Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='Beata_Dorobczyńska'] Borelioze ( nie mylic z babeszja) rozpoznaje sie glownie na podstawie badan mazi stawowej a u ludzi najlepiej jest zbadac plyn mozgowo rdzeniowy. Wyniki badan krwi sa zazwyczaj prawidlowe. Babeszja jest od pierwotniaka a borieloza jest od bakterii. To znaczy ze w Pulawach tylko badaj ta maź stawową, tak? A ja myslam,ze tam sie krew wysyla w kierunku boleriozy.
  2. [quote name='sisia0']:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Fionka..... ile łez można wylać ? DLaczego w tym pieprzonym kraju nic się nie udaje !!! Dlaczego wszyscy są bezradni i nie mozna innym pomóć ?! Dlaczego ludzie są tacy że krzywdzą zwierzęta przywiązują do drzew zakopują żywcem okaleczają lub zabijają !!! Dlaczego nie mogę pomóć Fionce sama ! Dlaczego nic nie skutkuje..... KTo mi odpowie ? DLACZEGO !!!!!!:angryy: Są takie pytania na które nie ma odpowiedzi. Medycyna nie jest jeszcze cudotwórcą a to ile uderzen ma kazdego serce mieć, ten na gorze nam zapisał. I niech tak pozostanie. Sztuczne podtrzymywanie przy zyciu nie ma sensu, zadne plastyczne operacje nie pomogą. Jest czas zycia i czas smierci i z tym trzeba sie pogodzic, mimo, ze to jest bardzo bolesne ,jak wbity nam samym, nóz w serce.:placz: :placz: :placz:
  3. [quote name='Beata_Dorobczyńska']No na szczęscie troche ich jest . tak, promil i nie kazdy 'od wszystkiego" Arko wiem, ze tonący itd . ale to sa wyniki przesłane przez laboratorium. Nie mam nic przeciwko gdyby sie pomylili ale patrząc na sunie nie sądzę aby to byla pomyłka. Mozna zrobic jeszcze jeden rozmaz ale to kolejne dni cierpienia. Tez tak pomyslam, kiedy zwrocilas uwage na to, ze sunia sie chce fizycznie oddalic i jednak szczęka nie jest uszkodzona itp. Moje trzy suki, kiedy znaki 'na ziemi i niebie'-badania, nie wskazywaly ze niedlugo sie rozstaniemy , zaczęły odpoczywac w łazience, nagle zaczeły tam chodzic i lezaly, ot tak, poprostu:-( :-(
  4. A jaki bedzie rozmaz krwi przy boleriozie np? czy to z wymazu sie bada? Wiem tylko tyle, ze krew w tym kierunku, boleriozy, badaja tylko Puławy.
  5. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Absolutnie nie zgadzam sie z twierdzeniem powyzej.Moze brakowac sprzetu itd ale Ci ktorzy sie rozwijaja nie sa 20 lat za murzynami . tak Beata, wiem, ci ktorzy sie rozwijaja, a ilu ich jest?? A sprzet moze oznaczac 50% sukcesu.Trzeba tez umiec PRAWIDŁOWO odczytywac wyniki i je interpretowac!!
  6. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Tak Arko , po wymazie mozna na 100% okreslic białaczke i tylko po wymazie. /quote] A inne choroby pod ten wynik wymazu nie podchodzą? Wiem,ze czepiam sie 'jak tonący brzytwy' ale.....juz napisalam powyzej, dlaczego.
  7. [quote name='Kam']dziewczyny, proszę, wyciszcie emocje (ja wiem, że trudno,mnie tez za gardło ściska...:-()... to nie miejsce na światopoglądowe dyskusje... niech wypowiedzą się weci ja takie małe OFF. Nasza weterynaria jest na poziomie "20 lat za murzynami' i nie tylko, to jest moje zdanie. Nawet sami weci to mówią. Nie mam prawa podważac diagnozy dr. Moniki ale ogolna opienia taka niestety jest i wiem to tez z autopsji. Dlatego uwazam, ze lepiej skonsultowac z paroma wetami, z całym szacunkiem do wet Moniki, niz czuc,ze moze nie wszystko, do konca, jest pewne. Eutanazja, to decyzja NIEODWRACALNA. Pies nam nie powie; cierpie, pozwol mi odejsc, to jest to co mozesz dla mnie najlepszego zrobic. Nie daj mi juz wiecej cierpiec, to nie ma sensu, daj mi spokojnie odejsc, przeprowadz mnie ze swoja miloscia, za TM gdzie będe juz bez cierpien, czekał na ciebie:-(
  8. [quote name='Anashar']Allegro psiaków - [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=213954187[/URL] [/quote] Wieeelkie dzieki!:loveu: Tylko trzymac kciuki aby znalazly sie domki,szybko!:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  9. A czy rozmaz, nie mam pojecia, daje 100% pewnosi ze to białaczka? Ja wogole jestem sceptycznie ustawiona do chemioterapii u zwierząt. Czytalam,ze wlasciwie minimalny procent zwierząt pozytywnie na nią reaguje.
  10. Dzieki-ja dzis jeszcze postaram sie zlapac wet do ktorgo mam zaufanie i podpytam. :-( :-( :-( Naprawę Maupa4 jestem pełna szacunku dla Ciebie, ze podjęłas sie byc z Fioną, przy przejsciu za TM.
  11. [quote name='Neris']Ilość białych krwinek nie odbiegała w zasadzie od normy, jednak rozmaz wykazał zaburzenia w ich proporcjach. Nie znam się na tym, więc nie umiem wyjaśnić. Kurecze no ja nie wiem czy zaburzenia w proprcjach oznaczają jednoznacznie nowotwor. Moze jednak skonsultowac z jakimis wetami, jeszcze. Moze te markery zrobic? A jak jest przy boleriozie, trzeba by wetow podpytac.....
  12. :-( :-( :-( A wiecie jakie to specjalne badania krwi byly zrobione, ze mozna postawic taka diagnozę?:-( :-( :-( I co weci mowia, ze co? Eutanazja to jedyna pomoc,tak po ludzku, bez dalszych cierpien, dla suni?:placz: :placz:
  13. Zapewniam Cie, ze nie Ty jedna. Rok temu musialm podjac decyzje o moje trzeciej suni skolei, chorej na raka. Ktos, kto kocha zwierzęta a tak jest na dogo, nie pozwoli na zbędne cierpienie-zycie dla zycia, dla spokojnego sumienia. Nigdy nie zaszkodzą konsultacje. Lekarze to tez ludzie, nie ma ludzi nieomylnych!:shake: :shake: :shake: Skad, dzis, nagle, taka diagnoza??? Nie umie chyba doczytac, na jakiej podstawie???:oops:
  14. [quote name='oktawia6']Doktora Jagielskiego nie znam i nigdy go nawet nie widziałam-zaś co do reszty-Fiona-na to nie ma leku-i dobrze o tym Wiecie-:oops: ja mam psa z wyrokiem też z rakiem-jeśli będą przerzuty to-wiadomo-godnie pozwolić jej odejść:roll: :sadCyber: OKTAWIA, zostały jeszcze jakies podklady z Anglii? Tego teraz Fiona tez potrzebuje! Oktawia, tak łatwo powiedziec, wiesz? Tylko zawsze jest pytanie, czy to JUŻ był ten moment! Decyzja o eutanazji jest NIEODWRACALNA!:-( :-( :-( To bardzo, bardzo ciężka decyzja, niewyobrażalnie. Jak to przejdziesz, to pogadamy, nie zyczę nawet najgorszemu wrogowi:-( :-( :-( Przyjdzie, dzien, chwila,ze napewno trzeba ja podjac bedzie, to sie czuje ale musi podjac ja ktos, kto jest zwiazany z Fiona i za nią odpowidzialny, w konsultacji z lekarzami oczywiscie tez. To nawet nie wet tą decyzje podejmuje, podejmuje ją opiekun Fiony!:shake: :shake: :shake: Nie wiem jak chemia moze zadzialac, trzeba z wetami porozmawiac czy ona ma sens, czy jest sens dobijac sie do dr.Jagielskiego jesli tak, niech wszyscy dzwonia i blagaja o szybkie przyjecie Fiony. A transfuzja krwi tu nic nie zdziala? A skad nagle taka diagnoza?
  15. [quote name='oktawia6'][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img490.imageshack.us/img490/7872/malutkayh6.jpg[/IMG][/URL] czy dobrze rozumiem, że weźmiesz ją ARKA na tymczas z maluszkiem?:multi: :p[/quote] :shake:nie. Auraa sie zastanawia;) Gdybym ich miała zabrać na tymczas to juz bylby u mnie, nie oglaszala bym ich tak, ze pilna sprawa:placz:
  16. Lekarze weterynarii sa uczulenie na tą chorbe, napewno. Juz by na miejscu cos zaczli jesli, podejrzewac.
  17. [quote name='auraa']ja sie nie boje o koty tylko o psa. On jest bardzo maly i strasznie zazdrosny. Na pewno bedzie walczyl:cool3: . to taki Pan Wolodyjowski ;)[/quote] Jak taki maly to sunia mu 'podpasuje' wielkoscią, no chyba taka 'wiśnia' nie jest ze sunie by atakował:evil_lol: Mysle, ze ona go by szybko ustawiła;)
  18. [quote name='halbina']Niestety... też pomyślałam o wściekliźnie... miejsce, gdzie została znaleziona i stan... niechęć do jedzenia i do picia... to, co znaleziono w kale... nie sądze aby sunia zjadla lisa czy tez kota...
  19. [quote name='halbina']Niestety... też pomyślałam o wściekliźnie... a pies może żyć dość długo... http://www.syriusz.ptt.org.pl/readarticle.php?article_id=10&rowstart=0 No bez przesady. Ostatni przypadke wscieklizny U PSA byl stwierdzony ze 20 lat temu, w Polsce. Oczywiscie,ze nie nalezy bagatelizowac tej choroby wogole, jest to choroba smiertelna dla człowieka.
  20. [quote name='auraa']ciotki,cały czas myślę ale nie chcę zeby to co napiszę było zobowiązujące. Pytam o charakter suni bo mam 2 psy (wykastrowane) i 2 koty. Atosik wazy 2,6 kg jest bardzo mały ale z charakterkiem:cool3: . Muszę dbać o jego bezpieczeństwo. Fred większy ale spokojniejszy. Muszę uzgodnic to z rodziną co nie będzie proste. Syn już się krzywi :shake: . Sunia na razie musiała by być na ganku ciepłym, jasnym. Nie orzystamy z niego , wchodzimy innym wejsciem więc miałaby spokój. Jednak 10 sierpnia wyjeżdżamy na ponad tydzień i co wtedy ? Na dogo jest szczeniak też w wielkiej potrzebie i zasanawiam się nad nim .7 tyg. bez matki w Ostródzie. Muszę to przemyślec i obgadac. Szukajcie dalej a ja do wieczora mam nadzieję będę wiedziała co dalej. Niestety nie zależy to tylko ode mnie.[/quote] Dzieki!!!!! Czekamy cierpliwie. Wiem ze to sa dylematy, ktory bardziej potrzebuje pomocy no i rozne inne przyczyny za i przeciw. Teraz wakacje wiec naprawdę to jak wrozenie z fusow czy domki by sie znalazly do 10 sierpnia i wogole tak szybko! Mysle,ze kazda sunia bedzie bronila malego, przed 'obcymi', niestety:shake: :shake: :shake: ale nie mozemy powiedziec, ze na 100%. A jesli chodzi o kota tez na poczatku moze poprostu pogonic:shake: jak i ja kot zaatakowac;) Jutro zadzwonie do p.Ewy czy cokolwiek moze powiedziec o jej zachowani szczegolnie jak ma malucha. Ja mam dwa psy(suka i pies) i trzy koty(dwie kotki i kocur) i na poczatku roznie to bylo z zapoznawaniem sie ale zadnej tragedii. Calym stadem rządzi najmniejsza kotka Fiona( 4 kg). Suka, Fela, 28kg czuje tylko respekt przed nia a wogole jest bardzo pro-kocia. Ale Fiona czasami, dla zasady, musi przypomniec kto rządzi;) A jak Fela przyszla to pogonila Fionę, napewno z ciekawosci tylko i Fiona byla w szoku przez 3 tygodnie-tak bała sie Felki ale jak juz poczula,ze ten pies to nasz i musi tu byc to dala jej doslownie; w pysk łapa- i juz sie jej nie bala i dalej rządzi wszystkimi;)
  21. [quote name='Lemoniada']Kiche_wilczyca zrobiła drugi, nieco mniejszy i wygodniejszy bannerek - wielkie dzięki!:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/682/banner2rp5.gif[/IMG][/URL][/quote] Kasiu, ja sie nie znam na tym ale jak sie klika na banerki, inne, to sie przechodzi do watku o psiaku z bannerka a u nas nie:-(
  22. Wiekszosc ma takie podejscie do sprawy. Psy na tacę złotówki nie dadzą:shake: :shake: :shake: Jestem przekonan ze jakby zamowic mszę za 1000zl za duszę zwierząt to by i o zwierzętach powiedzieli.
  23. [quote name='asiuniap'] Źle wygląda żołądek. Jakieś zgrubienia, pofałdowania, jest zapalenie żołądka, nie wiadomo czy ma wrzody. Oby tylko to.
  24. [quote name='VitisVini']Ponieważ i tak czekamy w zawieszeniu na razie pozwolę sobie na mały off. Arko twoja uwaga o kaplicy była, cóż, w najlepszym razie nietaktowna. Przepraszam ale to jest forum dogomanii a nie Radia Maryja. Jak ktos chce sie modlic i wierzy w cud ozdrowienia niech to robi w ciszy i spokoju a nie zamienia dogomanie w forum modlitewne. Ja, jak narazie, przede wszystkim wierze w medycne i taką pomoc przede wszystkim, tu, szczegolnie na dogo.
  25. Wszystko jest trucizna, srodki p/pchelne itp tez. Robale zabiają tez, uszkadzają, wiec trzeba wybrac mniejsze zło.
×
×
  • Create New...