Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='Folen']Qrcze, znowu zostałam ubiegnięta, chciałam banerek zrobić :p A tu jest już.. Nic, 3mam kciuki za małą ;)[/quote] ;) nic straconego, zrob bannerek Perełce:loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74016[/URL]
  2. [quote name='Lemoniada']A buda jak? Robi się? Pamiętamy, pamiętamy... Aż głowa czasem puchnie od nadmiaru mysli:shake: Perełko, jesteś cuudna..:loveu: Trzymaj się ciepło w te deszczowe dni![/quote] :shake: z budą kompletna cisza....jak nie to mam fachowca ze Skierniewic co robic ma budy za 120zl!;) Poczekam pare dni i zadzwonie poprostu do tej firmy,a co?!!!;) Jutro odwiedzę Perłe, dawno ja nie widzialam:(
  3. [quote name='kiche_wilczyca']hurraaaa!!! udało mi się podlinkować banner dla Melby :D[/quote] :loveu: zaraz wstawiam!
  4. No to witam z moja Fela w klubie kulawych psiaków;) Dzis Fela miala przeswietlenie kolana i ma jakies zwyrodnienia i prawdopodobnie miala zerwane więzadlo-stary uraz:shake: (jest przez mnie adopotwana rok temu) i wet zalecil Cartrophen mowiac o ubocznych skutkach, ewentulanych a o skutecznosci powiedzial-jednym pomaga, jednym nie. No i ja postanowiłam poczytac w necie, opinie;) za nim podejmę decyzje. Z tego co tu sobie trochę poczytałam number.1 jest bonharen ale nie mozna go dostać. To jak go zakupic, jaka cena i gdzie, czy ktos wie, czy naprawde nie mozna? Czy wystarczą tylko dwie dawki, od czego to zalzey? Od zalecen weta?;) Fela jak do mnie przyszla troche kulala.Bylam u wetki powiedziala, ze ruchom rzepka i zebym galaretke z łapek kurzych jej gotowała. Gotowalam i minęło. Byl spokoj prawie rok i znow sie zaczęlo. Znow łapki tym razem wieprzowe(galaretka) ale 'ozdrowienie' trwalo dluzej i jak Fela wstaje np. po spaniu, dluzszym lezeniu to troche kuleje. Chodzi juz normalnie ale dlugo to trwalo zanim zaczęła normalnie chodzic. Wizyta u innego weta, przeswietlenie i wynik powyższy co opisalam. Kazał jeszcze Feli robic, suche, zimne oklady na to kolano. Fakt, moj syn tez to mial zalecane jak mial zerwane więzadlo. Czy ktos stosowal na taka przypadlosc u psa krioterapię? Czytałam, ze bardzo dobre efekty przynosi tez u psiakow-miejscowa krioterapia. Tylko nie wiem czy gdzies u psiakow robią to, w W-wie i okolicy, sprobowala bym.
  5. Anashar niezawodny, działa jak błyskawica:loveu: DZIEKI!!;) :placz: banerka z e-mail nie umiem wstawic!
  6. ;) moze nie jest az tak źle, idzie na dobre, jesli to jest to schronisko: http://www.przetargi.egospodarka.pl/104773_BUDOWA-DWOCH-WIAT-STALOWYCH-DLA-PSOW-W-SCHRONISKU-DLA-BEZDOMNYCH-ZWIERZAT-W-LUBAJNACH-K-OSTRODY_2007_2.html lavinia, urzednicy są bardzo odporni i oporni na los zwierząt, ich waruki bytowania, dobrostan:shake: Przygotwanie przetargu, uchwaly gminy, zarezerwowanie srodkow w budzecie to wszystko jak nic minimum pół roku:shake: Fionko to dla Twoich braci i siostr, oby troche mieli lepiej, w tym swoim podłym bezdomnym zyciu, poniewierce, czekając z nadzieją, na swoj dom.:-(
  7. No to jeszcze jedno zdjecie słodkiej Melby. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/1738/melbauh2.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='kiche_wilczyca'] że tłumaczenie ludziom, że źle postępują, to gadanie po chińsku do głuchej krowy :/[/quote] :evil_lol: dobre-gluchej i ślepej..:shake:
