Jump to content
Dogomania

Gosia

Members
  • Posts

    1277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia

  1. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    [quote name='"donya"'] Napisałaś o przydomku "od Hitlera" a ja sobie tego nie życzę.[/quote] A ja mam w nosie, czego Ty sobie życzysz. Napisałam wyraźnie wcześniej, z czym mi się kojarzy przydomek, tu jest cytat: "Chyba, że to słowo oznacza jeszcze coś innego w japońskim. Ja nie słyszałam." Gosia
  2. Omegan to taki syntetyczny tran i pomaga na skórę. W zoologach i lecznicach dostaniesz. Tranu bym tu nie mieszała. Gosia
  3. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    Matagi- fakt, że nie mogę. Dziś juz za późno, więc kiedy indziej... Gosia
  4. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    A co to Bimbusiek??? :o Przecież pisałam, jak jest z tym Yamamoto. Gosia
  5. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    Aga- pomysł na imiona za..bisty :D :roflt: A te linki świetne. Co do Yamamoto- to Matagi dobrze pisze- to zbrodniarz wojenny był. I dziwię się, że ktos tak nazwał hodowlę. Chyba, że to słowo oznacza jeszcze coś innego w japońskim. Ja nie słyszałam. To tak, jakby w naszej kulturze mieć przydomek "od Hitlera" albo coś w tym stylu. Shiby duże- jak szczury bardziej, niz jak myszy. A zdjęcia będę mieć jutro wieczorem na stronie- tak mi obiecano. Największa jest dziewczynka, chwilowo nazwana "fioletowa". A właśnie- Matagi- Ty w ogóle mieszkasz pod tym adresem, co go podajesz na stronie, czy to jakaś zmyła jest? Bo od miesiąca nie mogę się dodzwonić. :o Całuski- Gosia
  6. Kika- chyba wypadałoby odpowiedzieć, jeśli się komuś zarzuca kłamstwo? Nie wydaje Ci się? Gosia
  7. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    A bo nie wiem jeszcze- wszyscy się pytają. Do Izy się dodzwoniłam, Aguś- napiszę Ci maila. Gosia
  8. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    A Ty myślisz, że ja wiem??? Gosia
  9. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    Dziękuję- matka to bardziej zdziwiona, niż szczęśliwa. Pierwszego szczeniaka to właściwie zgubiła, a nie urodziła. Nie wierzcie sukom, że same sobie poradzą. Nawet te pierwotne. Jakby mnie nie było, to by nie przeżył żaden dzieciak. Gosia
  10. Gosia

    Mamy szczeniaki :-)

    Foty będą. Zleciała się lecznica moja w postaci dwóch lekarek i męża jednego z nich z cyfrówką. Wszyscy w szoku, bo termin był za tydzień. :o Gosia
  11. No to są. :D Geisha- ignorując wszelkie wyliczenia, mnożenia, dzielenia i dodawania, wczoraj wieczorem, poczekawszy uprzejmie, aż wrócimy z pracy- zapiszczała i urodziła trzy dzieciaki. Dwóch chłopaków i dziewczynkę. Uff. Gosia
  12. OK. Gosia
  13. Marta- problem w tym, że się wypowiedziałaś z pozycji "jajakoznawca" i dość autorytatywnie: "to uczula, tamto nie, na to trzeba uważać, na tamto nie". A piszesz to na podstawie swojej suki. Tak nie wolno- to jest forum amatorów, a nie lekarzy weterynarii i raczej nikt nie zweryfikuje tego, co piszesz. Nie każdy ma znajomego na weterynarii, czy coś podobnego. Alergie występują z czasem na substancje najczęściej używane w karmach i tym samym powszechnie występujące. Dośc powszechna alergia na wołowinę wzięła się stąd, że była używana szeroko w karmach. Teraz używa się kurczaka- za chwilę będą (juz są) alergie na mięso kurczaka. Dlatego w dietach weterynaryjnych używa się albo królika czy jagnięcia (np. Trovet), albo ryb i to rzadkich (eukanuba dermatozis). To tyle. A powikłania bakteryjne, czy grzybicze przy alergiach skórnych występują bardzo często, to nic nowego, rozogniona skóra zaprasza wprost do zasiedlenia jakichś kolonii dziwolągów. Nie jestem rzecznikiem suchej karmy- raczej jej przeciwnikiem. Nie jestem też dystrybutorem eukanuby (nie lubię jej), ani żadnej innej karmy. Gosia
  14. A w którym miejscu- bo nie było to moim zamiarem? Gosia
  15. Zgadza się- indyki strasznie wrażliwe i nie bardzo dają się faszerować. Więc posiadają mało "dodatków". Gosia
  16. Shiby nie- ale ja tak. :roll: Ja tam asystowałam w zeszłym roku i zamarzałam. Nie ma taka wystawa zbyt wielkiego sensu, bo sędzia też marznie i w pewnym momencie zaczyna się spieszyć, no i wiecie, ajk to jest, jak ktoś się spieszy. A potem pretensje. Gosia
  17. [quote name='"Marta Chmielewska"'] Kurczak gotowany, do tego na wodzie po kurczaku ryż, do tego witaminy i żółtko raz w tygodniu. Marta- zlituj się- kurczaki karmione jakimis mączkami uczulają bardziej, niz jakakolwiek wołowina. Do tego proponujesz rosół po kurczaku- w tym "rosole" jest wszystko, co wypłynęło z kurczaka- czyli wszelkie świństwo, którym był karmiony. Na ryż tez psy są uczulone coraz częściej. jeśłi podejrzewa się alergię na żarcie- to eukanuba dermatozis i tyle. I po 8 tygodniach można coś powiedzieć. Niestety- alergie najczęściej są złożone- i nie jest tak prosto, że pies ma tylko na jakieś białko- ale na całą kupę składników. Poza tym alergia ujawnia sie dopiero po ukonczeniu 6 miesąca życia, czasem później, można ją bez problemu nabyć, jeśli pies jest np. regularnie przebiałczany.[/quote] A ta mądrość to skąd wzięta??? :o Gosia
  18. Nie jedżcie tam nigdy!!! Pierwszy raz w życiu znalazłam życiowe uzasadnienie spożywania alkoholu na ringu- w celu niezamieniania się w sopel lodu. Tylko kilka ras jest wystawianych w hali, większość na zewnątrz, na śniegu, lodzie, w wodzie- zależy, jak słońce przygrzało. Jarosław nie ma warunków na zimową wystawę. Gosia
  19. A co Wy tutaj zamieszanie robicie? Dzieci rosną, są piękne i coraz mądrzejsze. Przynajmniej niektóre. :wink: Gosia
  20. Gosia

    Mamy championat:-)

    Dziękuję Justynko- jeszcze niedokończona. Będzie dużo więcej, tylko webmaster wróci z wywczasów. A co do schiperek- to pewnie kiedyś zrealizuję to marzenie, podobnie, jak shibki :) Gosia
  21. Gosia

    Mamy championat:-)

    Carragan- po pierwsze- nie umiem. :cry: Po drugie- nie piszcie więcej o Inushi, że to "wredna szyba", bo dostałam taką zjebę od hodowcy, że się w głowie nie mieści i jeszcze do tyłu chodzę. :( Gosia
  22. Ja Ściesińskiego lubię, bo to elegancki Pan starej daty- w rękę całuje itd. Ale wystawiać to bym się u niego nie chciała, bo mam wrażenie, że wszystkim się więcej zdaje, że on wie, niż on naprawdę wie. I nie jest to absolutnie złośliwe z mojej strony, po prostu tak sobie filozofuję. Widziałam, jak podpowiadał Bruskiej, jak oceniała azjaty. Śmieszne to było okropnie. A poza tym, jak się okazało- to, co on uważa o spojrzeniu azjatów- to jest dokładnie odwrotnie. Azjata ma "patrzeć w wieki przeszłości", a on o tym jedynym, co "patrzył" powiedział, że tępy. :wink: No nie da się znać na wszystkich rasach i znać niuanse, które nieraz stanowią o ocenie. Gosia
  23. A trudno powiedzieć, bo to młody pies i to było pierwsze zwierzę po nim, jakie widziałam. Ja się spodziewałam, że taka przebudowana głowa może iść po dziadku- czyli ojcu tego psa (adze 2 się bardzo podoba :wink: ), ale to, co zobaczyłam przeskoczyło moje przewidywania. Nie mam katalogu, żeby sprawdzić, po jakiej matce- ale wątpię, żeby to suka dała. Ja bym go wywaliła z dobrą i adnotacją "pies nietypowy dla rasy". Bo to nie tylko głowa, ale też korpus, nogi- cały pies wygląda jak hucuł na krótkich nóżkach. A sędzia- proszę bardzo- Pan Szutkiewicz. Gosia
  24. Gosia

    Mamy championat:-)

    A co do schiperek- to wiem, że są, nawet zaglądałam na ich stronę, ale chwilowo odpuszczam. Hodowcy z USA napisali mi, ze "spokojna schiperka to martwa schiperka", więc sobie daruję. Nie mam już siły do szczekających i nadpobudliwych. Poza tym mam sąsiadów. :wink: Gosia
  25. Gosia

    Mamy championat:-)

    Nie kochana- wredna szyba, o której mówiła Aga, skończyła właśnie wczoraj championat w Bydgoszczy. A mamusia to Geisha- moja cudna Czeszka. A zdjęcia mamusi i tatusia są na stronie: [url]www.shiba.pl[/url] Gosia
×
×
  • Create New...