Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='osho']paros, czy zdjęcia numer 25 i 62 w twojej galerii nie przedstawiają tego samego psa? (popatrz na obrożę) ;) tak to ten sam pies, on jest chyba w typie juzaka...nastepny rasowy:evil_lol:
  2. To ta sunia co myslalam ze nie zyje. Lezala w kacie stodoly za krzakimi. Po lezeniu w bezruchu podniosla glowe podeszla nagle i strasznie blagala placzac: zabierzcie mnie stad szybko. Nigdy tej sceny z mojego zycia i jej nie zapomne.
  3. [quote name='Kostek']Arko nie mamy niestety zdjec ani suni ktora wyskoczyla ani tego psiaka juz nam popadaly aparaty od ciaglych fot,nie wiem ktora sunia jest na hotelu[/quote] Mnie telefon padl,nosilam w kieszeni, suszy sie:evil_lol: Sunia z Krezla "na hotelu" to ta sunia z pomieszczenia, z obory, co sa psy w klatkach i ona jest w tej osobnej calkiem klatce i straszne płacze:shake:, ta co z nia na spacer chodzilam i ma cieczke:roll:
  4. [quote name='Therion']Przy zakupie Advocata najbardziej ekonomicznie bedzie kupic ampułki dla duzych psow 25-40 kg, [/quote] A jak jest cena hurtowa takiej ampulki? Jak dzielic w strzykawke brac i wstrzykiwac na trzy,tak?
  5. Gdyby tylko kazda lecznica w W-wie dala po jednym preparacie advocate to mielibysmy nawet i spory zapas. Preparat trzeba podac conajmniej dwa raz. [quote name='Therion']Przy zakupie Advocata najbardziej ekonomicznie bedzie kupic ampułki dla duzych psow 25-40 kg, mozna taka podzielic np na 3 male psy, przy leczeniu swierzbowca drazacego i nuzycy zreszta tez , mozna stosowac tania iwermektyne ( tylko nie jest zarejestrowana dla psow , ale stosuje sie ja u nich )., tylko trzeba ja podawac w odstepach 7-10 dni poskornie, w butelce jest 100 ml,a kosztuje w hurcie okolo 30 zl, dawkowanie u psow 1ml na 33 kg, czyli wydajna.[/quote] Tak wiem o inwermektynie ale ona obciaza bardzo wątrobe, trzeba psy troche doprowadzic do jakiego takiego stanu zdrowia...tak mi sie wydaje...i potem inwerektyne tez ewentulanie podac. To moje zdanie.Wiem ze jestes wetem wiec co radzisz? Od razu inwermektyne, tym co maja jakiekolwiek zmany skorne?
  6. Czy ktos podjalby sie policzyc ile metrow ewentulanie folii, potrzebne jest aby zadaszyc te boksy? Na podstawie zdjecia? lewa i srodkowa czesc.prawa odpada, jak widac.. http://picasaweb.google.pl/psia.szajka/MACIEJOWICE/photo#5239993337532907282 [quote name='Katcherine']ekhem- zadam glupie pytanie...czyzby oznaczona byla tatuazem?! a jak nie tatuazem...to jak oni chcieli tego psa przewiezc????? Katcherina takie info bylo od pracownia ale to nalezy dzielic przez 100, faktem jest ze zgodnie mowia,ze sunia "JEST na Hotelu". A skoro mowia ze 'hotelowa' zgodnie to znaczy,ze ktos ja oplaca, ciagle...inaczej by o niej nie wspomnieli... wiec moze jakims cudem udalo by sie tych ludzi odszukac i ustalic o co chodzi: czy wroca po sunie, czy juz dali sobie z nia spokoj i dalej sponsoruja jej pobyt:shake: Moze umieszczenie zdjecia gdzies na forum emigracyjnym, pomoze?? Oni moze nawet slysza, ze jest afera w Krezlu a sunia napewno byla w Nowej Wsi wiec nie widzą zwiazku moze?:shake:
  7. Kostek, czy masz zdjecie tego psa co nie chcial wejsc do budy i tej suni co wyskoczyla z boksu gorą w Maciejowicach i suni co jej wlascile sa w Anglii, z Kręzla, ona nie ma czipa..
