Jump to content
Dogomania

czapla

Members
  • Posts

    1831
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czapla

  1. eeee nie przesadzaj, Misi to akurat rozumku nie brakuje, a ze czasem terrier niepokorny sie w niej obudzi, to normalne :D Saxana to jeszcze urocze bobo i wszystko przyjmuje z taka radoscia i ufnoscia, ze az czlowieka to za serce chwyta :D Wogole, to bardzo jej sie podobalo u Doroty na treningu, bo byly tez szczeniaczki i sie z nimi troszke pobawila, i ten tunel taki fajny, i pani za takie fajne rzeczy jeszcze kielbache daje - rewelacja!!! :lol:
  2. Taaak, w najlepszej rodzinie moze sie trafic czarna owca, a i z przecietnych rodzicow czasami rodzi sie fajny osobnik - mozna tylko zakladac pewne prawdopodobienstwo, jednak zostaje zawsze jakies ale... Ponawiam pytanie - byly w Raciborzy jakies kerry? Saxana miala pracowity weekend i nawet stwierdzam, ze nie jest wcale glupia :lol: Oczywiscie, wszystko wymaga pracy i to duzej, ale mysle, ze taka ostatnia nie bedzie. Troche sie przestraszyla, bo bylismy na agility i spadla z kladki. Wsadzilam ja szybko tam znowu, zeby zatrzec zle wrazenie i chyba mi sie udalo :D
  3. Lustereczko prawde gada :lol: Moje tez lubia sie przegladac, szczegolnie Niunio poddaje sie proznosci :wink: Zadziorny - moje nazwisko nijak sie z czapla nie kojarzy :lol:
  4. Nie, Raciborz, to zdecydowanie dla mnie za daleko :roll: Saxana poczynila pierwsze kroki w swej edukacji - ach te zdziwione oczyska, jakby pytala po co mi to wszystko? :lol: Opanowala tak troszke siad i nawet zostan, oczywiscie na wyciagniecie reki i czesto z moim palcem na nosie :lol: , ale grzeczne chodzenie przy nodze, to bedzie nie lada zadanie :roll:
  5. Jutro konczy sie beztroskie szczeniactwo mojej Saxany - idziemy do szkoly! Oj co to bedzie... :lol:
  6. Zebra - wiesz, to nie ja poznalam wszystkich, tylko wszyscy mnie, a to ze wzgledu na Saxane :D A z Amy to smiac sie wcale nie bede - zyczyla bym kazdemu seniorowi w tym wieku takiej kondycji :D A Queeni niewatpliwie ma urok i czar :lol:
  7. nawet u was moja sucz sie pojawila :D Co za wszedobylskie stworzenie :lol: A Asik dopiero przeczuwal, ze zostanie reproduktorem i jak widac nastrajal sie do tego miana odpowiednio :D
  8. Niedzwiedzica - Ty mialas zdecydowanie ulatwione zadanie - mialam ze soba znak rozpoznawczy, czyli Saxane :D A mala miala jeszcze ochote na dalsza konsumpcje polki i myslala, ze jak mnie nie ma, to jej to ujdzie na sucho, ale sie przeliczyla :evilbat: - moj TZ jej to dokladnie wytlumaczyl :evil: Tak, kolor jak widac to dyskusyjna sprawa nie tylko u kerrakow i mysle, ze Flaire ma racje, ze to tylko sprawa osiagniecia najlepszego wygladu w roznym wieku. Oczywiscie wybierajac psa dla siebie mozna przesledzic wybarwianie przodkow i domniemymac jak bedzie sie wybarwial szczeniak i czy nam to odpowiada, dochodza jeszcze cechy osobnicze, ale tego to juz nie jestesmy w stanie przewidziec :D
  9. Mala glisda zezarla mi polke w kuchni! :evil: Ciekawe czy bedzie konczyc swe dzielo, czy odpusci - wie juz, ze to mi sie bardzo nie podobalo :evilbat:
  10. Nie bede Lucysi powtarzac tego, ze jej juz sie tylko kanapa nalezy, bo mi sie dziewcze zalamie i zestarzeje, a ja chce miec jeszcze dlugo racza wariatke :lol: :wink: A Misi naskarze na Ciebie :wink: A z tym kolorem, to sprawa na prawde trudna i to chyba pozostaje w upodobaniach hodowcy co woli - czy wybarwionego 18-to miesiecznego psa, czy 18-to miesiecznego psa, ktory zaczal sie wybarwiac. Ja osobiscie wole wersje druga, ktora prowadzi do tego, ze pies w wieku 7 lat nie jest prawie bialy.(Lana w wieku 2 lat zaczela sie wybarwiac na uszach, froncie i tylnej czesci ud, czyli tam, gdzie byla golona maszynka).
