekreacyjnie, a niektóre nawet wyczynowo. Jeżeli ma to dla ciebie znaczenie to jest to kolejny czynnik, który należy brać pod uwagę. A dochodzi jeszcze to o czym była mowa wcześniej , czyli warunki w jakich przychodzi na świat szcenię i jak jest odchowywane. Uff! To naprawdę niełatwe :roll:
  21. SH

    Federacja

    Dzięki za wsparcie andrew :D Może się zjawimy, to fakt. Ale ja się jednak będę upierać przy tym, że przyszła formuła związku spotowego powinna być bardziej jawna w szczegółach. Przecież statutu i regulaminów nie będzie się wymyślało "na kolanie" podczas tego spotkania :o Jakiś fachowiec, np. prawnik, jest tu niezbędny! Po co tworzyć w pocie czoła coś, co będzie niezgodne z wyższym ustawodawstwem? A skoro zebrani mają nad czyś pracować to powinni wcześniej dostać kompletne materiały do konsultacji i analizy. I tu jest pies pogrzebany :P
  22. Ta hodowla chyba nie ma strony :roll:
  23. Owszem, "Imić" DRAGON Errot ma badania na dysplazję (A) i badanie oczu ale sprzed ponad roku :P
  24. Czyli 91, o ile dobrze porachowałam :wink: A to oznacza, że o 10 mniej niż w Łodzi 2003. Tylko stawka jakby bardziej międzynarodowa 8) Szkoda, że mnie i moich psiaków tam nie będzie :( Ale dajmy innym też powygrywać :wink:
  25. W takim tłumie łatwo coś przeoczyć :D A ile ich w koncu jest zgłoszonych , tych haszczaków? Nie bardzo chce mi się liczyć :oops: :)
×
×
  • Create New...