Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='MonikaP'][quote name='dyziolek'][quote]I jeszcze jedna moja uwaga. Specjaliści- jedni z nielicznych w Polsce- naogół nigdzie sie nie ogłaszają...Jest na nich tak wielki popyt- ze nie mają nawet chwilki czasu zeby myslec o jakichkolwiek reportazach...Ich jakosc oceniają inni weterynarze- i sami polecaja kiedy stwierdza ze dany problem podlega specjalizacji danego specjalisty.[/quote] Coś w tym jest rzeczywiście...[/quote] Ale czy to wobec tego oznacza, że wet nie może mieć swojej strony www? Skoro przy lecznicy działa takie biuro, to na stronie poza informacjami na temat działalności gabinetu jako takiego ma prawo pojawić się także i o nim. [b]Wydaje mi się, że zaczynacie się zapędzać, próbując udowodnić, że ten weterynarz nie zasługuje na miano dobrego fachowca, zwłaszcza, że znakomita większość z Was nie widziała go na oczy i nigdy nie była w jego gabinecie[/b].[/quote] Przepraszam, tak jak napisala Katcherine-wet sam sie 'zareklamowal', na swoje stronie. ZAPRASZA, pod swoim okiem, do rozmnazania KOTOW I PSOW, 'jak leci'- ni mniej ni wiecej! Jesli chodzi o fachowosc, to w tym wzgledzie- rozmnazania, nie rozni sie niczym od pani ktora prowadzi biuro matrymonialne dla zwierzat-podajac tyle ile podal informacji o 'dodatkowej' dzialalnosci klinik. Nie widzisz tego?
  2. [quote name='Bila']Zaraz mnie szlag trafi :evil: jeżeli uda mi się tego posta napisac, to będzie cud. Nie wiadomo gdzie zniknęła mi połowa tekstu :evil: I od nowa: BM dr. Nowaka zajmuje się dokładnie tym, co napisała Ksara: ”Vet specjalizuje się w rozrodzie i jest polecany przez hodowców psów rasowych innym hodowcom rasowych z rodowodem, którzy mają problem z rozrodem”. Wcześniej podałam linka w poście wyżej do Katcherine. To że jakaś suka ma zaburzony cykl czy nie może zajśc w ciążę, przy psie jest kwestia np. pustych kryć itd. (co nie oznacza, że te zwierzęta muszą być na bakier z genetyką patrz własnie link w poście powyżej). Gdy do dr. przychodzą ludzie po pomoc w rozmnażaniu suki lub znalezieniu reproduktora, to doktor zaczyna od analizy rodowodu, potem sa specjalistyczne badania. Czasami problem stanowi suka (np. przy pierwszym kryciu, czasami reproduktor nie jest zbyt do tego chętny). Inseminacja jest też tym, czym zajmuje się doktor. Czasami jest to specyfika ras, które trudno zachodza w ciążę, i gdzie trudno tę ciążę utrzymać. O jednej rzeczy mnie doktor zapewnił, z jego BM nie wyszedł ani jeden kundelek czy pseudorasowiec.. Cytująć doktora: ”Gdyby samo krycie opierało się na trywializując: wziąć, popchnąć docisnąć”, to moja specjlizacja w ogóle nie byłaby potrzebna. Dr ”przygotowuje” tez psy lub suki hodowców wyjeżdżających na zagraniczne krycia. CDN. w następnym poście, bo jak mi znowu zniknie..[/quote] Ja to wszystko rozumiem tylko dlaczego na stronie kliniki chociazby nie jest TO JASNO napisane. Nie jest napisane ze pomagamy w rozrodzie kotow i psow, swinek morskich itd RODOWODOWYM-HODOWLANYM.
  3. [quote name='Bila']Asher, szybciutko ci odpowiadam, bo biegnę do drugiej pracy, artykuł poszedł bez autoryzacji. [b]To samo dotyczy materiału telewizyjnego, który miał traktować o bezpłodności i kontroli urodzin, a nie o swataniu[/b]. Doktor został poproszony o wypowiedź w tej własnie materii. Reszta naprawdę późnym wieczorem, bo wcześniej nie dam rady.[/quote] Wiesz co-powiem tak. No faktycznie do wiadomosci telewizyjnych-to faktycznie swietny matrial, bezplodnosc kotow i psow, kiedy schroniska pelne zwierzet!! NIE WIERZE!!! Moim zdaniem pokazali i napisali to, co mialo byc pokazane-'sensacja'-biuro marytymonialne dla psow i kotow! A powiedz mi co to za roznica czy kontrola narodzin pod okiem weta czy bez kontroli, i po co ona w ogole, kiedy w schroniskach tysiace zwierzat bezdomnych sa?
  4. [quote name='iza_szumielewicz']Uwaga, korekta (oficjalna - potwierdzona przez wojewódzkiego werta, dr Sarnę) bilansu za 2004 rok. To dane OSTATECZNE (z czego wynika różnica, Sarna nie umie odpowiedzieć; w każdym razie korektę wprowadził adam Drewniok - kompletnie nieuchwytny dziś przez telefon). [color=red] liczba psów przyjętych - 261 (liczba psów zastanych 62 czyli łącznie 323) liczba adopcji - 172 liczba eutanazji - 35 padłe psy - 21 sterylizacje - 4 ucieczki - 8[/color] [/quote] Czyli Miedary wchodza w rok 2005 ze stanem zwierzat w schronisku-[b]87 psow.[/b]
  5. [quote name='asiuniap']Byly tu na topiku 2 dziewczyny, które rowerami jeździły do Miedar. Może one mogłyby skontrolować/spojrzeć w jakich warunkach mieszka Tyson. [b]przyznam się, że ta betonowa buda nie za bardzo przypadła mi do gustu[/b]. Skoro na noc jest spuszczany , to w ciągu dnia siedzi w zamknieciu albo na łańcuchu?[/quote] Mnie tez-az dziw bierze ze pies przezyl tam 16 lat-w takiej budzie. :evil:
  6. [quote name='iza_szumielewicz']Z tym raportem Drewnioka to niezłe jogi. Tekstu jako takiego nie dostanę, i kropka. Nie chce mi się tu pisać, dlaczego :evilbat: Na razie mam dane na koniec 2004 roku, dotyczące psów w Miedarach (raport końcowy, autorstwa Adama Drewnioka). liczba przyjętych psów - 261 liczba adopcji - 129 liczba eutanazji - 30 padłe psy - 30 ucieczki - 0 [color=red]sterylizacje - 0[/color] liczba psów zaszczepionych p-wściekliźnie - 195 Jeszcze dziś powinnam mieć dane za 2005 rok.[/quote] hahaha(smiech przez lzy)-z tego 'raportu' wynika, ze nastapila poprawa w Miedarach-utracone stanowia 22% a w 2003 bylo 27%
  7. :evil: to ja zacytuje dane [b][u]TYLKO JEDNEJ [/u][/b]z gmin: W okresie od poczatku roku 2003 roku do kona maja 2005 roku przekazano do schroniskach w Miedarach [b]171 bezdomnych psow [/b]wylapanych na terenie tut. gminy z czego w 2003roku-73 psy,w 2004-64 psy, do 31 maja 2005 roku-34 psy.
  8. [quote name='asher'][quote name='Katcherine']Przestanmy traktowac rozmnazaie zwierzat jako posiadaie dzieci przez ludzi.[/quote] Dokładnie!!! :-? Te teksty o "narzeczonym" 0X Jakoś nikt z tych idiotów, którzy uważają, że suczka doznaje takich uniesień macierzyństwa, jak homo sapiens, nie zauważa, że po kilku tygodniach suczce ta "miłość" mija jak ręką odjął i najchętniej w ogóle nie stykałaby się ze szczeniakami :roll: Poza tym jakoś niegdy nie słyszałam o tym, że jakaś suczka popadła w depresję i trafiła do psychologa na długotrwałą terapię po tym, jak [b]w odpowiednim momencie[/b] odstawiono od niej szczeniaki i wydano je nowym właścicielom... To gdzież te wzniosłe uczucia suczki wobec swoich dzieci? :roll:[/quote] No wlasnie i ze 'narzeczony' to narzeczony w pojeciu ludzkim. To przede wszystkim. Zreszta-po co to piszemy-to rzeczy oczywiste sa-szczegolnie dla wetow, zajmujacych sie rozrodem.
  9. [quote name='MonikaP'] Zresztą, do tego na pewno trzeba mieć dobrą rękę, a nie każdy ją ma.[/quote] :wink: ostatnio slyszalam w tv, odnosnie chirugow, ze dobra reke wyrabiaja sobie i sa w dobrej formie decyzyjnej tez, cwiczac gry komputerowe. Takie wyniki badan podali amerykanie i zarazem zalecenia dla chirurgow. :)
  10. [quote name='Tronk'] Nie mogę sobie wyobrazić, że producent psów, któremu zależy przecież tylko na kasie udaje sie do weterynarza, aby ten pomógł (przecież za opłatą) jego pupilowi mieć szczeniaki. [/quote] A dlaczego uwazasz ze nie? Od tego jest 'producentem' aby jego fabryka dzialala a nie 'maszynka do produkcji' nie 'produkowala'.
  11. [url]http://dogs.pl/news.php3?id=455[/url] to samo! :evilbat:
  12. Iza zadzwon za dwa dni do wojewodzkiego i niech Ci poda dane tez za 2005 rok,do konca maja porownamy. Z innymi schroniskami maja umowy,Miedary, chyba te schroniska sa pod ziemia :evilbat: :evilbat:
  13. Iza czy mozesz podac nr. tel do tego Drewnioka? :evil: Zdaje sie,ze pan Drewniok musi stracic stolek i na niego doniesienie do prokuratury. Iza szukaj mediow na Slasku, ktore zajma sie tematem!!! Z roku 2003 juz brakuje 240 psow!!! a jeszcze wszystkich danych nie mam! :evil: :evil: :evil: :evilbat:
  14. [quote name='MonikaP'][quote name='ARKA'][quote name='MonikaP']A ja podpiszę się pod postem Kaluni i dodam, że [b]wbrew pozorom nie każdy wet zawsze jest przeciw rozmnażaniu zwierząt niehodowlanych,[/b] tak, jak nie każdy ginekolog czy położna jest za środkami antykoncepcyjnymi, mimo, że mogą być świetni w swoim fachu. [b]Być może opisywany weterynarz nie ma przekonania do słuszności stwierdzenia, że pies z rodowodem różni się od psa "rasowego" bez [/b]rodowodu i tak naprawdę nie ma to nic wspólnego z jego fachowością.[/quote] Wiesz zrozumiala bym to gdyby ten wet nie stykal sie z problemem bezdomnosci zwierzat, na codzien, nie pracowal dla schroniska. Przeciez doskonale zna MECHANIZM-skad biora sie bezdomne zwierzeta. I jestem wsiekla kiedy pomysle,ze jakies sliczne kotki, i to w niedlugim czasie moze nastapic, dzieki niemu, w kolejnym pokoleniu, trafiaja wlasnie do schroniska. A jakos wyjatkowo duzo psow, rasowopodobnych, trafia wlasnie do poznanskiego schroniska-dlaczego? Przeciez on odpowiedzialnosci nie ponosi za to, ze z tych rasowopodobnych urodza sie wadliwe zwierzeta-prawda? :evil:[/quote] ARKO, ja to wszystko wiem :-(. Ale zrozum, dla osób, które się z nim stykają, to bardzo trudne do "przetrawienia" - z jednej strony dobry lekarz (chyba tylko on i jeszcze jeden wet robią w P-niu sterylki metodą małego cięcia), ceniony przez pacjentów (a raczej przez opiekunów pacjentów), a z drugiej strony biuro matrymonialne, takie nieciekawe etycznie...[/quote] MonikaP, wiesz to jest bardzo przygnebiajce poprostu. Czlowiek przestaje wierzyc w sens swoich dzialan. Jest to dla mnie nie pojete, nie zrozumiale :( A metoda malego ciecia-chyba ucza w bydgoskim schronisku. Takze inni weci moga sie nauczyc.
  15. [quote name='MonikaP']A ja podpiszę się pod postem Kaluni i dodam, że [b]wbrew pozorom nie każdy wet zawsze jest przeciw rozmnażaniu zwierząt niehodowlanych,[/b] tak, jak nie każdy ginekolog czy położna jest za środkami antykoncepcyjnymi, mimo, że mogą być świetni w swoim fachu. [b]Być może opisywany weterynarz nie ma przekonania do słuszności stwierdzenia, że pies z rodowodem różni się od psa "rasowego" bez [/b]rodowodu i tak naprawdę nie ma to nic wspólnego z jego fachowością.[/quote] Wiesz zrozumiala bym to gdyby ten wet nie stykal sie z problemem bezdomnosci zwierzat, na codzien, nie pracowal dla schroniska. Przeciez doskonale zna MECHANIZM-skad biora sie bezdomne zwierzeta. I jestem wsiekla kiedy pomysle,ze jakies sliczne kotki, i to w niedlugim czasie moze nastapic, dzieki niemu, w kolejnym pokoleniu, trafiaja wlasnie do schroniska. A jakos wyjatkowo duzo psow, rasowopodobnych, trafia wlasnie do poznanskiego schroniska-dlaczego? Przeciez on odpowiedzialnosci nie ponosi za to, ze z tych rasowopodobnych urodza sie wadliwe zwierzeta-prawda? :evil:
  16. ARKA

    zakoceni.pl

    [quote name='KaRa_TC']Sprawa byłaby tak oczywista jak bym mieszkała w Poznaniu... Ale moja gmina nie jest w odrębie Poznania.[/quote] Ale do tych organizacji mozesz sie zwrocic one nie dzialaja tylko na terenie Poznania-jak nie spytasz, nie bedziesz wiedzial-kto pyta nie bladzi.
  17. [quote name='Kalunia']Powiem tajk: lekarz jest swietny, klinika jest doskonale wyposazona (labolatorium do badania krwi, nowoczesna sala operacyjna), a psy z piskiem od niehgo nie uciekaja.... Kiedy ja umawiałam sie na sterylke nie pytał mnie "dlaczego", powiedział jaka cena, jakie wykonaja badania, a co wiecej powiedział, ze to bardzo sluszna decyzja bo o ropomacicze nie trudno... Nie chce mi sie jakos wierzyc, ze to ON powiedział, zdania nt. kotki Casablanki, ale byc moze jestem naiwna i moge sobie nie wierzyc.... [/quote] Kaluniu-to jest dokladnie napisane na stronie JEGO klinki-co to jest jak nie promowanie rozmnazania wszystkiego co sie rusza? :evil: Dla kazdego opiekuna jego zwierzak jest:najpieknieszy, najwspanialszy przedstawiciel rodu kociego czy psiego, najmadrzejszy, najwspanialszy na swiecie! z faktami sie nie dyskutuje-tak- czarno na bialym jest napisane na jego stronie www: [size=6][b]"Jeśli masz śliczną, miłą suczkę czy kotkę, bądź silnego i mądrego psa albo kocura i szukasz dla nich partnera by pomnożyć ich zalety chętnie pomożemy Ci w tym korzystając z bazy danych pacjentów Kliniki. Zapraszamy i swatamy, …i we wszystkim wyręczamy" [/b][/size]
  18. [url]http://www.mypet.com.pl/[/url] I co z tego jesli w czasie akcji wysterylizuje iles tam zwierzat-ciekawe tez ilu w takim razie namowil aby nie sterylizowali bo taki sliczny pupil, kiedy w ciagu roku' dzieki takiej dzialalnosci' namnozy i tak 1000 razy wiecej! :evil: :evil: Mnozy aby pozniej nie zabraklo mu do sterylizacji-to chyba takie podejscie weta! :evil: :evil: KASA,KASA,KASA!! A te bezdomne niech w schroniskach gnija i umieraja!! :evil: :evil:
