Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='AleksandraAlicja']Swoją drogą a'props eutanazji- co z psami [B]zupełnie nierokującymi na przyszłość, dzikimi, agresywnymi[/B], które mają przed sobą perspektywę kilku(czasami nawet kilkunastu) lat w schronisku, dopóki nie zdechną na jakieś choróbsko, nie zamarzną lub nie zginą zagryzione przez inne psy, wcześniej zagryzając kilka innych? Bo w "naszym" schronisku jest kilka takich psów! I szczerze powiem, że w ich przypadku żałuję, że polskie prawo jest takie, a nie inne... Że nie żyjemy w USA, gdzie każdy pies nie nadający się do adopcji jest po prostu usypiany (choć, z drugiej strony, [B]tam to już panuje "lekka" przesada[/B]). Z drugiej strony ja nie usypiam psów, o ile nie jestem pewna, że to dla ukrócenia cierpień (np. zaawansowane nowotwory), a nawet wtedy zwalam to na męża. Ale jest i inna strona medalu- [B]jak ja nie uśpię zdrowego psa, który znudził się właścicielom, to oni pójdą z nim albo do weta, który zrobi to taniej, bo pawulonikiem ([/B]a to, że pies umiera w cierpieniach, to się nie liczy), albo sąsiad za pół litra wódki da mu w łeb i tyle. Albo, co najgorsze, wywiozą go gdzieś do lasu :angryy: U mnie przynajmniej uśpienie jest dla psa tak bezbolesne, na ile to możliwe. Naprawdę mam poważny z tym problem![/quote] Psy agresywne, ustawa zezwala uspic, agresywne stanowiace zagrozenie dla czlowieka. Ja pisze tu,teraz, glownie w kontekscie schronisk. Nie moze tez byc decyzja podjeta przez jedna osobe. Umowmy sie, lekarz schroniskowy nie jest alfa i omega-zreszta nie znam takich i zadny uczciwy wet nie uwaza siebie za takiego. Zazwyczaj, wet ogolny, odsyla poprostu pacjenta do specjalisty, jesli PRZYPUSZCZA, ze wystepuja schorzenia wymagajace leczenia czy potwierdzenia diagnozy przez specjaliste. W zadnej polskiej ustawie nie ma pojecia 'pies dziki', ustawa nie okresla postepowania z psami nie z socjalizowanymi. Wiesz, a mowienie, ze jak ja nie uspie to pojdzie gdzie indziej opiekun z psem pozostawiam Twojemu sumieniu i prawu. Zgodnie z prawem, usmiercenie zdrowego psa, tylko dlatego,ze ktos tak chce JEST ZABRONIONE. Znam wielu wetow, ktorzy poprostu odmawiaja-nie pozwala im ich etyka zawodowa i sumienie. Mam wetke, ktora posunela sie do tego, ze zamknela w gabinecie 'opiekuna psa' i wezwala policje. "Opiekun' wrecz sie szykowal do ucieczki, chcac jej porzuci suke, ktorej odmowila uspienia. Lekarze weterynarii powinnii wiecej korzystac z zapisow ustawowych, prawa, niz z morbitalu i tyle! Boisz sie, ze porzucilby psa? Pilka krotka. Prowadzisz rozmowe, spisujesz dane osoby a potem mowisz-prosze dac ogloszenia, ze pies szuka domu,szukac pomocy u organizacji itd a w ostatecznosci, zawiezc psa do schroniska a jesli pies 'zniknie' to sprawe kieruje do prokuratury o zamordowanie psa lub porzucenie. Bedzie pan/pani skontrolowana co stalo sie z psem. Oba czyny sa karalne-porzucenie, zabicie. Jesli sami lek.wet. nie zaczna egzekwowac prawa, domagac sie wrecz od opiekunow zwierzat, praw zwierzat, poszanowania zwierzat, ODPOWIEDZIALNOSCi za wziete zwierzę, to w naszym kraju nic na dobre sie nie zmieni, dla zwierzat. Jesli nad takimi 'opiekunami' nie bedzie wisial bat to wlasnie jest tak jak jest. Pies/kot to zwierzeta bardzo latwo dostepne-plus bezkarne wlasciwie przyzwolenie pozbycia sie, dzial jak 'łatwo przszlo, łatwo poszlo'.
