Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. :evil_lol: Oktawia, policjantka od bannerkow.
  2. ja tez zagladam;) I wierzę w to,ze Nuka bedzie miala wspanialy dom jest tego poprostu warta! Z Niej całej bije lagodnosc, milosc, wirnosc, psie przywiązanie.
  3. [quote name='zasadzkas']Minog, ja mogę w środę odebrać, gdzieś w Centrum albo na Mokotowie. Chyba, że Ty Arka chciałaś dla siebie te plakaty?[/quote] Nie, chcialam dla Was, aby moze poczta do Skierniewic własnie wyslac ale skoro bedziesz w W-wie to fajnie, moze sie uda poprostu odebrac.
  4. [quote name='MINOG']ja tez moge zrobic plakat , moge tez zalatwic wydruki(kol, b&w) ale jestem z warszawy...[/quote] MINOG, dzieki serdeczne.A mozesz wyslac pocztą?
  5. ;) maluch sie pokazuje,ciagle z nadzieja:shake:
  6. [quote name='oktawia6'] Wiem Sabina-słyszałam o tych lukach-nigdy w życiu nawet krowy bym tam nie wsadziła-w lukach jezdżą psy i małpy do laboratoriów doświadczalnych....[/quote] Tia, ciekawe, to co mialam zostawic moje psy na ulicy, w Kuwejcie, tak? Wcale to nie jest podobno prawda,ze jest tak zle. Moje suki nie byly np.przeziebione-a tego tez sie balam, ze tam zimno jak diabli a lecialy chyba z 7-8 godzin i potem jeszcze dwie czy trzy. Ja tez tymi samolotami lecialam ale nie z nimi:shake: . Nie pamietam jak dlugo w sumie ale podroz dluga z postojem tranzytowym. Kotke tez wczesniej przewozilam, na sterylkę do Polski:razz: ale ona ze mna byla na pokladzie wlasnie. Koty z USA lecialy tez dlugo,tranzyt w Paryzu byl. Nie wiem czy sie cos zmienilo ale jak jak ja latalam to na pokladzie mogl byc tylko jeden zwierzak, wiec trzeba bylo wczesniej rezerwowac taki przelot ze zwierzakiem.
  7. [quote name='Gosiapk']Bo piszecie, że wychudzony, z pysia trudno ocenić. :roll:[/quote] Napisalam, i jak dobrze zobaczysz to widac juz na pysiu-zdjecia-ma ZAPADNITE az skronie. A kosci kregoslupa widac bez dotykania i zebra tez:-( A wogole nie rozumiem, o co Ci dokladnie chodzi:roll: ze co, ze kłamie,ze jest chudy a nie jest? Chcesz go adoptowac, dac mu DT, jaki cel takich pytan-pytanie dla pytania?! zirytowałas mnie.
  8. [quote name='Gosiapk']Czy ktoś był u weekend u Szarusia i go widział? Czy on leży czy chodzi? Czy dobrze je? Czy można prosić o zdjęcia z boczku, całego ciałka?[/quote] Jak ja bylam troszke dreptal. Nie wiem czy mu dzis ktos robil zdjecia a w ciagu tygodnia nie wiem czy ktos z wolontariuszy tam bedzie. Z dzis mam tylko takie info: "Murzyn rewelacja, jak na chlopaka w takim wieku (nie zapeszajac) nie moze byc lepiej. [B]Ten staruszek co ostatnio przybyl wychudzony, dochodzi po malu do siebie"[/B] [B]Gosiap, a po co Ci, tak z ciekawosci pytam, zdjęcie calego ciałka?:roll: [/B]
  9. [quote name='ata']a mi tu "pachnie zbieractwem" :cool3: [/quote] hm, zbieractwem tylko nie za swoje pieniądze:roll: Skoro tak "dbają' o to aby stan ilosciowy zwierząt sie nie zmniejszył a gmina płaci co miesiac, za kazdego swojego psa, to o co chodzi? Jak nie wiadomo o co, to o pieniadze...
  10. ;) tez racja. czyli wymienie dla atrakcji-pasztet i miesko;) Moze byc tez bialy ser, jak pies lubi bardzo;)
  11. [quote name='ata']dawno temu chudl mi jamniczek ....czaszka robila sie taka koscista.....niestety mial nowotwor....:-( Domek i weterynarz potrzebny......................[/quote] :roll: wetka schroniskowa go ogladala, powiedzial,ze z wychudzenia, ze pewnie sie błąkal...On moze byc tez chudy porostu ze starosci, organizm juz nie pracuje jak powinien, moze miec chore nerki, wąrobe itd.....starosc jest smutna, niestety....:-( :-( Jedyne wyjscie to zabrac go do prywatnej lecznicy zrobic pelne badania krwi...na poczatek i moze juz byc wiadomo:shake: :shake: :shake: Ona ma duzy apetyt a przy takiej chudosci i nowotworze to jest skolei charakterystyczne!:-(
  12. ;) psy nie powinny dostawac slodyczy a zimne lody to nie sa dobre, wogole...dla psa.
  13. sporoboj; mielone mieso i do srodka lek włoz, zrob taką kulke. Zawsze dwie trzy kulki(dwie bez leku;) ), czy kawalki miesa moga byc. Jak zlapie pierwsza z lekiem i widzi(masz je na dloni pod nosem psa) ze czeka jeszcze druga trzecia to przelknie szybko pierwszą,bez zastanowienia, ze bee, aby zjesc te nastepne;) To dziala;) przecwiczylam na mojej suce, bo tez chetnie pluła ukrywane leki.;) Ja mam tez takiego drugiego oporanta jak slyszy ze otwieram w kuchni opakowanie od tabletek to nura daje pod stól w pokoju:evil_lol: Ale juz sie poddal-byly 'walki', niestety pycho otwieram i wkladam. Jak dobrze włozysz to nie ma szans wyplucia. Moze niech wet Ci kaze jak trzeba wkladac,dobrze. Jednak lepsza metoda, na dluzsze podawanie lekow, to ugodowa, kulki z miesem.
  14. Moze[B] Czaruś[/B], bo jest w sumie rozbrajający:placz:
  15. [quote name='Sabina02']Mieszkam w USA... Oczywiscie wyjazd psa do USA (pod wzgledem formalnym) jest duzo prostszy niz np. do Anglii, nawet oplata za psa nie jest tragiczna... Ale kto by go tu przywiozl?[/quote] ;) Nie ma problemu. Nadamy Ją i juz, doleci. Mam wprawę, wrazie cos. W ubieglym roku odbieralam 10 kotow kolezanki(lecialo w sumie osiemnaście kotow),z USA. Ona przenosila sie do Polski. Trzy partie po 5 kotow( co tydzien) i ostatnia partia 3 koty a ona innym samolotem i 2 psy, duze w luku. Trzy ostatnie koty byly kotami chorymi-dwa cukrzycowe, jednen serduszko. Cukrzycowe musialy zaraz na lotnisku insuline dostac. WSZYSTKIE dolecialy zwierzeta zywe i bez problemow a mnie celnicy wzieli za hadlare kotami, "dachowcami', kastrowanymi, najmlodszy chyba 3 lata;) jeszcze jakies oswiadczenia musialam podpisywac, ze nie na handel!!:evil_lol:
  16. Dziadek juz ledwo idzie:eviltong:
  17. [quote name='oktawia6']Przywołuję GrubbąRybę by wzięła banerek najpięknieszy na dogo staruszka!!!![/quote] Nie przywołuj bo Ona juz na urlopie jest!;)
  18. Jesli chodzi o adopcje same to sa moje numery tel. Wole odpytac delikwenta i pozniej podeslac po psiaka do schrniska, czy tez nawet pojechac. Ale jesli to ogloszenie, ze szukamy opiekuna dotychczasowego psa, to naprawde nic tu po mnie i tyle. Myslisz, ze ktos bedzie klamal, ze to jego pies a nie jego, staruszeniek? :roll: Kasiu, spokojnie, raz w tygodniu napewno jestem w schronisku, no mialam okres ze leczylam swoje, szczepilam, to nie jezdzilam-kwarantanna poszczepienna moje psy tez obowiazuje-a wiadomo jak tam jest, a Fela tez wiadomo jaka jest:roll:
  19. :angryy: przeczytajcie to: [URL]http://www.arkastrefa.fora.pl/post1000.html#1000[/URL]
  20. [quote name='oktawia6']GrubbaRybba-masz wolne miejsce-największy banerek proszę wziąc staruszka:mad: :evil_lol: ARKA - nadal nie wiem czemu stacjonarnego tel. do siebie nie chcesz podac w ogłoszeniu-jako organizacja pomagająca tam-gdy to może coś dodatkowo pomóc jemu-nie każdy ma komórkę-a przez stacjonarny moża o wiel dłużej rozmawiac i nie ogranicza to wiellu osób-jako tel.grzecznościowy - bo z taką dopiską można w ogłoszeniu podac!!!:roll:[/quote] I tak juz plakatu teraz nikt nie zmieni GrubbaRybba juz na urlop wybyla. Zrozum, psiak jest w schronisku-jest adres i tel. chyba posrednicy sa nie potrzebni. Co innego jak pies jest w dt
  21. malutki, starowinka, przypomina sie.:-(
  22. [quote name='Sabina02']A ma ogloszenia? ...bo na dogo to wszyscy "zapsieni", wiec bedzie ciezko tu cos znalesc... Zeby Murzyn kogos mogl zauroczyc, to musi sie najpierw pokazac tu i tam...:lol:[/quote] :shake: allegro ma. Sabinko a umiesz to robic, te ogloszenia? prosze;)
  23. trzeba bardziej naglosnic, przeslac na pw info i na miau;) Nie wiedzialam o co chodzi, weszlam w link glosowania i juz wiem;) zaraz tam sie zaloguje i oddam glos;)
  24. Male off. Jakies jest glosowanie i biedna, mloda On-ka. Zachecam do glosowania na nią. Stasznie mi zal mlodych zwierząt i ludzi, jeszcze zycia mogloby byc tyle przed nimi a tu taka choroba...:placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75922[/URL] [URL]http://4lapy.forumowisko.net/viewtopic.php?t=149[/URL]
×
×
  • Create New...