-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
ARKA replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justynak']Dodaj proszę tylko jeszcze jakiś opis Rudzika. :razz: Ile ma lat? Ile waży i jaki ma charakter? Bo piesek jes śliczny (prezentuje taki typ psiej urody jakiego szukają :lol:) i ma szanse się spodobać moim rodzicom...:razz:[/quote] ;) no to moze cos z tego wyjdzie. Weronia, ktora opiekuje sie Rudzikiem jest na wakacjach, jak wroci to zrobi opis napewno. -
CHRCYNNO-schronisko w lesie k/Serocka. Kto pojedzie? Zwrot kosztów.
ARKA replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']i nie zamierzam ciagnac tego watku[/quote] ;) ja tez nie zamierzam. -
CHRCYNNO-schronisko w lesie k/Serocka. Kto pojedzie? Zwrot kosztów.
ARKA replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']miejmy nadzieje, ze dobrze trafily....[/quote] :roll: nadzieja powiadzasz? -
CHRCYNNO-schronisko w lesie k/Serocka. Kto pojedzie? Zwrot kosztów.
ARKA replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/267/f4def7fce2d7cf5c.jpg[/IMG][/URL] [/quote] No tak sliczna sunia! Przypomina mi bardzooo moją sw. pamieci Perłke. Mam nadzieje, ze nie zaginie bez wiesci:cool1: albo adoptowana,nagle, nie wiadomo komu:cool1: Ziutka, jakies ogloszenia czy cos?:modla::modla::modla: -
17-letnia sunia oddana do schroniska!!! JUZ MA DOM! ZA TM:(
ARKA replied to ARKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( Soniu, pamietamy o Tobie, bylas i jestes mi bardzo bliska. Pewnie biegasz z moja Ziutą, Sara i Perełka razem, a kot Antos Wam sie przyglada, on wolal zawsze towarzystwo psow bardziej niz kotow. -
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
ARKA replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']Wiesci już dotarły... U Kleofasa i Mikołajka wszystko super. Już sama nie wiem co myśleć. Jeśli to nie parwo to jakieś cholerne ostre draństwo. [/quote] Jesli test nie wykazal parwo, to moze byc coronowiroza, podobne obiawy do parwo ale..w tym nieszczesciu podobno "łatwiejsza do opanowania". Nie wiem czy surowica i krew ozdrowienca parwo cos tu pomogą, podniesienie odpornosci napewno, do walki z wirusem. Tak czy siak miejsce skazone na pol roku conajmniej i domy, ktore wziely szczeniaki-roznioslo sie:shake: -
Wiesz, to jest nietypowe miejsce, normalnie schroniska nie chcą foteli bo i przepisowo niezabardzo;)
-
Ja mysle,ze jakies fotele miejscowo sie znjada, pochodze kolo smietnikow:evil_lol:
-
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
funia ale nic nie piszesz czy ma leczone to serduszko czy nie. To powazna sprawa jest jak pisze Odi a pies sie meczy i nie chce pisac zlych proroctw. -
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A co wet powiedzial, co to moze byc, czy dostaje juz jakies leki? -
[quote name='enia']a zdjęć przypadkiem nie zrobiła? [/quote] :roll: robila ale miala cos przestawione w aparacie i filmik sie zrobil i nie umie tego filmiku umiescic:oops: Dziadzio juz dawno jest "powycinany";)
-
No nie, poczekajcie chwile, zalatwimy to;). Malego nikt na ulice nie wyrzuci!!!;). Kolezanka byla u malego az sie poplaka, mowi ze takie slodkie malenstwo, ze on tylko powinien byc w domu, w lozeczku. Sama ma 6 psow i jednego 'agresora" bo gdyby nie to, to maly bylby u niej.
-
[quote name='enia']I jak tam Dziadzio sobie żyje? [/quote] Dziadzio sobie zyje dobrze, je 4 razy dziennie... Dzwonili z urzedu, ze na bude daja 300zl a p.Irmina upatrzyla bude za 500zl bo musi byc wieksza bo na zime zamontuje tam zarowke jak przy chowie kurczakow:roll: Jedna starutka sunia wlasnie taka bude ma i teraz w niej jest starunio, chwilowo.
-
[quote name='Ziutka']Niestety ale nie mamy jak już pomóc Pani Ewie :shake: mamy taką samą sytuację z Luką[B] w Teresinie[/B], link w moim podpisie :placz: Ożarowem zajmuje się Kasiaprodex z Dorotą a ja z Luką [B]Teresinem[/B].[/quote] A ktory to link???
