Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='avii'] Moze o to chodzi :evilbat: 0X Wyć się chce jak to sie czyta :wallbash: :evilbat: przeciez tu nie chodzi o polityke prozwierzeca chodzi tu o polityke prokasową 0X
  2. [quote name='Sylka']To jak w takim razie zmusic schroniska do obowiazkowej sterylizacji i kastracji? Jak na poziomie miast i gmin sie nie da. To musi byc obowiazek narzucony przez Panstwo. Ale w takim razie jak zmusic Panstwo do tego?[/quote] W ustawie o ochronie zwierzat jest powiedziane ze: gmina MOZE podjac uchwaly odnosnie sterylizacji zwierzat i sama ponosi koszty. Wystarczy a by ten zapis zmienic na MUSI! Gminy, jesli skrupulatnie zbieraly by podatek od posiadanego psa to mialby kase i na kastracje zwierzat w swoich schroniskach.
  3. [quote name='AlmaMater'][quote name='ARKA'] To nie sa w sumie takie male ilosc psow-skoro z Raportu GLW wynika, ze przez kontrolowanych 142 schroniska(a pewnie jest ich wiecej) przechodzi, rocznie, ok. 60 tys psow!!! A kastrowanych tylko bylo 7%-2003r.[/quote] No właśnie, zacznijmy zabiegać o to. Wykastrowanie wszystkich tych zwierząt to koszt ok. 1 mln złotych rocznie (liczę 150 zł na psa - razem z opieką po zabiegu), niby bardzo dużo, ale nie w skali państwa. Jestem pewna, że na same zakupy samochodów do urzędów centralnych (tylko centralnych) wydaje się rocznie kilkadziesiąt razy więcej pieniędzy. Dość często czytam, że jakiś urząd kupił sobie kilka samochodów po ok. 100 tys. albo i droższych.[/quote] Spokojnie, nawet nie az 150zl. Jesli schronisko oglosi przetarg na taka usluge(ma warunki na zabiegi-gabinet itd) to wyjdzie mniej! Pamietam jak na Paluchu oglaszali przetarg to koszt zabiegu(bez materialow)byl cos 39zl.
  4. [quote name='Katcherine']Arka- kastracja psa to owszem- narkoza- ale ciecie tylko worka mosznowego- bez naruszania powłok brzusznych!!!!!- i w pół dnia-jeden dzien pies "dochodzi" do siebie po narkozie i jest na super chodzie...a sunia? u suni to powazniejszy zabieg wraz z przecieciem powłok brzusznych- stad sunie dochodza do siebie 2-3 dni....przy ropomaciczu ciut dłuzej...No i nieskakanie przez czas do zdjecia szwów... w obu przypadkach- jeszcze 10 dni ochrona przed lizaniem szwów. Wiem co mówie bo opiekowałam sie zarówno psem po kastracji jak i suniami po sterylizacji.[/quote] No ja to wiem-tez ma kastraty plci obu :wink: Moj mial zakladane szwy i ciecie wzdluz jakby to powiedziec. Wiem zalezy to od techniki zabiegu weta. [b]AlmaMater[/b]Napewno trzeba od czegos zaczac a wiec od schronisk ale......jesli juz TO KASTRACJA i samic i samcow! Jak rowniez powinna byc pobierana jaks kaucja-jesli wyadoptowuje sie szczenieta. Po to kaucja, zeby miec pewnosc(moze) ze jak pies osiagnie wiek 6-7 moc to opiekun wroci z nim na nieodplatny zabieg i otrzyma zwrot kasy-kaucje. To nie sa w sumie takie male ilosc psow-skoro z Raportu GLW wynika, ze przez kontrolowanych 142 schroniska(a pewnie jest ich wiecej) przechodzi, rocznie, ok. 60 tys psow!!! A kastrowanych tylko bylo 7%-2003r.
