Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='MaxSta']Pełnoletni piesek czeka na Domek!!!!!!!![/quote] :evil_lol: tylko w wypadku psa, to juz pozna jesien zycia:placz:
  2. Bardzo Wam dziekuje za pomoc. Przed chwila wyslała do "Mojego Psa' a teraz sle do "Przyjaciela Psa". Allegro bardzo potrzebne. Podajcie w allegro tylko kontakt do mnie adopcja:sozarka@wp. pl (022) 724 04 90, 609 075 026.
  3. [quote name='MaxSta'] Chociaż 18-latek oddany to chyba ewenement na skalę krajową. .[/quote] Tez tak mysle, bylam w szoku jak sie dowiedzial ile on ma lat!:crazyeye: Uwierzcie mi ze teraz o niebo lepiej wyglada niz jak go zobaczylam pare dni po przyprowadzeniu do schroniska. Mial sersc matową, byl chudy, teraz sliczna błyszcząca(ewenement w schronisku!)i chyba teraz to odchudzanie go czeka;)
  4. [quote name='MINOG']Dandi to pies ok 15-max20kg-z noszeniem go nie byloby wiekszego problemu-ja podnosze go bez wiekszego wysilku, ale nie wiem jak ze znoszeniem z 4 p w kamienicy(czyli jakies 5,5 p blokowe), .[/quote] :shake: własnie........znosic i wnosic, 5 pieter, kilka razy dziennie ok 20 kg, to bardzo ciezko będzie.:shake: Louve tak bardzo bym chciala ale czy dasz napewno rade?:shake:
  5. Moze ktos zrobi bannerek i na allegro. Zuycie Murzynowi ucieka szybko, nie wiele chyba go zostalo. Chociaz jak na niego patrze to jeszcze moze dobrych parę lat byc radoscia dla kogos:loveu: ale nie w schronisku:placz: :placz:
  6. [SIZE=3][COLOR=blue]Czy widzisz moje łzy rozpaczy i zranione serce?:placz:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Bylem Twoim ukochanym, oddanym Przyjacielem przez 18 lat mojego zycia. [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]Starzeliśmy sie razem.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Kiedy chorowałes, nie odchodziłem od Ciebie, leżalem przy Twoim łozku, przy [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]Twoich nogach. Martwiłem sie o Ciebie, tak jak pies potrafi, czułeś. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Zawsze [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]bylem przy Tobie, towarzyszyłem Ci, zawsze i wszędzie. Chroniłem Cie, [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]oddałbym swoje zycie za Ciebie!Kochałem Cię![/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Cieszylem sie z Tobą kiedy dowiedziałem sie, ze Twoja córka bedzie miała [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]dziecko. Nie wiedzialem co to dla mnie moze złego oznaczać. [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]Juz w myslach widzialem, ze będe tez pilnował i chronił to nasze kochane [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]maleństwo aby mu nic złego sie nie stalo. Jeden za wszystkich, wszyscy za [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]jednego, przeciez bylismy Rodziną![/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Pewnego dnia, zabrałes mnie do miejsca gdzie bylo duzo psow i pachniało [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]przeraźliwym smutkiem. Slyszałem co mówisz tej kobiecie, ktora tam była. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Doznalem szoku, nie wierzyłem w to co słyszałem-jak mogłes mnie tu przywieźć [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]i mówic, ze boisz sie o przyszłe dziecko, ze gubię duzo siersci?! Jak [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]mogłeś tak bezczelnie kłamac! [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Zdradziłes mnie, swojego najwiernieszego, [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]oddanego tylko Tobie, Przyjaciela! Zraniłes tym głeboko moje serce! [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]Jak [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]mogłes,jesteś podły, bez serca. Słyszałes dobrze jak szczekałem; nie [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]zostawiaj mnie tu![/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Zostawiłes mnie, bez cienia wątpliwosci, poszedles i juz nie wóciłes. Jak [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]mogłes mi to zrobić, w imię naszej Przyjazni, za co, dlaczego?![/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Miałem marzenia ale juz ich przez Ciebie nie mam, nic juz nie mam, jestem [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]zdany na łaskę innych, tak jak stary Człowiek.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Wiedziałem, ze kiedys przyjdzie taki dzień, ze będę musial pozegnac sie z [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]tym zyciem na ziemi i ze będe musial przekorczyc Tęczowy Most ale w moich [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]marzeniach byłes tylko Ty przy mnie, tak jak i ja przy Tobie.