  2. [quote name='Atrox']dwa-nie dały uspić starego, owszem-niewidomego i głuchego psa ale z zaawansoawnym zespołem sercowo-płucnym który dodatkowo miał wysłuchana poważną wadę serca.[/quote] Czy to mowa o tej suczce, ktora byla TYLKO 5 dni w schronisku? A tak w ogole-czy 'wysluchany' zespol sercowo-plucy byl potwierdzony badaniami ekg,z konsultowany ze specjalistami, co do dalszych rokowań? Ludzie, z wadami serca tez zyja i zyja dlugo i umieraja zupelnie z innych powodow, to tak na marginesie.
  3. [quote name='irma'][B]to walczmy o to, żeby były odpowiedniej wielkości, odpowiednio zbudowane (patrz Kokoszki - 6 mln zł i co ?) z odpowiednim personelem i zarządzaniem[/B] [B]walczmy o sterylizację i kastracje suk i psów[/B] [B]i uczmy to pokolenie, które wchodzi w życie odpowiedniego stosunku do zwierząt i odpowiedzialności za ten świat, na którym żyjemy[/B] [B]tak ajk pisała Msand - tylko niektóre sytuacje usprawiedliwiają eutanazję[/B][/quote] Wlasnie, dokladnie tak, jak irma to ujela.
  4. [quote name='Atrox']Wcale tak nie jest!!!!!!!!!Zastanówcie się co piszecie zanim skrzwdzicie lekarza który i tak robi więcej niż do niego należy!poza tym usypiane sa jeśli już psy w cięzkim stanie jak ta afganka, która robiła po siebie wskutek porażen,lub stare ijednoczesnie chore!!!!pozatym lekarz nie usypia zwierząt dla przyjemności tylko aby im skrócic cierpienie, [B]to do niego nalezy decyzja o eutanazji, takie ma prawo i nikt spoza zawodu nie ma prawa się w to mieszac.:angryy: [/B]pewnie, lepiej zeby słabsze i chore psy były zagryzane przez zdrowe-tak jest bardziej humanitarnie według was???????????chyba lepiej zeby nie cierpiały inie zdychały wskutek ran?gdzie maja byc trzymane?schronisko jest przepełnione!!!a Gucio-wielki "znawca" naszego schroniska powinien wiedziec ile dla zwierzaków robi pani doktor!!![/quote] Po pierwsze, lek. wet. ma prawo podjac decyzje o eutanzji zwierzecia w schronisku, natychmiastowa, o ile to zwierze jest cierpiace, nieuleczalnie chore!! Inne decyzje, o eutanazji sa PRZESTEPSTWEM!! Poza tym to jest schronisko MIEJSKIE a nie prywatny folwark pani wet, ona nie jest stworca swiata aby bawila sie w Boga. Dwa, z pieniedzy podatnikow, naszych, milosnikow zwierzat, ma TAM PRACE, wiec wiecej pokory prosze, w stosunku do nas i respektowania prawa. I nie ma prawa ZADEN wet w schronisku, jednoosobowo, podejmowac decyzji, kiedy nie jest to konieczne, natychmiast, decyzji o eutanazji nie mowiac o USMIERCENIU zwierzecia!! Takie rzady, to we wlasnej, prywatnej lecznicy. A tak dokladnie, odnosnie tej suczki co tylko BYLA W SCHRONIKU PIEC DNI, to ta sprawa tak szybko sie nie zakonczy. Schronisko-czy mu sie podoba czy nie, MA USTAWOWY obowiazek aby kazde zwierze przechodzilo kwarantanne 15 dni!! Wynika to z ustawy o zwalczaniu chorob zakaznych, chociazby. A co bedzie, jak sie jutro ktos zglosi,ze WLASNIE ta suczak go pogryzla??? Natomiast, z ustawy o ochronie zwierzat, poki co, USMIERCANIE ZDROWYCH ZWIERZAT jest ZABRONIONE!! I nie pisz mi o przepelnieniu, o zagryzaniu sie psow...... Czy tylko z samego Radomia psy trafiaja do schroniska?
