-
Posts
2159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zachraniarka
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
Same "nietypowe"- labradory i border collie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
A takie tam mieliśmy widoki na koniec dnia: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2574/ludw14my6.jpg[/IMG] Ach co to był za cudowny czas.. i czemu się skończył :placz: :placz: :placz: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
Witam wszystkich i bardzo dziękuje za gratulacje! Jestem bardzo dumna z mojego Ludwiśka i w ogóle stwierdzam, że właśnie przeżyłam jeden z najlepszych tygodni w moim życiu :D Szybka relacja (uprzedzam będzie długa, bo inaczej się nie da..) W ubiegłą niedzielę byłam komisarzem na zawodach obedience Klubu Boksera w Łodzi. No a jak już byłam na miejscu to stwierdziłam, że sobie wystartuję co by zdobyć doświadczenie, oczywiście poza konkurencją. Problem był trochę z transportem i tym sposobem Ludwik spędził ranek w samochodzie poza terenem zawodów. Przywieźli mi go na ostatnią minutę, ledwo go trochę rozgrzałam i zaraz wchodziłam na ring. Początek przebiegał gładko (socjalizacja, zostawanie)- Ludwik totalnie na mnie skoncentrowany i spokojny, ładnie poszedł przy nodze 100% kontaktu wzrokowego.. No i przyszedł czas na przywołanie.. Po Sopocie przekombinowałam trochę z tym ćwiczeniem, bo chciałam go przyspieszyć no i zrobiłam to tak skutecznie, że Ludwik teraz tylko przyspiesza i muszę mocno go zahamować by we mnie nie wleciał.. No i byłam pewna że tak się skończy teraz.. Zostawiłam Ludwika, a ten już gotowy do startu i wołam.. no to wystrzelił jak z procy, a ja tylko patrzę w te dzikie oczy i już się spięłam w oczekiwaniu na mega zderzenie.. I nagle w ostatniej sekundzie ten diabeł usiadł!!! W tym wielkim pędzie wbił się czterema łapami w ziemię aż zarył, ale nawet mnie nie musnął.. Co za emocje, co za ulga! Dalej ćwiczenia poszły bez problemów. Ostatecznie mamy 97,5 punktów na 100, poobrywali nam na różnych ćwiczeniach 0,5p ale sędzia nie powiedział za co.. W każdym bądź razie nawet mi się podobała praca Ludwika, choć jeszcze mam wiele pomysłów co poprawić.. No ale przywołanko wyszło idealnie, teraz tylko wypracować by takie zostało.. Po zawodach z moim instruktorem stwierdziliśmy, że właśnie dla takich chwil warto szkolić psy :D:D:D Prosto z zawodów pojechaliśmy na warsztaty dla przewodników psów ratowniczych do Nowego Sącza. Był to rodzaj kursu prowadzony przez szwedzkich instruktorów. Pracowaliśmy z psiurami od poniedziałku do piątku praktycznie non stop, ćwiczylisy najróżniejsze rzeczy- lokalizacje osób, oznaczanie znalezionego człowieka, sprawność, współpracę.. Mi szczególnie zależało spotkać się z tymi szwedzkimi instruktorami, bo już kiedyś z nimi rozmawiałam o wyborze rasy psa odpowiedniej dla mnie. Jak usłyszeli, że zdecydowałam się na erdla byli w szoku. Twierdzili, że to najgorszy wybór jaki mogłam podjąć. Nic więc dziwnego, że miałam ochotę zmienić ich zdanie. No i od samego początku mój mały szorsteczek był pod obserwacją. W końcu się skończyło, że jeden z nich Birger (instruktor i sędzia w zakresie testów mentalności i pracy węchowej) zabrał się bezpośrednio za Ludwika. Chyba z pół godziny testował go jak się bawi, jak pracuje, jak się zachowuje.. No i.. na koniec stwierdził, że to bardzo przyjazny, otwarty pies z dużym motorem do pracy i kooperacji z człowiekiem. No i że jak żyje nie widział takiego erdla- świetny pies do pracy! No to po raz kolejny pękałam z dumy nad moją rudawką :D:D:D No ale dni mijały szybciutko i przyszedł dzień egzaminu.. miałam mega nerwy, bo pierwszy raz przystępowałam z Ludwikiem do takiego testu, a tak młode psy generalnie mają bardzo słabe szanse by zdać pozytywnie. A tu jeszcze się okazało, że teren jest bardzo trudny- górzysty i pełen trudnych do przejścia chaszczy i krzaków.. No to juz stres maksymalny. Przychodzę na start, no