  11. "Popielatego wzorzec nie uwzględnie w ogóle - tylko odcienie błękitnego." -hahaha ladnie lapiesz mnie za slowka :wink: , ale sama wiesz, ze kolor kerrakow bardziej nalezy do szarosci niz blekitow :wink: Wogole z tym kolorem to strasznie skomplikowana sprawa, ale jedno jest pewne - jesli pies w zalecanym wieku 18 miesiecy bedzie wybarwiony na niebiesko, to finalnie nie bedzie mial idealnego "lsniacego koksu" - no badz tu czlowieku madry :hmmmm: Vigor i Pani Vigorowa - bardzo milo bylo Was poznac - kerraki pozdrawiaja :D Strasznie fajnie tak bez stresu pojechac na wystawe i spotkac tylu fajnych dogomaniakow - Bosfar, jborowy, Niedzwiedzica, Fuka, Jura, Flaire i wszystkich, o ktorych w tej chwili nie pamietam, pozdrawiam goraco :smilecol:
  12. Flaire jak zwykle czujna i zasadnicza :wink: :lol: A teraz ja popolemizuje ze wzorcem - bo niby co znaczy pelne wybarwienie? Moje staruchy sa niby juz wybarwione, a mimo to ten kolor caly czas sie zmienia, wiec nie jest to pelne wybarwienie? No i w druga strone - czy powiedzmy roczny pies wybarwiony na jasno popielaty kolor jest ok? nb pani Chwalibog, przed ktorej wiedza chyle czola,oceniajac na grupie Niunka powiedziala, ze nie ustawi go na lokacie bo jest dla niej za czarny... mial wtedy dokladnie 2 lata i 3 miesiace. Moze nalezalo by zmienic we wzorcu, ze od 18 powinno byc widac, ze pies zaczal sie wybarwiac :D A z Saxana chyba tak zrobie - pokarzemy sie pare razy w mlodziezy, pozniej bedzie etap intensywnego szkolenia/agility i pokarzemy sie w wieku 3 lat. :D Tylko jak przyjdzie mi do glowy zrobic jej dzieci, to czy czasem nie bedzie za pozno...
  13. Zeberko jeszcze chyba spisz, bo "burek" mialbyc kontrastem do Queen, takie porownanie przeciwstawienstw :wink: A czy Saxana bedzie fajna, to sie okarze za jakis czas, ja do tego podchodze z duzym dystansem. Powiem nawet wiecej - wiem, ze nie bedzie taka naj naj, ale ja ja kupilam dla sprowadzenia "braudagowej" glowy a reszta byla niejako mniej istotna :wink: , no oczywiscie bez przesady, nie chcialam krzywej i kostropatej :lol: Mam nadzieje, ze wyrosnie na zgrabna, elegancka i sucza kerraczke i tyle. Na razie jest swietnym szczeniorem i cieszy sie zyciem na calego, ale to juz niedlugo :evilbat: , albowiem rozpoczynamy jej edukacje :lol: Prezenty jeszcze nierozdane, gryzaczki schowalam, moze dzis obskocza, a kaczuszka Saxica bawila sie w drodze - trzeba przyznac ze w takim malym pomieszczeniu jak moje autko ta zabaweczka ma bardzo przenikliwy dzwiek no i nie dala nam zasnac:lol:
  14. eeeeeeee sukcesy tez byly - BIS szczeniat, Mlodziezowy Zwyciezca Klubu - tego byle burek nie dostaje :lol:
  15. Trzeba bylo zapic w wesolym autobusie "moralniaka" :drinking: , ale nie dziwie Ci sie, tym bardziej, ze ocena nie wniosla nic konstruktywnego, no ale moze my mamy spaczony gust i nasze harpagany, to kaszaloty pierwszej wody? :-? :lol: A niech tam, ja i tak nie mysle o nich w sposob komercyjny i maja przede wszystkim cieszyc moje oko, a jesli znajdzie to uznanie w oczach sedziego, to dobrze, jesli nie, to drugie dobrze i tyle :D Choc nie powiem, zawsze lepiej wygrac niz przegrac i do tego Lucyna przyzwyczaila mnie do wygrywania, nie dobra suka :lol: :lol: :lol:
  16. Ale my sie zgadzamy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  17. Tak, mi tez podobaja sie generalnie bardziej "chude" kerry w dosc ciemnym kolorze, ale gusta sa rozne i o nich sie nie powinno sie dyskutowac, choc mielismy taka okazje i byla dosc interesujaca, zreszta jak kazda wymiana pogladow :D Queen jak i Saxana sa w zupelnie innym typie niz kerry prezentowane na naszych ringach, czy sie beda podobac i nasz gust i wyobrazenie o tej rasie jest sluszne, to sie okarze za jakis czas i to dlugi, bo Braudagi dojrzewaja dlugo i najfajniejsze sie robia w wieku ok. 3 lat, wiec mamy jeszcze czas by wypieknialy :D
