Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='akteris']Piękny maluszek, zakochałam się:) Biedna mamusia:( Kto jest chętny na mikroskopijne szczęście u swego boku ??[/quote] To bardzo wazne aby maluch znalazl domek, szybko. To straszne cierpienie dla psiakow jak musza załatwic sie tam gdzie spią:-( A one sa w kontenerku i nie dobrze, ze maly uczy sie siuu pod siebie:-( :placz: :placz: To takie straszne cierpienie dla psow. Dziecinstwa nie powinno spedzac sie w schronisku:placz: :placz: :placz:
  2. [quote name='auraa']Obydwoje są cudowni :loveu: A sunia jaki ma charakter?[/quote] Wiesz narazie ciezko jest powiedziec i wogole ciezko jest powiedziec o psiaku, kotry jest w schronisku. Widzialam ja parę minut, na rękach p.Ewy ze schroniska, poza tym siedzi w transporterku ze swoim malym. To jest schronisko i bardzo przepelnione. Sunia byla przerazona, trafila pare dni temu do schronu:-(
  3. [quote name='auraa']domu stałego szybko nie znajdziecie :shake: w grę wchodzi raczej tymczas a domy tymczasowe są zapsione i zakocone. Nie wiadomo jak sunia reaguje na inne psy i koty. Moze bronic malucha.[/quote] Tak wszystko to wiemy ale wierzymy tez w cuda;) A maly jest jak kotek ok. 3 m-c:loveu:
  4. :roll: Ona nie jest w takim az tragicznym stanie aby jej na śmierć szło, bedzie dobrze! Tylko niech weci sie wezma za nia porzadnie, leczenie celowe a nie zachowawcze.
  5. [quote name='Lemoniada']Ja nie potrafię ocenić na oko, ale to maleństwo jest:( Może niech dziewczyny się wypowiedzą co do wieku. Tak czy inaczej sprawa pilna bo pieski są wydawane u nas jak leci i niestety nie mamy wpływu na to jakiemu człowiekowi spoobają się te miniaturki... Ratunku:-( Kiche_wilczyca zrobiła wstępny bannerek, dziękujemy!:loveu: Niestety nie potrafimy podlinkować, czy ktoś mógłby się tym zająć? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/8797/banneryq9.jpg[/IMG][/URL][/quote] Kasiu, to jest malenstwo bo mama jest maciupka i on te bedzie maciupki. czyli chlopczyk,rozumiem:lol:
  6. [quote name='auraa']ile tygodni ma szczeniak? czy długo sunia będzie go karmiła?[/quote] Jak ich zobaczyłam to mnie zatkalo, zmrozilo, zszokowało,załamało. Nawet nie zapytalam -dowiem sie. Nawet nie wiem czy to piesek czy suczka ale stawiam na pieska i ze w wieku juz chyba nawet do zabrania. Dowiem sie czy juz sam je. Jak ma te 6 tygodni to trzeba go moze juz zabierac. A moze oboje bys zabrala jak myslisz o malcu i z domu szukac dla suni domku.Tak mi ich straaaaaasznie zal oboje:placz: :placz: :placz:
  7. http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=52461&view=previous&sid=dcfeb85c039ab9327b2126d70b50232a Tu jak zwalczali u kotow, faktycznie to nie jest takie proste... Przeczytalam,ze ktos u psa przez pol roku nie mogl zwalczyc a pies chudl-wrzuccie w google to swintwo-włosogłowki. Wiec od "dooopy' strony trza zaczac a nie meczyc ja kontrastami. Czy weci wiedzieli o tych wosogłowkach? sami zreszta kał powinni zbadac, przede wszystkim. I ta szczęke niech tez jej zbadaja dobrze, jeszcze,i trzeba jej moim zdaniem mocno zapchowe jedzienie dwac...pod nos, aby zachecac do odruchu jedzenia. Ona jadla normalnie w miare i przestala, teraz moze jej sie rozbil od nie jedzenia szczekoscisk. I ja mysle,ze lepiej jej strzykawa miedzy zębami,z boku, wprowadzac jedzenie zmiksowane, na sile, niz ta piekielna sonda i kolnierz, co ja stresuje na maxa. Do domu ja zabierajcie, do domu.