i słyszę że nikt przede mną jeszcze nie zaliczył tego terenu. No ale nic- zaczynam- mam pół godziny na to by znaleźć 2 ukryte osoby. Jak ruszyłam zaraz na początku terier poleciał do przodu i po chwili szczeka- jest pierwsza osoba. Dobry poczatek to od razu jakoś lżej na duchu. Wysyłam go do dalszej pracy, a ten jak pobiegł to znikł.. Ja na taką ewentualność przyczepiłam mu do szelek głośne dzwonki by go słyszeć, ale ten świr poleciał tak daleko, że nagle zapanowała kompletna cisza.. I teraz co robić? Wołać go jakby się zgubił? Czekać w miejscu? Iść dalej trasą jaką sobie obrałam? Mija 5 bardzo nerwowych minut i nagle z daleka, daleka słychać szczekanie. Biegnę przez ten las jakieś kilkaset metrów i jest druga osoba. Cały egzamin Ludwiś zaliczył w 11 minut! Do końca dnia żaden już pies nie zdał tego terenu. Łącznie w sobotę na 15 psów zaliczyły egzamin 3 w tym moja szorstka młodość. Ach i znów stwierdziłam że dla takich chwil warto szkolić psy! :D:D:D A dziś rano dotarliśmy z Ludwisiem do domu.. on się regeneruję, bo po tym tygodniu pracy po prostu padł jak nieprzytomny. A ja się wyspokajam, zrzucam z siebie ciśnienie i staram się nie pęknąć z dumy :lol: :lol: :lol: To był rewelacyjny tydzień, szkoda tylko że tak szybko się skończył :-( A na koniec kilka zdjęć: Rudawka zadowolona z siebie pozuje na przeszkódce: [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/2923/ludw1wh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/7376/ludw2kq4.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/2254/ludw3yg4.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1696/ludw4tu4.jpg[/IMG] Tutaj Ludwiś został przekazany w ręce Birgera (a przy okazji można podziwiać go w służbowym uniformie ;) ): [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/6561/ludw5ow3.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/4052/ludw6gy3.jpg[/IMG] Tutaj bardzo odważne posunięcie- ryzyko straty dłoni było wysokie :evil_lol: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/7074/ludw7cd4.jpg[/IMG] Zabawa była tak dynamiczna, że co niektórym czapki z głów spadały hi hi: [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/6676/ludw8cb0.jpg[/IMG] A tutaj ćwiczymy sprawność- Ludwiśko w napięciu czeka na sygnał do startu: [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/4788/ludw9ox2.jpg[/IMG] Znów tutaj zajęcie z współpracy w tym posłuszeństwa użytkowego- pies miał wykonywać komendy wszędzie- nawet na dachu samochodu: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3571/ludw12ov6.jpg[/IMG] Mimo że ćwiczyliśmy po kilka godzin dziennie dla teriera to mało.. Wieczorkiem więc szaleliśmy z frisbee. Korzystając, że na miejscu były specjalistki w tej dziedzinie z klubu Woof, starałam się z nimi nauczyć Ludwika nowych sztuczek. Tutaj przymiarka do przeskoku nad wyciągniętą ręką (z czasem zaczęło to nam nawet wychodzić): [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5206/ludw10an8.jpg[/IMG] -
Ala ma kota, czyli Who is who na pozostałych terrierach i innych
zachraniarka replied to borsaf's topic in Grupa 3
kurcze zadziorny mnie chyba pobije :-( ;) ;) ;) -
Ala ma kota, czyli Who is who na pozostałych terrierach i innych
zachraniarka replied to borsaf's topic in Grupa 3
[quote name='Flaire']A Locia, jeśli jest spokrewniona, to już tak daleką rodzinką jest, że raczej się nie liczy. ;-) Ale za to jest chrześniaczką coztego. ;-)[/QUOTE] Locia ma super kumpla Ludwiczka, który też nie ma tu krewniaków, ale przecież rodzina to nie wszystko liczą się też przyjaciele :roll: [quote name='Ali26762']To tym sposobem Deyś ma szansę na jedną z pierwszych lokat :D :D :D ;)[/QUOTE] A Ludwisior ma szanse na zaszczytną ostatnią lokatę :D :D :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']Ale mam coś dla Was... Niektórzy z Was pamiętają być może agilitowy "debiut" Lotki, gdy to, w wieku 4 miechów, występowała na halowych zawodach. A więc PATIszon właśnie przysłała mi filmik z Locinego występu. Lotka biegła poza konkurencją w biegu charytatywnym na maksymalnie obniżonych poprzeczkach (poprzeczki leżały na podstawach). Przebiegła cały torek z jednym tylko błędem (taki błąd w agilitowym języku nazywa się "odmową"). A znajdziecie to [URL="http://www.zippyvideos.com/1519815336125176/debiut_loci/"]tutaj[/URL].