-
Posts
1277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia
-
Czy pies powinien gryźć w obronie właściciela?
Gosia replied to mariusx's topic in American Staffordshire Terrier
A jak dostanę w łeb z zaskoczenia i stracę przytomność, albo sie nie zorientuję, co się dzieje, to pies ma siedzieć spokojnie i czekać komendy? Gosia -
A ja mam i suki i samce- dwa reproduktory. I nie mam kłopotów z wystawianiem, jak pies poczuje cieczkę. Masz nad psem panować. Nieraz jest tak, że zamiast porządnie stać, to mi próbuje węszyć po ziemi. Bywa. Trudno- takie życie. Najczęściej udaje mi się na niego nawarczeć i przywołać do porządku. A to jest kawał psa, nie pudelek. Suki mają w tej chwili cieczki nieregularnie, i nie sposób je przewidzieć. Gdyby ZK miał inny regulamin wystaw- prosze uprzejmie. A poza wszystkim całe Stany Zjednoczone wystawiają suki w cieczce i nikt nie robi problemu. Więc bez przesady. Gosia
-
Dwa lata temu w Warszawie Shiba dostała dzień przed wystawą pierwsze cieczki. No i pamiętam taką scenę. Żaden pies się nie zorientował, oprócz Brusa- ojca mojej drugiej shibki. Ale jak przechodziłam obok stada gończych polskich, a stało ich chyba z 12 przy ringu- to wszystkie, jak na komendę podniosły łby i skierowały nosy w kierunku mojej suki. To było przekomiczne. Co posokowiec- to posokowiec... :wink: Gosia
-
Wojtecki- napisz do Klekotków, oni mają jakąś sprawdzoną czyszczalnię, co nawet sierść dogo argentino potrafi do zera ściągnąć z tapicerki. Gosia
-
Czy pies powinien gryźć w obronie właściciela?
Gosia replied to mariusx's topic in American Staffordshire Terrier
Ale psa można "przełożyć" na pozoranta bez rękawa... :wink: Gosia -
Jestem osoba niepelnosprawna chcialbym wyszkolic psa pomoz
Gosia replied to Rocki's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Jak chcesz normalnych stosunków, to pozwól Rockiemu włazić, gdzie chce. Mały jest najsłabszy w stadzie i musi to respektować. Jak zaczniecie go chronić przed Rockim, osłaniać itp. to mały nabierze podejrzeń, że całe stado jest za nim, a Rocki jest w odstawce i wtedy zaczną się problemy. Podaruj sobie dwa lata spokoju. Pamiętaj, że dorosły samiec, jeśli jest normalny psychicznie, a z tego, co pisałeś wynika, że Rocki jest- nie zrobi malcowi krzywdy- nawet, jeśli go poterepie za karczycho. Szczeniak bardzo dobrze zrozumie takie gesty- wychowywał sie przecież z psami- matką i rodzeństwem, więc takie tłumaczenia nie są mu obce. Jak się będziecie wtrącali, to zaburzycie ich stosunki i będą z tego tylko kłopoty. No chyba, że Rocki byłby tak nachalny, że nie dawałby małemu pospać spokojnie- wtedy najlepiej zamknąć klatkę i pozwolić małemu pospać. Gosia -
Jestem osoba niepelnosprawna chcialbym wyszkolic psa pomoz
Gosia replied to Rocki's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Nie izoluj ich od siebie, bo tylko je nakręcisz. Jak mały skoczy z zębami to dostanie po łbie i zrozumie, że tu narazie rządzić nie będzie i zapanuje zgoda. A jeśli masz własną działkę, na którą nie wchodzą obce psy, to możesz go spokojnie wypuszczać, niech sie uczy sikania na zewnątrz. Gosia -
Myślę, że gdyby zaproponowała zwrot pieniędzy za pieska, to facet by sie zdecydował go oddać. Gosia
-
Czy pies powinien gryźć w obronie właściciela?
