Jump to content
Dogomania

Manu

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Manu

  1. Manu

    zrob to sam ;)

    Ja zrobiłam sama "olinowanie" do wózka zaprzęgowego... :D No, ale to chyba większość robi sama, bo ceny gotowych zwalają z nóg, a jakże... Zaprojektowałam to tak, abym mogła dopiąć (wcześniej zrobić... :D ) jeszcze liny dla kolejnej parki. W ofercie w nece takiego czegoś nie widziałam, a koszt wszystkiego zamyka się gdzieś w kwocie 140 zł (razem z amortyzatorem oczywiście - już kupnym, ManMata).
  2. Też bym chciała wiedzieć... Oni tam mają układy, że hej !... Szczególnie Łódzki ZK jest z tego znany. Mój Chinook jest właśnie z takiego niezarejestrowanego miotu od "hodowcy".
  3. No, nareszccie skończyłam walkę z nowym podpisem. :wink: ...uff ! Jak się spotkamy, to najprawdopodobniej też w Łagiewnikach. Na dużym parkingu (są tam stoły z ławami), na który wjeżdża się od ...czekaj... od ul. Wycieczkowej. Masz dostęp do netu w weekend ?
  4. Sezon zaczyna się niby we wrześniu, ale jak będą takie upały...? Kto będzie biegał ? Spotkania generalnie mają być wznowione w pierwszą niedzielę września (07.09). Jak będzie dostatecznie chłodno, to i będzie bieganie. Jeżeli dojdzie do skutku mini-spotkanko w ten długi weekend (na czym mi cokolwiek zależy), to dam Ci znać - fajnie by było, gdybyś przyjechał choć z Chanem.
  5. I wszystko na temat ! :D End of topic, end of niemiłego czepiania się, The End. :buzi:
  6. Metros, bardzo fajnie npisałaś ! Kurcze, coraz bardziej Cie lubię !!! Zgadzam się z większością Twojego postu - dyskusja była konstruktywna na początku... Jacek jest raczej odpowiedzialnym człowiekiem - uznał przecież, że nie powinien dalej rozmnażać swoich, drugi przypadkowy miot uznał za taki, którego nie powinno być, trzeicego więc nie będzie (i nie wiem, na ile spowodowała to ta dyskusja, a na ile on miał już takie przekonanie wczesniej...) - więc jest OK. Przypuszczam, że w zimie będzie ze swoimi też biegał, no może z wyjątkiem Azji - więc jest OK. Że robi coś dodatkowego i chce udowodnic i sobie i innym, że huskiego stać na więcej - czemu mu tego bronić. Więcej tolerancji, kochani ! :D
  7. Pewnie, to nawet nie to samo, co Husky przyjaciel małych kotków hehehehe :D Pozdrawiam, kotka też :D Przyjrzyj się wiosna, kto tu komu docinał pierwszy ? Nie chce tu atakować Ulę, bo to nie mnie urażono, tylko odwołuję się do zwykłej sprawiedliwości, jaką - myślę - jest w Was... I jeszcze: użyłaś słowa "zmieniać". Gdyby Jacek miał psy, które już biegały i zaczął robic z nimi coś innego, to bys powiedziała dobrze. Słowo "zmieniać" uzywamy, kiedy zmieniamy istniejący wczesniej stan rzeczy - a przecież te huskie nie miały szans biegać. A chyba nie odwołujesz się tutaj do zajęcia huksich, które teoterycznie powinny byc ich udziałem ? Bo to by nie miało sensu - Jacek zajmuje się swoimi trzema, a nie rasą ogólnie. Poza tym, gdzie napisał, że nie zamierza z nimi biegać ? Powiem raczej, że gdzieś napisał, że chciałby z nimi biegać z pulką... więc nie oceniajmy go z góry.