[/QUOTE] [B]Flaire[/B] debiut rewelacyjny, a Lotka rozkoszna! Taki fikający szczenior to sama słodycz! Fajnie, że dostałaś filmik z tego pierwszego razu, bo to najpiękniejsza pamiątka :D Wiem o tym dobrze, bo sama cieszę się ogromnie, że została uwieczniona pierwsza wizyta Ludwisia na placu szkoleniowym i nasza pierwszy przymiareczka do chodzenia przy nodze: [URL="http://www.zippyvideos.com/4527846156127316/szczyl1/"]tuptanie szczeniaka[/URL] -
[B]Jura[/B] a co planujesz na światówce rozpowszechnić ulotkę o naszym zlocie? :cool3:
-
[quote name='Flaire']Mnie się wydaje, że w tym momencie należy ogłosić, że zlot będzie na Wyspie Sobieszewskiej po wystawie w Sopocie... Ja już sprawdzałam w tym roku - tam jest sporo miejsc noclegowych, a jak będziemy rezerwować z dużym wyprzedzeniem, to na pewno uda nam się znaleźć dokładnie to, co potrzeba. W razie czego wyślemy zach - albo kogoś innego z LICZNEJ trójmiejskiej ekipy - na zwiady! :-)[/QUOTE] Ja już wyspę mam już całkiem dobrze zwiedzoną- dwa razy organizowaliśmy tam międzynardowe manewry dla psów ratowniczych plus było tam kilka mniejszych imprez jak zlot ogarów i gończych polskich.. Na pewno na Wyspie by się dało załatwic jakieś tanie, wygodne domki, na pewno jest do załatwienia duży równiutki stadion do ćwiczeń, no i jest wielka połać lasów i plaży.. Jedyny problem w tym, że sierpniu może tam być sporo ludzi.. Ale mi termin i miejsce jak najbardziej odpowiadają :D
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[B]Anisha[/B] [B]Ali[/B] trzeba koniecznie zwerbować i [B]gosie[/B] od Luki- w takim teamie żaden kudeł nam nie straszny! My z [B]Ali[/B] mamy już takie spotkanko za sobą- wtedy jezcze była u nas [B]aga_o[/B] :loveu: Skubałyśmy potwory, objadając się i opijając hi hi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: choć największy akt skubactwa odbył się przy okazji odwiedzin [B]Flaire[/B]- wtedy wyrywane były Ludwik, Didi, Derysiu i Argos- znaczy się dwa erdele, walijczyk i PRT. Choć jak była [B]Fuka[/B] to też było świetnie- dzikie stado terrierów biegających po jednostce straży pożarnej i pięknie wytrymowana głowa Ludwisia. Ach wspólne skubanko to po prostu superowa sprawa! Co do terminu to ja do Gdańska wracam ok. 23 października i jestem gotowa na spotkanie :D Co do światówki to będę się wozić autkiem, tylko jeszcze nie wiem jakim. My będziemy jechać właśnie grupą z Gdańska- zorientuję się w ile osób jedziemy i czym i dam znać jak z miejscówką dla Ciebie i Szagastego :razz: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
Bez przesady nie ma co robić ze mnie "takiej osoby", ja po prostu lubię pracować z psami, ale prawda jest taka, że muszę się jeszcze dużo, dużo nauczyć w tej dziedzinie. Także proszę tak nie osobować mnie, bo mi się nieswojo robi.. :oops: :oops: Mam nadzieje, że kiedyś spotkamy się w Gnieźnie, namiary już zapisuję i w zamian wysyłam swoje wraz z serdecznym zaproszeniem do Trójmiasta, jesteś u nas zawsze mile widziana :D :D :D A jak wcześniej nie da rady to widzimy się na światówce- tylko mam nadzieje, że nie miniemy się jak w Sopocie :mad: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[B]borsaf[/B] w Poznaniu co jakiś czas bywam, więc są szanse na spotkania. Choć osobiście wolałabym w Gnieźnie, bo tam mnie jeszcze nie było :oops: Na światówkę się wybieram, planuję być od piątku do niedzieli, także mam nadzieje, że będzie okazja poznać się w realu. Tylko że będę bez szorstkiego.. A w topiku o zlocie już odpowiedziałam :lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
