-
Posts
3333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiosna
-
Faktycznie "wisiał" tam strasznie długo, a ja dzisiaj dopiero przeniosłam kolejkę z "kartki obok komputera" do wątku :evil_lol: Są jakieś nowe zdjęcia Lucjuszka ?
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Wieści, wieści!! :sweetCyb: Państwo zdecydowali się na Aspera!! :bigcool::bigcool::bigcool: Co ciekawe, zdecydowali że nie trafi on, jak początkowo zakładano, do mamy Pana, z którym rozmawiałam wczoraj - jego Żona się w Asperze zakochała i postanowiono, że zostaje i nigdzie indziej nie trafi :evil_lol: Z Ocelotem ustaliłyśmy, że kastrujemy przed wydaniem go - umówię weta jak się da najszybciej. I szukamy pomocy w transporcie - ponieważ my nie mamy zbyt wiele czasu teraz. Porozmawiam jeszcze z Patrykiem, ale wstępnie proszę o pomoc - Asper trafić ma do Tarnowa. Nowi właściciele mogą odebrać do z Krakowa czy gdzieś z okolic. Jednak, wiedziałam, że kogoś rozkocha, kudłaty pyszczek! -
Olena, wiesz co - czy Ty chcesz, żebym ja tu sama została na 4 dni ?? :mad: Mam nadzieję, że właśnie się pakujesz, aby przyjechać psy na spacery pozabierać :diabloti: Timo podobno troszkę wystraszony, ale ma prawo nie wiedzieć, co mu szykujemy i czuć się nieco zagubiony :roll: no, teraz już mogę spokojnie pracować ;)
-
Jaacie - nie było mnie tu już tak dawno, zaglądam, a tu taka niespodzianka! :loveu: Cudowne wieści. Dziewczyny, jesteście wspaniałe. Wywalczyłyście dla niego nowe, wspaniałe życie. Podziwiam Was! :loveu::loveu:
-
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Fago na Allegro: [url=http://www.allegro.pl/item543881964_fago_zwykly_najzwyklejszy_pies_czy_ma_szanse.html]FAGO- zwykły, najzwyklejszy pies. Czy ma szansę? (543881964) - Aukcje internetowe Allegro[/url] -
Patryk jutro będzie w schronisku jakoś koło 12, żeby jaknajszybciej wrócił. Timo, mam nadzieję, będzie mógł "po jasnemu" zapoznać się z nowym miejscem - zawsze to trochę mniej stresów, jak widać psy, które będą go witały, jak zawsze, szczekaniem :roll: Stronę hotelikowo - sprzętową od dość dawna już "robię" - jeśli tam mogę to jeszcze nazwać :oops: Ponieważ wiecznie brakuje mi czasu, a i moja wiedza się już pewnie dawno przedawniła, to szukamy teraz kogoś, kto mógłby za w miarę przyzwoite pieniądze takową nam zrobić. Działalność nasza "szwalnicza" ;) będzie na jednej stronie razem z hotelem - może się Klienci zakochają w psiakach, a co! :diabloti:
-
Potrzebuję kogoś, kto zrobi nam stronę internetową :razz:
-
Jutro pojedzie Patryk (TZ), ja zostanę w domu. Wyposażę go oczywiście w obróżkę i smycz. Czy w schronisku jest pobierana opłata adopcyjna ? I czy my występujemy jako hotel czy ds ? Bo niektóre schroniska nie wydają psów do hoteli i na tymczasy, dlatego pytam :roll: Ile dokładnie za transport to powiem Wam, gdy Patryk jutro wróci ;)
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zadzwonił jeszcze jeden pan w sprawie Asperka. Szuka psa dla swojej mamy, obiecał odezwać się jutro i poinformować, jakie wrażenie Asper zrobił. Trzymajmy więc kciuki, bo domek naprawdę fajny! -
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Fago odjajczony :) Teraz pomieszka z nami w domu, będzie miał okazję się nauczyć zachowywania "po ludzku". Narazie leży i przywyka do kołnierza, niezbyt z tego zadowolony. No, ale cuż - 10 dni szybko minie :) Wkrótce szczepienia, i Fago gotów będzie czekał na domek ;) -
Takie wieści - cudownie !! My się tu już z Patrykiem głowiliśmy jak pogodzić wszystko i poukładać jaknajlepiej, a poukładało się tak, że nie mogło lepiej! Cieszę się bardzo i trzymam kciuki za rodzinkę :) Rozumiem, że rezerwację mam wykreślić?