  8. Ojej, wiosenka... Pozwól, że się wtrącę... zanim wypowie się Jacek i pójdą drzazgi. :) Jacek zjawił się na tym Forum nie jako amator, tylko człowiek ze sporym doświadczeniem ze swoja gromadka huskich. Ma juz swoje ideały, swoją wizję i próbował się z nia podzielić. Nie wnikam tu, czy ona jest słuszna, czy nie, bo to nie wazne w tym momencie. A większość na tym Forum go zakrzyczałam, że postepuje źle, kto to widział, psuje huskie, odbija mu, itd. Wkurzył się chłopak w końcu, nie ? Większość by sie nie wkurzyła w takiej sytuacji ? Liczył na konstruktywne opinie, wymianę zdań na temat treningów, a co dostał ? Delikatnie mówiąc zjebki... Teraz będzie to wypominał przez jakiś czas i stąd posty tego typu. Może pozornie bez większego sensu, ale one mają sens (szczególnie dla tych, co go urazili...), bo zawierają cały ten ładunek żalu, rozczarowania i złości, czego przyczyną były Wasze posty (w większości). :( Dajcie mu już spokój, niech robi, co chce, w końcu nie krzywdzi tych piesiów, ale pomaga im sie rozwijać. Te trzy huskie naprawde nie zaważą na przyszłości haszczaków w Polsce... :D Duzo więcej haszczaków w Polsce jest krzywdzonych, bo nic się z nimi nie robi... To było tylko takie moje wtrącenie, nie pisałam postów w tym temacie, ale uwaznie czytałam. Nie miejscie mi tego za złe, nie chciałabym po prostu, aby taka atmosfera wokół tematu i Jacka dalej trwała.
  9. Ta..., możecie... :evil: To czemu ja nic nie widzę ???! :o
  10. No Spring, jakkolwiek bardzo piękny, to szans na wystawach nie ma. :( Więc po co ma się pokazywac i rzeczywiście robić złą reklamę hodowli. Ja kiedys w odległej przyszłości chciałabym własnie takiego haszczaka z rodowodem z dłuższym włosem...
  11. A czy to dotyczy tylko akit ? Troche mnie zaskoczyła ta informacja... :o Wiesz, że jak u huskich w miocie (po rodzicach uprawnionych do hodowli) rodzi się szczenię z dłuższym włosem, to jak najbardziej dostaje metrykę. A długi włos u huskich to niezgodność ze wzorcem. I taki pies (suczka) nie ma potem szans na wystawach i nie otrzyma uprawnień hodowlanych po prostu. Ale rodowód ma.
  12. Karma Bosha (większość) jest w niebiesko-błękitnych kolorach, tzn. od dołu niebieski i płynnie przechodzi w jasny błękit. Napis "Bosch" jest ciemny. No cóż, chyba nie dojdziemy do żadnych wniosków. Trzeba po prostu próbowac samemu. Ja teraz będę sprawdzać na moich Boscha, niedługo kupuję pierwszy worek "Energy X-Tra" i worek zwykłej, będę mieszać i zobaczymy, jak będą sie wyglądały i czuły się w zimie.
  13. Ja głównie miałam na mysli Klubówke i imprezę towarzyszącą - licze, że w takiej sytuacji sporo z Was sie tam znajdzie... :D Natomiast czy pojedziemy do Dziergowic, to jeszcze nie umiem powiedzieć, niestety.
  14. Modemowcy mają wybór: mogą nie klikać w link, jak na końcu widzą mpg lub avi... :D
  15. No więc samego filmu prosto na forum (tak jak mozna gifa) wkleić nie masz szans. :( Pozostaje Ci tylko zwykły sposób wpisania linku (z użyciem przycisków lub nie), po kliknięciu którego zacznie się film ładować. I tyle. Ale jak coś masz fajnego (sam kręciłeś ?) to jak najbardziej nam tu wklej ! :angel:
  16. A zkolei mój Chinook, który po każdym jedzeniu ze sklepu (suchym, z puszki) dostawał rozwolnienia (musiałam mu gotować), przy Boshu sie "uspokoił", kupka mu się unormowała i jest taka, jak trzeba. To pewnie zalezy od psa i akurat Twój Ceik jest na coś uczulony, co było w tej karmie, inny na coś innego, czasem jakis na składnik obecny niemal w kazdej karmie... - róznie to może być i przy tego rodzaju sytuacjach z wydawaniem opinii trzeba być chyba ostrożnym. Czasem problem lezy nie wkarmie, a w psie i trzeba wiedzieć, czego w jego przypadku unikać. A to nie takie łatwe.