  9. [quote name='MINOG'] co do Arki-jesli nie mozesz pomoc w znalezieniu domu dla Dandiego bede wdzieczna o nie zabieranie glosu. TO nie jest miejsce na prywatne wycieczki czy pyskowki-napisalam ze jestes lokalna celebritis [B]z przymruzeniem oka[/B]-[/quote] jesli nie potrafisz poslugiwac sie mozliwosciami internetu to daj sobie spokoj, po to sa tez emotonki by je uzywac-o taka np.;) albo taka:roll: albo taka:angryy: Nie mam zamiaru w glebiac sie w to co autor mogl miec na mysli a czego nie-zacytowalam doslownie twoje zdanie na co dostalas moja odpowiedz- znalazla się warszawianka spod warszawskiej wsi. [quote] no bo niby skad mam wiedziec kim jestes, jesli sie znamy to przeciez mozesz mi przypomniec kiedy to mialysmy okazje sie poznac- nie znam nikogo z miejscowosci janinow...a potem pomyslalam ze moze jestes pewna niezbyt rozgarnieta pannica, ktora pol roku temu upchnela "na 2 dni" psa u mojej znajomej za moim posrednitwem i tyle ja widzialam, na prosbe o zabranie psa odpisala mi ze mam go zawiezc na paluch.. [/quote] Nie znamy sie i lepiej abysmy po tej twojej "miłej' korespondencji nie poznały sie. [quote] .co do listu na priv dotyczacego Pani xxx52, nie chcialam pisac na forum, aby nie urazic jej swoja nieufnoscia-identycznego mejla wyslalam do kilku innych zaangazowanych w Dandiego osob. nie znam tej pani nie znam organizacji i probowala sie czegos dowiedziec od ludzi , ktorzy mieli kontakt z tego typu adopcja.[/quote] Gratuluje budowania swojej opinii, o innych, na informacjach od przypadkowych osob. Dogomania to nie zamknięte kołko milosników zwierzat, sa tu i handlarze zwierzętami. [quote] co do przytuliska-to fakt odkad je znam co roku jego sytuacja jest niepewna ale co roku szczesliwie udaje sie przedluzc jego istnienie, jesli przestanie istniec -psy znajda sie na paluchu, duzo z miejsca pojdzie do uspienia ze wzgledu na stan , wiek etc [B]i twoje telefony do gminy[/B](konkretnie do pani ktora zajmuje sie finansami-bo z nia rozmawialas) z pewnoscia to przyspiesza-tylko tyle moge ci napisac.[/quote] Po pierwsze nie pisz bzdur, ze paluch usypia z marszu, mają dostatecznie duzo ciezko chorych psow. jakby tak usmiercali to bylby tylko piekne, same zdrowe psy, czyz nie? Chyba nie ma wątpliwosci, ze latwiej zająć sie 60 psami niz 1400!! Jasne, jasne, moje telefony do gminy!??:roll: Nie trzeba bylo kłamać i kręcić, widocznie masz to we krwi-tak jak manipulacja korespodencją ze mna. Sama przyczynisz się do zamknięcie tego przytuliska jesli bedziesz wiecej takich numerow robic-kuzynko 'królika" Napisalam Ci zreszta jesli chcesz sprawdzic wiarygodnosc xxxx2( bo mnie nie ufasz) mozesz zadzwonic do schroniska np. w Celesytynowie, do p.Działak ale Ty masz klapki na oczach i wszystko robisz aby Dandi siedzial w przytulisku i wrazie cos, nie wiadomo gdzie wylądował.
  10. moja wypowiedz nie dotyczyla tylko schronisk, i waszego, dotyczyla ogolnie tematu. Niestety w zyciu tak nie ma ze mozesz tylko zapobiegac- czyli kastracja czy sterylka aborcyjna. Czasami trzeba stanąc twarz w twarz z decyzja -uspienia tzw. ślepego miotu. O tym trzeba tez pamietac, niestety:shake: A wasze schronisko to mordownia, wiem ze juz byly sprawy sądowe. Zawsze mozna odwolania składac, pisac skargi na prokurature itd. Skontaktuj sie koniecznie z Frotką, ona jest super prawnikiem!
  11. Podaj kontakt do mnie.;) My tu psom szukamy domow a dzis u mnie na bazarku dwie 'pannice' oddawaly sczeniaczka od swojej suni. Na sterylizacje powiedzialy ze im wet powiedzial ze za stara- 7lat :crazyeye: :crazyeye: I przyszla "mądra' ich mama i powiedzial po co sterylizowac. I "madre" pannice powiedzialy mi abym sie psami na wsi zajeła w jakich sa warunkach. No ręce mi opadly, powiedzialm co o tym wszystkim mysle,i po takich "akcjach" jestm załamana. Oddawaly wlasnie szczeniaka za 20zl jakiejs rozhisteryzowanej, nastepnej pannicy:angryy: :mad: :wallbash: Kiedy to sie zakonczy ta gehenna zwierząt:wallbash:
  12. jesli chodzi o schroniska mowimy ze zabijaja ale uzycie słowa 'usypianie' w przypakach, kiedy smierc dla zwierzęcia jest tylko skróceniem jego cierpienia i bólu a ta smierć i tak by nastąpiła, ale w bolu i cierpiniu, moim zdaniem jest uzasadnione. Ja osobiscie z powodow zdrowo rozsądkowych jestem tez za usypianiem tzw. 'slepych miotow'. Nic dobrego je nie czeka w schroniskach, jakie mamy, tylko choroby smiertelne i smierc w meczarniach. Poz tym nie nie piszcie tu, ze normalny lek. wet. z etyka, od zwierząt malych, domowych zabija psa czy kota tak jak w rzezni:-( Psy, koty najpierw dostaja narkoze, zasypiają, a potem w snie dozylnie podaje sie morbital-tak to prawidlowo powinno wyglądac.
  13. [quote name='kon trojanski suwalki'] [SIZE=4]Do suwalskiego schroniska w roku 2006 [/SIZE] [SIZE=4]--- przyjeto [COLOR=red]217[/COLOR] psow[/SIZE] [B][SIZE=4][U][COLOR=red]ZABITO 118 [COLOR=black]!!!!!![/COLOR]:-([/COLOR][/U][/SIZE][/B] [/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: I wy prowadzicie korespondencje z wladzami miasta jeszcze? Dlaczego nie zlozyliscie doniesiena do prokuratury???na urzad miasta, prezdenta i na powiatowego weta! To nie schronisko to mordownia, oboz zaglady zwierząt!!!!!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  14. [quote name='kon trojanski suwalki']================================================ Potem odpowiedz Prezydenta na list Pani Eugenii: [FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][FONT=Symbol]- [/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman]zwiększeniu skali adopcji zwierząt które trafiły do schroniska,[/FONT][/SIZE][/FONT] [COLOR=red][FONT=Symbol]- [/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman]propagowaniu sterylizacji psów,[/FONT][/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Symbol]- [/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman]oraz prowadzeniu edukacji mieszkańców w zakresie zasad utrzymania psów, obowiązków właścicieli psów i konsekwencjach wynikających z ich posiadania. [/FONT][/SIZE][/FONT] [COLOR=black][FONT=Symbol][/FONT][/COLOR] [FONT=Symbol][COLOR=red]- [/COLOR][/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=red]to prawda, że psy trzymane są z nie wysterylizowanymi sukami jednakże suki te trafiają do schroniska już szczenne [B][U]gdyż generalnie[/U][/B] odławiane są w czasie rui.[/COLOR][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/FONT] :evil_lol: :angryy: co za bzdury.......... [FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black] Zwierzęta przetrzymywane w „ jednorodnych płciowo” kojcach są bardziej agresywne, [/COLOR][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][/COLOR][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][I]ameryki nie odkrył[/I]:angryy: szczegolnie jak pod nosem suki sa w cieczkach.[/COLOR][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Miasto wspiera sterylizację psów poprzez zwolnienia w opłacie za posiadanie psa, nie widzi natomiast konieczności sterylizacji wszystkich psów trafiających do schroniska. [B][I][COLOR=red]Są to znaczne koszty i uważamy, że o przeprowadzeniu zabiegu [U]powinien zdecydować nowy właściciel[/U] zwierzęcia[/COLOR][/I][/B]. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Ryba psuje sie od głowy a przykład płynie z gory! O czym tu mowic jak sami nie rozumieja tak naprawdę problemu bezdomnosci zwierząt.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ciekawe ile osob zostalo zwolnionych z podatku z powodu, ze DOBROWOLNIE, za własne pieniądze, wykastrowali psa! JEDEN czy zero?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A tak wogole strasznie jestescie płodni w pisaniu, czyzby przykład z psów;) :evil_lol: [/SIZE][/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][/COLOR][/FONT][/SIZE][/FONT] [/FONT][/SIZE][/FONT]
  15. :shake: :shake: :shake: Nikt o Perełce nie pamieta, nikt.......
  16. [quote name='ulvhedinn']to zależy czy porażenie jest wiotkie, czy spastyczne i jak sie nogi układają- po jakimś czasie dochodzi do przykurczów... KrA ma np. wiotkie, więc łapska wlecze za sobą. A Fuksik miał porażenie spastyczne- łapki wyciągniete przed soebie, tak jakby siedział. No i dużo zależy od wysokosci paraliżu- ile mięśni, także grzbietowych jest porażonych, a więc do jakiego stopnia pies panuje nad łapkami.[/quote] Tak sie zaczelam zastanawiac, nie znam sie na tym. Moze to zabrzmi brutalnie ale czy np. amputacja łap, nie pomglaby mu w poruszaniu się itd, nie poprawiła by mu komfortu zycia poprostu? Byl Kaceprek niepełnosprawny i wlasnie wet mi powiedział, poniewaz jedna łapa tylna wrecz przeszkadzal drugiej; ze jesli zabieg nie pomoze a miał ta łapke operowana i odbarczany kręgoslup, ze wlasnie tylko amputacja łapy wrecz bedzie pomocna aby ta sprawniejsza łapa mogla lepiej funkcjonowac. Obylo sie bez amputacji bo zabieg pomogł. Kacepr nauczyl sie tez switnie sobie radzic, poprostu biedactwo nauczylo sie chodzic na dwoch przednich łapkach z 'kuprem' do gory. Ale Kacper byl psiakiem takim sredniaczkiem- malym, 12 kg i nie mial az tak uszkodzonego kregoslupa poniewaz kontrolował potrzeby fizjologiczne.
  17. [quote name='xxxx52']MINOG-taka to byla tylko aluzja do innych schronisk, ktore znam.Nie jest to aluzja do przytuliska w ktorym przebywa Dandi ,gdyz jego nie znam.Natomist rozmawialam z przemila szefowa,i wierze ,ze w tym przytulisku maja sie pieski dobrze,ale sa one tylko sa na przetrzymaniu ,a nie nastale.Szefowa mnie przekazala ,ze pragnie przekazac Dandiego do org. moze nie osobiscie ,ale bedzie dowieziony [B]przez osobe ze schroniska lub czlonka rodziny[/B].Mam nadzieje,ze nie sa to slowa rzucone na wiatr?[/quote] To jest to 'naszego' jak rozumiem;) O ile mnie pamięc nie myli to, to przytulisko było juz raz likwidowane i psy zabrane na Paluch!!! Przypominam, ze jest to przytulisko, w ktorym psy tak naprawdę są wlasnoscia gminy, gmina je utrzymuje! Co bedzie z Dandim, jak np. urzad znow podejmie decyzje, np. za dwa miesiace, ze częsc psow wywozi na Paluch w tym Dandiego? Czy te osoby mysla?!!:angryy: To niepowtarzalna szansa, wogole, aby ten psiak miał nareszcie dom!
  18. [quote name='MINOG']i teraz pisze oficjalnie-SZANOWNA ARKO nie zycze sobie twojej pisaniny na moj priv! [/QUOTE] Masz jednak problemy, z sobą. To ty zaczełas korespondencje na pw wiec powiem delikatnie-odczep sie ode mnie. cytuje twoj post do MNIE na pw: [I]czesc nie chce wyjasniac na forum wiec chyba napisze kazdej z osob na priv-to nie jest tak ze jestesmy niechetni-ja bardzo sie zapalilam sie do pomyslu ale...po wstepnym rozeznaniu, informacjach i kontaktach tel z xxxx52...nie ma szansy aby Dandi tam pojechal-kobieta nie chce podac strony organizacji z jakiej jest, swoich namiarow etc, psa chciala"przechwycic " na autostradzie w niemczech, jak dowiedziala sie ze chcemy osobiscie go przywiezc...wiec cos chyba jest nie ok...jesli nawet ma dobre checi i wole to to nie wystarczy...nie wzbudzila [B][COLOR=red][U]naszego [/U][/COLOR][/B]zaufania -dostalam tez kilka sygnalow z dogomanii (od osob ktore mialy z nia jakis kontakt)aby nie wydawac psiaka...wiec mam nadzieje ze rozumiesz... co do urzednikow- wyjasnie to z pania z przytuliska -ale nie sadze aby mnie oklamywala-znamy sie 6 lat...[/I] [QUOTE] NIE WIESZ-NIE PISZ! Nie oczerniaj ludzi, zwlaszcza tych , ktorzy faktycznie pomagaja psom.[/QUOTE] Zacznij od siebie! [QUOTE] -staraja sie by psom bylo ogolnie dobrze.zapraszam[/quote] :crazyeye: [COLOR=red][SIZE=3][B]To po co ogłaszasz tu psy, ktore i tak nie pojda do adopcji?[/B] [/SIZE][/COLOR][B][SIZE=3][COLOR=red]Jaki w tym cel?[/COLOR][/SIZE] I kto to jest "naszego"?[/B]
  19. [quote name='pajunia']Alez droga mojemu sercu Arko. Coz sie z Toba stalo? Zawsze tak podziwialam w Tobie wlasnie to poczucie taktu, kulturalna elokwencje, jakze wysoka kuture osobista i niebywala skromnosc osobista..:evil_lol: A tu nagle czytam slowa, ktore mnie tak zaskakuja. No troche racji masz, jakze moze ktos byc na dogo i miec czelnosc nie znania Ciebie. Oczywiscie, to musialo byc bardzo bulwersujace dla Ciebie. Rozumiem doskonale, ale mysle, ze Minog juz takiego bledu nie zrobi. Dalas sie jej poznac z Twojej najlepszej strony. Jestes, jak zawsze, wspaniala.:evil_lol:[/quote] Wiesz jestes na tym samy poziomie co ta 'pani':evil_lol: nie mam zwyczaju wyciagac na forum prywatnej korespondencji ale skoro ta "pani' a nie ja, zaczęła ze mna prowadzic korespondencje na pw, ba wyciaga na publiczne forum(alez "kultura"!),na poziomie pajuni :evil_lol: to zacytuje jej slowa do mnie, tez, a co? Czasami trzeba zejsc do poziomu rozmowcy, moze wtedy cos zrozumie:eviltong: "[COLOR=red][B]jakas lokalna celebtitis z janinowa?, czy moze pewna nawiedzona smarkula , ktora upycha psy gdzie sie da a potem sie nimi nie interesuje[/B][/COLOR]..."
  20. autor nieznany "Ta część nieba nazywana jest Tęczowym Mostem. Kiedy odchodzi zwierzę, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie, udaje się na Tęczowy Most. Są tam łąki i wzgórza, na których wszyscy nasi mali przyjaciele mogą bawić się i biegać razem. Mają tam dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie. Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare powracają w czasy młodości i zdrowia; te które były ranne lub okaleczone są znów całe i silne, takie, jakimi je pamiętamy marząc o czasach i dniach, które przeminęły. Zwierzęta są szczęśliwe i zadowolone, z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tamtej stronie. Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej. To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym połączeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca. A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem..."
  21. Fiona odchodzi. Badzcie myslami przy Niej i tych co z nia teraz sa.To ciezkie chwile dla bliskich Jej ludzi, na ziemi, a dla Fiony juz szczesliwe chwile. Dołaczy do swoich braci i siostr, do ludzi, ktorzy sa tez z nimi i będą czekac na nas, tez kiedys tam ich wszystkich spotkamy. Spotkamy ich radosnych, bez bolu i cierpien, wsrod kolorowych pol i łak pelnych kwiatow, drzew, ptakow-wyjdą nam na przeciw, jak przyjdzie taki czas......
  22. [quote name='auraa']znowu mam szykować tymczas ;)[/quote] OJ tak!:placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6324569#post6324569[/URL]
  23. Melba to sunia, która trafiła do schroniska juz zaciązona. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/609/melba3gr4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/5764/melba2xo7.jpg[/IMG][/URL] Melba to sunieczka, którą nic dobrego nie spotkało od człowieka, Strasznie sie boi i trzesie z przeraznia. Najchetniej zapadła by sie pod ziemię. Jest juz po zabiegu i tylko do poniedzialku moze byc w klinice ale powrot do schroniska to w jej wypadku, smierc psychiczna:placz: :placz: :placz: Potrzebuje cierpliwego, wyrozumialego człowiek, który odbuduje w niej pozytywne relacje pies-człowiek,zaufanie do człowieka. Potrzebny czas i miłosc. Jestem przekonana,ze bedzie wierną, oddana przyjaciólką. Nie okazuje cienia agresji!
  24. Gamon opisałas dokladnie..:-( Pora zakonczyc nieudaną walke o jej zycie, nie ma co juz ją męczyć, to juz jak widac nic Fionie nie pomoze:-( . Niech mała Fiona spokojnie juz przejdze za TM. Kasiu bedziemy myslami z Wami.
×
×
  • Create New...