  5. [quote name='Katcherine']Nie rozumiem jednej rzeczy...kastracja jest jeszcze mniej popularna niz sterylizacja- a przeciez jeden pies moze spłodzic wiecej szczeniat niz jedna suka odchowa w ciagu całego zycia...to raz. [b]drugie- zabieg u psa jest znacznie łatwiejszy, bezpieczniejszy i mniej kosztowny- a pies wraca do zdrowia jeszcze szybciej niz sunia...[/b]Po trzecie - nie ma włóczegi za sukami w cieczce....[/quote] Tu sie nie zgodze-kastracja psa czy suki sa to porownywalne zabiegi. W obu przypadkach narkoza, zakladanie szwow, i czas gojenia. A generalnie to trzeba zmienic mentalnosc ludzi-glownie przeciwnikami sa mezczyzni-bardzo lubia utozsamiac sie-jakby to jego 'jajka' lecialy pod noz 8) [quote] A co sterylizacji tylko psów nierodowodowych to sie nie zgodze- jak dla mnie pies czy suka z rodowodem która nie ma byc rozmnazana tez powinna byc zabezpieczona. Stad najwiecej jest żródła psów w typie...bez papierów... [/quote] My mowimy o psach [b]niehodowlanych[/b] czyli i te, ktore maja rodowody a nie sa dopuszczone do hodowli,z roznych powodow, czy tez wlasnie opiekun nie stara sie o takie dopuszczenie. Czy tez wprost tzw. handlarze zywym towarem-hodowle bazarowe.
  6. [quote name='Eruane']Właśnie dlatego schroniska należy budowaćz myślą o tym, że te psy mogą tam spędzić więcej czasu niż kilka dni. To nie mogą być tuneliki zamiast wybiegów, jak w naszym kieleckim schronisku, tylko wybiegi, jak w Korabiewicach. I musz się nimi opiekować osoby takie, jak Marzena, przy której czują sięjak w domu. Wtedy nie ma problemu. To jest do zrobienia. Trzeba odchodzić od schronisk na kształt obozów koncentarcyjnych.[/quote] Eurane-tu nie hcodzi o wybiegi dla psow tak jak mowisz,ze w Korabiewicach. Nie o to generalnie chodzi. Chodzi o warunki i opieke zwierzat. Bylam w U.S.A w schrnisku porwadzonym przez HSUS-male, na moze 50 zwierzat? Zwierzeta mialy tam zapewnione dozywocie ale to byla bajka. Kazdy pies swoj boks-boks dzielony na czesci dwie. Jak sie jedna czesc sprzatalo to zapadal sluza i pies byl w tej drugiej czesci-suchutko-pachnaco-czysciutko. Gabinety, sale operacyjne bajery rowery. Psy szczesliwe. Masa wolontariuszy codziennie, spacer. A co to w mieszkaniu pies ma wybie 200m? Mieszka w mieszkaniu i wychodzi sie z nim na psacery i tyle. ALE ma ciagly kontakt z czlowiekiem!
  7. [quote name='Marka'][quote name='ARKA'] A jaka jest roznica miedzy psem w klatce a psem na wsi i nie tylko, trzymanym na lancuchu? :wink: [/quote] to trochę dziwne pytanie - nie sądzisz? Ja wolałbym, żeby ta dyskusja nie sprowadzała się do dowodzenia wyższości klatek nad łańcuchami czy odwrotnie...[/quote] Ja nic tu nie udawadniam-zadnej wyzszosci jednego nad drugim-pokazuje,ze eutanazja to bezsensowny pomysl. Tak samo te psy cierpia-prawda? [quote name='ARKA']SCHRONISKO to koniec problemu-trzeba zaczac od poczatku a nie od konca. [/quote] zgoda - tylko jak to zrobić? przymusowa kastracja i sterylizacja jest raczej mało pomysłem...[/quote] To wprowadzic wysoki podatek od psow hodowlanych. A jeden pies niekastrowany i jedna suka niekastrowana to juz przeciez poczatek hodowli :wink: [quote name='ARKA']I dla rownowagi, przed dyskusja o eutanazji-proponuje zobaczyc schroniska w innych krajach, tam gdzie nie usmierca sie zwierzat. Dowiedziec sie jak do tego doszli-wtedy jest prawdziwy obraz szczesc i nieszczesc psich.[/quote] a w jakim kraju tak jest?[/quote] np. Niemczech.
  8. [quote name='Sylka']Wlasnie przeczytalam o tym na stronie schroniska w Szczecinie. Nawet gdyby mieli za to placic wlasciele psow, obowiazkiem wg mnie powinno sie chipowanie stac.[/quote] :) Bez obowiazku czipowania nie ma co zaczynac-to najwazniejsze. Czipowanie-Kastracja-edukacja.
  9. [quote name='Marka']Dziewczyny - porzućcie koncepcję przymusowych kastracji i sterylizacji - tego nie ma w żadnym kraju (i może na szczęście) - no, może poza Chinami, gdzie takie metody próbowano stosować na kobietach - ale tam panuje totalitarny reżim, który naszemu krajowi mam nadzieję już nie grozi. [/quote] Nie przesadzaj. Jak potrzeba to nie porownuje sie zwierzat do ludzi, ze przecietne polskie schronisko to obozy , kastracja kobiet, Chiny. Co to za porownania? I zasmuce Ciebie- w U.S.A w ktoryms lub ktoryś stanach. Byl lub nawet jeszcze jest-wprowadzono obowiazek kastracji psow niehodowlanych.