Gosia replied to mariusx's topic in American Staffordshire Terrier
"_dingo_" napisał: Bokser był w kagańcu, także trochę nici z obrony... *********************************************************** No nie wiem- rottweilery z krakowskiej policji wycofano, bo "kibice" mieli połamane żebra, obojczyki i pomiażdżone paszcze. Po interwencji w kagańcach. A tak przy okazji - czy żeby zdać egzamin na psa obronnego pies musi mieć papiery ? ********************************************************** Nie. nie chciałby szkolić pita przyprowadzonego na szkolene obronne ? *********************************************************** Jest taka szansa, bo to trochę inny "kundel". Gdybyś udowodnił, że Twój pies jest do opanowania, to pewnie ktoś by się zgodził. Do POI można przystąpić po zaliczeniu egzaminu PTI. Gosia -
To napisz do wetserwisu, a nie tutaj: http://www.vetserwis.pl/ Gosia
-
Niestety- teriery raczej nigdy. Kompletnie mi ta grupa nie leży. No- może typu bull. Gosia
-
Ojejku- uważaj. Tylko jak? Jak Lecter zderzył sie z Sajgonem, to tak jej skasował staw barkowy, że do dzisiaj utyka. A miała 10- 11 miesięcy. :( Gosia
-
Domyśliłam się, cwaniaczku :wink: Ale w niedzielę, to ja będę na spacerze w lesie, z psami, bez smyczy. :wink: Gosia
-
"aga 2" napisała: Gosia, ale gacek to też przecież nietoperz :o ********************************************************** No to właśnie dlatego jak się krzyżuje gacka z nietoperzem, to się robi głęboki inbred i wychodzą paskudne uszy. :lol: :D A co się stało Basi? Gosia
-
Zawału serca dostałam przez Ciebie- jakie foksy, jakie welshe... :roll: :lol: :o 8) :Help_2: A Viggo pewnie noga boli... Biedny pies... Gosia
-
Jestem. Będę na warszawskiej, ale asystuję Szczepańskiej- Korpetcie. Muszę się jakichś wynalazków psich nauczyć :wink: Oko jest w porządku, ale jest mniejsze i nasza Pani doktor zdecyduje wkrótce, czy operujemy, czy zostawiamy w spokoju. Urodziły sie nowe dzieci po Alu- ale pewnie nie powstanie taki fajny topik, jak Agi- bo właściciel suczki nie ma internetu. 4 suczki i 4 pieski. Jeden psiak został z ogonkiem. Reszta ma obcięte :( Wczoraj je oglądaliśmy. Ładne dzieciaki. :D I niestety nie wiem, kiedy są rottki- tzn. są w sobotę, jak cała dwójka, ale nie wiem, o której godzinie, bo na tym ringu są też kaukazy. A Saba już doszła do kondycji po operacji, jak widzę? :P Gosia
-
Gacka z nietoperzem. :lol: Gosia
-
Nie podpuszczaj podpuszczaczu- w Katowicach jej nie było. Była jedna suczka- Koffi naszej Oli. Ta czerwona była w Jarosławiu. Nie powiem, co dostała, bo nie pamiętam. Gosia
-
O jakie ładne zdjęcia- a skąd masz? Gosia
-
corso, corso... :) Gosia
-
CALA de Can Estruch- PKR w przygotowaniu, nr rejestracyjny jest, rodzice znani: Aitor de Can Estruch- Bilma de Rompehuesos. Gosia
-
A według mnie to cane corso. Gosia
-
"Terzia" napisała: czy pani Malgorzata z Krakowa pokazala swoja nowa suke z Hiszpanii??? ************************************************************ To ta czerwona? Z Jarosławia? Błagam... Gosia
-
Obejrzyj uszy. Gosia
-
A gdzie się drapie? W okolicach ucha? Często jest tak, że psa swędzi ucho z powodu jakiejś infekcji, a drapie nie samo ucho, tylko okolice i wtedy posapuje tak z emocji. Obserwowałam to wielokrotnie u moich rottweilerów. Niech wet sprawdzi uszy, jeśli Ty nie umiesz. Gosia