-
Posts
2159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zachraniarka
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']Nie tylko Ty - ja nie widzę żadnej :-(. Serwer ma przekroczoną ilość transferów. :-([/QUOTE] Ja też niestety żadnej nie widzę :-( [quote name='Flaire']Właśnie się dowiedziałam, że narzeczoną mojego kuzyna (tego, co się opiekuje Misią gdy mnie nie ma w Warszawie) wczoraj na przejściu dla pieszych potrącił samochód prowadzony przez pijanego kierowcę. Zginęła na miejscu. Miała 20 lat.[/QUOTE] Brak słów... ['] [quote name='Gosia_i_Luka'][B]zach[/B] - nieustannie trzymam za Was kciuki - za ząbki, za Twoje wszystkie sprawy i za Manharta.[/QUOTE] Dzięki wielkie.. Kciuki mi są potrzebne, bo jestem na wyjątkowo ostrym zakręcie życia.. Jeszcze mam teraz dodatkowe nerwy, bo czyściłam dziś Hugusiowi uszy i przy okazji zrobiłam gruntowny przegląd całego laba. Znalazłam mu w pachwinie pod skórą ruchomą gulę, wielkości śliwki, miękką. Co to może być? Jakiś guz??? [quote name='Wojtek'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/7232/dsc03622ip4.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [B]Wojtku[/B] Twoje zdjęcia mają niesamowity, jesienny klimat. Bardzo mi się podobają. -
[quote name='swallow']Cześka jest po pierwszym USG, kolejne robimy jutro dla pewności, ale wygląda na to, że będziemy mieć malutkie welszyki w domu :loveu:[/QUOTE] Już się nie mogę doczekać na szczeniakowe relacje :loveu: :loveu: :loveu:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']Zach, czy to co go jeszce czeka w przyszłym tygodniu, to tylko niewielki retusz, cyzy cs poważnego.[/QUOTE] Wszystko zależy od tego co się wetka dopatrzy na RTG :sadCyber: :nerwy: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
Info z Kielc: [B][COLOR="Magenta"]Lotka - Zwyc. Mł. i Najlepszy Junior w Rasie!!![/COLOR][/B] :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: -
Prześliczne zdjęcie zrobiła moja znajoma, która jest rewelacyjnym fotografem :D Na zdjęciu jest jeden z moich psów- airedale terrier Ludwik. Mój pies generalnie za bardzo nie reaguje ani na ring, ani na masę psów. Miałam go ze sobą teraz na wystawie światowej w Poznaniu to przez większość czasu po prostu leżał przy mnie i spał. Ja go od szczeniaka wszędzie zabierałam i nadal zabieram- na wystawy, zawody i on jest przyzwyczajony do różnych miejsc. Kosztowało mnie to jednak trochę wysiłku, bo terier to pies, który zauważa wszystko i na wszystko reaguje.. często błyskawicznie :mad:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']- powiedz jedną rzecz- ..jaką miał młody narkozę???[/QUOTE] Jeżeli chodzi o formę to tradycyjną w zastrzyku- nie wziewną. Ludwiś od zabiegu śpi jak zabity.. Dopiero teraz widać jak ten zębiszcz musiał dokuczać. Przez ostatnie dwa tygodnie od uszkodzenia ząbka Ludwik był bardzo marudny, a teraz śpi i śpi.. Tylko aktywacja następuje na spacerku. Musialam znaleźć coś zastępczego dla patyczków i teraz Ludwikos szaleje w lesie z miękką piłeczką AquaToy od cioteczki [B]Ali[/B] :D Dziękujemy wszystkim za pamięć i miłe życzenia- pozdrawiamy ja i mój śpiący królewicz :loveu: -
Ze wzgledu na jesienne ciemności, które nas otaczają coraz wcześniej, mamy zmiany w rozkładzie zajęć. 13:00 Klub Obi 14:00 Przedszkole dla szczeniaków
-
