-
Posts
1025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by CHI
-
[quote name='wi_wa']A czy wasze bullowate stwory ocierają sie o firanki, gałęzie, trawy z ekstazą w ślepiach i nic wtedy nie słyszą? Poruszaja się bardzo wolno, jedna łapa na minutę. [/quote] DOKŁADNIE!!! żałuję, ze nie mam tego na zdjęciach - 3 moje dorosłe sucze na zwolnionych obrotach dookoła deski do prasowania ze zwisającym prześcieradłem.... Albo jak chciałam "uwiązać" stara bulkę to zostawiałam ją obok kupki siana... i generalnie mogłam pójść w góry.. po powrocie bulka ciągle tam była... może obeszła kupkę kila razy albo zrobiłą cały jeden metr.. nie wiadomo, ale tempo mała właśnie takie jedna godzina jedna łapa... Teraz czasem im (2 szt) włacza się szwendaczek koło dużej beli słomy...
-
:( strona mi się nie otwiera moge prosić o wiecej informacji??
-
Dawno mnie nie było, ale coś na szybko dodam... [img]http://meritum.republika.pl/images/2ostr_spiw.jpg[/img] Dla wyjaśnienia - to jest baaardzo gruby wojskowy śpiwór :D
-
Kaganiec jest faktycznie wielki - ale sucz spokojnie w mim rozdziawia ryjek, nic nie jes obciśnięte i tylko się opiera na grzbiecie nosa... Ale za to jest bardzo lekki...
-
Tu masz kaganiec o którym pisała MariaMag [img]http://meritum.republika.pl/images/s_14g.jpg[/img] Fufak ubrana w niego 1 raz na rok nie zgłaszała większych sprzeciwów...
-
a bokser i bull terrier? :D Bo bokser to niby molos, ale lekki czy ciężki to zalezy od sztuki (mój Fufak 23, jej miotowy brat 38...) no i bulek, który niby nia za ciężki ale w stosunku do wrostu... i te przypadki kontuzji tylnych łap przy skakaniu w młodym wieku....
-
Zawartość przeszkód była używana po podgrzaniu z żółtkiem utartym z cukrem w celach leczniczych :lol: a na spacer jak zawsze zapraszam... :D
-
Jak można wykorzystać piwo i boksera :D ?? [img]http://meritum.republika.pl/images/2fufu_piwo0.jpg[/img] [img]http://meritum.republika.pl/images/2fufu_piwo.jpg[/img] A swoją drogą - jest to reklama piwa czy mojej szalonej Fuficzki??? :wink:
-
Saint - tak to coś w rodzaju płótna żaglowego - a konkretnie wojskowy rękaw ewakuacyjny z demobilu :D Natomiast z tego bym robiła też miękki rękaw - na zdjęciu poniżej "tunel sztywny" - też samoróbka z plandeki samochodowej 2 x 3 m za jakieś normalne pieniądze (8-10 zł) gdyby mi się nie trafił ten kawałek rękawa... [img]http://meritum.republika.pl/images/fufu_tun.jpg[/img] tu widać ten tunel lepiej: [img]http://meritum.republika.pl/images/c_63.jpg[/img] [i]Jakby kogoś ineresowało to napiszę"jak się to robi" (w sensie wykonania tego tunelu...) :wink: [/i] a moja szalona skacze nawet takie "wynalazki" :D [img]http://meritum.republika.pl/images/s_03.jpg[/img]
-
No cóż kiedyś ktoś stwierdził, że moja Ostroga ma: "nieludzkie gadane" :lol: (jak wszystkie bulle :wink: ) Coś w tym jest! a dźwięk taki i inne również do niczego nie podobne (kwiko-gwizdo-chrząki) wydaje przy maksymalnym rozbawieniu... Przy wyciąganiu z łóżka (hasło: Ostroga ..... wyłaźźźźźźźź!!!!!!!!) słychać nuffuuuuułł?? a jak ONA się niecierpliwi to brzmi nuuuffffff!!!
