-
Posts
2159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zachraniarka
-
[quote name='coztego']A gdzie się je kupuje? I co z zapachem? :cool3: [/QUOTE] A tu: [URL="http://www.gappay.pl"]http://www.gappay.pl[/URL] Ja mam dwie takie- nie ze sznurkiem tylko z uchwytem sznurkowym, nie wiem jak to opisać.. ale jest to w ofercie. Jestem zachwycona tymi piłkami i nie mogę się doczekać kiedy do nich wrócimy. Póki co przez najbliższy miesiąc Ludwiśku tylko piłkami z gąbki może się bawić :roll: Co do zapaszku to jak na gumową piłkę jest przyjemny i nie nachalny, raczej subtelny :razz: ;) ;)
-
[COLOR="Red"]Temat zamykam jako, że jest już nie aktualny. Do obu stron zwracam się o trzymanie swoich emocji pod kontrolą. Jest to ostrzeżenie, które w przyszłości może zmienić się w bana. Proszę na forum trzymać się tematu, dbać o merytorykę wypowiedzi, za równo publiczne domysły do niczego nie prowadzące, jak i obraźliwe odpowiedzi będą podlegały karom. mod z.[/COLOR]
-
[quote name='Wind']Jak czytam o tych demolkach na pilkach, to dziekuje wszem i wobec ze mam Yorka :evil_lol: :lol: :evil_lol: [/QUOTE] E tam.. wcale nie trzeba mieć yorka, żeby nie mieć demolek.. Ludwiś jak dostanie swój malutki, okrągły mózg to jest tak nim zafascynowany, że nie może z niego wzroku nawet na sekundę spuścić.. Także nie ma czasu na demolki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/8384/mm2006119yr5.jpg[/IMG] [B]INA[/B] piłki gappay'a są bardzo fajne.. Są takie jakby kauczukowe, czyli nie takie twarde, a przy tym bardzo wytrzymałe.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[B]Rita[/B] bardzo mi przykro, trzymaj się.. jesteśmy z Tobą :-( :-( :-( ['] -
[quote name='Mokka']Żeby była jasność - lubię psy energiczne, z temperamentem. Jednakże temperament nie musi od razu oznaczać agresji. Ja nie gustuję w ciapach i ciepłych kluchach (choć bywają słodziuchne :loveu: ), lubię, jak pies chce coś robić,pobiegać, poszaleć, ale agresji mówię "nie". Temperament bez agresji - to jest to.[/QUOTE] A ja się popisuję pod tym kropka w kropka, tak jak i pod pozostałymi postami [B]Mokki[/B] w tym temacie.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Berek']Raczej chodziło o to, że kolce też sa dla ... psów :lol: . I że podobno Ludwiczek potwierdził swoją klasę w kontakcie takze i z tym narzędziem, ktore - użyte umiejętnie i w okreslonych warunkach - może pomoc w szkoleniu, bynajmniej nie niwecząc więzi z psem (a czasem znacząco ją poprawiając;) ).[/QUOTE] No ale właśnie o to chodzi.. I wiem, że to trudno pojąć, bo 90% osobom zależy na czymś dokładnie odwrotnym niż mi. Ale już cierpliwie po raz kolejny tłumaczę- ja właśnie nie chcę poprawiać więzi z psem, nawet minimalnie- nie mówiąc o znacząco. Dlatego właśnie boję się użycia kolcy (zdając sobie właśnie sprawę z tego jak potrafią one działać..). [quote name='Berek']Moje pytanie, nie tyle odnośnie merytoryki (jak opowiedzieć to przez Internet...? nie mam złudzeń, nie da się!) co raczej poglądów Manharta :lol: - bo slyszę to jak w zabawie w "głuchy telefon" i nie wiem w końcu, co myśleć - a więc, czy ogólny wydźwięk jego słów był taki, że na tym etapie, w tych okolicznościach i z tymi psami ktore były na seminarium on nie chce zagłebiać się w tematy hmmm "awersyjne" - bo byłoby to po prostu nietrafione i owocowałoby właśnie nieszczęsnymi eksperymentami ze zbytnim "dociskaniem" psów, na co może sobie pozwolić szkoleniowiec z dużym doświadczeniem, a nie akurat ci przewodnicy będący "tu i teraz"...?[/QUOTE] Naciskany przez ludków MM powiedział, że pewne stopnie przymusu są potrzebne do zdobycia tego najwyższego pułapu na MŚ. Potem spytał się kto z uczestników ma takie plany.. Powiedział, że jego aktualnie przygotowywany mali ma zawsze na treningu na sobie teletak. Na wypadek, gdyby chodziło właśnie o te 98-99 punktów.. Póki co jeszcze nie miał takiej sytuacji by tego użyć i ma nadzieje, że tak zostanie. Opowiadał o sytuacjach, gdzie musiał stosowac najwyższy stopień przymusu i już nigdy nie będzie chciał do tego wrócić. Jak to podsumował- aby móc potem spojrzeć na siebie w lustrze.. To tak kilka wolnych myśli.. [quote name='Berek']P.S. Podobno na kręcenie