  19. :evil: :evil: ze strony www klinki: [b]Jeśli masz śliczną, miłą suczkę czy kotkę, bądź silnego i mądrego psa albo kocura i szukasz dla nich partnera by pomnożyć ich zalety chętnie pomożemy Ci w tym korzystając z bazy danych pacjentów Kliniki. Zapraszamy i swatamy, …i we wszystkim wyręczamy. [/b] [url]http://www.mypet.com.pl/[/url]
  20. [quote name='Kalunia']Chciałam sie wtracic... Biura matrymonialnego zupełnie nie ppieram, ale chwila (wiem o czym mowie bo to "nasz wet") klinika jest jedna z najlepszych (o ile nie najlepsza) i.. chyba najdrozsza.. procz specjalistycznej ekipy, sprzetu itd.. jest takze sklepik tylko z porzadna jarma i swietny salon kosmetyczny dla czworonogo. Ile razy tam byłam, nigdy nie spotkałam kundelka, ani psa bez rodowodu. zawsze pytam"z jakiej hodowli" i nigdy nie usłyszałam "nie, on nie ma rodowodu", Waleria jest chyba jednym z nielicznych kundelkow, na dodatek bez papieru/... XChciałam takze napisac, ze dr. Nowak od dłuzszego czasu ma u siebie kilka pusze (na schronisko w Swaju, Poznanskie), wisi u niego kilka plakatów, nt. sytuacji w schroniskach i plusach sterylki.... wiec wiecie- mi sie nie wydaje, zeby akurat w MyPet ktos zapisywal kundelki do biura matrymonialnego... Inwestycja byłaby spora i (o zgrozo!) nie opłacalna w przypadku pieska, ktory wyda na swiat pieski, warte 200zł. Wet dosc rygorystycznie zapowiada, ze zaczyna od badan rodzicow, a pozniej dokladnie chce kontrolowac ciaze, o tym ze nakloni do witamin, ksarmy oii odzywek nie wspominajac.[/quote] Kaluniu-a jak wytlumaczysz to zdanie? [b]Jesteśmy rozwiązaniem dla tych wszystkich, którzy chcą do­chować się potomstwa swoich zwie­rząt mówi dr Nowak. [/b] A Ci co maja zwierzeta z uprawnieniam do hodowli przeciez doskanale wiedza jak maja szukac partnerow i jakich, dla swoich psow czy kotow. Do łez rozbawilo mnie tez zdanie-ze w hodowlach mowi sie o reproduktorach a tu mowi sie o partnerach,ha,ha,ha :wink: powiedzmy wprost -ani pies ani kot nie ma szans wybrac sobie partnera to MY ludzie im dobieramy -a wiec co to jest-jakie partnerstwo-zadna to jest roznica miedzy hodowla a biurem posrednictwa w zapladnianiu zwierzat :evil:
  21. Tygodnik Poznański 17 czerwca 2005 Sztuka życia Powstało biuro matrymonialne (dla psów i kotów) Daj mi swoją łapę , luba... Piękna kotka rasy pers poszukuje zdrowego narzeczone­go. Przystojny i dobrze wychowany owczarek szuka pani swojego życia.... Miłośników zwierząt takie ogłoszenia w prasie i Internecie nie dziwią. Ale zwie­rzęce biuro matrymonialne? I ow­szem. potrzeba wszak matką wyna­lazków jest... Iwona Grupa, znak charaktery­styczny: kocia broszka w klapie ma­rynarki, w kotach kocha się od za­wsze. W końcu z miłością postano­wiła nie walczyć. Poszukała piękne perskie kocię. Michalina przyje­chać do mnie dwa lata (emu z Wmdawia. Od razu wiedziałam, że nasze relacje będą szczególne... Ale jeden kot pani Iwonie nie wystarczył. Zresztą miłośnicy ko­tów mawiają, że żaden kociarz na jednym nie poprzestaje. Iwona Gru­pa zaczęła poszukiwania... partnera dla swojej Michaliny. Żeby jej smu­tek nie doskwierał. Szukałajak sa­ma mówi po omacku. W końcu trafiła na osławioną poznańską Sie­lankę (zwierzęcy targ na Świerczewie). W oko od razu wpadl mi śliczny bialy, perski kot wspomi­na. Niestety, jak dla większości zwierząt z Sielanki, także dla tego kota przyszły złe dni. Kto mógł, walczył o jego zdrowie. Bezsku­tecznie. Pocieszenia Iwona Grupa poszukała w innym persie, Farciku. Odszedl po dwóch tygo­dniach walki o jego życie mówi kobieta ze łzami w oczach. To wła­śnie wtedy doszły ją słuchy o wspaniałym rudym kocurze, za­niedbywanym przez opiekuna. I tak pojawił się Martin, który oka­zał się wyjątkowo kochliwym kocurem. Dziś jest "produktem eks­portowym" poznańskiego biura matrymonialnego, a kotka Michali­na czeka na potomstwo. Szczęśli­wa babcia jak mówi o sobie Iwo­na Grupa na dowód pokazuje zdjęcie z badania USG zwierzęcia. SCHADZKI I RANDKI Jedyne w Poznaniu, jedyne w Wielkopolsce jedno, z dwóch w Polsce. Zwierzęce biuro matrymo­nialne mieści się w klinice weteryna­ryjnej "MyPet" na poznańskich Ratajach. Głównodowodzący dr To­masz Nowak informacje o wszyst­kich swoich klientach ma w głowie. Notes i komputer to czysta formal­ność, Do biura zgłaszają się właści­ciele, którzy chcą rozmnożyć swoje pociechy. Doktor je kojarzy, a wła­ścicielom podaje numer telefonu "drugiej połowy". Reszta należy już bowiem do nich. Schadzki w przy­padku kotów zazwyczaj odbywają się w domu kocura. Wtedy kotka jest ulesla i się poddaje tłumaczy, doświadczona w tej materii, Iwona Grupa. W przypadku psów, randka może odbyć się na przykład w mało romantycznej scenerii kliniki wetery­naryjnej. Jesteśmy rozwiązaniem dla tych wszystkich, którzy chcą do­chować się potomstwa swoich zwie­rząt mówi dr Nowak. CEKIN, BURSZTYN, FILEMON Dr Tomasz Nowak, najlepszy w Poznaniu specjalista z zakresu roz­rodu zwierząt, pytany o biuro matry­monialne, na chwilę zawiesza glos. Po chwili śmiejąc się, zapewnia, że nazwa jest trochę myląca. Zaczerp­nięta. ze świata ludzi, ale przecież wiadomo, o co chodzi... Bo przecież nie chodzi o cel matrymonialny i znalezienie part­nera do wspólnych rozmów. Cho­dzi o wymierny efekt spotkania dwóch zwierząt kolejne matę zwierzątka. [b]Jak zapewnia Izabela Upowicz, jedna z klientek, biuro jest wprost wymarzonym miej­scem do kojarzenia psów i kotów rasowych, ale bez rodowodu.[/b] Hodowcy w zupełnie inny sposób szukają kandydatów mówi je­den z nich. W ich przypadku kan­dydat jest reproduktorem, a nie narzeczonym... Biuro matrymonialne dokto­ra Nowaka powstało rzec można banalnie. Kilka lat temu zgłosi­li się po pomoc właściciele per­skiej kotki, którzy chcieli mieć małe kociaki. Na pierwszy ogień poszedł kocur... doktora Cekin. Jego pałeczkę przejął wkrótce ro­dzony syn Bursztyn. Ojcem wielu miotów okazał się także in­ny kocur Filemon. Oprócz nich w biurze figuruje kilkadziesiąt in­nych zwierząt. Ale w naszej klinice zajmuje­my się także zwierzętami, które mają trudności z posiadaniem potomstwa dodaje dr Nowak i tłumaczy, że właśnie taka pomoc hodowcom jest niezwykle cenna, gdyż wśród wy­szukanych ras bardzo często spotyka się zwierzęta, które cierpią na nie­płodność. Pomagamy, opiekujemy się zwierzętami przed zajściem w ciążę, przygotowujemy do swatów, wyznaczamy optymalny dzień do zapłodnienia. towarzyszymy im przy tym, wreszcie odbieramy poród, ale także sterylizujemy i kastrujemy zwierzęta. A MOŻE BANK? [b]Piękna kotka Casablanca do dr. Nowaka trafiła na stół operacyjny. Miała zostać wysterylizowana, ale przekonałem właścicieli, żeby tego nie robili mówi weterynarz. Jego zdaniem zwierzę jest zbyt piękne, by rezygnować z potomstwa.[/b] Już od kil­ku lat Casablanka kojarzona jest z kotami z biura matrymonialnego. Jak do tej pory kocie randki się jed­nak nie udawały. Kotka wydawała się mało zainteresowana płcią przeciwną. Teraz Casablanca jest u Marana, mamy nadzieję, że coś z tego będzie z nadzieją w glosie mówi Nowak. Wśród właścicieli zwierząt funkcjonuje niepisane prawo, aby jeden młody kociak lub pies trafił zawsze do strony przeciwnej. W przeciwnym razie trzeba za­płacić równowartość wyjaśnia Iwona Grupa. Dr Nowak zapew­nia, że na działalności biura nie zarabia. I nie oddzielam mojej kliniki weterynaryjnej od biura matrymonialnego zapewnia. Ja­kie ma plany weterynarz, który w dzieciństwie ratował biedron­ki? Chciałby założyć w Poznaniu bank nasienia dla zwierząt. EwaMroczkowska - Ten wet zajmuje sie tez schroniskiem we Swarzedzu, ta klinika brala udzial w akcji sterylizacji-jestem zlamana :cry: :cry:
  22. :evil: nie wiem z czego tu sie cieszyc i piać? :evil: Idz do warszawskiego schroniska-spojrz w oczy tym kocietom i kotom co tam sa i powiedz im DLACZEGO nikt ich nie chce-ze Ty wlasnie rozmnozylas swoja kotke i to Twoje kocieta zabiora im szanse na dom!! :evil: Schroniska jak widze Was nie obchodza, tamte zwierzeta to widocznie jakies tredowate dla Was sa??? :evil: :evil:
  23. ARKA

    zakoceni.pl

    :-? zwroc sie o pomoc w sterylkach do TOZ Poznan, fundacji "Zwierzeta i my' i innych organizacji. W Poznaniu sa daromowo sterylizowane kotki wolnozyjace,w schronisku-zrob cos, pokombinuj-popros, popytaj o pomoc!
  24. Od rozmnazania psow sa HODOWCY, ZWIAZEK KYNOLOGICZNY, SEDZIOWIE KYNOLOGICZNI a nie ze ktos przyjdzie z pieskiem bez uprawnien do hodowli, do weta, i rozmnazalnia gotowa.
  25. W tvn24, wlasnie pokazywali biuro matrymonialne dla zwierzat, dla psow, prowadzone prze WETOW!! Czy oni poszaleli tv i ci weci?? Malo bezdomnych zwierzat, malo rasowopodobnych w schroniskach jest?? Nie moge sie tam dodzwonic-wyslam e-mial. Kontakt TVN24 Sp. z o.o. ul. Wiertnicza 166 02-952 Warszawa Tel: (022) 453 68 00 Fax: (022) 453 68 09 Dział Współpracy z Widzami Tel: (022) 856 67 39 e-mail: [email]widzowie@tvn.pl[/email]
×
×
  • Create New...