  5. Zadzwonila do mnie osoba z Radomia, zaangazowana w pomoc bezdomnym zwierzeto. Zalamana, zdenerwowana aj jestem poprostu wsciekla!:angryy: Otoz, 1 stycznia do schroniska trafila sunia. Sunia miala dwie obrozki!!! Sunia miala bielmo na oczkach, moze cos widziala moze nie, ale dosc dobrze znosila schronisko, byla poprostu wzruszajaca. Ta osoba wiedzial, ze po pierwsze sunia musi miec opiekuna-dwie obrozki, wiec zaczela go szukac-dala ogloszenie. Dwa, znalazla juz dla suni domek tymczasowy,zeby po 15 dniach kwarantanny sunie zabrac. SZOK-w czwartek a wiec po 5 dniach-sunia zniknele ze schroniska. Po nitce do klebka okazalo sie ze p.wet schroniskowa SUNIE USMIERCILA!!!:angryy: Nie tylko ta sunie, usmiercila tez jakos starsza afganke:angryy: Jakie, ile, psow jeszcze usmiercila i ile usmierca tak naprawde to narazie nie wiadomo. Skoro bezkarnie uspila ta sunie, prawdopodobnie czyjegos psa, to pytam co tam sie dzieje w tym schronisku??? Jak lekarz weterynarii, moze robic cos takiego-czego go uczono na uczelni, do czego sie ZOBOWIAZYWAŁ podejmujac sie wykonywania takiego własnie zawodu?
  6. ARKA

    Posikiwanie

    [quote name='Gabryjella']Mam podobny problem z moja suką, w październiku '04 była sterylizowana w tym roku zaczęły sie problemy z nietrzymaniem moczu we wrześniu tego roku dostała dwa zastrzyki i wszystko wróciło do normy. Ostatnio problem pojawil sie ponownie. Jak tylko suka polata troche po sniegu to po przyjściu do domu zaczyna posikiwać. Poprzednio to były niewielkie plamy, a teraz wyglada tak jakby cała zawartość pęcherza z niej wylatywala. Suka nie może już dostać więcej hormonów (tak powiedział nasz wet), [/quote] A przed podaniem hormonow zrobil badania krwi-w tym mocznik i kreatynina i badanie moczu tez bylo zrobione? Tak dal w ciemno hormony?:roll:
  7. [quote name='Draczyn'] [b]a małych szczeniaczków, ktore można jeszcze ułożyć w schroniskach przeważnie nie ma.[/b] Nie wszyscy mający psy bez rodowocu są producentami.[/b] [/quote] :o Czy Ty mieszkasz w Polsce? Wlasnym oczom nie wierze co czytam, ze nie ma szczeniat kundelkow w Polsce, w schroniskach?? Wejdz chociazby do dzialu 'Psy w potrzebie', poprzegladaj strony schronisk, ogloszenia. WSZYSCY, ktorzy w obecnej sytuacji, jaka jest w polskich schroniskach, setki tysiecy zwierzat niechcianych, rozmnaza jakokolwiek suczke bezrodowodowa(kundelka,podobna do..), [b]SA PRODUCENTAMI BEZDOMNOSCI ZWIERZAT!!!![/b]
  8. :cry: :cry: pieknie to napisalas w imieniu Bielska :cry: :cry: Piekny psiak, tyle wiary w nim, ufnosci, pogody ducha, mimo wszystkiego co tam ma :cry: :cry: Moze na allegro go pokazac. MUSI byc jakis czlowiek jego, musi gdzies byc!