czegokolwiek pomagają papilociki... ale... jak tu zapapilotować ogon? :-)[/QUOTE] Podobno można i wokół szpólki nawinąć :evil_lol: [quote name='Wind']zach, skrobnij moze jak udalo Ci sie wyeliminowac to zbyt dynamiczne :razz: dobieganie Ludiego do Twoich kolan. Bardzo mnie to interesuje, a nie chce dopytywac gdzies po katach ;) [/QUOTE] Przez nie dawanie piłki bezpośrednio po dojściu. Po dobiegnięciu jest pochwała słowna, chwila rozluźnienia i dopiero rzut piłki. Na razie działa fajsko, ale potrzeba jeszcze wielu powtórzeń by się wszystko ładniutko ustabilizowało. [quote name='Nitencja']Zach sliczne fotki , a to rude cudo to ja chyba znam.......... z wystaw chyba.[/QUOTE] Rude na światówce zdobyło srebrny medal :cool3::cool3::cool3: [quote name='Ali26762']Świetne fotki, [B]zach[/B] :multi: Mały Eriksonek do zjedzenia :loveu: :loveu: :loveu: Masz jego fotkę z ogonkiem może? Mam bujną wyobraźnię, ale tu mi się stopuje - Erikson z prostym ogonem? Musiałabym to zobaczyć :D[/QUOTE] Niestety nie mam więcej jego fotek i to proste dziwadło nie zostało uwiecznione :lol: [quote name='Ali26762']Cieszę się, że wyjechałaś ze spotkania z MM zadowolona. Trudno mi tylko wyobrazić sobie Ludwisia na kolcach :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Czy mam to rozumieć w taki sposób, że będziesz czasami stosowała je w szkoleniu?[/QUOTE] Nie możesz sobie wyobrazić, w razie czego mam ładną fotkę :roll: :diabloti: Stosować nie będę, chyba że na kolejnym treningu z Manhartem znów trzeba będzie coś szlifnąć. Użycie teraz kolczatki było zabiegiem jednorazowym i dlatego się na to zgodziłam. MM mnie przekonał, że w tym przypadku zajmie mu to jeden weekend by pies zrozumiał o co chodzi. Powiedział, że inaczej będe się z tym dalej męczyć, będę niezadowolona i przez to pies będzie niezadowolony. A tak w ciągu 10 minut pokaże mu się co ma robić, ja będę szczęśliwa, że jest poprawnie, a pies szybko zapomni jak to zostało zrobione i też będzie szczęśliwy. Jak powiedział tak się stało. Wiele osób mi potem mówiło, ze teraz będę musiała to kontynuować, ale tak nie będzie. Nie ma potrzeby by było. Najgorzej co mnie boli, że wiem, że to wyłącznie moja wina. Gdybym nauczyła Ludwika od szczeniaka szybkich siadów nie byłoby problemu dziś, tak jak nie ma problemu z innymi ćwiczeniami. Jednak ja skupiłam się nad inną wizją warowania (która z resztą zdobyła uznanie u MM :razz:) natomiast nad siadami w ogóle nie myślałam.. Duża nauczka na przyszłość.. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
I jeszcze kilka fot z semi. Mały eriksonek- w którym się zakochałam, mimo że jest podrobiony- nie ma precla, tylko jakiś taki dziwny prosty ogon- a fuj ;) [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/332/mm2006007qe2.jpg[/IMG] W obiektyw wpadło mi jeszcze takie szorstkie cudo :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/4917/mm2006043xb2.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/4228/mm2006044fo4.jpg[/IMG] Dogomaniaczki trzy: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7681/mm2006053cm3.jpg[/IMG] I dogomaniaczki trzy w ciut innym składzie: [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/6083/mm2006104iz7.jpg[/IMG] A to jeszcze nim MM poprawił moje przywołanko.. Tornado nadciąga i ja wdzięcznie osłaniająca się przed zderzeniem :lol: [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/9017/mm2006108dl1.jpg[/IMG] Tutaj pracujemy nad tym by szorstki płynnie dobiegał i siadał bez zderzania się: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/5769/mm2006122ot8.jpg[/IMG] I już po ćwiczeniu.. słucham opinii.. jak zwykle pełna wielu wątpliwości.. analizy idą pełną parą, to cud że się zwoje nie przegrzały :D [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9348/mm2006133xl2.jpg[/IMG] I na koniec rude trzy, w tym Ludwik, który ma największy nos olbrzyma- tak stwierdziłam patrząc na zdjęcia: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7618/mm2006146ci1.