A ja tak oglądałam zdjęcia z linku, który podała [B]Fuka[/B] i mam mieszane uczucia. Niektóre terriery podobały mi się bardzo, piękne psy super przygotowane. No ale juz niektóre uważam za ciut przedobrzone, wyglądają jak sztuczne. Jakoś taki wizerunek ufryzowanego wacika mało mi się podoba, wolę jednak takiego terriera ciut bardziej naturalnego, bez udziwnień.. :roll: [B]Minio, INA i fjolka[/B] superowe zdjęcia, wklejajcie jak najwięcej! Co bym mogła oko nacieszyć innymi szorstkami :loveu: [B]Anisha[/B] jak coś to możemy umówić się na wspólne rwanko :cool3: Ja za dużo nie umiem :oops: ale już jakieś doświadczenie w skubaniu mam. I wiem na pewno, że razem idzie fajniej. Jedna będzie trzymać druga rwać i na zmianę. Przy okazji pogaduchy, jakaś pizza i piweczko :razz: Jak masz ochotę na trymerskie spotkanie daj znać to przy okazji odkudłaczymy też troche Ludwika, bo sterczy mu tam i ówdzie.. [B]Flaire[/B] fajnie, że już wróciłaś! Nie wybierasz się może w ten weekend na zawody obi do Łodzi? Ja zatrzymam się tam w drodze na południe kraju popatrzeć sobie na starty. A właśnie- [B]Rita[/B]- ja i mój szorstki potwór jesteśmy w niedziele w Łodzi- jak masz ochotę na spotkanie to odezwij się :D -
[quote name='Flaire']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A skąd taka informacja? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Myśmy znaleźli między Juratą a Jastarnią plażę specjalnie i oficjalnie oznakowaną, że jest dla psów, a w okolicach Jastrzębiej Góry również nie widzieliśmy żadnych zakazów i psy hasały sobie po plaży bez problemu...[/QUOTE] Jest dużo plaży, gdzie można psiaki wprowadzać, w Gdańsku jest to np. rejon wyspy Sobieszewskiej. Plaży są tam cudowne i lasy też, jest to jedno z moich najulubieńszych miejsc i moich psów też :D [URL]www.wyspa.pl[/URL] [quote name='Flaire']A w ogóle tak sobie myślę, że wartoby dostosować termin zjazdu do kalendarza zach, bo bardzo fajnie byłoby ją tam mieć... Marzą mi się rozmaite sesje szkoleniowe, posłuszeństwo na codzień i takie tam, nie mówiąc już o szkicach z życia psa-ratownika przy ognisku... ;-)[/QUOTE] Bardzo mi miło jakby się to do mnie dostosowywano, natomiast jest to niemożliwe. Mój kalendarz jest do ostatniego momentu baaardzo ruchomy np. dziś się dowiedziałam, że w sobotę wyjeżdzam na tydzień w góry. No i tak to u mnie wygląda. Co moge powiedzieć na dzień dzisiejszy to że na pewno podczas sopockiej wystawy będę organizować znów duże zawody obedience. Więc w tym terminie będę na pewno w Trójmieście. Jeżeli chodzi o zjazd "Airedale i inne" to jedyne co mogę obiecać to że zrobię wszystko by na nim być, więc to ja się będę dostosowywać :lol::lol::lol: [B]Flaire[/B] mi też się marzą takie sesje szkoleniowe.. również z agility, frisbee, tropienia.. tak wszystko na zasadach podstaw by każdy kto tylko będzie chciał mógł sobie wszystkiego spróbować.. ach byłoby pięknie.. [quote name='Anisha']A jakby w takim razie ten termin posopocki, w sierpniu i gdzieś nad morzem w pobliżu Trójmiasta? [B]Zach [/B]nie mogłaby powiedzieć, że jej nie będzie, bo za daleko i nie będzie miała czasu przyjechać .... :razz: :lol: Ja w ogóle jestem za tym terminem, ale nic dziwnego, biorąc pod uwagę to gdzie mieszkam :p :cool3: .[/QUOTE] hi hi [B]Anisha[/B] Ty mnie jeszcze dobrze nie znasz.. ja dziś jestem tu.. a jutro tam.. jak to było [B]Flaire[/B] z obozem? W ile to ja czasu podjęłam decyzje by za kilka dni wyruszyć na drugi koniec Polski poskakać sobie po przeszkódkach.. jakoś w bardzo krótkim hi hi.. ja uwielbiam życie na najwyższych obrotach, więc ciągle w ruchu.. no ale termin sierpniowy po Sopocie.. nad morzem.. dla mnie to istna bajka i najlepszy z możliwych scenariuszy :D [quote name='borsaf']Co roku nie będzie w Sopocie padać:mad:[/QUOTE] [B]borsaf[/B] tegoroczny deszcz to była taka wpadka, co roku w Sopocie jest piękna, słoneczna pogoda. Ja wierzę, że w przyszłym roku też tak będzie- słonecznie oczywiście..