  9. :oops: Dopiero teraz przeczytalam watek o Kaprysku i nogi sie pode mna ugiely-Pan Bog nad nim napewno czuwa i WY!!! :D Dobrze, ze odstapilyscie o Rimadylu, poczytajcie: http://www.srdogs.com/Pages/rimadylfr.html
  10. [quote name='Maćka']Tak jak napisalam, nie bede tego wiecej komentowac ty jestes najmadrzejsza i najwazniejsza, ty wszedzie bylas i wszystko widzialas nikt inny nie ma takich chodow jak Ty, ty sie poprostu wszedzie dostaniesz i wszystko skontrolujesz a juz przedewszystkim tylko Ty masz racje. [/quote] 'Zejdz ze mnie' to forum dyskusyjne o psach w potrzebie i trzymaj sie tematu. p.s a ze bylam wszedzie to jasne :wink: , nawet.......zdziwisz sie- na ul. Fasolowej mieszkalam, 22. I pierwsze slysze aby we Wlochach byla klinika, wyposazona. Owszem sa gabineciki a nie kliniki! Widzisz, swiat jest maly, jednak. Skoro nie umiesz dyskutowac na argumenty, tylko posuwasz sie do wycieczke osobistych to ja nie mam o czym z Toba rozmawiac. EOT z moje strony. A na przyszlosc, jesli znajdziesz psa na osiedlu to zaprowadz go do zaklady wulkanizacyjnego, przy Fasolowej 2. Ci ludzie, przynajmniej zrobia wysilek aby odnalezc opiekuna psa.
  11. Opinie o p.wet sama przedstawiasz, wlasnymi slowami. Pisze tak jak jest, pisze tez o przepisach, one istnieja. Jeszcze taki sie nie narodzil co by wszystkim dogodzil. Tak jak sto osob bedzie za tym aby psy chore wydawac(sam jestem za, umowa warunkowa, nie kazdemu) tak 100 osob bedzie oburzonych, ze wydaje sie chore psy!! Nigdy nie powiedzialam, ze JAKIEKOLWIEK schronisko jest rajem dla zwierzat! Zawsze mowie,ze schronisko to TYLKO miejsce przejsciowe dla zwierzat, do lepszego jutra. A jaki paluch jest, kazdy widzi, z ponad tysiacem zwierzat, dzien w dzien, zwierzetami zmieniajcymi sie-jedne ida do domow a inne prychodza do schroniska,dzien w dzien. I zanim zaczniesz Ty ktytykowac to zacznij od siebie-swojej rodziny, znajomych, przyjaciol. Czy rozmnazaja zwierzeta i wlasciwie po co, skoro tysiace siedzi w schroniskach. I majac tyle zwierzat w schronisku nie szukaj idealu schroniska bo takiego nie ma! Nie wystarczy wpasc na chwiele do schroniska, zwizytowac. Pobadz chociazby caly dzien i zobaczysz jak to wszystko wyglada, naprawde. I napewno, mimo wszystko ZDECYDOWANIE gorzej maja psy w Ostrowi niz na paluchu. W OSTROWI nikogo los tych zwierzat nie interesuje, sa skupowane z gmin dla kasy i nic wiecej. Im wiecej ich padnie i szybciej, tym lepiej, mniejszy problem-wiecej kasy! NIKT tam nie bedzie wydawal pieniedzy na leczenie, rola tego 'schroniska' jest inna, ZAROBEK na zwierzetach!! A o wyposazeniu gabinietow lekarskich, sal operacyjnych, na paluchu, nie bede z Toba dyskutowac bo widac, ze nie widzialas,Ty i Twoja p.wet. I na koniec, powtorze po raz setny. To milosnicy zwierzat taki los zgotali zwierzetom a nie schroniska, to dzieki ich ' milosci' zwierzeta gnija w schroniskach!!!
  12. [quote name='Maćka'] wracajac do glownego watku to nawet moja pani weterynarz jest bardzo zdolowana tym co sie dzieje na paluchu, tez uwaza [b]ze powinno sie dawac psa nawet w trakcie leczenie pod warunkiem ze sie go bedzie leczyc a juz glupota jest to, ze trzeba te psy tam leczyc, [/b][/quote] Zapytaj swoja pania wet czy wezmie na siebie odpowiedzialnosc za psa, ktory nie zostal zaszczepiony p/wsciekliznie, a kogos niedaj Bog pogryzl by. O TO chodzi GLOWNIE, jesli schronisko ociaga sie z wydawaniem zwierzat doroslych, chorych. SA przepisy weterynaryjne to regulujace, czy nam sie to podoba czy nie. Wscieklizna jest choroba smiertelna, dla zwierzat jak i dla ludzi, a zycie czlowieka jest nade wszystko, tak to wyglada. A jesli chory zwierzak jest to wiadomo, ze jeszcze nie zaszczepiony p/wsciekliznie.
