-
Posts
1277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia
-
Cherokee Dragon COLL JAZZ - lokata 3 na BIS Baby Algarin's FINIGAN FIZIA - BIS szpiców japońkich oraz lokata 3 na BIS wystawy
-
[quote name='czarok']Ze strony Fundacji EMIR: 19.09.08 godz..16. informacja z kliniki "Trevor żyje i walczy ; stan psa nadal bardzo poważny, a rokowania niepewne; ; pies dużo pije, nie je; jest odżywiany pozajelitowo ; od przyjazdu nie podnosi się i nie podejmuje żadnych prób podniesienia ; jest bardzo obolały ( zachodzi prawdopodobieństwo ,że być może został pobity przed lub w czasie „zabiegu”) ; badanie ogólne bez sedacji jest niemożliwe, ze wzgl. na ogromny ból , jaki pies odczuwa ; sedacja w obecnym jego stanie zagrażałaby jego życiu ; ze względu na stan wątroby nie można kontynuować podawania leków przeciwbólowych ; także ze względu na jego stan nie można wykonać żadnego badania ( usg, rtg ; dostaje kroplówki non stop i kontynuowane jest antybiotykoterapia ; w poniedziałek będzie kontrolne badanie krwi, mające na celu ustalenie czy leukocytoza spada ; zaplanowane badania uzależnione są od poprawy jego stanu ogólnego ; pies ma ok 7-8 lat i jest to wiek dla bernardyna zaawansowany ; w grę wchodzić mogą także zwyrodnieniowe schorzenia kręgosłupa i dysplazja ; po polepszeniu się jego stanu ogólnego zostanie przeprowadzony zabieg usunięcia moszny ( ze wzgl. na jej katastrofalny stan) Następne informacje w poniedziałek ok. południa. Brak informacji do tego czasu – to dobry znak." Wg mnie (pracuję w lecznicy od 6 lat)- to nie jest już leczenie, tylko UPORCZYWA TERAPIA. Jeśli nawet pies się pozbiera, to przyjdzie kwestia znalezienia mu domu na dożycie. Już widzę te tłumy ludzi, którzy walą drzwiami i oknami, żeby go zabrać do siebie. Nie przeczytałam całego wątku, więc być może coś mi uciekło, jeśli tak, to przepraszam. Uważam, że należy zająć się schroniskiem i lekarzem weterynarii, który doprowadził psa do takiego stanu. Pozdrawiam-
-
Na początek- NIE KUPUJCIE TEGO IPHONA, CO JEST REKLAMOWANY NA GÓRZE STRONY. tO NAJGORSZE GÓWNO NA ŚWIECIE!!! Wiem, bo mam i kiedyś nim kogoś zabiję. Nie bierzcie go też za darmo- szkoda zdrowia. A teraz do Misaki- wypatrzył ją Atrur nasz, ten, co ją całuje :loveu: Ta suka nie była ustawiana- ona tak stoi, bo ma taką budowę. Siedzieliśmy sobie na ławeczce przy ringu, a Artur mnie trąca i mówi- "ty, patrz, jaka zajebista shiba mała tam chodzi". Więc patrzę, a że ślepa jestem, to mi trochę zeszło, patrzę dalej, na koniec sznurka małej- a na końcu sznurka Kristina moja ukochana. No to lecimy. Kristina się przesiadła do nas, bo też w Klubie kochana nie jest (bada psy), i tak się zaczęły targi. Kristina przewleczona za samochodem, przypalana żywym ogniem i podtapiana kilkakrotnie zgodziła się dać psa. Pod warunkiem, że na wystawy. I że ma być przebadana przed użyciem do hodowli. (Misaki- nie Kristina). :multi: Cieszę się. Oby się dobrze chowała, to Lilka będzie mieć z niej radość. Całuchy Misaki od babci :calus:
-
Lilka dokończyła to, co ja zaczęłam :shake: Sędzina rzeczywiście nie patrzyła na psy, ale po co miała patrzeć, skoro wszystko było wiadome? Szkoda mi Hoshiego Lilki, bo zasługiwał spokojnie na lokatę. Pięknie się pokazywał, dał się obejrzeć- dla niewtajemniczonych- niektórym psom trzeba było oglądać zęby na rękach u właściciela i mocnym chwycie, w klasie championów też :lol:. Spadam prać psy, bo jutro klubówka, jak zdążę, to jeszcze coś dopiszę.