Info od przewodniczącego oddziałowej komisji szkolenia: "Zawody, egzaminy PT oraz testy i przegląd dobermanów miały zostać pierwotnie przeniesione na pierwszą sobotę i niedzielę grudnia... data ta jednak uległa zmianie. Zawody Obedience, testy oraz przegląd dobermanów mają się odbyć w pierwszy lub drugi weekend stycznia 2007. Precyzyjniejsze ustalenia podam po zebraniu GKSzP w Łodzi. pozdrawiam Michał Szalc"
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Od tego czasu staramy sie z Markiem przynajmniej raz do roku wybywac do jakiegos SPA, z pelna opcja masazy, hydromasazy, zupelnym odkryciem jest dla mnie whirlpool, oraz parafango (to raczej malo zwiazane z kregoslupem ;)).[/QUOTE] Och SPA to jest superowa sprawa, ja najmilej wspominam weekend w Villa Park Wesoła pod Warszawą. Zaproszona przez Cosmopolitan trzy dni spędziłam na zabiegach.. Czułam się po nich jak nowo narodzona :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']A tam spotkanko - ja chcem miejscówkę!!![/QUOTE] To już trzeba robić zapisy- bo tam jedziemy ekipą z Gdańska. No ale miejsca tam jest. Domek główny, drugi domek gościnny.. i w razie czego duuuuuuużo miejsca na namioty. Tylko trzeba po pierwsze sprawić by była pogoda, bo całość jest nie ogrzewana :evil_lol: jako wkupne zabrać dużo alku z Polski, bo w najbliższym sklepiku to tam można kupić jakieś niby-piwo 3,5 %.. :diabloti: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='coztego'][B]zach[/B], i jak Ludwiś, już po? :kciuki:[/QUOTE] Już po.. Było strasznie!!! Ludwisia musiałam zostawić i tylko zza drzwi słyszałam jak piskał mimo narkozy. W zębie się zrobił mega ropień. Po rozcięciu było dużo smrodu, krwi i ropy. Wolę nie myśleć jak go to bolało, a z drugiej strony jestem pod wrażeniem tego, że psy to takie twardziele. Mimo bólu potrafią całkiem normalnie funkcjonować. Zębiszcz został oczyszczony, wetka zapakowała do niego lekarstwo, fleczer i ząb zamknięty. Za tydzień jedziemy na część drugą. Po zabiegu wetka otworzyła drzwi i tak spojrzałam jak Ludwiś leżał na boku i aż mi serce zadrżało. A ta mała szorstka głupolka dźwignęła głowę i się przyczołgała do mnie, wywijając tym swoim preclem, no i ryczałam jak głupia.. Potem pojechaliśmy na zdjęcie RTG paszczy. Ludwiśko się już całkiem prawie wybudził, troszkę nietomny, ale spokojnie już chodzący. No i jak tu teraz robić zdjęcie, jak nie można zadawkować głupiego jasia? Położyliśmy smrodka na stole pod zdjęcia, ale teraz trzeba było znaleźć patent jak zrobić by leżał z otwartą paszczą.. Wzięłam więc gruby rulon bandaża i mówię do Ludwisia- "aport", a ten spokojnie wziął rulonik, i leży na boczku i ani drgnie, tylko patrzy tymi swoimi patrzałkami- "pani, a piłka za to będzie?" Weterynarze to byli w szoku, mówią że takiego cyrkowca jeszcze nie widzieli. A ja znowu tylko łzy czuję pod powiekami, jak tu nie uwielbiać tego szaleńca.. Przed wyjściem Ludwiśka sobie zważyłam, słodki ciężar wynosi 25,600. Ostatnio [B]Flaire[/B] mnie zrugała, że Ludwinio jest za chudy i mam go podtuczyć.. Ja lubię bardzo psy jak są w takiej sportowej sylwetce, że żeberko na wierzchu i tylko mięśnie wystają.. No ale może faktycznie troszku zwiększę ilość karmy, za to jaki jest grzeczny mój chłopaczek malutki.. [quote name='Jura']Stockholm też nie tak daleko, ale przez morze i pewnie