  13. [quote name='Maćka'] Zreszta tak mnie wkurzyla ta cala rozmowa na ten temat ze wczoraj jak bylam na zastrzyku u mojej mani weterynarz to dyskutowalam na ten temat, powiedziala jasno, [b]ze generalnie suki sie powinno sterylizowac szczegolnie ze schronisk, ale psy jezeli sa pilnowane tak jak moj nie musza byc, nie ma takiej potrzeby chyba[/b], [b]ze przejawiaja agresje wobec swojego panstwa, no wiec mowie wprost,[/b] Grasik to lagodny psiak, synek czasem mu dokucza a pis na to nic nie mowi, odejdzie sobie na inne miejsce i po klopocie, [b]jak sie zaczna kiedys problemy to wtedy zdecyduje sie na sterylke,[/b] jezeli nie ma takiej potrzeby to uwazam to za zbyteczne i jedynym powodemsterylizacji mojego psa [b]beda tylko przejawy agresji lub problemy ze zdrowiem [/b][/quote] Szkoda,ze pani wet nie powiedzial Ci jednej drobnej rzeczy, ze KASTRACJA psa nie wiele da, kiedy pies JUZ nabyl nawyki. Tak jak juz nic nie pomoze, kiedy przerost prostaty nastapil-to nowotwor i nie da sie cofnac czasu. A 'rzecza ludzka" jest, ze moze, moze sie tak przytrafic ze suka czy pies kiedy sa szczegolnie okresy cieczek, porostu sie wyrwie. To najsilniejszy instynkt u zwierzat i tego nie da sie powstrzymac. A naganne juz jest to aby suki z cieczkami zyly w miescie-to tak jakby dziewczyne, przepraszam, z 'gola pupa' wypuscic na ulice. No ale coz, lekarz tez czlowiek i z czego musi zyc :-? Poza tym dlaczego schroniskowe sterylizowac a juz te w domach nie? Jakie argumenty POWAZNE, MEDYCZNE itp, sa aby tak zwierzeta dzielic?? Sterylizacja suk schroniskowych nie wiele pomoze przy rozwiazaniu problemy bezdomnosci, nie kontrolowanej rozrodczosci. Przeciez to nie suki schroniskowe, wysterylizowane, rodza i dostarczaja BEZDOMNE zwierzeta do schronisk, tylko wlasnie te bedace w domach!! [quote] wracajac do glownego watku to nawet moja pani weterynarz jest bardzo zdolowana tym co sie dzieje na paluchu, tez uwaza ze powinno sie dawac psa nawet w trakcie leczenie pod warunkiem ze sie go bedzie leczyc a juz glupota jest to, ze trzeba te psy tam leczyc, bo jak Pani doktor powiedziala, u swojego wybranego lekarza napewno sa [b]lepsze warunki nawet do sterylizacji niz na Paluchu. [/b][/quote] Zaproponuj swojej pani wet wizyte na paluchu, niech zobaczy sobie sale operacyjna- na paluchu- i glupot nie opowiada. Ciekawe czy Twoja p. wet ma u siebie taki sprzet jak obecnie ma paluchu. Czy Twoja wetka ma narkoze wziewna np.?? rtg specjalne tylko dla malych zwierzat, usg i inne temu podobne wyposazenie?