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/3498/mm2006153bm6.jpg[/IMG] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA'] o seminarium czytałam jednym tchem..ten Pan i jego podejście do psów baardzo mi odpowiada, szkoda że nie mieszka w Polsce i nie prowadzi szkoły dla Psów...:-( [/QUOTE] No ja też przez większość czasu seminarium myślaam tylko o tym jak bardzo bym chciała mieć takiego MM na swoim placu. Mimo że na mojego instruktora nie mogę absolutnie narzekać. To wiadomo, że od przybytku głowa nie boli :D :D :D [quote name='Wind']Wyobrazam sobie jaki dzien milosci i rozpieszczania mial Hugo :loveu:[/QUOTE] Oczywiście w pierwszej chwili miałam ochotę go zabić :evil_lol: za te wszystkie nerwy, ale potem zaraz było dużo miłości :loveu: [quote name='Berek']Powiedz coś jeszcze o seminarium... Pięty Ci trzeba będzie przypiekać czy co?:evil_lol: [/QUOTE] No za bardzo nie wiem co jeszcze mam opowiadać.. Wrażeń dużo, wniosków też, ale ciężko tak pisać ogólnie :roll: Ale jak jakieś pytania, to chętnie odpowiem. [quote name='Berek']BTW - moje osobiste gratulacje za Wasze "odczarowanie kolczatki" która - jak słyszę - okazała się nie taka straszna, jak ją malują. :lol: ;)[/QUOTE] Kolczatka u mnie nie została odczarowana, raczej zaakceptowałam (choć niechętnie), że w tamtej chwili jej użycie i sposób jej użycia był OK. Długo rozmawiałam o tym z MM i udało nam się znaleźć wspólny środek. Wiesz u mnie problemem jest to, że próbuję połączyć dwie zupełnie różne rzeczy- sport z pracą. Gdyby nie było po drugiej stronie linki MM to pewnie bym się nie zgodziła na złamanie moich zasad. Ja mam swoje priorytety i dla sportu nie będe sobie psuła pracy ratowniczej. Odczytuję z Twojej wypowiedzi, jak i z opinii wielu uczestników na seminarium, że wyszłam na fanatyczkę szkolenia bezstresowego hi hi no cóż.. w sumie mi tam wisi co kto o mnie.., inaczej bym się nie zgłosiła się na seminarium z psem.. :) Odpowiednio, fachowo użyta kolczatka jako narzędzie uzyte na treningu nie robi na mnie wrażenia- inaczej nie szanowałabym tak bardzo pewnych osób, które je stosują. Tylko ja się zgadzam zupełnie z MM i cieszę się, że to głośno powiedział. Pewne rzeczy są dla tych, którzy celują w te magiczne 98-99 punktów na MŚ IPO, a każdy już sam wie gdzie zmierza.. Ja na pewno z Ludwikiem tam nie celujemy, więc mogę sobie spokojnie pewne rzeczy odpuścić. I osobiście ciesze się, że mogę to zrobić. [quote name='niedzwiedzica']Berek-o co chodzi z ta kolczatką ? czyżby zaczęła byc trendy ? ;)[/QUOTE] No właśnie MM pokazał coś odwrotnego.. Były osoby, który przyjechały na seminarium specjalnie zobaczyć kunszt użycia kolców i prądu.. no i bardzo się zawiodły. MM nie jest zwolennikiem dużego przymusu i robi wszystko by go uniknąć. Kiedy go stosuje to z powodu, o którym pisałam wyżej- ma bardzo wysoko postawioną poprzeczkę.. No i w innym przypadku- kiedy pracuje z cudzymi psami, które zostały zepsute nieumiejętnym szkoleniem (jak przykładowo mój). Tak jak powiedział przymusem przykrywamy swoje błędy i problemy.. ja się z tym absolutnie zgadzam. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='niedzwiedzica']zach-a jak wyniki Hugusia ? Trzymam kciuki dalej i juz mnie powoli bolą ;);)[/QUOTE] No właśnie wróciłam od weta! Wczoraj spędziłam tam po południe, dzisiaj znowu. Nerwy sięgały mi zenitu, ale już wszystko wiadomo.. Nie ma zmian nowotworowych, a wyniki Hugusio ma jak młody byk.. Głupia się poryczałam ze szczęścia i idę dalej się do niego tulić i wypłakiwać. Stary, durny pies, a nie wiem co bym zrobiła, gdyby coś mu się stało. Dzięki wielkie za kciuki- po raz kolejny pokazały jaką mają magiczną moc! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia_i_Luka'][B]zach[/B] - bardzo, bardzo się cieszę, że jesteś zachwycona semi, po Twoim sms-ie aż mnie skręciło z żalu. :roll: Czy Manhart był z Aiką? Mogłabyś w wolnej chwili coś mi skrobnąć na priva, niekoniecznie dziś, bo niestety w dalszym ciągu cierpię na brak czasu na jakąś dłuższą gadu-konferencję... :placz: (Czy mówił coś o maliniakach, co warto byłoby, żebym wiedziała? ;) )[/QUOTE] Semi było rewelacyjne! Manhart był bez Aiki, mówił, że pierwszy raz wyjechał gdzieś bez psów. Jak ogarnę trochę zaległości na uczelni, to napiszę więcej na priv. O malinach troszkę opowiadał, o innych rasach też. Zazdroszczę przyszłego autka.. Ja prawko mam od dawna, kocham prowadzić