-
[quote name='emilia2280']Dorothy, akurat jestem w kontakcie z jedná z najwiékszym swiatowych org. prozwierzécych WSPA- z siedzibá w Londynie. Mogé im przedstawic sprawé i zapytac czy jest jakas mozliwosc wspólpracy, a jesli tak, to od czego powinnismy zaczác.[/quote] I ja mysle,ze trzeba angielskie media w to wciagnac przede wszystkim i wtedy i pare organizacji angielskich sie zglosi. Czyli kopia listu do WSPA idzie tez do mediow angielskich i moze do komisarza do sp.zwierzat przy parlamencie europejskim tez. :roll: To moze dobrze, ze jest wlasnie cudzoziemcem to i swiat sie dowie,ze Polacy to nie idioci i zwierzeta chronią.
-
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Tez martwi mnie ten kaszel:shake: Wszystko bedziemy wiedziec jutro po wizycie u weta. Kciuki wciąz mocno zacisniete za dziadunia:thumbs:[/quote] A moze to serduszko? Przy chorym serduszku-co jest jakby 'normą' u staruszkow- tez jest kaszel....Ale jak serce krwawi z tesknoty to i serduszko chore bardziej ale jak sie da leki i milosc to bedzie dobrze, moze nie rewelacja ale dobrze ;) -
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']To moj burek miał więcej szczęścia, bo jak tylko zauważyłam objawy( załapał od innego psiaka) od razu popędziłam do weta i u przedziłam, że może to byc kenel, zdziwiłam się, że mały dostał antybiotyk w syropie dla ...dzieci. Ale zadziałało przednio[/quote] :roll: bo w warunkach domowych, leczony nie leczony, trwa tydzien(jak katar);) -
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']Niestety, psiaki łapią w schronach wszystko co mozliwe, szczególnie te słabsze, miejmy nadzieję, że kaszel nie jest zaawansowany i będzie mozna go błyskawicznie wyleczyć. Kuracja u jednego z moich psiaków trwała dosłownie tydzień czy 10 dni. Trzymamy kciuki.[/quote] Fobos, astek, psiak zadbany i silny w wieku srednim, zlapal w hotelu kaszel, wloklo sie to bardzo dlugo i stan byl nie zaciekawy..nie sam kaszel jest az tak zly co powiklania po nim, no jak to po wirusówkach:shake: -
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']pani u której jest KOSTEK martwi jego kaszel [mowiła ze az się krztusi] apetyt ma,jest bardzo cichy i spokojny .[/quote] :-( to moze byc kaszel kenelowy, w tym schronisku moze byc wszystko -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
ARKA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania W']To trzeba będzie negocjować...:roll: Agata walnij w tytule wielkimi literami "pilne" albo "ratunku"... Trzeba może wątek powrzucać do zaprzyjaźnionych... Tak kombinuję:cool1:[/quote] Jesli agata wiozla sunię i maluchy samochodem w ktorym wozila tamte sunie to kwaranntane dla nich trzeba liczyc od czwartku i wogole od czwarku(kontakt z chorą sunia agi,ostatni raz)..takie moje zdanie ale ja jestem no 'dziwna' na zimne dmucham i to bym wetowi "wyuszczyla". I zapytala dlaczego uwaza, ze tylko te kilka dni juz wystarczy? -
:roll: czy on jest obywatelem angielskim, moze trzeba slac jakies listy do organizacji angielskich, ambasady angielskiej?? A moze w takiej sytuacji lepiej skierowac sprawe, o ile to mozliwe, do sadu angielskiego, przy pomocy angielskich organizacji-tam moze szybciej wyrok dostanie i wiekszy??!!!!:angryy:
-
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
ARKA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Okres inkubacji parwo 3-8 dni. -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
ARKA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania W']czy ktoś ma pomysł jak można odkazić samochód?[/quote] :shake: nie do zrobienia, niemozliwe....tapicerki nie da sie odkazic i wszystkich "zalamkow' kacikow w samochodzi...W gabinecie lekarskim jest prosciej, powierzchnie gladkie(dlatego takie wymogi przy posiadaniu gabinetow, szpitalikow itp) lampa(spali tapicerke, uszkodzi plastik), virkon, domestos i koniec Aniu, ja uwazam, ze Agata nie powina tam teraz jezdzic, do suki i szczeniat, ona sama ma wirusa wszedzie!!!:shake: KWARANTANNA calkowita dla suni i szczeniat!!! Moze zmienic na chwile tytul wątku, Pomoc z Torunia potrzebna-aby ludzie z Torunia 'zbiegli sie tu", i kupili koce itp w lumpeksie jakims.