drożej[/QUOTE] Co Ty mówisz?? Od kiedy są tanie linie lotnicze ja- biedna studentka regularnie sobie wypadam do Stockholmu na weekend. Dla mnie tam bliżej i taniej niż do Warszawy.. Jak się wcześniej zamówi bilety to są super promocje, a lot trwa całe 45 minut i już się jest w Wenecji Północy. Ja kocham to miasto prawie równie mocno jak Gdańsk, ma wspaniały klimat i uwielbiam się po nim włóczyć.. Na światówkę na pewno tam jadę!! Moja siostra ma domek "na wsi" czyli w części zielonej Stockholmu. Wywalę ją do mieszkania w centrum, a sama zostanę panią na włościach. Jeżeli macie ochotę na terierowe spotkanie to zapraszam!! Jest tam olbrzymi ogród z super miejscem grillowym- wokół las i widok na jezioro. Bajeczka! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Kardusia']A co porabia nasza [B]Zachraniarka?[/B] Pracujecie? Ćwiczycie? Pogoda nie najlepsza na te sprawy, ale za to pospać można nieźle :evil_lol::eviltong:;)...[/QUOTE] Miło, że ktoś o nas pamięta.. Zachraniarka ma za sobą okropny tydzień i bardzo cieszy się, że już się on kończy.. Wszystko jest nie tak.. W weekend przeskoczyło mi coś w kręgosłupie i już w Poznaniu się męczyłam, ale największy ból poczułam jak wyszłam z samochodu po kilku godzinach jazdy z powrotem do Gdańska.. Żeby jednak nie bolało mnie za mało to we wtorek podjechałam do koleżanki, która kupiła sobie konia.. Chciałam zobaczyć co do za cudo, a jak już zobaczyłam to sobie przypomniałam jak to cudownie było na końskim grzbiecie.. Ja jeździć zaczełam jak miałam jakieś 6 lat i jeździłam dużo do czasu aż kupiłam sobie psa.. No i teraz jak zobaczyłam tego konia to zapomniałam o tym że 9 lat nie jeździłam uparłam się, że muszę na niego wsiąść.. Orfeusz, bo tak się nazywa koń koleżanki okazał się być anielsko cierpliwym zwierzakiem, bo to co ja na nim wyprawiałam to szok i cud że mnie nie zrzucił.. No ale wyjeździłam się i wszystko sobie przypomniałam.. na koniec ruszyłam nawet w cudowny galop.. zadowolona wróciłam do domu i następnego dnia jak otworzyłam oczy to poczułam każdą cząstkę mojego ciała- wszystko mnie teraz boli! Do tego od ponad tygodnia walczę z projektem, czyli średnio 10 godzin dziennie siedzę przy kompie i programuję.. Mam już dość, wpadłam w ciężką depresję z braku ruchu i słońca.. Na szczęście jutro mam nadzieje wszystko skończyć.. Ugh wygadałam się troszku, wyżaliłam.. i wracam do pracy :-( :-( :-( [quote name='INA']chciałam zapytać o [B]zach[/B] i Ludwiga - czy on czasem nie miał we wtorek wizyty u chirurga - dentystycznego i zabiegu ?????[/QUOTE] Dziś jedziemy na 19:30- trzymajcie kciuki! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[COLOR="Magenta"][B]Wszystkiego wszystkiego najlepszego dla Lotki!! Co by każdy kolejny roczek był pełen radości, miłości, wesołych przygód oraz sukcesów w każdej dziedzinie życia!![/B][/COLOR] :BIG: :tort: :bday: :new-bday: :BIG: :tort: :bday: :new-bday: :BIG: :tort: :bday: [quote name='Wind']I mimo, ze Saudek jest niezaprzeczalnym mistrzem fotografii, to jego poczucie estetyki zupelnie mi nie odpowiada ...[/QUOTE] A ja uwielbiam Saudka.. Mam nawet na kompie zbiór jego zdjęć i dwie fotografie na ścianie.. :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Powiedzcie mi taką rzecz. W sobotę wpadłam na chwilę do hali, gdzie były mistrzostwa w Obidience. I sidział tam AT sobie spokojniutko. Czy to był słynny Ludwig Zach ? Zdjęcia niestety nie zrobiłam, bo jakaś zakręcona byłam.