i pewnie jeszcze długo nie będę miała swojego autka.. A o ile moje życie by było prostsze, gdybym takowe miała :-( [quote name='coztego'][B]zach, Flaire[/B], opowiedzcie jeszcze trochę o seminarium. Chociaż opowieściami sie nacieszymy... :roll:[/QUOTE] Nie wiem co jeszcze mam opowiedzieć tyle tego było. To co mi się podobało, że Manhart obalił mit, że dobry pies sportowy- ma siedzieć w kojcu, nie wychodzić na spacery tylko na treningi.. Opowiadał, że jego psy śpią w łóżku, a jak ściągną jakieś jedzenie ze stołu to nie myśli by na nie krzyczyć, mówi, że to jego przyjeciele od serca.. Nie maszynki do zaspokajania amibicji- bardzo mi się to podejście podobało :loveu: Ciekawe rzeczy opowiadał o częstotliwości trenowania, że warto jest ćwiczyć psa codziennie jeżeli mają być efekty. Każdego dnia wyprowadzamy psa na spacer, więc codziennie jest okazja by coś przećwiczyć. To co najbardziej dla mnie było wartościowego to jak wziął i brutalnie zmienił mi światopogląd, jeżeli chodzi o cele, do których się dąży. Ja bowiem trenując Ludwika ciągle chciałam by było szybciej, dynamiczniej.. MM powiedział, że kiedyś też był taki trend w Niemczech, ale to jest złe podejście i z tym się walczy. Że celem poza oczywiście dobrą techniką, nie jest mega szybkość, lecz płynność i stabilność. Powiedział mi nad czym powinnam teraz pracować i czego nie robić by nie popsuć sobie pracy. Spowodował mi duży miszung w głowie, musze teraz sobie wszystkie cele przemianować nim zacznę znowu ćwiczyć.. Wieczorem wkleję jeszcze kilka fot. [quote name='Flaire']B][SIZE=5][FONT=Times New Roman]PRZEMIESZCZANIE PSÓW, KOTÓW I FRETEK [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][FONT=Times New Roman]W WIEKU PONIŻEJ 3 MIESIĄCA ŻYCIA [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][FONT=Times New Roman]NA TERYTORIUM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ [/FONT][/SIZE][/B] [B][U][COLOR=red][SIZE=5][FONT=Times New Roman]JEST NIEDOZWOLONE[/FONT][/SIZE][/COLOR][/U][/B][/QUOTE] W zeszłym roku Ludwiśku 8 tygodniowy wjechal na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Musiał mieć tylko paszport z szczepieniami co było wnikliwie sprawdzane.. i nic więcej. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Pamiatkowe zdjecia zachowaj w domowym archiwum. Nie co dzien mozna sie obfocic z TAKA POSTACIA jak Manhart :multi:[/QUOTE] Niestety jakość zdjęć kiepska, bo semi głównie odbywało się na ciemnej hali.. Ale wiem, że [B]Mokka[/B] robiła foty i mam wielką nadzieje, że może jej wyszło coś lepszego jakościowo. Tak czy inaczej wszystkie fotki wrzucone do archiwum i już nie mogę się doczekać, kiedy będę dodawać kolejne z spotkań z MM :loveu: [quote name='Wind']zach, przy okazji zapytam. Gdzies czytalam, ze zima organizujecie zawody obi. Jesli tak to bede w hali? I jaka jest ich przyblizona data? A sedzia, juz wiecie kto?[/QUOTE] W zeszłym roku organizowaliśmy zawody obi na hali przy okazji wystawy w lutym. Sędziował wtedy Lewkowicz. W 2007 planowaliśmy powtórzyć takie zawody, ale niestety słyszałam, ze wystawa ma być odwołana. Jak bedę miała dokładne informacje dam znać. [quote name='Flaire']I brodę ma dłuższą! :eviltong: :evil_lol:[/QUOTE] Na szczęście nie długość brody świadczy o męskości :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zadziorny']Mót typ: od lewej Api, Misia i Lotka :cool3: :loveu: :multi:[/QUOTE] [B]zadziorny[/B] Ludwika na kobiete przerobiłeś, no wiesz Ty co :mad: spójrz w te oczy, ta broda, ta szeroka klata, czy nie widac dostatecznie jaki mój szorstek jest męęęski :razz: ;) :lol: Super foty w ogóle w naszym topiku zagościły i to w jakiej ilości :multi: Nie mogłam się napatrzeć na te wszystkie erdlowe cudności. [B]nikit[/B] wielkie gratulacje za sukcesy na Wschodzie!!! Ja w tym roku też byłam w Kalingradzie, tylko że ja wróciłam z pozytywnymi wrażeniami i chciałabym tam jeszcze wrócić.. Dla mnie to było niesamowite, że tak blisko znajduje się zupełnie inny świat. Zobaczyć coś takiego na własne oczy było fascynujące, choć nie wiem czy to dobre określenie w odniesieniu do tamtejszej biedy.. Być może mam dobre wspomnienia, bo tam na miejscu poznałam naprawde bardzo