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Anisha']Też to widziałam.... :loveu: i dlatego za nic nie zrezygnuję z zajęć, a co więcej - wciąż kocham mojego psa! :loveu: :lol:[/QUOTE] No to jak widziałaś to czemu o tym nie wspominasz tylko obrabiasz tyłek na forum biednemu Szagastemu, dobrze, że przynajmniej go jeszcze kochasz hi hi :lol: :evil_lol: ;) ;) ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Anisha'][B]Zach[/B], ale obiektywnie mówiąc - czy jest wśród Twoich przedszkolaków choćby jeden inny, który na wołanie przychodzi tylko zaciągnięty przez "przedszkolanki" za obrożę do właściciela, a i tak na ostatnich metrach potrafi skręcić "w długą"? :mad: :evil_lol: Patrzę zawsze jak zachowują się inne szczeniaki.... no i mam MISJĘ! :cool3: [/QUOTE] hmmm zastanawiam się czy jest taki, któremu nie musiałyśmy pomagać (przynajmniej raz) w powrocie do właściciela :hmmmm: Nie wiem jak patrzysz na inne szczeniaki- choćby dziś kilku przytrafiło się w ostatnim momencie jednak wybrać zabawę z przedstawicielem swojego gatunku. No ale właśnie po to jest przedszkole by pokazać im w jaki sposób opłaca się zachowywać. U szczeniaków, które chodzą najdłużej (Vip i Whiskey) widać już bardzo fajne efekty, dlatego dziś ćwiczyły już nie na placu tylko na mieście :D Ja uważam, że postępy u Szagastego są- Ty widzisz, że on potrafił w ostatnim momencie zawrócić. Ja widziałam, że w większości przypadków potrafił pełną prędkością pokonać plac by znaleźć się przy Tobie.. Poza tym nie porównywałabym nigdy swojego psa do innych- zobacz na placu nie ma drugiego erdela w wieku Twojego, więc co tutaj porównywać :niewiem: To jest z resztą jeden z powodów dlaczego nie wziełam drugiego laba- kiedy czasem Ludwik czymś mnie rozczaruje i zaczynam marudzić "że Hugusio w tym wieku to.." zaraz słyszę chór moich przyjaciół- nie po to brałaś psa innej rasy by go porównywać- no i wtedy już nie marudzę.. Każdy pies ma swoje dobre i złe strony :) Ale cieszy mnie najbardziej to, że przy Twoim krtycznym patrzeniu nie chcesz zrezygnować i tak trzymaj! Zobaczysz będzie dobrze! [quote name='borsaf']Codziennie biega i gimnastykuje z Maxem, a mimo to, jak spotka piesa to ze skóry wyłazi.[/QUOTE] [B]borsaf[/B] użyłaś określenia "a mimo to" a ja bym zamieniła je jednym słowkiem - "dlatego" :roll: Tak mi wychodzi to na czystą logikę.. Jeżeli Regonik codziennie przekonuje się jaka to jest frajda wybiegać się z drugim psem.. to jak tu powiedz nie wychodzić ze skóry na najmilszy dla niego widok?? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
hi hi [B]Anisha[/B] ma częste patrzenie właściciela czyli "mój pies jest najniegrzeczniejszy, najtrudniejszy i gorszego nie ma".. ale to norma bo ja też uważam, że trafił mi się trudny wypadek (a raczej zachciało mi się wyzwania..) i w życiu nie uda mi się poskromić mojego diabła :diabloti: A ja Wam powiem w sekrecie, ze Szagulasty robi postępy i jest na drodze do dobrego wychowania. A to jest przecież najważniejsze- postępy. Gorzej troszku jak pies się cofa w edukacji jak moja zwariowana szorstkość. No ale z nadzieją, że kiedyś coś się uda wyłuskać ćwiczymy :D A dziś na placu szaro, zimno i deszczowo- ale erdele Shaggy i Ludwiko odporne na trudne warunki :razz: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Mokka']Z niewiadomych powodów temat zszedł na psy ras bojowych, zrobił się tendencyjny. Nie zapominajcie, że potencjalnie niebezpieczny jest każdy agresywny, niewychowany (lub nie daj Boże celowo źle prowadzony) pies, nad którym właściciel nie panuje.