-
Ok, czyli my jutro jedziemy :) Czy w schronisku, jeśli zapytam o Tima, będzie wiadomo? Jeśli nie, poproszę o numer boksu, numer ew. psa lub cokolwiek innego, abym wyciągnęła tego Timka, nie innego :eviltong: Telefon do mnie jest w podpisie, gdyby był komuś potrzebny. Mogę być teraz na dgm nieco mniej dostępna.
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
ok, to Allegro nie robię. Może ktoś inny mógłby się z nią spotkać? Jeszcze jedna osoba odezwała się do mnie mailowo. Jak dowiem się czegoś konkretnego, dam znać :) -
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam bannerek - bo ten pies na poprzednim bannerku to jakiś taki inny.. kudłaty taki, nie wiem.. :roll::lol: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/asper_banner.jpg[/IMG] -
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]o Fagusiu- proszę wymiziaj Go ode mnie cieplutko- mam wrażenie, że jest cudnym Misiem(troszkę może szczupłym)ale misiem śmiesznym przytulasiem..taki psiunio do kochania od zaraz....:loveu::loveu:[/QUOTE] wzruszyłaś mnie tym całkowicie. Nie sądziłam, że ktokolwiek może się w nim zakochać, bo on się taki zrobił po jakichś 2 -3 tygodniach bycia u nas. Taki przeciętny, zwyczajny.. któż go pokocha :roll: Mizianie załatwione :) -
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Siostra Asperka ? Ehh, ileż jeszcze tych psów? Ja jestem zszokowana. Asper to chodzący ideał, grzeczny, miły, prześliczny. I nic :-o Postaram się zrobić mu dziś Allegro. -
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Ehh, masz rację. Najgorzej to "się wziąść" :oops: [QUOTE]FAGO Jest młodym owczarkowatym mieszańcem. Ma około roku, może półtora roku. Został znaleziony w strasznym stanie - wychudzony do tekiego stopnia, że sterczały na nim wszystkie kości, można było policzyć żebra, do tego pies był przestraszony, nie dawał się złapać. Do nas trafił w paskudny, deszczowy, zimny dzień w połowie grudnia. Przemoknięty, zmarznięty i wystraszony. Jego obawy szybko zostały przełamane - teraz Fago to przemiły pies, już nie wystraszony, choć momentami jeszcze troszkę nieśmiały. Przybiera na wadze, choć trochę jeszcze czasu minie, zanim Fago osiągnie normalną wagę. Na nodze Fago jest duża, tajemnicza blizna, nie wiadomo po czym. Niewiele wiemy też o jego przeszłości - błąkał się w sąsiedztwie, być może został porzucony gdzieś w okolicy. Prawdopodobnie był przeganiany z miejsca na miejsce przez długi czas. Teraz Fago dostał imię i szansę na nowe życie. Przebywa w naszym hoteliku, gdzie jest objęty podstawowym szkoleniem, jakie ma ułatwić adopcję i oszczędzić zarówno właścicielowi, jak i samemu psu wielu stresów. Jest bardzo chętny do współpracy, choć nie grzeszy ogromną bystrością i szybkością w nauce. U nas ma nauczyć się przychodzenia na wołanie, siadania, warowania i chodzenia przy nodze. Pies szkolony jest klikerowo, dlatego jego chęć do pracy jest tak ogromna. Szkolenie pozwala wytworzyć ogromną więź pomiędzy człowiekiem i psem - dlatego najlepiej byłoby kontynuować je w nowym domu! Fago jest psem niesamowicie przeciętnym, zwyczajnym. Nie grzeszy wyjątkową urodą, ciekawym umaszczeniem, bystrością, kontaktowością, miękkim futerkiem czy czymkolwiek innym, co mogłoby zwrócić na niego czyjąś