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Ludwiśku co prawda głównie leżał baaardzo znudzony na tej hali. Ale całkiem możliwe, że czasem i siedział :lol: Także jest opcja, że to on, bo kilka godzin w sobotę i niedzielę tam spędziliśmy. Jeżeli obok pierdka kręcił się ktoś w czarnym uniformie z odblaskami to na pewno byliśmy my :) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='niedzwiedzica']zach-nie nazywaj swojego psa paskuda, bo biedak w kompleksy wpadnie :evil_lol: za duzo naczytaas sie o liniach wystawowych i uzytkowych ;) [/QUOTE] Ja o paskudach to się tutaj na dogo naczytałam, ale jak widac podchodze do tego tematu z dużym przymrużeniem oka i dystansem :lol: Ja o erdlach mało wiem i dlatego tak się ciesze, że jest dogo i jesteście Wy- jak dla mnie skarbnica wiedzy :loveu: [quote name='niedzwiedzica'][COLOR=Red]Życzę Ludwisiowi,żeby pozostał na długie lata radosnym,zywiołowym,slicznym erdelkiem :loveu: na pocieche swojej Pani :p:p[/COLOR][/QUOTE] Dzięki serdeczne za życzenia- Ludwiśko jest rzeczywiście moją wielką pociechą i aż dziwne dla mnie, ze można się tak w psiaku zakochać.. No ale w końcu to terier to jak tu się nie zakochać na zabój :D :D :D [QUOTE]Zach, jak przeczytałam waszą "przygodę" to się bardzo ucieszyłam. Albo przez przypadek (pani pomyliła dni) albo specjalnie ,ale na kalendarzu będzie prawdziwy,pracujacy erdel![/QUOTE] [B]borsaf[/B] pani fotograf była przez wszystkie dni i wyłapywała psy, które pasowały do jej wizji.. Fotografowany był przykładowo chyba największy dog jakiego w życiu widziałam. Była tez grupa seterów gordonów, dwa dorosłe i szczeniak. No i Ludwiś, który ponoć idealnie pasował do wizji.. Podejrzewam, że "wizja" obejmowała rozczochranie i dziwne trymowanie, bo tym się najbardziej mój szorstki wyróżniał.. Jeżeli myślę dobrze to nie dziwię się, że pani tak przeżywała, że trafiła takiego erdla na wystawie światowej :megagrin: :megagrin: :megagrin: ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
Witam serdecznie wszystkich! I ja dotarłam po Światówce do domku. Dziękuję wszystkim bardzo bardzo za życzenia dla mojego osiemnastka :D :D :D i Kardusi dodatkowo za śliczny wierszyk :loveu: Ja też jestem pełna wrażeń po wystawie, wrażeń fajnych i nie fajnych. W sobotę rozpoczęłam zwiedzanie od hali numer 5, czyli w poszukiwaniu fajnych gadżetów. Zaraz na wstępie spotkałam panią z pięknie ufryzowaną erdelką, przechodziły one obok nas, więc poluźniłam smycz by się psiaki powąchały. No cóż trzeba było widzieć minę zgorszenia jaką zaprezentowała ta pani i to jak uciekała łukiem od mojego szkarada.. No cóż niektórzy to mają bardzo ciekawe podejście.. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Niestety wyposażenie stoisk na wystawie mnie rozczarowało.. Byłam przygotowana by obkupić się najróżniejszymi fajnymi rzeczami i przeżyłam wielki zawód.. Także w sumie skończyłam tylko z 2 kubkami z wizerunkiem erdeli i wielkim poczuciem niespełnienia.. No i to były minusy.. ale były też i plusy :D Generalnie wystawa fajnie zorganizowana i ta możliwość zobaczenia tylu pieknych psów na raz. Te rasy, które się wczesniej tylko w książkach oglądało.. teraz można