  18. Nie mam przy sobie katalogu, wiec nie napisze dokladnie kto wygral, to juz niech Zebra zrobi jak sie wyspi :D choc nie wiem czy chce wspominac to sedziowanie.... Rase wygral pies z klasy posredniej w rosyjskich rekach, mi osobiscie bardziej podobal sie champion, ale oba byly zblizone w typie, wiec to tylko kwestia gustu sedziego - w tej stawce byly to dwa najlepsze psy i wygrana jak najbardziej zasluzona, zreszta wiesci mnie doszly, ze ten kerrak byl drugi na grupie i to tez potwierdza fakt, ze byl ladny. Suki wszystkie zeszly z ocena bdb... Zebrze zdecydowanie trzeba pochowac nozyczki i zwiazac raczki :lol: , temu sedziemu wybitnie nie podobalo sie krotkie strzyzenie i dal temu wyraz w opisie. A i jeszcze mlody Bheliom Banderas Ontario - jestem pod wrazeniem, mysle, ze za rok bedzie na co popatrzec... chodzi jak marzenie :D
  19. Dziekuje Bosfar, to moja mala Saxica :D , bardzo milo bylo Cie poznac. A i moj aparat zglupial w tych halach, wszystkie fotki do kitu, a szkoda :(
  20. Moje psiska maja dzis "bal murzyna" tj dostaly wlasnie po gnaciorze cielecym i z wielka namietnoscia mecza sie nad tym specyfikiem - duze na dworzu, maluchowi pozwolilam wysmarowac kuchnie, a niech tam :lol: Ciekawe jak po tym beda wygladac.... :o
  21. Widzisz! jak sie czlowiek uprze, to wszystko udowodni! :lol: :lol: :lol: Jak mi Lucysia cos spaskudzi, to tez bede juz obwiniac jej krotki ogon, a nie jak do tej pory wlasna glupote :lol:
  22. Pytanie moze i dziwne, ale zaczerpniete z tematu o kopiowaniu ogonow i uszu w dziale "prawo". Toczy sie tam zazarta dyskusja i wyciagane sa rozne niekonwencjonalne argumenty. Ja czasami sobie poczytam, tak dla polepszenia humoru :wink: Swoja droga nie zauwazylam jakiejs niezbornosci ruchow u moich kopiowanych psow, a i wolne tez nie sa :lol: Jesli nie maja jakichs super osiagniec, to raczej dla tego, ze po pierwsze nie sa borderami, po drugie maja dupowatego przewodnika (czyli mnie :lol: ), a po trzecie traktujemy agility jak swietna zabawe i sposob na szkolenie psa, a nie bardzo zalezy nam na samej wygranej :D
  23. Saxanka nie jest zgloszona do Poznania, wiec sie nia nie nacieszysz na ringu, ale ja mam zamiar sie wybrac , tak towarzysko zupelnie :D , no chyba, ze zabiore gowniare na przejazdzke, tak zeby posprzatac samochod.... :lol: Ale bedzie mozna podziwiac zebrowa Queen :D , co wiecej to nie wiem niestety.
  24. Na dzialeczce u moich rodzicow krety buszuja niemilosiernie i kiedys rodzicielka w desperacji pozwolila puscic Lane w grzadki, ale szybko tego pozalowala, bo razem z ziemia fruwaly krzaczki truskawkowe :-? A zebrow Queen wcale nie taka lysa, widzialam dzisiejsze jej fotki, calkiem ladnie wygladajaca suczka - Zebra jak zwykle marudzi :wink: Tuathadea - Saxanie winko nie przypadlo do gustu i jak juz pisalam, postanowila oproznic przewod pokarmowy w samochodzie bleeee No i uchyl rabka tajemnicy, co postanowiliscie wzgledem Celty :D A malzonka dzielnie dzialala w sekretariacie IALu :D
  25. Ja kretow na dzialce nie mam, bo jest wysoko woda gruntowa i by im chalupe zalewalo, wiec odpuszczaja sobie moj rejon - ale pomysl calkiem niezly, moze go opatentuj i bedziemy sprzedawac takie odstraszacze :lol: Kudly z moich potworow banalnie laduja w smietniku. no chyba, ze obecna porcje wysle Zebrze, zeby Queen miala okazala fryzure :lol: A fotek jakos ostatnio nie robilam, wiec nie mam co wstawiac :(
×
×
  • Create New...