  10. [quote name='eurydyka'] co do wieloletniego pobytu psow w schroniskach to jestem zdecydowanie przeciw i uwazam, ze w koncu powinna sie rozpoczac spokojna dyskusja o eutanazji zwierzat, bo pobyt psa kilka miesiecy w klatce to dla niego[b] ogromne nieszczescie.[/b] [/quote] A jaka jest roznica miedzy psem w klatce a psem na wsi i nie tylko, trzymanym na lancuchu? :wink: [quote] Pisze spokojna, bo widze juz ze kilka osob sprobuje mnie tutaj zamordowac, ale radze uzywac argumentow rozsadkowych a nie emocjonalnych. [b]Szczegolne apeluje do osob, ktore nigdy nie byly w schroniskach i nie widzialy co te psy robia [/b]zeby wydostac sie do czlowieka, szczegolnie psy, ktore zyly jakis czas na wolnosci i zostaly brutalnie zamkniete w klatce 2 na 3 metry.[/quote] Ale za to kazdy widzi czesciej lub rzadziej psy trzymane na lancuchach,wiec? Usmiercic te psy tak? [quote] I jesli ktos chce zobaczyc co one czuja, to niech sie ze mna lub Marka umowi i pojedziemy do Azorka. Przed wizyta tam lub w innym schronisku prosze nie zabierajcie glosu przeciw eutanazji, Poznajcie najpierw wlasna bezsilnosc, cierpienie psa, osamotnienie, czasem bicie i wtedy mozemy porozmawiac najchetniej gdzies w rzeczywistosci o eutanazji.[/quote] Wiesz prawde mowiac mnie sie wydaje, ze slaby psychicznie czlowiek zaczyna tak myslec. Nie daje rade zniesc tego-to 'posprzatam'- co z oczu to i z serca-eutanazja. A za tydzien ma znow schrnisko pelne psow i tak 'sprzata' i 'sprzata'. SCHRONISKO to koniec problemu-trzeba zaczac od poczatku a nie od konca. Eutanazja zwierzat-uzasadnianie- nie wiem jakie ono byloby, nie jest rozwiazaniem do zmniejszenia psich i kocich nieszczesc. Chodzi przeciez o to aby to czlowiek czekal na psa a nie pies na czlowieka i do TEGO trzeba dazyc a nie bedziesz miala problemow duszy, ze pies cierpi. I dla rownowagi, przed dyskusja o eutanazji-proponuje zobaczyc schroniska w innych krajach, tam gdzie nie usmierca sie zwierzat. Dowiedziec sie jak do tego doszli-wtedy jest prawdziwy obraz szczesc i nieszczesc psich.
  11. [quote name='Sylka']No tak dyskusje juz zaczelismy. Teraz szukam osob z Poznania, ktore pomoga mi napisac pismo i przedstawic kwestie na temat chipowania zwierzat. [b]Oczywiscie bezplatnym finansowanym przez Miasto.[/b] Sprobuje skontaktowac sie jednym radnym ktorego znam z fundacji ale pomagajacej ludziom i dowiedziec sie czy nie zna jakiego radnego przychylnego zwierzakom. Jak nie zna, to zwroce sie z pytaniem jak ma przeforsowac temat na posiedzenie rady UM. Jak sie nikt nie znajdzie bede sama forsowac mury urzedu. Od czegos trzeba zaczac. Jak to wypali bedzie mozna myslec na wprowadzeniem ustawy o obowiazkowym chipowaniu, ale to jeszcze daleka przyszlosc.[/quote] Dla mnie nie jest to takie oczywiste. Dlaczego zadarmo-czasy PRL skonczyly sie. :wink: Jak ktos ma psa to ma pewne obowiazki i ponosic musi rozne koszty. W Szczecinie np Rada Miasta podjela uchwale o OBOWIAZKOWYM czipowaniu zwierzat platne przez ich opiekunow i koniec.
  12. HODOWLE zwierzat udomowionych tylko moga byc rejestrowane jesli wlasciciel nalezy do odpowiedniego zwiazku i obwiazek rejestracji-reszta klikwidacja-lewe hodowle-scigane jako nielegalna dzialalnosc gospodarcza.
  13. [quote name='AlmaMater']Po trzecie - ustawa powinna nakładać na każdy powiat obowiązek zorganizowania schroniska dla psów, a na gminy obowiązek zawarcia z tym schroniskiem umowy o przyjmowaniu bezdomnych zwierząt z ich terenu. Sterylizacje i kastracje psów w tych schroniskach powinny odbywać się za pieniądze z budżetu państwa - inaczej jako państwo nigdy nie uporamy się z problemem. Wprowadzić w całej Polsce obowiązek czipowania psów, także wiejskich i zorganizować ogólnopolską bazę danych. Zacząć od schronisk - pies nie miałby prawa opuścić schroniska bez sterylizacji czy kastracji oraz czipowania (dla psów chorych, kalekich można zrobic wyjątek). Dokladnie tak!!! :) Ale.... samo sterylizowanie zwierzat w schroniskach to kropla w morzu, rozwiazania problemu-sztuka dla sztuki!
  14. AlmaMater-uwierz mi, ze JEST TO uregulowane. :wink: Reguluja ta inne akty prawne-weterynaryjne. Skoro, ktos za zabicie BEZPODSTAWNE swojego psa moze byc ukarany to dlaczego nie jakis facet- firma 'mordownia zwierzat udomowionych' czy wet?
  15. [quote name='Marka']No właśnie. Dlatego ja uważam, że ponieważ problem bezdomności zwierząt w naszym kraju ma tak wielkie rozmiary, czas już, żeby nasi politycy zaczęli myśleć długofalowo, a nie tylko do 1-go, kiedy to otrzymają swoją najbliższą dietę poselską, i wprowadzili perspektywiczny plan walki z tym zjawiskiem. Jak ja to widzę? [b]Jako zniesienie opłat za kastrację i sterylizację zwierząt, bez względu na to, czy są bezdomne czy mają domy[/b]! [/quote] Moim zdaniem to niewiele da. KTOS musi chciec przyprowadzic jeszcze zwierzak na zabieg. Uwazam,ze czipowanie, NISKA, OKRESLONA cena za zabiegow,ta sama na cala Polske(tak jak cena za szczepienie p/wsciekliznie) oraz OBOWIAZEK kastracji, przez pare lat dopki schroniska nie zaczna byc puste-ustawowe zmiany. Mozna tez 'zmuszac' do kastracji po przez roznice w podatku od psa kastrowanego i niekastrowanego. A tak odnosnie 'selekcji' p.Suminskiej-dla jednego pies jest ladny dla drugiego brzydki. Moim zdaniem 'jeszcze sie taki nie narodzil' co to by w 100% pstawil trafna decyzje ze pies 'nie nadaje sie do adopcji'. Moja Perlaa wg tych 'ocen' powinna by byc uspiona w schrnisku. A jest to suka kochajaca raz i jednego WLASCIWEGO czlowieka-tak jest w 99.9% i u zwierzat i u ludzi :wink: USMIERCANIE zwierzat NIC nie wnosi do calosci problemu bezdomnosci zwierzat!
  16. [quote name='malawaszka']bo to jest PRYWATNE SCHRONISKO - nie TOZu ani żadnego innego stowarzyszenia! i robią co chcą![/quote] wszystkie legalne schroniska i 'schroniska'-zarejestrowane-sa na stronach GLW.
  17. [quote name='asher']Wiecie co, ja już sama nie wiem co "lepsze" :( Nie ma złotego środka. Tam, gdzie nie stosuje się eutanazji, zwierzęta zazwyczaj mają koszmarne warunki - vide Paluch, czy choćby i Starachowice. Natomiast tam, gdzie zwierzęta trzymane są w dobrych warunkach, część z nich płaci za to życiem... :( Zachodnioeurejskie schroniska tez są ładne, zwierzaki mają super (oczywiście "super" jak na schronisko), ale tam też stosuje się eutanazję... Co lepsze? :niewiem: Czy znacie choćby jeden naprawdę pozytywny przykład - to znaczy schronisko (niekoniecznie polskie), kótre zapewnia i dobre warunki, i nie uśmierca masowo zwierząt? A schroniska np. w Niemczech-w tych panstwach gdzie EUTANAZJA z powodu przepelnienia jest PRAWNIE ZABRONIONA.
  18. [quote name='Eruane']To prawda. Dotrzemy z TV tylko do tych, którzy mają jakieś pojęcie na ten temat i chcą słuchać. To schronisko tez dobrze wyglada: http://www.eko-fauna.pl/schronisko.html a tu masz jego dane: http://www.biuro.psianiol.org.pl/sch/mz.htm Dane w tabeli to co podalo schronisko, a po lewej stronie dane ZEBRANE Z GMIN. No chyba ze ktos tu jeszcze wiecje zarabia na psach-kto? urzednicy gminni zawyzone stany zwierzat 'oddawanych'-nie sadze. A maja umowe podpisana 'tylko' z 19 gminami.
  19. [quote name='Gwarek']Zdjęcia zostały wysłane do Malawaszki. Kurcze, tam jest za mało psów :( Jeśli tam trafiają psy z Zielonej Góry i być może jeszcze z innych miast, o których być może nie mamy pojecia to tych psów jest zdecydowanie za mało :( A ile tam fizycznie naliczylyscie psow?
  20. Ogladanie schroniska to jest jedna strona medalu a druga to uzyskanie DANYCH z UM, z ktorymi ma podpsiane umowy. ILE psow w ciagu roku trafilo do nich i co sie z nimi stalo :-? Te schroniska 'komercyjne' nie wygladaja zle -proste-nie naraza sie na dodatkowe problemy z inspekcja weterynaryjna. A inspekcja nie zbiera dane z ILOSCI przybytych psow z gmin tylko bierze dane z SAMEGO schroniska. Czyli mozna wszystko powiedziec i napisac. Lacznie ze p.Kowalski z W-wy adoptowal psa...np. ul. Sliska 5 m2 i takie tam rozne.
  21. [quote name='Gucio']Wiesz, staje sie to troche denerwujace jak czasem walniesz tekstem nie od bani :roll: Po czym ARKA napisała na gg 'za dużo sobie pozwalasz moja panno...' i zablokowała mnie ;-) P.s. Nie będę się po chamsku zachowywac i odstąpię dzieciakom pisakownice :D kilka lat sie tam nie bawie :D[/quote] Niestety Gucio-dalej udawadniasz ze chetnie korzystasz z tych zlych przykladow. Podawanie na forum prywatnej korespondencji jak najbardziej to zachowanie wysoce niestosowne i nagane. To wszystko co mam do powiedzienia poza tematem. A te uchwaly przykladowe wrzuc tu ze dwie.
  22. :-? Gucio-ja nie jestem Twoja kolezanka z piaskownic-wiesz o tym dobrze, prawda? Uczono Cie innego sposobu zwracania do osob doroslych, szacunku, nawet jesli cos zle przeczytali i w ogole? To, ze inne osoby tu zwracaja sie w sposob chamski i prostacki nie jest to usprawiedliwieniem. No chyba ze chcesz "rownac w dol a nie do gory". :-?
  23. Gucio a co przemawia za tym, podaj powody, ze na wsiach nie powinni placic podatku?
  24. [quote name='Axel']Żeby prawo było egzekwowane, to albo musimy iść na studia prawnicze i wtedy im pokażemy :wink: , albo skład sędziowski musiałby być specjalnie dobierany, a sądy są jak wiadomo niezawisłe :evil: (choć w tej materii zrobiłbym wyjątek akurat :wink: ) A co do wsi to krąży takie powiedzonko, że ludzie wsi kochają zwierzęta, ale te które można zjeść (smutne, ale w większości przypadków prawdziwe)[/quote] W USA zalozono fundacje, ktora wlasnie dotuje studia prawnicze tylko dla tych co beda prawa zwierzat reprezentowac godnie. No ale kiedy my do tego dojdziemy-tak trzeba w swoich ludzi porostu inwestowac, mlodych ludzi :wink:
  25. [quote name='Therion']Dla mnie te Miedary b. podejrzane są, to jakis hycel jest, a te adopcje to chyba maja z kosmosu. prawda jest taka , ze to prywatna firma i babka chce zarobić, wiec pewnie kombinuje jak sie tylko da.[/quote] No a jak-nawet sposorow-darczyncow nie potrzebuje? Dziwne. prawda. Zadna gmina, kotra przekazuje je zwierzeta nie ZROBI KONTROLI poadopcyjnej bo oni uwazaj,ze to JUZ nie sa ich psy! A oczywiscie sa w bledzie-to oni wydaj pieniadze publiczne i adopcje wyrywkowo chociazby powinny byc sprawdzone. Tak zrobila pare lat temu pamietam gmina Piaseczno-schronisko w zabiej Woli-miejsca na 10 psow max a umowy z kilkoma gminami i 'wyszlo szydlo z worka'
×
×
  • Create New...