  14. :) ahser, mialam Ciebie dawno poprosic o ten tekst, prosze :) sozarka(at)wp.pl
  15. [quote name='Gucio']post sie moze kupy nietrzymac bo jestem w wielkiej desperacji piszac to, po prostu cale zycie zwalilo mi sie na lepetyne i mysle coby z tym zyciem jakos skonczyc... :([/quote] :o A to co?? Bo jak wsiade w samochod i pojade do Ciebie, do tej wsi, to cal wies bedzie wiedziala, ze jestem,U Ciebie!! :wink: Ja Ci dam takie mysli glupie miec, nie ma sytuacji bez wyjscia :wink: A kto pomoze w marcu przy akcji? :wink:
  16. [quote name='eurydyka']wg statystyk w Polsce jest prawie 8 MILLIONOW kundelkow... i tylko ciesze sie, ze moja zadna sunia nie doprowadzila do zwiekszenia tej liczby[/quote] Mysle,ze te statystyki sa mocno zanizone. Skad i jak policzono te kunelki? jedynie mogli miec dane z weterynarii, po ilosci zaszczepionych psow p/ wsciekliznie. Niby sczepienie obowiazkowe ale mysle,ze ciagle duzo psow jest nie zaszczepionych. Taki co wzial psa od sasiada a u niego bida az piszczy, nie wyda nawet na szczepienie i tyle. Raz przy mnie, do weki przyszedl facet zapytac ile kosztuje odrobaczenie i zaszczepienie szczeniaka p/wirusowkom. Wetka mu policzyla, ze ponad 100zl(dwa szczepienia, odrobaczenia) a on. Pani doktor ale ja tego szczeniaka kupilem za 30zl to ja mam teraz wydac na szczepienia itp. ponad 100??? No i mamy :(
  17. [quote name='Maćka'] Pomysl logicznie, jest tez masa ludzi ktora mieszka rasowe ze zwyklymi kundlami a te z kolei trafiaja do schronisk, ile jest w schronisku mieszancow rasowych z innymi psami nie wiadomo jakimi ? [/quote] Jesli ktos ma naprawde rasowego psa, dopuszczonego do hodowli nie bedzie kryl czy dopuszczal suki do "KUNDLA". Poczytaj, co to znaczy pies rasowy,sorry, ale odnosze wrazenie, ze tez tego nie wiesz :-? Podobny z wygladu do rasowego, nie oznacza ZE JEST rasowy!! JEST tez kundelkiem i juz. Polecam lekture: [url]http://www.arka.strefa.pl/rasa.html[/url]
  18. [quote name='Maćka']Wiesz co Arka ??? Czepiasz sie mnie w ten sposob jakbym to ja te wszytskie psy wyrzucila i jakbym to ja byla wnna ze tysiace psow na calym swiecie jest w schronisku, dlaczego tak bardzo bronisz wlascicieli rasowcow a tych korzy maja kundelki nie wysterylizowane o ganisz ????? [/quote] To, ze psy trafiaja do schronisk-BEZPOSREDNIO czy POSREDNIO(suczka musi miec raz szczeniaki, potwarzanie mitu zreszta) to wina przeciez tylko tych ludzi, ktorzy uwazaja, ze sa MILOSNIKAMI psow. Przeciez to logiczne, ze pan Kowalski, ktory nie mial psa, nie bedzie mial psa, nie lubi psow, DO TEGO SWOJEJ REKI nie przyklada, prawda? CZYLI cale ZLO PSIE lezy w nas, w milosnikach zwierzat! I prawde mowiac mam dosc milosnikow zwierzat, o niebo wole ODPOWIEDZIALNYCH opiekunow i tyle!