  17. A która masz na myśli konkretnie ? Bo ja przymierzam sie do "Energy X-Tra" - ponoc bardzo dobra dla pracujących huskich. I czy to jest Twoja opinia, czy jakichś zanjomych - wypróbowali jeden rodzaj, czy kilka ? Sorki, że tyle pytań, ale odpowiedź, jeśli możesz... :D
  18. Co do fotek, to masz rację. Zakładam, że pisząc adres, masz na mysli adres ze strony www...? :wink: Co do filmu, to będę w szoku, jeśli Ci się uda. Raczej nie... Zreszta zaraz sama poeksperymentuję z pierwszym lepszym i zobaczymy...
  19. JEJUUU...! Jak się cieszę !!! To to teraz spełnią się wreszcie moje oczekiwania i poznam wielu z Was ! Bo do Morska w końcu tak wiele się nie wybiera... Jak to juz taki ludź jestem, że lubię ludzi znać na żywo. :D
  20. Nie no, ludziska, nie róbcie mi tego...!... :cry: Ja już się cieszyłam, że poznam tylu z Was podczas Klubówki i zawodów towarzyszących... Przecież Zawodów organizowanych przez Klub nie ma mowy, żeby opuścić - zapowiada się zresztą naprawdę fajnie ! Ale tak bym chciała, aby zjechało się jak najwięcej Szpicomanów...
  21. No, ja dobrze wiem, że kastracja nie zrobi z niego łagodnego baranka... Ale co nie co zmieni. Wykastrowany piues nie walczy o zajęcie wyższej pozycji w stadzie na ogół, tylko zostaje na obecnie zajmowanej, np. A z wetem owszem pogadam, i to na prwno nie jednym. Booczywiście nie wiem wiele na ten temat i będe chciała mieć pewnośc, że nie popełniam błędu kastrując niepotrzebnie. Zresztą może nie będzie takiej potrzeby - nie pali mi się do tego. :D
  22. Kto wie, czy ja nie zacznę na poważnie myśleć za parę miesięcy o kastracji jednego z moich...? Mam na myśli Chinooka. Generalnie Manu "rządzi" ale jego autorytet bierze się z jego spokoju, umiejętności olania niektórych spraw, no i wieku; czasem możliwości wytargania Chinooka za kudły, kiedy trzeba. Chinook zawsze był typ niepokorny, ale jednak podporządkowany - michę, chocby swoją, oddawał bez szemrania, omijał Manu, kiedy ten sobie tego życzył, itp. Szczerzył tylko niesamowicie zęby, kiedy Manu odbierał mu zabawki (co ten zresztą czyni dość często i specjalnie na pokaz) - ale jednak oddawał. Teraz powoli zauważam zmianę. Chinook w końcu przecież dorasta i w kontaktach z innymi psami zachowuje się już jak pies dorosły nie szczeniak. I częściej pyskuje do Manu (a lubi skubaniec szczekać) - denerwuje go normalnie, czasem prowokuje. Częściej między nimi dochodzi do "kłótni". Obserwuję je na razie uważnie i zobaczymy, co z tego wyniknie... Jakby co, to kastrowałabym Chinooka, nie Manu, bo to on zmienia układ sił i "wszczyna burdy"... Teraz kończy mu się roczek, jak myslicie, ile jeszcze czekać, jakby co ? 3, 4, 5 miesięcy ?
  23. Spróbuj tu: http://www.quelle-international.com/pl/shop_pl?ID=EhTK6rQasanoz4VN.0.1059733482&HTML=shop/produktdetail.html&category=12020&categoryitem=16#features
  24. ZGADZA się w 100 % ! Wiem, bo sama mam od niego takiego - bez... Pan Dariusz Lewandowski. Teraz żałuję, ale z drugiej strony Chinook jest cudowny ! W zaprzęgu sprawdza się bardzo dobrze, jest śliczny. Jest dość niski, szczupły, ale mocno zbudowany - bardzo silny i szybki. Mam duże zastrzeżenia do warunków, w jakich trzyma psy - pies miał prawdziwą gigant-kolonię pcheł na sobie ! :evil:
  25. Jest też pościel - ładna :D
×
×
  • Create New...