  8. [quote name='Wyjątek']Oooo własnie o tego psa pytałam! Czyli gdzie teraz przebywa? czy juz go zdiagnozowano? Wczoraj, poznym popoludniem, byl dopiero zabrany z Kręzla, jest pod opieką fundacji "Pod Psim Aniolem".Badzo sie ciesze ze dziwczyny go zabraly. On mial lokum w garazu ale jak deszcz padal to do garazu poszedl duzy pies, ktory stal pod chmurą bo nie widomo czemu pracownicy mu bude zabrali:angryy: do Maciejowic podobno..I ten biedak nie mogl wejsc do garazu, szukal sobie miejsca...Kazalam pracownikowi naklas slomy do takiej szopki przy stodole..spora szopa, jakby wiata , i tam bylo suchu.....ale on chcia wroci do tego garazu:shake: Tm pod wiate moglby sobie tez wchodzic te psy " z pola" [quote name='jogi']w poniedziałek zamówię i wyslę po opakowaniu z każdego rodzaju Advocata(po 3 pipetki w każdym). Wiem że to mało, ale ziarnko do ziarnka...;) "Psi Aniol" mowil, ze psy, ktore sa z Kreżla na SGGW, weci im powiedzieli cytuje:"ze psom robale wychodzą pyskami" :-(
  9. [quote name='andzia69']Arka....one wiedzą...ale mają teraz sporo psów i nie mają żadnego tymczasu wolnego, nawet dla suki zwróconej z adopcji szukają czegokolwiek:shake:[/quote] Boszeee:shake: Mysle glosno. Mozeby go chociaz zabrac na dianostyke do W-wy i zaleceniami leczenia wrocilby tam. Mniejsze zlo chyba?
  10. [quote name='andzia69']dawno powiadomione[/quote] Ja pierwszego dnia powiadomila dziewczyn z W-wy co rotkami sie zajmuja i pies dalej jest. To naprawde jakis wyjatkowy rotek, tak mily..Zreszta, te wszystkie psiaki sa wyjatkowo mile. Jest kilka psow, oceniam, ze tak z 10 psow zyje "na wolnosci" wczoraj sie zebraly pod drzewami, bo deszcz padal i dwa malutkie pieski, czarne, przyszly do stodoly. Cos trzeba bedzie o nich pomyslec, polapac je.:shake:
  11. [quote name='Kostek'] a ten czarno bialy psiak z maciejowic niestety dalej nie chcial wejsc do budy, To chyba jest domowy pies, piekny, przemily pies! Masz moze jego zdjecia?? Czyli dalyscie jeszcze schronienie dwum psiakom? Super!:loveu:
  12. [quote name='Kostek']oj Arka wiem ze bylysmy mokre a ten czarno bialy psiak z maciejowic niestety dalej nie chcial wejsc do budy,wstawilysmy jeszcze jedna bude do boksu i takze ucieklysmy bo juz nie dalysmy rady i tak wracalysmy do krezla po jeszcze jednego psiaka[/quote] My tez wracalysmy do Krezla jeszcze, tam byl samochod zostawiony i psiaki do zabrania tez. Sunia z cycolami, ciezarna czarna mala, i ta bieda co wygladala ze ma gorączke i zmiany miala skorne, przerazona bardzo, z tego "garazu",skladowiska rupieci no tak typie onka miniaturowego:evil_lol:. i do weta jeszcze z nimi jechalysmy. Tam jest bardzo ladna sunia(bedzie) On-ka dlugowlosa, z tego ostaniego boksu w stodole po lewej stronie, skad dziewczeta z Lodzi braly tą rudawą łysolinke i tego terierka. Tą sunie rezerwuje dla Paros tylko szybko ją trzeba zabierac, bo tez niezaciekawie bardzo wyglada.:-( To chyba sunia, tak jakos mi sie na oko wydaje;)Ona siedziala caly czas w budzie i tylko mordka wystawala.