  19. [quote name='Marka']Ja nie słuchałam - pora zabójcza dla normalnych ludzi. Przez całe dnie chrzanią o polityce, że niedobrze się robi, a wartościowe audycje są puszczane [b]w porze dla stróżów nocnych :-? [/b]Czy ktoś mógłby napisać co ciekawego powiedziano? (bez wywodów jak jest - bo to wiemy :( )[/quote] :D ale moze cos tym strozom w glowach zostanie :D Nasze tematy sa 'malo medialne' :( :( gdyby ktos zalozyl sprawe wlascicielowi psa za to, ze jego pies zgwalcil suke moze, moze, byloby to interesujace dla mediow :wink:
  20. [quote name='Maćka']Ponadto nie jestem jakims szczeniakiem ktory nie wie co to pies do czego jest zdolny i nie potrafi sie nim opiekowac. To ze walczycie z nowymi miotami chwala Wam, ale nie kazdy musi miec to zdanie, sa miejsca w Polsce gdzie dostep do schronisk jest ograniczony, nieraz ludzie nie maja kasy aby pojechac kilkaset km po psa a chcialby miec jakiegos pupila to co ma zrobic ??? I nie kazdy ma dostep do netu gdzie moze go znalesc i jakos zalatwiac transport, nie w tym rzecz zeby wysteryliwoac wszystkie psy i zapobiegac nowym rozrodom, w tym rzecz zeby odpowiednio dobierac ludzi zeby nie doprowadzali do bezdomnosci zwierzat, ile sie slyszy o reproduktorach ??? Ja osobiscie uwazam to za smiesznosc, placic komus aby zaplodnil moja suke :o a potem jeszcze dla kasy sprzedac byle komu szczeniaki ??? Moze wlasnie zaczac wylapywac takich ludzi i nakazywac im ta sterylke, ale to hmmmm duzo zalezy od naszej polityki a politykom daleko do poswiecenia troche czasu dla zwierzat.[/quote] Poki co 'KUNDLI' w Polsce pod dostatkiem i nie grozi im wyginiecie gatunku i dlugo nie bedzie zagrazac. OBECNIE mamy koszmarne przepelnienia w schroniskach, ciche usmiercanie i niekontrolowane usmiercanie w schroniskach KOMERCYJNYCH!! Psy RASOWE, rodowodowe, mozna policzyc na palcach jednej reki, ile z nich trafia do schronisk. Wiec widzisz, ze PIENIADZ-zakup psa- poki co-jest jednym z elementow, ze psy jednak trafiaja w odpowiedzialniejsze rece.
  21. [quote name='Maćka']Akurat tam gdzie mieszka moj tata nie zmniejszam szans na adopcje psa dlaczego ???? To mala miescina zabita dechami, do schroniska daleko [b]a ludziom brakuje na zycie, im nie w glowie jezdzic po psa setki km. skoro moga sobie wziac od sasiada czy od kogos z rodziny.[/b].[/quote] No wiec wlasnie, skoro im brakuje na zycie to na utrzymanie psa, jego leczenie, bedzie ich stac? Koszt posiadania psa, przy prawidlowej opiece to jest znaczaca pozycja w budzecie rodziny. Czy w Polsce jest OBOWIAZEK posiadania psa? NIE. Jak kogos nie stac nie powinien miec, a ze jest ZA DARMO to sie zwierze bierze, tak jakby buty rozdawali za darmo. Jak sie buty uszkodza, to sie je wyrzuci, jak pies zachoruje tez won na ulice. [quote] Tam niektorzy nie patrza na dobro psa, kiedys moja mama przygarnela ciezarna suke ktora przyszla do niej do pracy, inni ja przeganiali, czesto jest tam tak, ze jak suka zaciazy to ja wyrzuca i problem z glowy, ja bylam odpowiedzialna, dla kazdego szczeniaka znalazlam cieply i dobry dom, a sasiadka mimo ze ja znawyzywalam potopila swoje suki, juz nigdy do niej nie poszlam ani ona do mnie juz nie maila wstepu. Taka tam jest polityka, ludzie zacofani maksymalnie, jezeli pies im przeszkadza to w glowach im sie nie miesci znales nowy dom czy nawet isc do weta zeby uspic i jeszcze wydac pieniadze, a co dopiero sterylka, wezma strzelbe lub siekiere i po psie i naprawde ciesze sie, ze juz tam nie mieszkam. .