było je podziwiać, dotknąć, przytulić.. wspaniała okazja. No i Mistrzostwa Świata Obedience- coś co tygryski lubią najbardziej na świecie. Pratycznie większość soboty i niedzieli spędziłam właśnie oglądając zawody. Genralnie zobaczyłam to co myślałam, że zobaczę. Skandywnawia jak zwykle pokazała poziom pracy, którego można pozazdrościć i do którego bardzo bym chciała w przyszłości się zbliżyć. Połączenie precyzji z dynamiką arcy apetyczne i znów mam wielką motywację by poćwiczyć posłuszność. Biorę się ostro do roboty z Ludwikiem :D :D :D Miło było spotkać się z znajomymi, a na wystawie było ich wielu. Oczywiście nie zabrakło też znajomych erdlowych. [B]Jura[/B], która towarzyszyła mi w sobotę przy obi i stała się właścicielką najsławniejszych łydek wystawy :evil_lol: Była też [B]Flaire[/B], z którą zobaczyłam się nawet w dwa dni, ale tylko w przelocie. No i była Patrycja od Eriksonowego Eyka, z którą spędziłam sobotę. Także było bardzo bardzo fajnie :D :D :D Za to najfajniejsza przygodę miałam wczoraj. To był chyba prezent od losu na 18stkę Ludwika. Idę sobie po hali numer 5 i nagle dopada mnie pewna pani i nawija po angielsku, że ona musi zrobić sesję zdjęciową Ludwikowi. Mówi, że jest fotografem z Nowego Yorku, że jeździ po wystawach Światowych, Westminster, Cruft i fotografuje psy.. Ja na nią oczy i mówię, że mój pies to nie jest ani wystawiany, ani wystawowy i na modela erdela to się nie nadaję. A ta jak zaczęła gadac, że co ja wygaduję, że ona przecież jeździ po świecie fotografuje te psy, że się zna.. że co za głowa, co za sierść.. że z nieba jej spadłam, bo ona od dawna poluje na takiego erdla.. ja już mam oczy jak 5 złotych, ale ta mnie ciągnie i mówi, że jak sie zgodze udostępnić psa to dostanę wszystkie zdjęcia gratis.. No to co skoro tak chciała udostępniłam.. Ustawiła go w super pozie, ja mu pokazałam piłkę, więc ten wyglądał tak jakby miał zaraz wyjść z siebie, choć siedział jak mu kazałam i nawet nie drgnął.. Ta fotograf już wtedy w ogóle zaczęła piać, że co za wyraz ma ten pies, że co za terier.. narobiła zdjęć i jeszcze jak mi dziękowała i przeżywała, że tak jej się trafiło.. Zdjęcia mają być użyte do jakiego kalendarza, który ona wydaje co roku, ale dopiero najwczesniej w roku 2009 lub 2010.. Ja teraz z niecierpliwością zekam, bo w ciągu miesiąca ma mi je wysłać.. A pani fotograf nazywa się Isabelle Francais i nawet kiedyś jej prace wykorzystano do zilustrowania Atlasu Ras Psów Świata. hi hi i prawdą jest, że każda potwora znajdzie swego amatora.. :lol: :lol: :lol: -
[quote name='Anisha'][B]Zach[/B], byłaś tam? Widziałaś jak tam jest w realu?[/QUOTE] Ja na wyspie jestem regularnie i uważam, że jest tam super. Dziś zrobiłam wywiad środowiskowy i.. jezeli chcemy zrobić zlot w sierpniu to najlepiej byłoby na początku roku już zarezerwować miejsce. I teraz tak- Wyspa oferuje pełne spektrum luksusów :evil_lol: od namiotów, przez domki, pensjonaty i hotele. Trzeba pomysleć na co się decydujemy to raz. A dwa rozmawiałam dziś z znajomym przedstawicielem służb miejskich i powiedział, że jak będzie patrolował sobieszewskie plaże z morza to będzie przymykał oczy na stada ganiających erdli.. :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='bogula']Siemka! kawa z rana jak...:cool3: +słodkie :cool1: [/QUOTE] Ja dosiadłam się na kawkę, ale się zakrztusiłam, bo koleżanka podesłała mi to: [URL="http://youtube.com/watch?v=gIkR3I-3FTM"]http://youtube.com/watch?v=gIkR3I-3FTM[/URL] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='Flaire']Ale ja bym się chyba bała u ludzkich... Jednak obciążenie na te zęby jest całkiem inne u psów i ich anatomia też... :niewiem: Nie wiem...