serdecznych ludzi. Oczywiście, również kiedy wracałam myślałam sobie jak to dobrze, że mieszkam w Polsce. No a ja miałam weekend pełen super wrażeń. Pojechałam z Ludwikiem na seminarium prowadzone przez Micheala Manharta. Jest to niemiecki zawodnik, który ma duże osiągnięcia w dziedzinie IPO. Ja od kilku lat regularnie, z zafacynowaniem oglądam filmiki z posłuszeństwem jego suczki Aiki. Kiedy więc sie dowiedziałam, że będzie w Polsce bardzo się ucieszyłam. Na żywo Manhart zrobił na mnie ogromne wrażenie, super fachowiec, z olbrzymią wiedzą i niesamowitym wyczuciem. Wyjątkowo pasowało mi jego podejście do psów, to że pies to przede wszystkim przyjaciel, że nie może być maszynką do zaspakajania naszych ambicji. Wszystko to razem tak na mnie podziałało, że stałam się przez niego człowiekiem bez zasad.. Jednak nie żałuję. To był wspaniały weekend, bardzo dużo się nauczyłam. To seminarium było naszym kolejnym wystąpieniem, gdzie byliśmy z Ludwikiem super zgrani. Po tym jak długo i ciężko przyszło mi przestawienie się z laba na szorstkiego to dla mnie duży sukces i powód do radości. Jednak udało się i to jak.. na pożegnanie przed samym wylotem Manhart powiedział mi kilka słów od których myślałam, że pękne ze szczęścia.. Pochwała z ust takiego autorytetu to największa nagroda za to ile pracy włożyłam w tego zwariowanego teriera. No i wiedziałam co robię nie biorąc bordera, maliniaka czy innego owczara- bo satysfakacja jaką odczuwam jest jeszcze większa. No i teraz to mam dopiero kopa do dalszej pracy z moim szorstkiem! Kilka fot z semi.. Ćwiczenie z psami zaczynało się od przedstawienia tego co by się chciało poprawić w pracy psa, co nie wychodzi tak jak trzeba.. Ale wszyscy (Manhart, Gosia- tłumaczka i Ludwik) mnie uważnie słuchają :lol: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1701/mm2006025za5.jpg[/IMG] Ostatni rzut oka na Ludwika i zaraz zaczynamy chodzenie przy nodze: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7369/mm2006026ly4.jpg[/IMG] Drugiego dnia już na dworzu ćwiczyliśmy z Ludwikiem przywołanie. Po 5 minutach pracy z Manhartem Ludwik przestał się ze mną zderzać, a całość ćwiczenia stała się bardzo płynna: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1447/mm2006027eo9.jpg[/IMG] I na koniec moje ulubione zdjęcie, niestety poruszone i rozmyte. "Portret rodzinny"- ja, Manhart i Ludwiś. Kto by pomyslał, że moje szorstkie będzie na tak sławnych kolanach siedzieć, a zobaczcie jacy wszyscy łącznie z Ludwikiem jesteśmy uśmiechnięci :loveu: [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9862/mm2006154fm5.jpg[/IMG] Och zaraz pękne z nadmiaru wrażeń. Życie jest cudowne! -
Pędzę zwiedzać!! :cool3:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Anisha']Jesteś pewna tej 14? Bo do światówki była 16, potem miała być 15 właśnie ze względu na ciemności... :roll: A teraz już 14? :-o [/QUOTE] Jestem pewna :) [quote name='Kardusia'][B]Zach [/B] - wysyłam Ci tego dobrego duszka z koszyczkiem pełnym dobrych życzeń[/QUOTE] [B]Kardusia[/B] dziękuję za duszka i za wierszyk :buzi: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Anisha']W tym tygodniu nie ma przedszkola, prawda? W zeszłą niedzielę przyjechałam na 15 ... a tu ani pół psa :crazyeye:, ani pół właściciela :crazyeye: - pusto! Nawet pań szkoleniówek nie było, tylko dwóch panów, no i ja z Szagastym. Klęli pewnie w duchu, że się jedno babiszcze przyplątało, a tak to mogliby spokojnie iść do domów na obiad, więc jako osoba non-grata zostałam tylko pół godziny, żeby za mocno nie utrudniać. :lol: Porzucaliśmy młodemu piłkę z komendą "do mnie" przy powrocie, trochę poćwiczyliśmy na przeszkódce i trochę "siad" i "waruj", ale chyba nie był zbyt grzeczny, bo podpadł jednemu z panów, który stwierdził, że Shaggy jest cwaniak i trzeba na niego uważać i że mały ma skłonności do dominacji :crazyeye:. Ta dominacja to stąd, że kilkakrotnie wesolutko skoczył na mnie łapami, ale przecież Ludi też tak robi - to ma coś wspólnego z dominacją? :roll: Bo mnie się wydawało, że to po prostu zabawa... Mylę się?[/QUOTE] [B]Anisha[/B] w ten weekend przedszkola nie ma. Zaś za tydzień i w kolejne tygodnie, tak jak tydzień temu zajęcia zostały przeniesione na 14:00 ze względu na zapadające szybko ciemności. Tym co powiedział ten pan (domyślam się który) szybko zapomnij.. nie tylko o skakaniu, ale i o wszystkim najlepiej.. :roll: Tak jak zauważyłaś Ludwik skacze po mnie non stop, co oznacza, że jest przy tym mega dominantem, z inicjatywą, rządzącym w naszym stadzie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='Wind']Niestety na seminarium nie jade :( Jutro skoro swit wybywamy do Lublina na sesje. Wracam w niedziele. Oczywiscie musze wspomniec, ze bardzo jestem ciekawa Twojej opinii o seminarium, wiec czekam na newsy :-) [/QUOTE] Jak tylko wrócę będą newsy- szkoda, ze się nie spotkamy :-( [quote name='Wind']Nie ma zmiluj, wszystko musi byc OK!!![/QUOTE] MUSI! Głupim choróbskom się nie damy, ani ja, ani moje potwory :diabloti: Dziękujemy wszystkich za wsparcie!! Z tak dobrymi fluidami jestem już spokojna o szczęśliwe zakończenie tego kryzysu i zapominam o dołkach. Jesteście super :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind'][B]zach,[/B] Wysle jak tylko wymocze w wannie Majuta, wyslij mi na PW Twojego maila. I duzo zdrowka dla calej Waszej trojki ... oj DUZO!!!!!!!! W.[/QUOTE] Dzięki, już wysyłam maila. A Ty się nie wybierasz może na Manharta?- ja dziś w nocy ruszam w kierunku Warszawy. Mimo przeciwności losu i przeszkód jakie nam życie stawia entuzjazm mnie i szorstkiego nie opuszcza i nastawiamy się na dobry trening :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Czy cos mi umknelo? Co z Ludim? Mam nadzieje, ze z jego zabkami ok, a i Twoje kolano dojdzie do pelnej sprawnosci :-) Za to mocno sciskam kciukasy :-)[/QUOTE] Ludwik ma mega stan zapalny w paszczy i próbujemy go załatwić antybiotykami- jak się to uda okaże się za 2 tygodnie. Hugo ma guza na węzłach chłonnych, czekam na wyniki. Jeżeli wyjdzie to co nie chcę by wyszło to we wtorek czeka go operacja. Kolano bez operacji niestety samo do pełnej sprawności nie dojdzie, ale pozostaje tylko trzymać kciuki by wytrzymało teraz ten najgorszy czas. Generalnie mam mega doła, wczoraj na odchodne usłyszałam od weta "nie zazdroszcze pani- jeden stary, drugi schorowany".. Szkoda, że nie wiedziała o moim kolanie, bo pewnie by dodała i jeszcze właściciel- kaleka. Ale wtedy to bym na pewno się na miejscu zastrzeliła. Wcześniej uśmiercając weta i oba moje potwory, które kosztują mnie tyle nerwów :angryy: [quote name='Wind']BTW duzo masz miejsca na skrzynce? Te foty waza w oryginale ponad 8MB :evil_lol:[/QUOTE] Jeżeli będą wysyłane pojedyńczo to się zmieszczą ,nie mogę się doczekać :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind'][B]Ludi[/B] jak zwykle w pogoni za uciekajacym lub latajacym ;) [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2365/mg3019xdrk1.jpg[/IMG] W.[/QUOTE] [B]Wind[/B] dzięki wielkie, wiedziałaś czego mi było trzeba.. Wczorajsza wizyta u weta totalnie mnie rozwaliła i zdołowała. Dopiero dzisiejsze zdjęcie Ludwiczka poprawiło mi humor. Przypomniałam sobie ten miły dzień na placu i sytuacje z tego zdjęcia.. kiedy Ludwisiek zamiast łapać talerzyk chciał chyba udowodnić, że potrafi wyżej latać. Dzięki za przywołanie tych wspomnień, które pozwalają na troszkę zapomnieć o teraźniejszości i może nawet z większą nadzieją spojrzeć w przyszłość.. Jeżeli bym mogła na pocztę prosić w oryginalnym rozmiarze. Nie mogę się napatrzeć na kolory tych zdjęć, jest z Ciebie prawdziwa czarodziejka, nie tylko świetny fotograf. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']Ta cholera, której imienia nie wypowiem, po prostu chciała zeżreć inną sukę.[/QUOTE] [B]Jura[/B] doskonale rozumiem Twoje roztrzęsienie. Mnie każda taka akcja bez względu na to czyj pies zacznie zawsze na długo wytrąca z równowagi. Podobnie jak kłótnie z ludźmi. Niestety ani jednego, ani drugiego czasem nie sposób unikąć, tak wygląda życie.. [quote name='Jura']To całe moje szkolenie o kant...[/QUOTE] A co Ty wypisujesz?? Szkolenie o kant.. to byś mogła rozbić jakbyś miała psa idealnie wychowanego. A tak zobacz jak masz fajnie tyle wyzwań przed Tobą i rzeczy do wypracowania. Ja mam nadzieje, że moje potwory zawsze będą mi dawały powody do ciągłego szkolenia :roll: ;) [quote name='Flaire']Dzięki wszystkim za kciuki. Locia już po zabiegu i wszystko poszło ok. Więcej napiszę wieczorkiem, bo teraz robota woła...[/QUOTE] Cieszę się, że wszystko dobrze poszło, a jutro my wracamy do weta brrrrr.. [quote name='borsaf']z tym namordnikiem to ja mam mieszane uczucia[/QUOTE] Ja na szczęście nie mam mieszanych i w życiu bym moim psom kagańca na spacer nie założyła. Już i tak ledwo się godze i w środkach komunikacji zakładam, choć jak tylko mam okazję to i tak ściągam. U mnie spacer ma być przyjemnością dla psa, a moje w namordniku szczęśliwe by nie były. Teksty, że ludzie się boją śmieszą mnie, niech się lepiej innych ludzi boją. Na mnie w zeszłym roku w biały dzień napadło 3 wielkich zbirów.. w lesie, przez który jest trasa do akademików napady na studentów to chleb powszedni- dlaczego nikt nie krzyczy by młodzież w kajdankach prowadzać?? W krajach cywilizowanych już dawno to wygląda inaczej- w Niemczech można spokojnie chodzić nie tylko po mieście, ale i wchodzić z psem do sklepów, w Szwecji tak samo psy w sklepach, centrach, kawiarniach to norma, wszędzie bez kagańców, tak samo bez podróżują autobusami, pociągami, metro.. Tylko my 100 lat za murzynami :shake: [quote name='Gosia_i_Luka'][B]zach[/B] - ciągle zapominam zapytać - jak Twoje kolano??[/QUOTE] Różnie.. Raz lepiej raz gorzej, generalnie nie dokucza mi ostatnio na tyle bym coś z nim zrobiła. Szpital od lipca się nie odezwał, a mieli mnie powiadomić kiedy zwolni się łóżko.. Ja się nie upominam, bo mam tyle rzeczy na głowie, że nie mogę sobie pozwolić chociażby na dzień w łóżku. Pewnie skończy się tak, że mi to kolano się wykopyrtnie i wtedy mi je naprawią.. brrr oby tak się nie zdarzyło! [quote name='Jura']Jej akcja jest błyskawiczna i trwa nieporównywalnie krócej od reakcji właściciela :evil_lol:.[/QUOTE] No widzisz [B]Jura[/B] jak pisałam na pewno nie będziesz w tym gronie samotna. I tutaj podaję Tobie rączke.. Moje szorstkie też ma błyskawiczne akcje.. tyle, że jest do tego jeszcze przeczulone i reaguje na najróżniejsze rzeczy nie tylko na zespoły napięć. Szczerze mówiąc trudno stwierdzić na co, a na co nie on reaguje, chyba po prostu czasem mu odbija. Flaire widziała jak to wygląda, kiedy pies, który nie reaguje na kilkanaście, kilkadziesiąt psów wokół nagla na spacerku obiera sobie cel i rusza.. a wtedy pada magiczne "ejka! ejka!" które w chwilach krytycznych zamienia sie w "EEEEEEEJJJJJJKKKKKAAAAAA!!!!!" :evil_lol: :evil_lol: A mimo że jeden posłuszny, drugi nie konfliktowy to też czasem mamy sytuacje, po których wątpie w przyjemność wychodzenia z psami na spacer. Nic tak się bowiem pięknie nie nakręca jak wspólnie przeprowadzona akcyjka i wtedy ten który nawet nie lubi zamienia się w dziką bestię.. Ostatnio tak miałam, kiedy na moje psy się rzucił beagle o zgrozo w.. kagańcu, chyba miał w planach samobójstwo. Jego właścicielka jak to zobaczyła to zrobiła moją ulubioną rzecz, czyli odwrót w drugą stronę. Może to i skuteczne, tylko nim beagle by się zdecydował odpuścić, na co się w ogóle nie zanosiło, wróciłby do pani w dwóch kawałkach. Ja więc się rzuciłam mu na ratunek i sie zaczęło wtedy.. Łapałam jednego mojego potwora- darłam się na niego, że ma leżeć i jak się ruszy to go zabije.. I leciałam po drugiego, po złapaniu drugiego- uroczy beagle rzucał się na tego leżącego.. I tak w kółko.. W końcu beagle odpuścił i cały poszarpany odszedł, a ja cała we krwi, na trzęsących się nogach poszłam dalej.. Cała akcyjka się zaczęła od tego, że oba moje potwory miałam w garści- znaczy się trzymałam za kamizelki, jak zwykle z resztą kiedy widzę obcego psa.. Niestety jak bigielek nadciągnął z atakiem to puściłam laba i starałam się obezwładnić teriera, któremu w przeciwieństwie do laba wszystko jedno czy przeciwnik jest słusznych rozmiarów.. Na szczęście takie akcje zdarzają nam się bardzo rzadko, bo mało jednak który pies decyduje się podskoczyć moim bysiom. Także suma sumarum uważam, że spokojniej jest od kiedy mam dwa psy, niż jak miałam jednego.. Jura- kup sobie drugą sucz! ;) ;) ;) -
[quote name='Kardusia']A my tu na takim odludziu...:shake:[/QUOTE] Nie marudź bo zrobię najazd z moimi potworami :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']Mam paskudnego psa i jestem nieodpowiedzialną głupią babą. Nie pytajcie mnie o więcej. Może, jak ochłonę coś więcej skrobnę, ale po prostu :wallbash::flaming::wallbash::flaming::wallbash::flaming: Mam totalnego doła. Ten mój kundel (bo na pewno nie jest to AT o cudownym charakterze) jest doskonałym czujnikiem złego nastroju. Zawsze jak mam doła, to mnie dobije, a ja jeszcze sobie swoją głupotą poprawię[/QUOTE] Ale jak tu nie pytać.. Wyrzuć to po prostu z siebie i zobaczysz będzie lepiej, zaraz się okaże, że ktoś już z tym miał, ma lub będzie miał do czynienia. Nie daj się dołom! [quote name='Flaire']Nie wiem, kiedy i dlaczego się wymieniają...[/QUOTE] U mnie też są wymiany.. Hugusio stara się spać tam, gdzie spał od zawsze, a Ludwik go bezceremonialnie z łóżka przepędza :-? Biedny jest lab, chociaż kiedy widze jak się potworki bawią ze sobą to zawsze mam nadzieję, że w sumie to się on cieszy z szorstkiego towarzysza.. [quote name='Flaire']Proszę dzisiaj o kciuki za Leokadię - na 16:45 zabieram ją na zabieg oczka. :-([/QUOTE] Trzymam mocno!! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']No fakt. Wy macie dopiero zaliczoną zerówkę obi. Ale chociażby chodzenie Ludwisia przy nodze zdecydowanie jest na wysokim poziomie. Oby tylko zdrówko dopisało.[/QUOTE] Chodzenie jest OK, tylko zatrzymania są koszmarne- Ludwiś siada wolno, krzywo i co najlepsze często na dwa razy- tak jakoś sobie to wykombinował. No i właśnie to bym bardzo chciała przerobić na seminarium.. Zdróweczko mam nadzieje pozwoli na dobry trening i że Ludwiś nie będzie za bardzo zakręcony po zabiegu.. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']BTW Jeżeli Ludwiś został wybrany jako "przykładowy" pies początkujący w dziedzinie posłuszeństwa to :flaming:[/QUOTE] Nie ustosunkowałam się do Twojego ostatniego zdania. Dla każdego co innego znaczy pies poczatkujący.. Myślę, że należy tutaj wziąć pod uwagę, że seminarium jest w głównej mierze na temat posłuszeństwa sportowego, a nie na codzień. Wymagania więc co do psów są wysokie.. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura'][B]Zach[/B], o czym Ty piszesz? Ośmieszy się może w tym wypadku jedynie Manhart. Przecież Wy nie jedziecie pokazywać się tylko trenować. Chyba, że to ja nie wiem, o co chodzi. BTW Jeżeli Ludwiś został wybrany jako "przykładowy" pies początkujący w dziedzinie posłuszeństwa to :flaming:[/QUOTE] No ja wiem, że jedziemy trenować, a nie się pokazywać. Tylko, że mój pies ostatnio ma takie odloty, że czasem bardzo trudno mi nad nim zapanować.. Z drugiej strony teraz tak sobie pomyślałam, że Ludwiś na tym seminarium będzie zaraz po narkozie.. więc jeszcze nam grozi odlot w drugą stronę :-? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura'][B]Gosia[/B], dlaczego trzymasz kciuki za Manharta? Taki z niego nieudacznik?;)[/QUOTE] Biedny Manhart będzie musiał się zmierzyć ze mną i z moim durnym psem. Cały czas się zastanawiam czy dobrze zrobiłam zgłaszając psa na seminarium.. No a z drugiej strony posłuszeństwo suczki Manharta od dawna naprawdę bardzo mi się podoba, szkoda mi nie skorzystać z treningu pod jego okiem.. Najwyżej się ośmieszę, ale trudno.. [quote name='Swallow']Parę lat temu (co najmniej 5) w podobny sposób zginęła moja prawie 80 letnia sąsiadka. Już schodziła z pasów prowadząc rower, kiedy uderzył w nią samochodem młody mężczyzna (był trzeźwy), który pędził po zakreskowanym już pasie (takie miejsce gdzie kończy się 3 pasmówka i przechodzi w 2 pasmówkę) czyli znajdował się w miejscu na które nie mozna już wjezdżać samochodem, omijając samochody które stały na dwóch pozostałych pasach aby przepuscic pieszych. Sąsiadka zginęła na miejscu.[/QUOTE] W zeszłym roku na mojej ulicy też był przykry wypadek. Starszy pan jak co dzień rano stał na skrzyżowaniu roznosząc darmowe gazety. Jeden z samochodów zatrzymał się na dwu-pasmówce na dalszym pasie czekając na gazetę od niego. Kiedy pan podchodził do samochodu, zgarnął go z dużą prędkością inny samochód, który w ostatnim momencie przejechał na skrzyżowaniu. Pan gazeciarz zginął na miejscu, tak pusto się bez niego zrobiło..