-
Posts
1277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia
-
"dzurga" napisała: No ale nie jest to do konca ladny egzemparz (troche Indiowi nie wyszedl w porownaniu np do suczki z tego samego miotu - Nouki). ********************************************************** No wiem coś, znam historię tego miotu... A do tego ten charrrrrrrrrrakterek... Oj mowie ci - pies terrorysta. *********************************************************** Co się dziwisz- ojciec twardy, z wysokim stopniem wyszkolenia. Dzieciak musiał sie trochę w niego wdać. :wink: Będziecie wystawiać? Gosia
-
To wszystko jest jakiś dramat i zgroza. Między innymi dlatego uciekłam na wieś. W mieście już się po prostu nie dało żyć. Ja nie mam żadnych szans w starciu z policjantem, czy strażakiem miejskim. Jak widzą rottweilera, to im się klapki zamykają. Nieważne, że mój pies szedł przy nodze, że to inny podbiegł luzem i zaczął awanturę..."Bo pani ma rottweilera"- to cała argumentacja. Pozdrawiam- i trzymam kciuki, żeby się udało znaleźć łobuzów. Na szczęście w Twoim przypadku nikt nie uwierzy, że to husky zaatakował. Gosia
-
Tu Gosia- 5 rottweilerów. :P Largo, Al Pacino, Pajda, Sajgon i Yuma. A u Agi są małe rottweilerzątka po moim Alu :P Widzę, że masz pieska po słynnym tatusiu- Indio to jeden z najładniejszych rottweilerów, jakie widziałam. :wink: Gosia
-
Jezuuuu! Ratunku!!! Aguś- wiesz, że ciocia Babirecka przyjedzie z nami oglądać dzieci najwybitniejszego psa w Europie? Gosia
-
Jak najbardziej. Korzystaj z tego i klikaj, jak tylko spojrzy w stronę koziołka. To raz. Czy to ma być PT I ? Bo jak tak, to nie musi nosić koziołka. Może dowolną rzecz, którą lubi- np. piłeczkę. Gosia
-
"Mokka" napisała: Aha, jeszcze jedno - kiedy kliker jest "włączony" prawidłowo? Bo szczerze mówiąc nie kumam... :oops *********************************************************** Pies musi bardzo wyraźnie reagować na klik. Jak się używa metod mieszanych- to bywa tak, że pies nie reaguje spontanicznie ani na pochwałę, ani na kliknięcie. Na każde kliknięcie moje psy przybiegają z drugiego końca ogrodu. Identyfikują go bezbłędnie. Conor Ani np. bardzo słabo reagował na kliker. Tak, jakby go nie słyszał. Gosia
-
To z filmu "Tato" z Lindą. Jak uczył Kasię, żeby kopnęła w jaja kolegę, który ją ciągnął z a włosy. A potem przyszedł ojciec kolegi kopniętego w jaja i powiedział: "Jak Pan hoduje bestię, to niech Pan ją trzyma w domu, a nie prowadza do szkoły..." A właśnie Aga- jak zęby? Gosia
-
Nie poznałam Tynki- choć wyglądałam naprawdę za nią. A tego prosiaka Twojego od lisów, co chciał na moją shibkę zapolować to ...że zacytuję: "Jak się hoduje bestię to się ją trzyma w domu, a nie prowadza po wystawach". :D Gosia PS. Wiesz, skąd to cytat?
-
A co Wy- komórek nie macie? Policję trzeba było wezwać, na miejscu spisać zeznania świadków- wytoczyć sprawę o groźby karalne i próbę zastraszenia. Zobaczylibyście, jakby stadko spotulniało. Gosia
-
"Flaire" napisała: Gosiu, wytłumacz mi na czym polega różnica pomiędzy klikerem a pochwałą, bo ja tkwię w przekonaniu, że tak jak ja używam pochwwał to różnice sa nieznaczne. ************************************************************* Flaire- nie wiem. To znaczy- wiem, ale nie umiem opisać. Ja w normalnym życiu używam pochwał bez przerwy. Może dlatego się trochę zdewaluowały. Chociaż właściwie nie- bo ogony chodzą bez przerwy. A kliknięcie jest czymś innym- jakby mocniejszą pochwałą. W każdym razie reagują na klikera jak wściekłe. Bardzo spontanicznie. Nie umiem tego wytłumaczyć. Nie zastanawiałam się nad tym, w jaki sposób sie to różni. Grunt, że działa. Zaplątałam? :roll: Gosia
-
A nie. Np. IVES Znad Szpęgawskich Jezior. Albo FILIP Catani. Gosia
-
Ile kosztuje Poznań w drugim terminie? Gosia
-
A najfajniejsze jest to, że one rzeczywiście są po championach. Znam osobiście właścicielkę tej hodowli. Ona ma po prostu kilkanaście suk no i własne reproduktory i może taką cenę ustawić- przynajmniej nie siedzi na szczeniakach. To dumping wg mnie, ale cóż...Demokracja. :wink: Gosia
-
Wiewiórki obie. W młodzieży. Jedną Paweł, drugą ja. Śmiesznie będzie. Gosia
-
Margo- ale czym Ty się przejmujesz? Informuj gdzie się da, że to kundle i koniec. Twoja rola skończona. A swoją drogą ja nie rozumiem, jak można i po co otwierać KW dla sztucznie wyhodowanej rasy i zarejestrowanej przez FCI. To metoda dokładnie na wprowadzanie sobie kundli do linii hodowlanych. Nie wiedziałam,że VDH jest takie głupie. Bo, że Francuzy- to się nie dziwię. Ale to kara boska za Irak. :wink: Gosia
-
A czy dobrze "włączyłaś" kliker? Bo takie problemy są najczęściej wtedy, kiedy pies nie bardzo odróżnia klikanie od pochwały. To jest jednak co innego. No i jeśli stosujesz szkolenie mieszane, to często kliker słabo działa. A czy to jest Pan Łakomczuch, czy nie bardzo? Gosia
-
Wiesz co Marmasza? dzięki. Ja już postanowiłam się nie odzywać w kwestii dominacji, bo mi sie płakać chce. Najpierw była era twardej/silnej ręki. Potem przyszedł Fischer i era dominacji. I wszystko wrzuca się do worka z dominacją. Ugryzł Cię? Dominacja. Posikał Ci się na łóżku? Dominacja. Sra na środku pokoju? Dominacja. Ciągnie Cię na smyczy? Dominacja. Nie przychodzi na wołanie? Dominacja. Leży na kanapie? Dominacja. Kradnie żarcie? Dominacja. I tak w kółko. Ręce opadają. A wszystko sprawiła jedna mała książeczka, a potem suplement do niej. Zobacz, jak łatwo naród ogłupić. A ja się dziwuję, że Lepper ma popularność. Gosia
-
Tych po 500 złotych? W Przyjacielu Psie i Moim Psie. Wirka, Tynka- będę w długiej brązowej sukience z dzianiny i czarnym skórzanym płaszczu do kolan. Amen. Na pewno sie poznamy. Wariaci generalnie wyróżniają się w tłumie. I wzajemnie przyciągają. :lol: Gosia
-
A jak go stosujesz przy koziołku? Jak to robisz? Czy nie robisz, bo nie masz pomysłu? Gosia
-
Po kolei- my to już jesteśmy z sobą cztery lata prawie, tak, że już mnie niewiele zaskoczy. Ble... Zresztą- Wirka- czytałaś topic "tylko dla pań", więc pamiętasz :lol: Ślub narazie cywilny, a w przyszłym roku kościelny, bo my jesteśmy porządne "katoliki rzymskie". A chwilowo będzie "umowa małżeńska", czy kontrakt, czy cóś takiego. :roll: Gosia
-
"wirka napisała: No to moje gratulacje!!! :angel: ****************************************************** A wiesz, co powiedziała Ania od Conora, jak się dowiedziała? Cytuję: "Posrało was?" :roflt: Gosia
-
Korona- to ta patologia właśnie. :wink: Pozbyłaś się TŻ? Aga- Ty też pozbyłaś się TŻ? Dziewczyny- trza to oblać! Freedom!!! :terazpol: :thumbs: Bo ja na ten przykład biorę ślub w przyszłą sobotę. :roflt: :stupid: Gosia
-
Kurna- piszcie wszystkie na raz- nie nadążam za Wami :-? Katerinas- letalne- śmiercionośne. Z pewnymi genami są powiązane wady, które uniemożliwiają życie. Jeśli się zejdą- szczenię umiera- albo w życiu płodowym i czasem nawet nie wiesz, albo się rodzi, ale nie jest zdolne do życia. Dlatego jestem rzecznikiem sekcji, żeby jednak wiedzieć, co było przyczyną śmierci szczeniaka. Gosia
-
"aga 2" napisała: Gosia, nabyłaś prawo jazdy? :o To dlaczego nie jeździsz? ******************************************************** Ja prawo jazdy mam od 15 lat. :roll: Ty goopia- bo lubię to, co Ci się mrozi w lodówie. :wink: Przed sekundą byłam u góry. Fioletowy siedział na środku kojca i wył. dosłownie. ********************************************************* A co mu było? Nie mógł trafić? A czy bez odpowiedniego towarzysza życia też tak można? Bo z tego co się orientuję, to my z Koroną... tego, jak by to powiedzieć... Tego warunku nie spełniamy. Aha, no i jeszcze ten samochód... *********************************************************** Znaczy- fakt- wielkiego pożytku nie ma. Właściwie to dodatkowej obsługi potzrebuje, co było poruszane w topicu "tylko dla pań". Zajrzyj tam Aga- warto. Ale jak już jest jakiś, to warto byłoby żeby niepotrzebnie nie brzęczał. Nie? Gosia
-
aga 2 napisała: Jednej szyby jej nie zazdroszczę, jest okropna :evilbat: Szyba, nie Gosia :D ********************************************************** czyżbyś mówiła o mojej słodkiej Inushi? :fadein: Ty nie krój tego mięcha- kup mielone, albo każ sobie zmielić konkretny kawałek przy Tobie. A co do patologii- tak, przyznaję- mam takie zboczenie, ale ujawniło się nie tak dawno :lol: Gosia