-
Zdjęcia będą. A czym tu się chwalić? Gratulacje dla Izy- naprawdę ładny imporcik z Kenshy- powinna mieć z niego pociechę. (Ale już gratulowaliśmy na wystawie). Myślałam, że w zeszłym roku już dali z siebie wszystko- okazało się, że nie. Żeby się nie wkurzać, wymienię tylko nazwiska sędziów, którzy wystawiali swoje psy, a Wy sobie popatrzcie na wyniki: Hana Blatonova- Międzynarodowy sędzia Jana Svobodova (bardzo ją lubię, naprawdę)- sędzia, Hana Petrusova- sędzia, wiceprzewodnicząca Klubu do spraw hodowlanych, tzw. "poradce chovu" Zdenka Entlerova- Przewodnicząca Klubu Tak, czy siak- było fajnie i szkoda, że więcej nas nie było. A i na dodatek wyjechaliśmy z siedmioma shibami, a wróciliśmy z ośmioma. :evil_lol: Ale w tej sprawie to już do Lilki. :lol:
-
Bardzo dziękujemy za wyniki ifoto- kilka psówbardzo ładnych,kilka przeciętnych. Nam zabrakło już i kasy i sił na tę wystawę. Dzięki Kasiu :buzi:
-
Nasza Tattoi - CAC, CAcib, BOB, 2 miejsce na V grupie FCI. Wooffie- CAC, CACIB. Kocham je. :multi::loveu::loveu:
-
13.09 Zbraslaw koło Brna. Sędzia- Vera Veverkova, sędziowanie od 9:00. Opłaty- baby i weterany- nieodpłatnie szczenięta- 150 koron, dla członków Klubu- 100 koron reszta- 400 koron, członkowie 300 koron konkurencje hodowlane- nieodpłatnie, ale mogą brać udział tylko psy z Klubu. Zgłoszenia do 20.08, wystawcy z zagranicy płacą na miejscu i nie jest to drożej. 12.09 jest spotkanie Klubu, Junior Hadling 13:15- 13:45. Potem od 17 jest "spotkanie" Klubu (czytaj: impreza). Na miejscu są 2 lub 4 osobowe pokoje, cena za łóżko 200 koron za dobę, dzieci do 2 lat za darmo, a do 18 lat 100 koron. Rezerwacja pokoju do 15.08 u Pani Entlerovej email- [EMAIL="shiba.klub@volny.cz"]shiba.klub@volny.cz[/EMAIL] Strona Klubu- [URL="http://www.shiba-klub.cz"]www.shiba-klub.cz[/URL]
-
Bardzo dziękujemy za gratulacje :drink1:i wszystkim, którzy kibicują małym szpicom. Fotki będą, może jutro, albo pojutrze.
-
13 września- sobota- zróbmy wreszcie najazd na te Czechy. Kupą, Mości Państwo, kupą! Kosztuje grosze a zabawa jest przednia. Cały stadion i tylko shiby- wielki piknik. A koszt ze spaniem mniejszy, niż jakakolwiek międzynarodówka u nas. Naprawdę zachęcam. Kto się pisze? Dam namiary.
-
Nasz Wooffie (Aragorn) CAC, CACIB, BOB, 2 miejsce na BIS Specjalistycznej Wystawy V Grupy FCI. :multi: (wygrał chow, trzeci był pomeranian). Na Międzynarodowych zdobył 2 x CAC, 2 x CACIB, 2 x BOB- i tym samym dołączył do kolekcji tytuł Championa Bałkanów oraz tytuł Championa Klubu Bułgarii. Tattoi (Mara- Shimas I'M COOL WITHOUT YOU) 2 x CAC, 2 x CACIB- tym samym do tytułu Interchampiona dorzuciła tytuł Multichampiona. Na Specjalistycznej CAC- rasę przegrała z Wooffiem. Dodatkowo tytuł Championa Klubu Bułgarii. :multi::multi::multi:
-
Nasza Tattoi (Mara- Shimas I"M COOL WITHOUT YOU) CAC, CACIB, BOB, BIS 1 :-))) :multi::multi::multi:
-
A to nie była Twoja shiba?:lol:
-
Kslawin- pożyjemy- zawalczymy ;)
-
Yuzuki na górze. Ale czemu im takie paskudne łałoki robicie tymi obrożami ? Łeb jak bania i skrócona szyja.
-
Oczywiście ;) Od soboty jestem na urlopie, więc możemy się spotkać. Nie mam ciągle telefonów od reszty- prześlijcie na [EMAIL="ppiekarczyk@go2.pl"]ppiekarczyk@go2.pl[/EMAIL]
-
dziękujemy :multi: Wabok jest wystawiany w zasadzie tylko w Krakowie, bo tam mieszka, a jego Właściciele nie obiecywali mi wystaw. Ale cieszę się, że jak już się pokazał, to z klasą. Tajemnica mrożonej szynki wiąże się z humorami Wooffiego- Artur miał przy sobie prawie plecak różnych przekąsek, maskotki i inne cuda na kiju- ale Wooffiego już nic nie interesowało. Wtedy Mama Patryka powiedziała podobno: " mam jeszcze mrożoną szynkę ! ". Podziałało. :buzi:
-
Tu linki do zdjęć: [url=http://www.podajlape.pl/aktualnosci/129/XIII-Miedzynarodowa-Wystawa-Psow-Rasowych-w-Krakowie-wyniki-i-zdjecia-dzien-II-28-06-2009.php]XIII Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych w Krakowie - wyniki i zdjęcia, dzień II (28.06.2009)[/url] [url=http://www.podajlape.pl/aktualnosci/128/XIII-Miedzynarodowa-Wystawa-Psow-Rasowych-w-Krakowie-wyniki-i-zdjecia-dzien-I-27-06-2009.php]XIII Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych w Krakowie - wyniki i zdjęcia, dzień I (27.06.2009)[/url]
-
Gratulacje dla Waboka Hannibal- za rezerwowy Cacib. :loveu: Gratulacje dla wszystkich, którzy się stawili- mimo obrzydliwej aury. WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA MOICH PRZYJACIÓŁ- ARTURA LITWY I PATRYKA BUKOWCZANA- ZA CIERPLIWOŚĆ I DETERMINACJĘ. :iloveyou: Ani Wooffie, ani Tattoi nie są psami łatwymi do wystawiania-są humorzaste. :mad: Dla Ani Jaśkiewicz- właścicielki hodowli Chatanga- za bezustanne motywowanie. :2gunfire: Osobne podziękowania dla Mamy Patryka- za mrożoną szynkę. :loveu:
-
Ok. Tylko, że kelnerki z knajpki widziały, jak suka jest wywalana z auta.
-
Jak wyżej- podobno została wyrzucona z samochodu, ale może komuś zginęła? Tatuażu nie widzę, chipa sprawdzę w pracy. Jest u mnie. Tel. 602 105 148
-
To inna gałąź rodziny :evil_lol: Rkarolek i Bubcia- prześlijcie mi mailem Wasze telefony, to się umówimy. Kasiu- zapraszam. Twój telefon mam;)
-
To nie Wasz- błąd jest w katalogu wystawy, więc i na ich stronie ;)