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]To sie nazywa PRZYJAŹŃ, na dobre i na złe.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Myslałem, naiwnie, ze kiedy przyjdzie moj czas odejscia, bedziesz mnie [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]trzymał za łapę, głaskał po glowie i powiesz; nie bój sie, spotkamy się [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]niebawem za teczowym mostem,czekaj na mnie. Ciebie na to juz nie bylo stać, [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]po tylu latach przyjazni, nie jestes dobrym Człowiekiem! Zawiodłeś mnie, [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]okradłes z wiary, upodliłes oddając do schroniska.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Czy widzisz moje łzy, łzy upodlonego, porzuconego starego Przyjaciela?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Czy [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]jest ktos, na ziemi jeszcze, jakis naprawdę Czlowiek, kto nie pozwoli abym [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]ostatni swój oddech oddał w schronisku, sam, bez ciepłej i dobrej dłoni [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Człowieka?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]Poki moje serce zranione bije, kocham ludzi, mimo wszystko i [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue]ciagle mam w sobie, jeszcze, malutki cień nadziei!:placz: :placz: [/COLOR][/SIZE]
  7. Dwa miesiace temu, jego "kochany pan' oddał go do schroniska, ot i juz. Synowej czy córce miało sie urodzic dziecko wiec pies napewno' by przeszkadzał", gubi siersc(przypomnial sobie po 18 latach!:angryy: ) No i tak ten kochany, zagubiony totalnie, slodki psiak, zostal oddany do schronu, jak do osrodka wczasowego, specjalnej troski:angryy::angryy: jak go zobaczylam pierwszy raz, kiedy lezal w kojcu zwiniety w kłebuszek, z dwoma duzymi suniami, nie mogłam na to patrzec. pewnie z zagubienia i szoku zaraz by zmarł:placz: Maly jest teraz w osobnym pomieszczeniu, przy kuchni, ma tam swoje legowisko. Ma sponsora wirtulanego i wygląda 'jak pączek w maśle'. Niestety musi byc czesto trzymany na smyczy aby nie wchodzil do kuchni(gorące gary z jedzeniem,aby sie niepoparzył)-nie ma drzwi-czy tez aby nie wyszedl na wybieg z psami-to taki przejsciowe pomieszczenie. Jak jest cieplo lezy sobie na trawce caly dzien ,ale tez na smyczy jest. Wyglada naprawde dobrze, lepiej niz w tym 'kochającym domku" ale schrnisko to nie jest miejsce dla takiego staruszka! On jest naprawdę cudowny!!! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/9109/dsc00139im8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/6084/dsc00140ro4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/5792/dsc00142fn0.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglada wybieg i mieszkanie dla małych psow. Tam zakoczył by tez zycie:placz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/8146/dsc00148xn4.jpg[/IMG][/URL] Jak mozna miec serce z kamienia i jeszcze gorzej, jak mozna do schroniska a szczegolnie schroniska w takim stanie, obecnie technicznym, oddac Przyjaciela, na starosc:placz: :placz: [B][COLOR=blue]Murzynek na YOUTUBE rozeslijcie filmik, do kogo mozecie, do mediów[/COLOR][/B][B][COLOR=blue] tez.[/COLOR][/B] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=sgHkFPGZRjM[/URL]
  8. [quote name='xxxx52']Louve-jestes godna do nasladowania,ale i zwierzeta kalekie pragna byc na swiezym powierzu.nie wiem jak mozna z 4 pietra dzwigac pieska do kolana i wozek,a do tego pracujesz (mam nadzieje ,ze nie 8 godzin) Mi mo uznania do Twojego poswiecenia dla zwierzat uwazam ,ze przypadek Dandi to bylby nie odpowiedni piesek do adopcji,gdyz wiem ,ze te psiaki jak i dandi sa ruchliwymi istotami ,ciagle potrzebuja kontaktu z czlowiekiem i potrzebuja ich pomocy na 24 godziny. Mozemy pisac....,ale i tak decyzja nalezy do szefa przytuliska.[/quote] xxxx52, z tym przebywaniem 24 godziny z czlowiek nie przesadzala bym. Dandi jest do kolana?:crazyeye: To spory psiak ze 25-30 kg? Ja nie dalbym rady go znosic, po schodach, sama:shake:
  9. [quote name='tanitka'] [URL]http://wyzel.forall.pl/forum/viewtopic.php?p=402#402[/URL][/quote] :-( straszne....ile psiakow tak tam umiera:-(
  10. [quote name='znikam'] a tak swoją drogą - co to za przytulisko jeżeli można się spytać (chodzi mi o miejscowość, wiem że pod Warszawą)..?[/quote] Przytulisko jest w Piasecznie, finansowane przez gminę Ursynow. Mimo,ze na stronie pisza o dwoch przytuliskach ale one sa razem zlokalizowane-widac zresztą po numerach tel podawanych, nie sa wyszczegolnione, jako osobne. [URL]http://www.ursynow.waw.pl/informacje/przytulisko.php[/URL]
  11. [quote name='Louve']fakt1 nie mieszkam w domu z ogrodem tylko w 140m mieszkaniu w kamienicy na 4 pietrze, fakt2 mam 2 psy ktore nie chodza po schodach - Nika i Klusia (jamnik), fakt3, dzieci nie lubie i mieć nie chcę, chcę zajmować się zwierzętami, fakt 4, 11 lat zajmowałam się jamniczką po dwukrotnym uszkodzeniu kręgosłupa (sama nie wiem czy to była dyskopatia czy porażenie) więc mam doświadczenie w opiece nam niepełnosprawnymi fizycznie psami, robiłam zastrzyki, masowałam i wyciskałam mocz. Mam partnera, który mi pomaga bo jemu na sercu też leżą psie, kocie i poprostu zwierzece smutki. z pewnością zawsze można liczyć że znajdzie się lepszy, odpowiedniejszy chętny z lepszymi warunkami, w tej chwili jestem ja i Tomek, chętni, świadomi, nie uznający tego za poświęcenie.[/quote] Louve- po tym co napisałas, jeszcze dzis zawiozłbym Ci Dandiego!:loveu: Ale co na to przytulisko to my nie wiemy..... :roll:
  12. [quote name='g_o_n_i_a']Arko - co do kontroli ciezko zeby jechać do Świętokrzyskiego zeby zrobić kontrolę. Nie mam pojęcia jak to jest z tymi tatuażami, ale schronisku nie udało się określić właściciela.[/quote] ;) pare kobitek jest tu ze świetokrzyskiego. dam im link do tego wątku.;)
  13. --------------
  14. [quote name='Louve']nic z tego co tu czytam nie rozumiem...czy Dandi jest w szponach Violetty Villas czy jak??[/quote] Masz na mysli "kolekcjonerstwo", prawie:roll:
  15. [quote name='znikam']z tego co wiem Louve ma już jednego niepełnosprawnego pieska - niewidomą suczkę, również reklamowaną na dogo jakiś czas temu. myślę, że z Dandim sobie wspaniale poradzi - prawda jest taka że nauczenie pieska korzystania z wózeczka trochę potrwa, ale na pewno się uda :) zdaje mi się że ta konkretna osoba spadła Dandiemu po prostu z nieba, ma doświadczenie z kalekimi pieskami i JEST ODPOWIEDZIALNA. to nie litość, to decyzja. ewentualnie - odpowiedzialna decyzja z litości. [/quote] Soorry, z calym szacunkiem do Louve, za adopcje niewidomej suni ale doswiadczenie to ma zerowe w opiece nad niepełnosprawnymi psiakami. Sunia jest u niej dopiero miesiac, to raz i ma innego rodaju kalectwo, jest pelnosprawna. Dwa, pracuje, trzy planuje zalozyc rodzine......To szlachetne, ze mysli o adopcji Dandiego ale to sa duzo powazniejsze obowiazki niz niewidoma sunia. Nie wiem na ktorym pietrze mieszka-sunie znosi po schodach, nie wiem ile sunia wazy a ile wazy Dandi! Chyba nie bedzie zjezdzał po schodach na wozku, trzeba go bedzie wnosic i znosic. Dwa psiaki, kilka razy dziennie. Naprawdę, to wymaga głębokich przemyslen i posiadania odpowiednich warunkow. Nie mozna po miesiacu psu powiedziec, ze sorry nie dalem rady:placz:
  16. Moze wlasciel bedzie go szukal, skoro zadbany pies, widac zresztą. Mogl sie np. wystraszyc burzy i uciekł na oslep:shake: A na temat ZK i hodowcy szkoda słow. Czyli nawet nie wie kumu sprzedal psa. Moze powinniscie zrobic kontrole w tej hodowli, co tam sie dzieje, fabryka psow?:mad:
  17. trafilam na Twoj watek z wątku Dandiego. Sliczna ta Nikusia, taki mini labradorek;) Nie dawaj psom karmy kociej poniewaz dla kotow karma zawiera duzo białka, ktorego potrzebuja(to sa drapiezniki;) ) a psy az tyle nie potrzebują a szczegolnie starsze psiaki. Kotom nie podaje sie tez psiej karmy bo zamalo bialka dla nich, dlatego własnie produkuje sie karmy osobno dla kotow i osobno dla psow i w podziale na wiek. Nie jest to tez dobre dla nerek, duzo bialka. Czy badałas kontrolnie Nikusi krew z biochemią? Zly stan uzebienia moze tez swiadczyc o samych nerkach, moze ale nie musi tym bardziej, ze ma ok. 10 lat. Gubienie nadmierne siersci tez moze byc sygnalem nerek. No sporo siersci, zawsze, gubią tez labki;) Fakt, ze psiaki ze schronisk nie sa w najlepszej formie i troche czasu bedzie potrzeba ale za to jaka radosc!:loveu: Super,ze adoptowałas tą niewidomą, sliczną sunie:loveu:
  18. Marlena nie moze wejsc na dogo. wiec przekazuje wiadomosc: [B]napisz ze mam dla niej domek i zeby dzwonili pod 607893245[/B] nie moglam juz zapytac bo zniknela z gg, burza u niej była. Czy to tel. do niej czy do tego domu. Prosze aby osoba drosla rozmawial z tym domkiem. Z całym szacunkiem do Marlenki ale ona jeszcze małolata jest[B];)[/B]
  19. [quote name='znikam']no nie :( a już myślałam, że się uda, że Dandi pojedzie tam, gdzie są inne podobne do niego psiaki i gdzie nauczą go że wózeczek to dobra sprawa... a tak na marginesie - kto odmówił, gmina czy przytulisko?[/quote] Przytulisko. Z GMINA-rozmawialam-NIC nie miala przeciwko temu a wrecz dla gminy to jest 'na ręke', nie musza placic za psa, co miesiac!
  20. [quote name='xxxx52']Niestety podam smutna wiadomosc,tundra uzyskala odmowe,i nie moze ze soba zabrac Dandiego:-([/quote] SUPER!:angryy: :mad: Tylko media powiadomic!
  21. :iloveyou: Jeden wyjatkowy Człowiek, spotkał jednego wyjątkowego psa Oskara po to, aby wsrod milionow ludzi znaleźć Oskarowi następnego wyjatkowego Człowieka! :iloveyou:
  22. Perełka dostała bude od Emir! DZIEKUJEMY:loveu: Jutro bedzie prawdopodobnie buda przewozona na bazarek.
  23. Buba slicznosci pokazuj sie!
  24. [quote name='bonita'][SIZE=5][SIZE=4]USTAWA [/SIZE] [SIZE=5]z dnia 21 sierpnia 1997 r.[/SIZE] [SIZE=5]o ochronie zwierząt[/SIZE] [/SIZE] [B]Art. 7. [/B] 1. Zwierzę, które jest rażąco zaniedbywane lub okrutnie traktowane, może być odebrane, czasowo lub na stałe, właścicielowi{ }bądź innej utrzymującej je osobie, na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) podjętej z urzędu lub na wniosek organu Policji, lekarza weterynarii albo inspektora Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce lub upoważnionego przedstawiciela innej organizacji społecznej o podobnym statutowym celu działania i przekazane do schroniska dla zwierząt albo pod opiekę innej osoby lub instytucji. 2. Decyzja, o której mowa w ust. 1, podlega natychmiastowemu wykonaniu. 3. W przypadkach nie cierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, policjant, a także inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce lub upoważniony przedstawiciel innej organizacji społecznej o podobnym statutowym celu działania może odebrać mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. 4. W przypadkach, o których mowa w ust. 1 i 3, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. 5. Do należności z tytułu kosztów określonych w ust. 4 stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. 6. Jeżeli zwierzę zostało odebrane z powodu rażącego zaniedbywania go lub okrutnego traktowania przez właściciela lub przez inną osobę za przyzwoleniem właściciela, z dniem uprawomocnienia się decyzji o odebraniu wygasa jego prawo własności do tego zwierzęcia i staje się ono własnością gminy. W takim przypadku wójt (burmistrz, prezydent miasta) rozporządza zwierzęciem stosownie do okoliczności, w szczególności oddaje je do schroniska, sprzedaje lub nieodpłatnie przekazuje na własność odpowiedniej osobie albo instytucji.[/quote] Kochani, ja Was bardzo prosze. Jesli 'odrabiacie pracę domową' to nie robcie tego po łebkach! [B][SIZE=3]Ten zapis jest nieaktualny! Nie wystarczy wrzuci w google ustawa o ochronie zwierząt i juz, trzeba miec ustawę ze wszelkimi jej zmianami!![/SIZE][/B] [B][SIZE=3]polecam np. strone [URL="http://www.toz.pl"]www.toz.pl[/URL] [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Pomysl swietny!!! I proponuje dolaczyc petycje do Prezydenta itd, wlacznie z odpowiedziami:cool1: [/SIZE][/B]
  25. Andrea-watek albo zaloz nowy na psach w potrzebie albo poroscie moda aby tam go przeniosł!
×
×
  • Create New...