[/QUOTE] Być może jestem tenedencyjna, ale zdanie o psach bojowych mam dobrze wyrobione (niestety na bazie doświadczeń). Oczywiście zgadzam się, że każdy pies jest potencjalnie niebezpieczny jest każdy pies.. ale różne psy mają różną skuteczność w agresywnych działaniach. Dlatego bez porównania wole na swoje drodze spotkać agresywnego pudla, setera, jamnika, labradora czy nawet wspomnianego ONa niż psa rasy bojowej. Nie bez powodu te psy są modne w tych kręgach, w których są.. nie bez powodu są to psy używane do walk.. gdyby każdy pies był tak samo potencjalnie niebezpieczny w walkach by uczestniczyła cała plejada ras.. Poza tym są jeszcze sporty charakterystyczne dla różnych ras, sporty które ukazują wyjątkowe, wrodzone zdolności.. charty mają coursingi.. labradory konkursy retrieverów.. husky biegają w zaprzęgach.. a pitbulle wiszą na czas na oponie.. dla mnie to jest wystarczający powód by być tendencyjnym.. [quote name='Kardusia']Trzymajcie się zdrowo i dzielnie. Oby w Waszym życiu było jak nawięcej ćwiczeń, bez ekstremalnych sytuacji i dramatów.[/QUOTE] Dzięki wielkie, nie ma dla mnie milszych życzeń :buzi: [quote name='Gosia_i_Luka']Ale byłam w szoku, że udało im się dokonać niemal niemożliwego - napisali w gazecie "airedale" bezbłędnie! :crazyeye::p:evil_lol:[/QUOTE] hi hi tekst był przeze mnie autoryzowany :eviltong: :p :p -
[B]Wind[/B] przeczytałam ze zgrozą Twoją historię. Trzymaj się mocno Ty i Majutkowa! Dobrze, że się skończyło jak się skończyło, choć wolę nie myśleć co by było gdyby.. Buziaki mocne dla Ciebie i Majki! No i nie popuść bezmyślnej właścicielce!! :mad: :mad: :mad: :mad:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Minio'][B]Ina[/B] Z głupotą i chamstwem nie wygrasz .[/QUOTE] Ech niestety nie :-( Ja miałam 2 dni temu taką historię, że aż mnie trzęsie jak sobie to przypomne :angryy: Byłam na porannym spacerku w lesie, gdy nagle z zakrętu wypada jakiś obcy bullek i od razu rusza do ataku na moje psy. Ja momentalnie rzuciłam się osłaniać laba, bo on starszy i spotkania z bullkiem mógłby nie przeżyć.. Złapawszy Hugusia patrze, gdzie szorstki i to co zobaczyłam mnie osłabiło. Bullek szarpie się z Ludwikiem, a co robi jego odpowiednio łysy właściciel- okłada mojego szorstka smyczą po głowie. Jak się wydarłam na niego, wyciągnęłam telefon i krzyczę, że dzwonię po policję. Wtedy złapał bullka i się ewakuował, a ja ledwo przytomna z emocji zrobiłam przegląd Ludwinia, na szczęście nic poważnego się nie stało. Uwielbiam właścicieli psów bojowych i ich urocze pociechy :mad: :mad: :mad: Ja też polecam zawsze mieć ze sobą gaz pieprzowy lub dezodorant. Słyszałam też, że piorunujące wrażenie robi w takich sytuacjach wyciągnąć nóż i powiedzieć właścicielowi, że jak taki pies się zbliży to będzie jego ostatnia rzeczy w życiu.. Brutalne, ale czasem wydaje mi się, że tylko tak można sprawy załatwiać :shake: [quote name='niedzwiedzica']Kardusia-przykre wieści :-( :-( ja też coraz bardziej zaczynam się trząść o moją seniorkę :nerwy: czas mija nieubłaganie i zasada carpe diem , fajna w teorii,w praktyce jest trudna do wykonania... Tak łatwo zagasić ten płomyk życia :-( [/QUOTE] Mi też się przykro bardzo zrobiło po Kardusiowych wieściach.. Mój lab też niestety nie staje się coraz młodszy.. Hugusio jest po bardzo ciężkich przejściach zdrowotnych i bardzo się o niego boję.. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby go zabraknąć. Ostatnio zabrałam go na przedszkole dla szczeniaków, co by maluchy się posocjalizowały z dorosłym psem. Patrzałam jak ten głupol z mega radością witał po kolei każdego szczeniora i każdego człowieka na placu, a jaki był przy tym szczęśliwy. Zawsze jak patrze na Hugusia to myślę, że to pies, który po prostu kocha żyć, kocha każdy kolejny dzień, każdą nową spotkaną osobę, każdego nowego psa, kotka, motylka.. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że ten wielki gorący płomień (bo płomyk to na pewno nie jest) może kiedyć zgasnąć.. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[B]Anisha[/B] okropna ta historia z insektem. Biedny Szagasty coś ma ostatnio pecha, ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło. Dla mnie to wszystko latające-gryzące by mogło zniknąć z powierzchni ziemi.. Żal by mi było miodku, ale bym się poświęciła. Kiedyś mój lab wszedł w gniazdo os- powchodziły mu głęboko w sierść i powbijały w skórę. Na całe szczęście to było nad jeziorem i szybko go wprowadziłam do wody i dopiero wtedy te cholery odpuściły. Po tej przygodzie biedak przez 2 dni pysk, uszy i łapy miał tak spuchnięte, że 3 razy szersze niż normalnie.. Szorstki poluje na osy, ale na jego szczęście żadna go jeszcze nie dziabnęła, a ja mam nadzieje, że mu wybije te głupie pomysły z głowy. [quote name='Flaire']zach, Posłuszeństwo na codzień - TO JEST TO! Podstawa, moim zdaniem. Niestety, w Polsce Wasz kurs będzie chyba pierwszym. Brawa! Coraz bardziej żałuję, że nie mieszkam w Gdańsku![/QUOTE] Pomysł nam się wykluł z przedszkola. Patrzymy jak szczeniaki rosną i się rozwijają i myślimy co z nimi dalej zrobić. Wysłać na kurs PT- bez sensu, za młode to i szkoda ich. Sportowe obi nie każdego interesuje. Więc wymyśliliśmy "posłuszeństwo na codzień" czyli to co będzie kontynuacją przedszkola tylko już na wyższym poziomie, obejmujące to co jest w życiu potrzebne. Potem kto złapie bakcyla szkoleniowego może zapisywać się na inne kursy: PT, tropienia, IPO czy jakie będzie chciał :) A Ty nie żałuj tylko myśl o przeprowadzce hi hi, od pierwszego naszego spotkania to powatarzam ;) :D [quote name='fjolka']kochani mam ooogromna prosbe, czy ktos moglby mi zeskanowac i wyslac artykul z zachraniarka :modla:[/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: [B]fjolka[/B] to nie jest aż takie coś specjalne.. jak chcesz wyślij mi maila na PW to zrobię zdjęcie artykułu i wyślę.. ale uprzedzam się, że możesz się rozczarować, bo to nie jakiś fajny artykuł.. taka głupotka, ale miła mojemu sercu, bo to debiut szorstkiego, a nie ukrywam, że bardzo, bardzo bym chciała by kiedyś dorównał on mojemu wspaniałemu labowi.. :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[B]Swallow[/B] super zdjęcia, dzięki za tak dokładną relację! [quote name='Anisha']Mam pytanie - do [B]Zach [/B]lokalnie, ale do wszystkich ogólnokrajowo :lol: . Czy istnieje wersja "light" agility, taka dla małych paskudków, które muszą jeszcze oszczędzać stawy, więc bez specjalnych skoków i podskoków, ale za to z innymi przeszkodami typu jakieś tunele, rury, kładki, coś do przełażenia "po" i "pod" i "między"? Tak, żeby było ciekawie, ale bez ryzyka nadwyrężenia stawów i bez wyliczania czasu - ot, takie sobie agilitowe przedszkole? Chyba fajnie by było... :fadein:[/QUOTE] [B]Anisha[/B] oczywiście , że są organizowane takie agilitowe przedszkola i jest to bardzo fajna sprawa. Natomiast niezbędny do tego jest odpowiedni zestaw przeszkód. Na naszym placu ZK jeszcze takiego nie ma, choć cały czas o tym myślimy i mam nadzieje, ze najpóźniej w przyszłym roku uda się nam taki tor do agility pozyskać. [quote name='Kardusia']Anisha [/B]- wiem, że w Gdańsku ruszyło jakieś przedszkole w Oddziale ZK. Nie wiem jaki program - ale może by luknąć na program ksztalcenia? Może warto? A może [B]Zachraniarka[/B] jakiś kurs otworzy? Może moja Milcia też przystapi do edukacji?;)[/QUOTE] [B]Kordusia[/B] nasza [B]Anisha[/B] też wie, że w Gdańsku ruszyło przedszkole, bo już była na kilku zajęciach :lol: :lol: :lol: Program obejmuje rozwijanie dobrych relacji między właścicielem a psem oraz prowadzona jest socjalizacja z wszystkim tym co możemy spotkać na codzień- z dorosłym psem, z dziwnym podłożem po którym trzeba przejść, z małym dzieckiem, z osobą która raptowanie otworzy parasol.. Jest też nauka podstawowych komend. Psiaki, które opanują program na placu mają wyjście na miasto, gdzie ćwiczą np. siad przed przejściem przez ulicę.. Szczeniaki mają też krótki moment na wspólną zabawę. Czy warto chodzić- ja uważam, że warto, bo wczesna edukacja procentuje w przyszłości. Ucząc się na przedszkolu tego- jak dogadywać się swoim psem, jak go motywować, mamy przyjemniejsze życie na codzień i uproszczony start w dalszym szkoleniu.. A psiak uczy się, że przy innych ludziach, psach i ogólnym zamieszaniu też warto zwracać uwagę na swojego pańcia.. [B]zachraniarka[/B] prowadzi wyżej wymienione przedszkole oraz jest odpowiedzialna za klub obedience. Poza tym działa w klubie IPO oraz zobowiazała się pomagać w kursie "Posłuszeństwo na codzień", który ma być kontynuacją zajęć dla psiaków, ktore ukończyły przedszkole.. Także się nie obijam, ale i nic kolejnego nie planuję otwierać, jak na razie ;) Milcia byłaby u nas na