  13. [quote name='zulugula'] oczekujemy od Was współpracy, tak jak wy od nas. Bez tego wiele osób może się zrazić. Sytuacje przedstawilismy jasno od samego początku co tez widac na zdjęciach, wiekszosc psow w Kręzlu ma zmiany skorne,wieksze lub mniejsze, co oznacza, ze kazdy pies z Kręzla zabrany moze miec jakąs chorobe skorna, moze ale nie musi. Ten co bedzie chcial psiakowi jakiemus pomoc, mimo tego ostrzezenia, napewno i tak pomoze.
  14. [quote name='Kostek']ktos chyba pytal o karme wczoraj Karina Schwerzler przywiozla 120kg w sumie chce przekazac na psiaki 500kg nie wiem dokladnie kiedy dowiezie reszte ale mysle ze te 500kg na troche starczy.[/quote] Dowiozla ale nie na miejsce tam. Bylysmy juz wszystkie tak zmeczone i mokre "do majtek" aby jeszcze z karma wracac wczoraj do Maciejowic, dzis bedzie dowieziona tam karma. Poza tym trzeba worki pootwierac aby cala wies nie karmila psow karma a Maciejowieckie czy Kręzlowskie psy nie mialy co jesc:shake: Tam nie mozna zostawiac duzych ilosci karmy, zapas na gora dwa dni. Moze trzeba pomyslec o magazynowaniu karmy np. u sołtysow tych wsi?:roll:
  15. [quote name='Mysia_']ja nie chcę się wycofać, ale nie mam możliwości odizolowania ich, dlatego to jest bardzo dla mnie ważne, żeby nie miały czegoś zaraźliwego :-( To dla Ciebie muszą byc psiaki z Maciejowic.
  16. [quote name='zulugula']ARKA, skąd mogę wiedzieć, że na miejscu nie ma weta. Dla mnie oczywistością było, że w takich akcjach to właśnie wet uczestniczy. Widocznie byłam w błędzie. Uczestniczylo 4 wetow, pierwszego dnia, ocenili stan zdrowia psow i tym najbardziej potrzebujacym udzielili pomocy na miejscu. Ocenili, ze wieksza czesc psow(w Krężlu) ma zmiany skorne ale zeby zdiagnozowac do konca kazdy pies powinien byc zabrany do kliniki i powinien miec zrobione badania specjalistyczne. Jesli cos sie dzieje bardzo niepokojącego u ktoregos psiaka, ustalone bylo, poprzez wojta(Kręzel) wzyw sie miejscowego weta.
  17. [quote name='bela51']Mysiu, nie wycofujcie sie! Moze da sie wydzielic im osobne miejsce:placz:[/quote] Mysiu, chorobe skry maj psiaki w Kręzlu natomiast w Maciejowicach wygladaj na zdrowe, zewnetrznie. Jedne i drugie bardzo potrzebuja pomocy gdyz w Maciejowicach psy doslownie mieszkają "pod chmurka" malutkie boksy czesc bez bud i zadaszenia. Nie wiem jak one przezyja tę wczorajsza zlewę deszczu, zdrowotnie.:-(
  18. [quote name='izzie1983']Zofia przekazuje, że poza skórą piesek jest prawdopodobnie zdrowy, ma około roku, a w Krężelu mógł być od urodzenia [/quote] Nie sadze aby Velevet byl tam od urodzenia. Tam nikt psami jako takimi sie nie zajmowal, jak wiadomo-czasami micha i woda i koniec. Gdyby sie tam urodzil bylby dzikim psem. Velvet jest bardzo zywioly, przyjazny pies do ludzi, moim zdaniem moze miec ok. 10 m-c, taki duzy mlodzieniec, chyba ze sie myle, co do wieku.