uwagę. Fago jest zwykłym, najzwyklejszym mieszańcem. Przywiązuje się powoli, nie "kupuje" się go od pierwszego spotkania. Więź z nim trzeba wypracować, dającmu trochę czasu. Oddaje jednak serce w całości i w przemiły sposób swe oddanie prezentuje. Jest wdzięczny i kochany, to naprawdę przemiły pies. Fago ma około 1-1,5 roku. Będzie (został) wykastrowany 30.01.2009, będzie też zaszczepiony. Jest już odrobaczoiny. Fago nie ma żadnych specjalnych wymagań. Może mieszkać zarówno w domu jak i na dworze, choć tam potrzebna mu będzie ciepła buda, bo futro nie jest grube. Z psami dogaduje się nieźle, choć czasem "molestuje" małe psiaki zbyt intensywnym wąchaniem i zaczepianiem. W stosunku do ludzi jest łagodny i miły. Jego realcji na dzieci i koty nie mieliśmy jeszcze okazji sprawdzić. Aukcja ma na celu znalezienie dla psa nowego domu. Osoby zainteresowane adopcją muszą zapewnić psu odpowiednie warunki oraz podpisać umowę adopcyjną. Możliwa jest pomoc w transporcie. Licytacja nie oznacza adopcji. Historia Fago jest dokładnie opisana na forum dogomanii - zapraszam tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/fago-chudy-wystraszony-cwiercowczarek-pomozcie-oglaszac-127385/[/url] .[/QUOTE] Dzisiaj zrobię mu Allegro. Dziękuję za zmobilizowanie ;) -
Olać nie oleję - grzecznie odpowiem ;) To jest tak, że Ty zapewne chodzisz codziennie do pracy. Moją pracą są między innymi psy. Czy jeśli Twój pracodawca zaproponowałby, abyś połowę pracy wykonywała za darmo, bo jest to potrzebne, dobre, miłosierne czy w jakikolwiek inny sposób szlachetne - zgodziłabyś się? Ja, widzisz, ledwo przędę. Praca z bezdomniakami nie daje kokosów - i nigdy nie da, to oczywiste. Hotelowanie psa za 300zł miesięcznie, choć może wydawać się super zarobkiem - bo przecież połowę z tego mam "na rękę" - "za nic".. Spędzam z psami codziennie kilka godzin. Przez te kilka godzin nie mogę szyć, co jest znacznie bardziej dla mnie zarobkową pracą - mimo to nie szyję, ograniczam zamówienia, bo brakuje mi czasu na psy. Gdybym nie prowadziła hoteliku, a te godziny przeznaczyła na pracę, nie miałabym żadnego kłopotu ze spłacaniem moich kredytów. Chcę jednak pomóc więc pomagam, jak mogę. A mogę czasem i miejscem. Nie mogę pieniędzmi. Spójrz na to z mojej strony. Zadłużyliśmy się potwornie, aby zakupić kojce. Kojce, kjtóre, jak dobrze pójdzie, zaczną być choć o złotówkę na plusie po roku. A tak dobrze nie pójdzie, bo dwa miejsca zajęliśmy takimi właśnie psami, jak owe suki - znalezionymi, nie opłacanymi w hotelu. Dzięki temu mamy co miesiąc o jakieś 300zł mniej, ale nie jest to powodem, aby te psy odwieźć do schroniska. Dodam tylko, że wydaliśmy naprawdę grubą kasę na kojcce. Na pierwszych miejscach naszych najbliższych wydatków jest wybieg, kafelki w boksach, transporter... Nie ogrzewanie w domu, którego to ogrzewania do dziś jeszcze nie mamy. Nie instalacja wodna, którą mamy jedynie w łazience, a naczynia myjemy w wannie. Nie pomalowanie ścian, choć aż wstyd nam, gdy ktoś przychodzi... To powinno dać Ci do myślenia ;) Pozdrawiam ciepło. (edit: literówki)
-
Dziękuję Ci Rotek bardzo bardzo :loveu: Doszły pieniążki od Ciebie - za to również ogromne DZIĘKUJĘ! Mam nadzieję, że jeszcze zaszczepimy kluchę, no... i gdzie ten domek ?