[/quote] Wiemy o tym i dlatego ludziom trzeba UTRUDNIC latwy dostep do psow. Rozdawania jak 'swieze buleczki'. Ten kogo stac na psa pojedzie po psa i setki km i koniec. [quote] [b]A tak cieszylam sie, ze tata mial szczeniaki, kazdy chyba na widok szczeniakow wpada w zachwyt,[/b] tym bardziej ze wiem ze psiaki maja dobrze w nowych domach co nie oznacza ze specjalnie bede dazyc do tego zeby moj pies stal sie zapladniaczem ulicznym.[/quote] Widzisz bo nie rozumisz, ciagle, mechanizmu SAKAD sie biora bezdomne zwierzeta w schroniskach. Pomysl,ze takie sliczne, male kulki JUZ sa w schroniskach i ciezko im znalezc domy, Czesto, gesto, w tych schroniskach dorastaja, i czesto gesto, bez bliskiego kontaktu z czlowikiem,szczegolnie w wieku szczeniecym wyrastaja na 'zdziczale psy', kto zaadoptuje takiego psa? To walka z czasem aby taki szczeniak szybko znalazl dom-to dla niego SZANSA na przyszle, lepsze zycie. Mnie by serce peklo jakbym, ktoregos dnia w schronisku zobaczyla psiaka podobnego do mojego, gdbym dopuscia do rozmnozenia moje suki. Zaczety lancuszek narodzin, nie konczy sie, nie konczy sie tylko u Twojego taty w domu, on idzie dalej. Idzie dalej u ludzi, ktorzy wzieli od Was szczenieta. Wystarczy tylko, ze jedno ze szczeniat dalej bedzie rozmnazac sie i lancuszek trwa! A cud narodzin szczeniat i odchowania ich, mozna tez w schroniskach zobaczy, tyleze te zwierzeta tam cierpia i narodziny nie sa dla nich cudem, dzieki nam ludziom. Maja tam pieklo od urodzenia :evil:
  22. [quote name='Maćka'] Grasik nie jest wysterylizowany tak samo jak nie jest szczepiony przeciw wsciekliznie i innym chorobom, przykro mi schronisko w Ostrowi zwyczajnie na to nie stac, [/quote] Schronisko w Ostrowi to 'zupelnie inna baja' to nie jest schronisko to jest dzialalnosc gospodarcza, ktora skupuje bezdomne psy z gmin. I dla nich tylko kasa sie liczy a nie dobro zwierzat!! Tylko dzieki Wolontariuszkom wlasnie te psy maja szanse na domy, na URATOWANIE zycia. Tam 'psa z kulawa noga' los tych zwierzat nie interesuje. NIKT tam zadnego psa nie leczy!! Jak pies padnie, to dla nich jescze lepiej, jedna 'geba' mniej do wyzywienia :( :( Schronisk KOMERCYJNYCH w ogole nie powinno byc :evil:
  23. [quote name='Maćka'] Zaden moj pies nie byl wysterylizowany, kocham psy i zadnego bym nie skrzywdzila, [/quote] :wink: Myslisz, ze ja nie kocham moich bo mam pokastrowane? Sukę, psa, dwie kotki i kocura. Widocznie 'inna milosc' do zwierzat reprezentujemy. Nie chce aby sie meczyly z powodu swojego najsilniejszego instynktu, prokreacji, aby skutkiem tego nie bylo: -samce-przerost prostaty u psa, przepuklina pachwinowa -samice-ropomacicze-guzy sutkow.
  24. [quote name='Maćka'] [b]tesciowa ani razu nie dopuscila swojej jamniczki i ta dziczeje, ma ciaze urojone, bywa agresywna a na szczenieta jest juz za stara.[/b] [/quote] I to wlasnie wszystko JEST WSKAZANIEM do kastracji suki. A efektem ciaz urojonych sa guzy sutka. I takie same zachowania, u niekastrowanych psow, nie kryjacych 'co krok', suki w cieczkach w oklicy, doprowdzaja do agresji psow.
  25. [quote name='Maćka']I wypraszam sobie, aby ktokolwiek mowil, ze moje psy sa jakimis rozplodowcami, wybacz ale jeszcze nikogo nie widzialam aby trzymal kundla dla rozplodu ?? [b]Suka raz powinna miec mlode i nie ma sie co w tym kierunku klocic, [/b]tesciowa ani razu nie dopuscila swojej jamniczki i ta dziczeje, ma ciaze urojone, bywa agresywna a na szczenieta jest juz za stara. Jakos nigdy nie mialam problemu z utrzymaniem suki, wystarcza szczepienia.[/quote] Niestety ale niewiedza i krazce mity niczego nie usprawiedliwiaja :-? Poczytaj: [url]http://www.arka.strefa.pl/Akcja-2005/akcja_sterylizacji_2005.html[/url] Coprawda tu o kotach ale dotyczy tak samo psow! [url]http://www.zakoceni.pl/index.php?showtopic=2564[/url]
×
×
  • Create New...