-
Śnieg jest obrzydliwy!!! Zimo w łapy i w inne części ciała jak sucze kucają :wink: Moja 13 juz prawie Ostroga rozwiązuje ten problem kucając przednimi łapami w zaspie z tyłem na "spacerniaku" (odśnieżone specjalnie dla buli kólo dookoła placyku) ale czasem spacerniak jest za daleko - jakieś 5 -7 m od domu i "realizuje się" przy koszu na śmieci (0,5-0,7 m od domu :wink: ) generalnie zima służy do siedzenia pod kołdrą... no ale sucz ma swoje latka no i jest po poważnym pogryzieniu - więc jest w prawie, poziżej to ona... [img]http://meritum.republika.pl/images/ogon.jpg[/img] Jej córka Gruba powoli idzie w jej ślady... [img]http://meritum.republika.pl/images/s_18a.jpg[/img] Chyba, że da się namówić bokserom na zimowe szaleństwo - ale uwiecznienie ich wygłupów jest nierealne - są za szybkie :cry: dlatego poniżej "odpoczynek po szaleństwie w zaspie..." [img]http://meritum.republika.pl/images/s_36a.jpg[/img]
-
Ja halti kupiłam w zwykłym sklepie zoologicznym u nas w Jeleniej Górze - cyzli powinien byc w każdym większym mieście. No i zostaje zawsze internetowy Karusek tam też widziałam... Pozdrawiam CHI
-
Długo to trwało ale macie :) [img]http://meritum.republika.pl/images/s_11g.jpg[/img] [img]http://meritum.republika.pl/images/s_13g.jpg[/img] [img]http://meritum.republika.pl/images/s_14g.jpg[/img] "Goła" głowa, w halterku i w "słowackim wiaderku" - zdjęcia z 15 grudnia...
-
Ktoś był, ktoś cos wie??? Myśmy nie dotarły - wyjazd ode mnie z domu, w niedzielę bez samochodu jest niemożliwy... No i jeszcze gospodarz wybył zostawiając mi całe jego zoo na głowie... Pozdrawiam CHI
-
Dożyca na J? :wink: ależ imion może być mnóstwo!! np: Jaśnie Pani Jaka Piękna lub Ja Piękna :D Jaka Czarna Jaka Zgrabna Juna, Jutrzenka (pojedyncze ale ładne :wink: )
-
Mam sukę na współwłasność z właścicielką jej ojca. Ze względu na rodowód (najlepsze psy z Jej hodowli) właścielka jej ojca chciała ją wziąć dla siebie, ale prawdopodobnie technicznie by to nie wyszło (Fufak jest suka b. mocną psychicznie, dominującą - tam miałaby conajmniej 2 psy do walki o władzę) i byłyby jatki... I mimo, że nie miała zostać u mnie, to została :wink: i rzadzi całą bandą... Dzielimy się kosztami utrzymania i wystaw.
-
Miejsce: słowacki Poprad. Uczestnicy: Staffik "Fafik" wiek młodociany. Bokserki Ksara i Fuficzka - podobno strasze... Sytuacja: Czas wolny w trakcie szkolenia agility. Podpis do zdjęcia: "do czego naprawdę służy staffifk..." [img]http://www.meritum.republika.pl/images/do_czego.jpg[/img] [i]więcej zdjęć z Fafikiem będzie na stronie (w e wspomnieniach z Popradu) - już webmaster został pogoniony do pracy, ale na razie porządkuje zdjęcia[/i]
-
Jest nadzieja, że minie... Ale na Twoim miejscu dokładnie sprzątałabym mieszkanie :wink: tak na wszelki wypadek - bo nigdy nie wiadomo co mu może zaszkodzić... Ostatnio moja już dorosła Fuficzka nadgryzła komórkę :cry: Co prawda psicy nie zaszkodziło ale komórce tak...
-
Mnie w tego typu sytacjach (zwłaszcza przy bokserach) zawsze coś wpada do buta :wink: Na moment znikam na boczku poprawiam i wracam w pasujące mi miejsce... Czasami za tego co na mnie właził... Wiecie jak to niektórych wq... :wink:
-
Wrocław w marcu?!! To my pewnie będziemy...
-
Jak 2 albo 3 bulle właczą funkcję lizania to zawsze się zastanawiam czy to jest podlizactwo czy wstęp do konsumpcji.... A Gruba jeszcze potrafiła w podnieceniu lizactwa "skubnąć" w łydkę :evilbat: - zaliczyąłm prawie sufit, no cóż akurat wycierałam kurze mokrą szmatą... = już nie skubie :wink:
-
No cóż nie było mnie w Poznaniu (a przydałoby mi się) - współwłaścicielka mojej suki sędziowała... W ten sposób odpadło mi parę wystaw... Ale zdawałam sobie z tego sprawę umawiająć się na współwłasność.. :-? No, a na inne nie pojechałam, bo mi sędzia nie pasował... (tzn może niekoniecznie mi :wink: ) - jak ktoś gdzieś już napisał, sądziowie też się nie zawsze lubią... I z tego też zdawałam sobie sprawę...
-
Magda Gratulacje!!!
-
Niestety to prawda, ale jak wytłumaczyć ponad 8 letniemu bokserowi, że nie powinien biegać, skakać szaleć??
-
Starych nie mam w halterku, a teraz nie używam :D Ale jak kupię nowy film to zrobię tak na pamiątkę :wink: i zrobię jeszcze w takim super słowackim kagańcu (typu wiadro) :D Żeby było widać jak kaganiec "robi z psa bestię" :wink: :D :D