  19. [quote name='zulugula']Pewnie zabiorę go na DT, ale muszę wiedzieć ile ma lat. Czy może go jutro wet obejrzeć. Nie mogę niestety zabrać chorego psa (tzn. który zaraża). Czy mogę, liczyć w dniu jutrzejszym na jakieś info? Bardzo sie cieszę, ze chcesz go zabrac na dt ale .nie wymagaj od nas teraz az tyle, to jest dla nas AZ tyle, naprawde teraz. Tam nie ma weta na miejscu do naszej dyspozycji. A jakie znaczenie ma wiek? Nawet,... gdyby,.... pies mial swierzbowca, swoim psom musisz podac advocate zabezpieczajce i tyle! Sama bralam swiadomie suke ze swierzbowcem i moj pies zabepieczony, nie zlapal. CZY ktos z WAS dzis lub w niedziele wybiera się do Maciejowic lub Krężla?
  20. [quote name='zulugula']ARKA, widziałaś tam tego psa miodowego? Powiedz mi coś wiecej na jego temat; wiek, wielkość, stan zdrowia...[/quote] Owszem widzial miodowego, widzialam. Wydaje mnie sie sympatycznym,przyjaznym psiakiem. Aby cokolwiek o psie powiedziec trzeba by psiaki wszystkie wyprowadzic albo pobyc z nimi w boksie z a na to nie ma nikt czas, narazie. Wydawal sie sympatycznym przyjaznym psiakiem i nawet dzis mu powiedzialam, ze napewno znajdzie domek. Wielkosc tak 30 cm? O reszte nie pytaj..narazie nikt nie udzieli Ci takiej odpowiedzie. Zewnetrznie wyglada na zdrowego ale...........tam psy mają swierzbowca-dzis nam o tym powiedziala fundacjia" Pod Psmi Aniolem", tak zdiagnozowano jednego z psiakow, ktory jest pod ich opieka, z Kręzla.
  21. [quote name='Lucki Pan']Był, pies, wykastrowany. W niedzielę jeszcze był. Nie w boksach, a na terenie ich "magazynów". A gdzie tam sa ich magazyny? Tam sa boksy i przeczepa campingowa(w ktorej mieszkaja pracownik z zona i dzieckiem) i namiocki male jakies..nic wiecej nie widzialam. [quote name='Ewa i flatki']Ja prosze o informacje o suni z zapaleniem sutków. Nie jest w depresji a wrecz przeciwnie. To cuuuuudowna sunia!! Dostala juz zastrzyk na skasowanie laktacji i antybiotyk, jest zabrana przez fundacje Emir. Powiadomcie forum rottkow!! Rotek potrzebuje pomocy, jest chory(oczy zaropiale ale to moze byc najmniej przeziebienie a najgorzej zaplenie pluc!), chudy jak na rotka i jest cuuuudnym, pogodny psem, mlody!!!
  22. Dla paros Onkowata sunia, dlugowlosa, jest u Emir. Ta co myslelismy ze nie zyje, wbita,zwinieta w klebek, w koniec stodoly, za krzakami...a potem podeszla i strasznie piszcząc blagala aby ja zabrac z tego miejsc. Adoptujesz ją paros?:-( http://picasaweb.google.pl/psia.szajka/KrEl/photo#5239586038293365762
  23. [quote name='paros'] Gdzie jest na bieżąco ta informacja, gdzie które psy pojechały z Krężela??? :roll: paras....info Emir dala..a co bylo wczoraj i dzis jakie psy zabrane to nie mamy info od pracownika. Jutro bedziemy wiedzieli.
  24. Te psy sa wyjatkowo mądre, wszystkie sie nas trzymaly, solidarnosc w nieszczesciu, i jakby nam chcialy powiedziec: wiemy, ze juz tylko moze byc lepiej. Dna i najgorszego upodlenia od czlowieka zaznalismy. Stalismy nad zwlokami naszych braci i czekalismy, ktory kolejny z nas skona w brudzie, chory, zapomniany, bezimieny, zamkniety bez szansy na ucieczke, tak mogl nam tylko zrobic zdegenerowany czlowiek.
  25. [quote name='mru'] emmm :roll: a który to ten niewidomy? :shake: ja na zdjeciach emirowskich nie widze niewidomego. On byl chyba przywieziony do Kręzela, o ile dobrze pamietam, z Michalowic, w czasie akcji w Krężelu. Jutro tam bede i mu zrobie zdjecia, to super, kochany pies!!!
×
×
  • Create New...