[/QUOTE] Jak sama zauważyłaś za dużego wyboru to ja nie mam. Jednak skoro są psy, które z takim wstawionym zębem potem wiszą na rękawie co jest ekstrymalnym obciążeniem to jednak jest to do zrobienia. Na razie się orientuję. Mam ten komfort, że Ludwiś w aktualnym stanie nie stracił nic na sprawności- zjada normalnie, korzenie targa normalnie, z piłką szaleje normalnie, nawet frisbee łapie zupełnie normalnie.. Także nie muszę się spieszyć, jestem na etapie poznawania najróżniejszych opcji. Generalnie ząbek chce mu wstawić chyba bardziej dla mojego komfortu, niż dla konieczności. Tak czy inaczej chciałabym by było to rozwiązanie możliwie trwałe.
-
Ludzkie dentystki. No a u niego taki ząbek jest szczególnie ważny biorąc pod uwagę jakie przeciążenia są na rękawie. Wszyscy znajomi, do których dotarłam póki co, którzy wstawiali zęby psom robili to u ludzkich..
-
[quote name='Flaire']Ludzkich?[/QUOTE] Ano. Z zebranych informacji ludzcy są najbardziej polecani, ale jeszcze nie wiem kogo i co wybiorę.
-
[quote name='borsaf'][B]Zach[/B], czy jakies wiadomosci na swiatówkę przywieziesz?[/QUOTE] Postaram się, ale nie obiecuję.. Ludwisior mi trochę pokrzyżował plany i ostatnio to głównie po dentystach i protetykach jeżdzę.. A my się spotkamy na światówce??? Ja niestety nei będę w piątek na terierach, tylko w sobotę i niedzielę :-(
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
No i przez różne zawirowania musiałam przełożyć zabieg Ludwiśkowy na czwartek, czekają mnie jeszcze dwa dni nerwów brrr.. A moje psy nie lubią wetów i najsmaczniejszy smakołyk nie przekona je, że wet to ktoś miły. Za dużo nie fajnych skojarzeń mają. Jak idę z dwoma do lekarza to ich zachowanie jest niezwykle wymowne. Hugusio siedzi przyklejony do drzwi wyjściowych i dyszy jak parowóz. Za to Ludwiczek moja kruszynka zwija się w kłebuszek na moich kolanach, chowa głowę mi pod pachę i udaje, że go nie ma.. Takie mam odważne psy hi hi -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[SIZE="4"][FONT="Arial Black"][COLOR="Magenta"]Wszystkiego wszystkiego najlepszego dla naszego wirtualnego braciszka z okazji jakże poważnego już wieku! To już 18 miesięcy, ale to zleciało![/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://www.cakesbyann.co.uk/18th.jpg[/IMG] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']mówiłam, że długo z zarostkiem nie wytrzymasz i rączki będą Cię świerzbić:evil_lol:[/QUOTE] Dlatego teraz przetrzebiam wszystko jak leci- na czele z łapami. Codzienne płukanie odnóży co by pozbyć się błota utwierdziły mnie, że jednak się nie nadaję do długowłosych psów. [quote name='Flaire']Natomiast po czipie na pewno mogę udowodnić, że jestem jego właścicielką, a to też coś...[/QUOTE] Mi się wydaje, że w kryzysowych sytuacjach (odpukać co by takie się nie ptrzytrafiały) to bardzo dużo. Dlatego ostatecznie jestem zadowolona, że Hugo jest oznakowany, zwłaszcza przy obecnej modzie na laby :roll: