Jump to content
Dogomania

Gosia

Members
  • Posts

    1277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia

  1. Warto bo fajna. Gosia
  2. ... Ocenę doskonałą i lokatę dostaje pies, którego głowa nie przypomina rottka w żadnym szczególe, za to jest mastifowo wzorcowa...[/quote] Nie mów mi, że to coś dostało lokatę. To cudo po E.......e? Gosia
  3. Flaire- my po Twoim opisie dojazdu bezbłędnie trafiliśmy na wiadukt- tam porzuciliśmy opisy, bo były drogowskazy na Stadion Zawiszy. A jak wykręciliśmy w te krzaki, to już sobie przypomnieliśmy dojazd (byliśmy tam dwa lata temu w maju). Zadowolniona jestem- skończyłam dorosły championat z Aisatsu, a Harwey (znowu się czołgając) dostał przepiękny opis i adnotację "przepiękny pies- szkoda, że nie chce się pokazywać". Gosia
  4. Dobre. Brakuje tylko cudzysłowu na końcu i na początku wzorca. Albo adresu strony, z której został ściągnięty: [url]www.naszepsy.pl[/url] Nieładnie i nieelegancko. Gosia
  5. "Martyna" transport nam sie wykruszyl i jak narazie nici z debiutu w championach :(( bleee a myslalam, ze jak dzien sie zacznie dobrze, to i sie tak skonczy ;)[/quote] Sieroto jedna- napisałam Ci maila, że mozesz z nami jechać. Gosia
  6. [quote name='Nitencja']GOsiu - a ty bardzo sie denerwowalas ?? [/quote] Nie Nitencja, wystawiam psy od wielu lat. Harwey to wyjątek- ma syndrom kennelowy- pracujemy nad nim ciągle z zoopsychologiem, sporo jeździ. Jednak on wyjątkowo boi się facetów- a tam było ich trzech- sędzia, asystent i tłumacz. 10 minut wcześniej byłam z nim na ringu i chodził normalnie. Dopiero, jak zobaczył tych wszystkich naraz to się zaparł. W Poznaniu sędziowała kobieta i dostał Zw. Polski- wystawił się rewelacyjnie. Gosia
  7. Gosia

    Mamy championat:-)

    Eeee- tego samochodu juz nie ma- mój mąż miał wypadek i auto jest do kasacji :( Będę w Bydgoszczy i w Lesznie na championach, jak zaniosę do ZG pączki od Bliklego i wydadzą mi championat. :wink: Gosia
  8. [ A welsh corgi, niestety, zawsze są na końcu. :([/quote] Justynko- nie tylko- shiby też. Gosia
  9. A za Tobą, Asiaczku się rozglądałam i w końcu zaczepiłam Niemkę od basków. Gały na mnie wywaliła, ale jej wytłumaczyłam, że szukam znajomej z "websidu". Szkoda, że mój Harwey tak dramatycznie nie chciał się pokazać :cry: Gosia
  10. oczywiscie bardzo dziekujemy za gratulacje! oby ten sezon był rownie udany jak poprzedni- tez rozpoczelismy go BOB-em Unkasowym w Głogowie![/quote] Cześć Edytko- gratuluję Ci sukcesu i jednocześnie chciałam Ci podziękować, że zatrzymałaś mojego shibę, który postanowił pozwiedzać Głogów. Nie wiesz nawet, jak bardzo jestem wdzięczna. Na niektórych psiarzy można liczyć- bo przecież znamy się tylko z wystaw i właściwie z widzenia. Jeszcze raz dziękuję. :buzi: Gosia
  11. Gosia

    Mamy championat:-)

    No szkoda... :cry: Ale już teraz wiesz mniej więcej, jak wyglądam. :D Gosia
  12. Gosia

    Mamy championat:-)

    Jak na razie pozostaje mi podziwianie shib na wystawach, ostatnio w Kielcach było kilka. :D[/quote] No jak to? Przecież to ja byłam w Kielcach z Harweyem, no i Monika Berger ze swoją suczką. Był też jej Endo- ale niewystawiany. Byłaś tam? Gosia
  13. Gosia

    Mamy championat:-)

    A wiem- shibka jest urocza- znamy się. :P Cóż- tak to bywa z tym macierzyństwem. Matagi- zdjęcie jest super. :D Gosia
  14. Gosia

    Mamy championat:-)

    Myśl Justynko, myśl... :D Gosia
  15. Gosia

    Mamy championat:-)

    Basiu- myślę, że Litwy, bo już zaczęliśmy tam mieszać. Mamy stamtąd dwa Caciby i Zw. Litwy. :wink: Ale to będzie musiało poczekać, bo macierzyństwo nie idzie dobrze w parze z karierą. Gosia
  16. O dziwności ludzka- jak na ogół nie zgadzam sie z tym, co mówi Izis- tak "tą razą" w pełni i z całym przekonaniem. Wystaw nie cierpię. Wystawiam psy, bo muszę. Robię moim samcom rottweilerowskim IPO I- bo muszę. (Żeby kryły). Jednocześnie całym sercem jestem przeciwna szkoleniu psów na obronę. Na 100 psów, kttórym pozwoliłabym tknąć moje suki- jakieś 2% ma tytuły. Dla mnie liczy się rodowód i cechy psychiczne danego psa. A czy dobrze łapie rękaw, to sprawa drugorzędna. Ważne, że chce go łapać. Gosia
  17. Laby i goldeny to też psy, a nie chodzące anioły. Ilość pacjentów tych ras w gabinecie zoopsychologa przekracza znacznie wyobrażenie o tych rasach jako misiach do rozpieszczania. Gosia
  18. Gosia

    Mamy championat:-)

    Bardzo dziękuję dziewczyny- cieszę się, że zauważyłyście :P A Geisha była kryta i może będą małe shibki? :D Gosia
  19. Gosia

    wymioty

    Psy czasami wymiotują, to normalne. Pytanie- jak często wymiotuje? Czym? Pianą, żółcią, czy jedzeniem? Zaraz po jedzeniu, czy w różnych porach? Gosia
  20. Wczoraj dostałam potwierdzenie championatu dla naszej shibki- GEISHY Siwash Legend. :D Cieszymy się bardzo, więc pocieszcie się z nami. :P :B-fly: :drinking: Gosia
  21. Gosia

    MOPS+off

    A Ty jesteś ta Germanika od grzywaczy? Gosia
  22. Gosia

    MOPS+off

    Wrzuć zdjęcia. Gosia
  23. O kurna chata- już wielokrotnie pisałam o tym, że żadne przepisy niczego tu nie zmienią. Bo każdy przepis można obejść- jak nie tak, to inaczej. Zasadą ma być przyzwoitość i porządna wiedza na temat ras, które się ocenia. Życie niesie z sobą takie sytuacje, jakie nie są do wymyślenia przez piszących wszelkie kodeksy. Dlatego mamy takie gówniane prawo- bo parlamentarzyści wymyślili, że każdą sytuację da się skodyfikować. A nie da się. Bo życie jest zbyt bogate w wydarzenia, żeby się dało przewidzieć wszystkie jego przejawy. Jedyną miarą profesjonalizmu powinna być liczba psów zgłoszonych do danego sędziego i liczba psów doprowadzonych do oceny. Innej możliwości nie mamy. Gosia
  24. Droga moja- temat wywołałaś sama. Żeby się nie rozpisywac, to dwa słowa- bywalcami i rozmówcami Oli są hodowcy- rottweilerów, cane corso, dogów niemieckich, goldenów, bulterierów, amstafów, a najczęściej- owczarków niemieckich i dogów argentyńskch. To, że ktoś hoduje dana rasę wcale nie znaczy, że zna się na behawioryzmie psów. Mozna urodzić piętnaścioro dzieci i żadnego nie umieć wychować. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ponieważ o 15- tu lat mam do czynienia z rasą rottweiler- moge bez rumieńca wstydu mówić o tej rasie. I z całą odpowiedzialnością Ci powiem, że 99 % hodowców z długoletnim stażem tej rasy w Polsce- i w Niemczech, nie ma pojęcia o behawioryzmie. Dla nich istnieje tylko szkolenie- PT i PO- i uważaja, że samo to szkolenie załatwi wszelkie ich potrzeby w zakresie współżycia z psem. Nie mają pojęcia, że podawanie łapy i siadanie na komendę nie ma nic wspólnego z normalnym życiem z psem na codzień. Wielu znanych hodowców zwraca się do zoopsychologów, by pomogli im określić "profil" szczeniaka. Bo sami sa bezradni. I dlatego żaden hodowca nie będzie dla mnie autorytetem w zakresie behawioryzmu- bo jeszcze raz powtarzam- ilość wyhodowanych miotów nie ma z tym nic wspólnego. A opowieści, że dog jest uczuciowy, delikatny i wrażliwy- moge schować między bajki. Widziałam dogi baaaardzo doświadczonych hodowców, które nie były do opanowania na ringu wystawowym i to przez rzeczonych hodowców. Oni po prostu mogą się na tym zupełnie nie znać i koniec. Gosia
×
×
  • Create New...