  8. Tylze ze jak ma tasiemca to jedno odrobaczenie nie wystarczy. Podobno najskuteczniejsze jest podanie jakiegos zastrzyku. Pamietacie bernardyna u Emir, byl chudy jak pień, mial ze dwie operacje. Nie wiem dokladnie na co.
  9. [quote name='Aga_Mazury']wyniki kopy.....wykazały, że trzustka zdrowa, napewno są robale okropne, które są prawdopodobnie od tego, że Fionka żywiła się ślimakami :glaszcze: i ma w tej chwili kapilaria albo bosogłówka (albo coś podobnego)...tego nie zwalcza Pratel...mamy specjalne środki i ma je podawane... czy ona do kliniki przyjachala z tymi wynikami co i czym bylo leczone?
  10. [quote name='asiuniap']Jak ją przyjmowano, bosz, mam nadzieję, że nie mylę z inną suką, miała lekko podwyższoną, 39,4 bodajże. Wydaje mi się, że nie ma powiększonych węzłów chłonnych, ciepłych stawów nie wyczułam, przypuszczam, że nie mierzą codziennie temp. 38,5 to normalna http://www.vetserwis.pl/kleszcze.html#borelioza Na nieleczone zapaleni pluc tez sie umiera:(
  11. [quote name='asiuniap']Albo robić te badania, o których pisze Arka. Tylko ile czasu będzie się czekać na wyniki boreliozy. Tylko, IMO, ona nie ma objawów boreliozy. To lekarz ja widzi, Wy widzicie. Czy sa objawy wystpujace-cieple stawy, gorączka, wezly chlonne powieksone. Czytam jej watek od pocztku teraz. Moze zbadac koope-cos tam piszecie wlasnie o tasiemcu i moze jak ktos zasugerowal serce!?? Boze z glowy mi wylecialo nazwisko weta co badala jamniora serce. To jest chwalony wet od 'ciezkich przypakow wogole" zaraz do zasadzkas napiszę ona ma namiary na niego. A Niziolek to nr 1 od serca.
  12. [quote name='Aga_Mazury']Fiona nadal w kiepskim stanie....miała USG i wizytę u weta....podejrzenie jest o babejszozę... narazie leczona jakimś specyfikiem...jeśli nie pomoże będzie zmiana leku... biedna chudzinka.... :glaszcze: Aga-dowiedz sie szyko ktorym specyfikiem byla leczona? A moze to bolerioza? Tylko krew w Puławach pod tym kątem badaja. Poza tym babeszia moze nawrocic wiec niech zbadaja na pierwotniaka jeszcze raz krew.
  13. Moze jej sie szczęka w 'zawiasach' przesuneł, moze ma jakis szczękoscisk? Mysle,ze kontrast nie ma nic do rtg płuc i jesli sa zmiany jakes nowotworowe to wyjda. tzn poprostu zmiany niby to zapalenie pluc i nie koniecznie. Czy jej mierzą temperaure? Przy nowotworze-moja sunia miala podwyzszoną, jednak. I prawdę mowiac ruchowo zachowwala sie tak jak ta Fiona ale........apetyt miala duzy....a chudla. Zle oddychala-slychac bylo- jak lezała czy spala, tylko. Lizala sobie ciągle łapy-to z bolu. Ale Fiona to mloda chyba sunia. A usg jamy brzusznej miala robione? Nie ma wielu dobrych wetow do opisu usg:shake: Mocz badany miała, biochemia krwi byla, jak pełna? Moze wezcie wyniki, aby dobrze im sie poprzygladac.A poprostu robale,tasiemiec?? A węzly chlonne czy ma powiekszone? A same zeby czy tam cos sie nie dzieje, dziąsła? uszy??
  14. Sluchajcie nie robice tu kaplicy, co? Nie modlitwa a trzeba znalezc przyczyne co jej jest, szybko! jamnik, ktory byl szkiletem, ktorego z pieciu wetow ogladalo i ostatni przycisniety wet zacząl mu doladnie pysio ogladac i co sie okazalo mial patek zaklinowany miedzy zebami pod gornym podniebieniem. Jedna wet juz tez na nim krzyz polozyla powiedziala ze serce chore i nie pozyje dlugo-pies kaszlal, mial niemily zapach z pysia. A moze ona ma szczęke przestawiona i nie moze poprostu jesc! No nie ma tak,ze ktos nieje, przez to umiera, i nie wiadomo co mu jest! A jak ma cos w brzuchu to parafiny nie moga jej podac? Czy jej badali porzadnie szczęke, ogladali podniebenie, zeby, przelyk? A trzustke zbadali?
  15. Jak to sie nie daje. Jesli ja stres tylko dobija to dom jest zbawienny. A jesli chodzi o nowotwor to mozna z krwi oznaczyc markery nowotworowe. Moge sie od wetki dowiedziec gdzie to sie wykonuje bo cos takiego robila u psa znajomych. A ona kleszczy nie miala? moze to jakas bolerioza czy inne takie swinstwo. Ale ze zdjec to wyglada jak kompletny stres, jak Emi i ten kolnierz ja chyba tez dobija:shake: :shake: :shake: Biedna, biedna sunia:-(
  16. Parę dni temu do skierniewickiego schroniska ktos przyniósł malutką sunie wraz z jej dzieciaczkiem:placz: :placz: :placz: Człowiek to podobno brzmi dumnie. To nie ludzie, to potwory. Jak mozna było takie świnstwo im teraz szzegolnie zrobic. Suce karmiącej małego i małemu, który co dopiero poznaje swiat:placz: :placz: Ten "opiekun' powiedział, ze suczka się przybłakała i sie oszczeniła i cztery maluchy zabił, polskim zwyczajem oczywiscie:angryy: :angryy: :angryy: a jednego malucha suni zostawil. Bajki,bajki bajki. Oddał napewno swoja sunie, bo rodzenie jej go przerosło:angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: I teraz te dwa maleństwa-sunia wilkosci kota sa przerazone w przepełnionym do granic schronisku. RATUNKU!:placz: :placz: :placz: Narazie sunia z małym jest w kontenerze duzym ale i tak to nie jest miejsce dla rozwijajacego sie malucha i biednej mamy-suni:placz: :placz: :placz: I tak to tylko chwilowo będa w kontenerze a potem moga trafic na wybieg, RATUNKU!!:placz: :placz: :placz: Bardzo ładnie prosimy o allegro i banerki. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/4728/malutka1do1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/8871/malutek1rz6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7386/malutekgf8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img490.imageshack.us/img490/7872/malutkayh6.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='ulvhedinn']Najlepszy byłby baran długowłosy- taki bardzo puchaty, górale takie sprzedają. Ale one dość drogie- warto się porozglądać np . po bazarach, ja Aksi kupiłam za 20 zł używany... O taki jak ten: [URL="http://www.allegro.pl/item212990801_skora_owcza_muflon_110_120_cm_warto.html"][/URL][/quote] czyli stary korzuch sprzed 30 lat moglby byc? Moze ktos ma gdzies w piwnicy, po babci/dziadku;)
  18. [quote name='Lemoniada']A oto co nowa Pańcia pisze o psinku: "Teraz piesek ma na imię Alex , nowe imię ponieważ na żadne nie reagował. Alex już się u nas zadomowił ,każdego ranka wita nas wszystkich z osobna i do każdego domownika przychodzi do łóżka, jest strasznym pieszczochem , poluje na muchy ,bawi się , podgryza nas , jest bardzo kochany i bardzo grzeczny, czasem jak zaśnie gdzieś pod stołem a lubi spać pod krzesłami , stołami to nawet go nie słychać , dużo śpi:) Jest bardzo mądrym psem i cieszymy się ogromnie że go mamy:) " [/quote] :placz: :loveu: :placz: :loveu: :placz: :loveu: :placz: :loveu: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Niesamowie.Widac ze Alex zrelaksowany, ze tak jak w tym domku od zawsze byl! Kasiu, bardzooooooooooooo, bardzooooooooooo sie cieszę z Tobą!:loveu: [SIZE=1]p.s Ta malutka sunia ze swoim dzieciaczkiem nie daje mi spokoju. Takie biedne mleństwa, oddane o schronu:placz: I ta sunia co ja na sterlykę wiozlam, tak sie trzesła ze strachu:placz: [/SIZE]
  19. [quote name='kon trojanski suwalki']Suwałki dnia 29.06.2007 r. Do wiadomości: 1.Główny Lekarz Weterynarii 2.Radni Rady Miasta Suwałk 3.Janusz Krzyżewski prezes PGK 4.Pan Bogdan Józef Paszkowski Wojewoda Podlaski 5.Pan Leszek Dec Radny Sejmiku Samorządowego Województwa Podlaskiego 6.„Parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt”: Marszałek Sejmu Pan Poseł [B][COLOR=red]Marek[/COLOR][/B] Dorn:roll: [B]LUDWIK.[/B]
  20. :mad: :mad: :mad: Dzwoncie jutro do naczelnika wydzialu ochrony srodowiska albo do burmistrza dzielnicy. I jesli będą bezdecyzyjni to mówcie, ze media powiadomice,ze psow nie chcą wydawać, które nie mają ZADNYCH szans na adopcje w Polsce!! Czy to chodzi tylko o to, ze orgainzacja niepolska chce zabrac psa? A osoba fizyczna nie moze tez go adoptowac dlatego, ze urzedniczka jest na urlopie?:crazyeye: [B]Wydział Ochrony Środowiska[/B], al. Komisji Edukacji Narodowej 61, tel. (0-22) 54-57-250, poniedziałek - od 10.00 do 18.00, wtorek - piątek - od 8.00 do 16.00. Burmistrz Dzielnicy Warszawa-Ursynów [B]TOMASZ MENCINA[/B] [FONT=Verdana, Arial CE, Helvetica][SIZE=2]Sekretariat: tel. 545 71 01 fax 545 71 02[/SIZE][/FONT]
  21. [quote name='Chrupek'] dasz rade ;)silna jestes[/quote] :loveu: a jak nie dasz to najwyzej poprzecieraj wilgotną szmatka zamoczoną w wodzie z octem, zabija zapachy te 'miłe";) a potem suchą aby nawet wilgotny nie byl. Nie kąp go.
  22. Odnosnie jedzenia proponuje wypróbowac rzeczy mocno zapachowe np. parowki, pasztet drobiowy, takie w malutkich foremczkach jakby. Kiedys byl taki przypade,ze pies nie chcial jesc miesa itp poniewaz okazało się, ze cale zycie byl karmiony: chlebem i ziemniakami!:crazyeye: Moze sprobowac ugotwane ziemniaki i zrobic je pure czy tez poprostu suchary sprobowac suni dac czy będzie jadła.
  23. [quote name='zasadzkas']Mój siostrzeniec ma Aleks, żeś Lemoniadka zaszalała z tym alfonsem :roll: Żeby się dobrze tam zachowywał, Gryzek jeden.[/quote] :roll: Moje kolezanki tata mial na imie Alfons:evil_lol:
  24. Ja tez uwazam ze imiona ludzkie u zwierząt sa szczęsliwymi imionami! Ja mialam kota Antosia, kotkę ma Tosię a znam Aleksa i to cudowny człowiek wiec wszystko razem zebrane daje szczesice dla Opiekunow i samego psa!:loveu: :multi: :multi: :multi: :multi: :huh: :Dog_run: :angel: :laola: :drink1: :BIG:
×
×
  • Create New...