pewno mile widziana, fajnie by było jakby kolejny AT trafił do naszej gromadki i to jeszcze szczeniak :loveu: :loveu: :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf']Swoja szosa, to preferowanie średnich AT jest moim zdaniem przeżytkiem, rodem z XIX wieku, gdzie faktycznie z hrabią w sforze polowały. Obecnie AT głównie domowe są,i ich rola się zmieniła. Ja zwykle mówię, że mam psa atrapę. Nie agresywny ale na tyle duży, że mogę z nim chodzic spokojna, ze byle chuligan pojedyńczy mnie nie zaczepi.:evil_lol: Tutaj przydałaby się poprawka we wzorcu i tendencja do "zwiekszeniz" AT. Ale to jest moje zdanie,które sie w wysokich sferach nie liczy.[/QUOTE] Tylko nie to! Jeszcze brakuje by AT się zwiększyły :shake: Kiedyś labrador był psem średnim, idealnym wzrostem było 55 cm. Teraz podnieśli to do 60 cm, a często preferowane są jeszcze większe psy. Większe i do tego tłuste :angryy: Na wystawach preferowane są psy duże i mocne, tyle że mocne to znaczy spasione, a wcale nie o grubej kości. Koszmar! Generalnie budowa dzisiejszego laba wystawowego nie ma się nijak do jakiejkolwiek aktywności. Ciężkie, nisko zawieszone psy są mało sprawne, łatwo ulegają kontuzjom, szybko się męczą- kto by pomyślał, że to pies myśliwski.. Mam nadzieje, że erdli to nie dotknie i nie staną się dużymi, nieruchawymi klocami.. Mam nadzieje, że największy z terierów, "król terierów" zostanie terierem z krwi i kości, czyli psem nieprzeciętnie sprawnym, skocznym i wytrzymałym.. [quote name='borsaf'][B]Zach[/B], ja już Ci nie raz mówiłam, że takich pięknych fotek to Ty mi nie pokazuj jeśli nie chcesz mieć dwóch erdeli. Ostatnio wymysliłam sobie, ze wymienie na pół roku Regona na Hugusia:evil_lol:[/QUOTE] [B]borsaf[/B] wystarczyoby, że byśmy się tak wymieniły na tydzień i po powrocie nigdy byś już złego słowa nie pisnęła na Regonka. Hugusio to jest wyjątkowy pies, diabeł jakich mało, potrafi nauczyć wielkiej pokory i cierpliwości. Niesamowita psia indywidualność, która jak coś sobie postanowi to nie ma mowy by zmienił zdanie. No ale właśnie przez to że tak trudno było go wychować zajęłam się na poważnie psim szkoleniem, także wszystko przez Hugusia.. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
zachraniarka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762'][B]Anisha[/B] - zeskanowałam ulotkę, może uda Ci się dojechać, bo program dość ciekawy: [URL="http://img518.imageshack.us/my.php?image=foto1de8.jpg"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/1601/foto1de8.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [B]Anisha[/B] wybierasz się na te pokazy? Ja mam nadzieje, że wrócę na czas do Gdańska i też tam będę. Słyszałam z pewnego źródła, że Deryśku będzie brał udział w pokazie mody :cool3: :cool3: :cool3: A ja mam bardzo bardzo miłe wspomnienia związane z tymi pokazami. Równo rok temu zadebiutował na nich mój Ludwiczek, to był jego pierwszy występ przed publicznością. Miał wtedy 5 miesięcy i zaprezentował się superowo. Pokazywał chodzenie przy nodze bez smyczy: [IMG]http://gpr.wow.net.pl/osp/images/stories/madis42.jpg[/IMG] oraz swoją pierwszą sztuczkę, czyli lewitowanie :evil_lol: [IMG]http://gpr.wow.net.pl/osp/images/stories/madis43.jpg[/IMG] Ale to były fajne czasy :roll: -
[quote name='sic!']no dopsz to jak skończycie daj znać koniecznie przyjadę obaczyć efekty, bo obraz tego placu, który mam w pamięci....:shake: [/QUOTE] zmienili się ludzie z komisji szkolenia zkwp zmienił się i plac :) a efekty można już oglądać- działają prężnie kluby obi i IPO, przedszkole dla małych smrodów i kursy PT kiedy skończymy to nie wiem, bo planów mamy duuuużo.. no wiesz jakieś jacuzi co by wskoczyć do po ciężkiej pracy z psem.. sauna.. łóżko fakira.. wyobraźnia nie zna granic :lol:
-
[quote name='Gosia_i_Luka']No jak to nie?? Czerwone spodenki. Widzisz? :p[/QUOTE] ha ha ha :p mnie na zdjęciu nie ma, bo w tym czasie ciężko pracowałam na placu nad jakimś małym, włochatym, białym futrem :roll: [quote name='sic!']z tego co widać odwaliliście kawał niezłej roboty![/QUOTE] i to jeszcze nie koniec :razz: