Jump to content
Dogomania

Mokka

Members
  • Posts

    5981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mokka

  1. Mój się szkolił i szkolił, egzaminy pozaliczał, a ciągle nie jest towarzyski. Może ja coś źle robię? :(
  2. Wiem przez co przechodzisz, bo mój pies jest chodzącą agresją. W warunkach "sterylnych" ( bez innych psów) robi posłuszeństwo na ocenę doskonała, ale jak widzi towarzystwo, to potrafi zwiać z warowania, aby spuścić komuś łomot. Ja zdecydowałam się na szkolenie grupowe i bardzo sobie chwaliłam. Psu naprawdę dobrze to zrobiło, socjalizacja, pełna integracja, było nieźle. Bardzo tęskniłam za tymi szkoleniami, kiedy poszliśmy dalej, a tu nie było już chodzenia w kóleczko w grupie, skończyły się slalomy i pies znów zaczął się zachowywać. Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki. :kciuki:
  3. A jak tam szkolenie? Chodzicie już chyba miesiąc, a Ty nic się nie chwalisz :D
  4. Zdecydowanie teoria, ale może ja obracam się w nienajlepszym towarzystwie, bo pewnie są na tym świecie psy, które niekoniecznie chcą zamordować inne psy, ale ja niezbyt często je spotykam :D
  5. DOGADAĆ?! :chainsaw: Nie rozśmieszaj mnie. Ja od razu łapię Leona za ogon, a drugi odciąga swojego psa. Mój piesek tak mnie wyszkolił, że czasami już jest wleczony za ogonek, zanim jeszcze zdąży ugryźć. Może zasada dogadywania się działa wśród młodych psów, ale to są psy dorosłe, dojrzałe lub właśnie dojrzewające, głównie samce, a do tego mój jest po przejściach, był bity, kopany, połamany i krzywo zrośnięty itd, itp. Nikt u nas nie ryzykuje prób "dogadania się". Zwłaszcza, że większość psów jeździ na wystawy, więc takie praktyki mogłyby ździebko naruszyć ich urodę.
  6. Nie wiem, czy można to nazwać sukcesem, ale egzamin zdany, dziękujemy :oops: Leonek jest pracowity chłopczyk i chetnie się uczy, problem tylko w tym, że kolegów z klasy nie lubi i czasami chłopaki się potarmoszą. Nie jest to miłe, bo cała reszta poza nami to rodowodowe bestyje i ciągle się wystawiają, a od czasu do czasu są lekko uszkodzeni (oni sie generalnie wszyscynie lubią - to już są dorosłe samce, więc to nie zawsze Leon jest sprawcą zadymy). Ogólnie rzecz biorąc - w szkole jest fajnie i Leon bardzo lubi tam jeździć. :D
  7. Klara, gratulacje dla Ciebie i Bizara. Muszę Cię jednak skarcić za lenistwo i wagary. Potem mówi się, że molos i te sprawy. Do szkoły trzeba chodzić i odrabiać lekcje w domu! Ten Twój psiur to jednak niezły zawodnik, jeżeli nieźle zdał POMIMO Twojego wkładu w szkolenie :lol:
  8. Ta psiunia na pierwszym zdjęciu wygląda dokładnie jak ruda Tereska z Pruszkowa, Tilia, ja jestem chętna do pomocy, ale nie wiem, czy Ci się spodoba, bo ja na prawdę robię je własnoręcznie (nie chwaląc się chętnych ustawiła się spora kolejka - oni jeszcze nie widzieli mojego rękodzieła hi, hi, hi) :D
  9. Złociuchna, a czy pieski na tym zdjęciu wyglądają na rasowe? Przepiękne są niewątpliwie, ale rodowody muszę im robić sama :wink: .
  10. Niestety szkolenie IPO jest jeszcze droższe (750zł.), ale psy, które zdały na ocenę doskonała PT-1 korzystały ze zniżki 10% w następnych kursach. Nie wiem, czy teraz też tak będzie, ale niestety szkolenia kosztują i trzeba trochę zainwestować w pieska z fakultetami. :D
  11. Czego nie rozumiesz? Że mam daleko, czy że chcę się pogapić?
  12. Egzamin (choć na pewno dobra ocena bardzo cieszy) jest tylko dodatkiem do szkolenia. W moim przypadku najważniejsze jest co ze szkolenia mogę spożytkować na co dzień. Na przykład dzisiaj rano mój pies (bez smyczy) stał kilka metrów od dobermana i patrzył mu w oczy. Gdy krzyknęłam - przybiegł do mnie i nie było awantury. Kilka miesięcy temu było to nie do pomyślenia, rozgorzałaby walka, bo ten dobermanek też nie od macochy (nie mogę zaręczyć, że jutro byłoby równie łatwo zapobiec starciu, ale dziś mam małą osobistą satysfakcję :D ). Ale oczywiście każdy chciałby się pochwalić jak najlepszym wynikiem na egzaminie, bo to przecież bardzo cieszy.
  13. Nie wiem, czy jestem na czasie, bo na jesieni szkolenia mają być cośkolwiek zrewolucjonizowane, ale 1/ możesz iść po linii posłuszeństwa i robić PT2 i PTT, gdzie duży nacisk położony jest na pracę węchową (chodzenie po śladzie, znajdowanie zguby, wybieranie własnego aportu z innych - to na pewno robiliście u p. Małgosi), jest też trochę posłuszeństwa 2/ IPO - 3 stopnie, gdzie masz posłuszeństwo (trochę szerszy zakres niż na PT-np. aport przez przeszkodę), tropienie oraz oczywiście obrona Szczegółowe regulaminy znajdziesz na stronie ZK, ale jak powiedziałam mają być zmiany i nie wiem, czy nowe regulaminy są już dostępne.
  14. Na naszym egzaminie IPO też było posłuszeństwo, które zaliczyliśmy na 94/100, a na obronie puszczamy pozoranta (bardzo często już na 1-szą komendę). Niesfornemu psu przyda się każda ilość szkoleń, więc my idziemy dalej, ale jeszcze nie podjęłam decyzji na jakie szkolenie zapiszemy się teraz.
  15. Iac, my też chodziliśmy na PT do p. Małgosi na jesieni ub.r. :ylsuper: . W maju u was byłam raz w środę z takim potwornie agresywnym żółtym psiskiem, ale Ciebie nie pamiętam bo wszyscy obcy, a ja musiałam mojego pilnować, żeby was nie pozjadał. Wierz mi, że on nie jest cały czas taki, wtedy był niedługo po operacji, trochę cierpiał i był potwornie głodny. Miałam nadzieję, że socjalizacja z grzecznymi pieskami coś mu pomoże :D
  16. A u kogo się szkoliliście?
  17. My również gratulujemy. Uścisk łapy od Leona, który w niedzielę zdał IPO-1 (wcale się nie chwalimy :lol: ).
  18. Szczęściara, a ja muszę taki kawał zasuwać żeby się pogapić, bo nie mam piesków na wystawkę. Nie chcą mi ich zarejestrować, bo się chyba boją konkurencji. Wykosiłyby wszystkich, nieprawdaż? :D
  19. To dlatego będziemy dopingować, tylko czemu to Bemowo tak pieruńsko daleko.
  20. Ona ci to jest, ruda Tereska. Chyba pojadem i będem trzymać kciuki, aby wygrała w tej licznej konkurencji :D
  21. Nie wiem, gdzie mieszka. Wiadomo tylko, że takowa istnieje, ale że się mało udziela towarzysko, informacje na jej temat są mgliste. Ruda natomiast jest czempionką Polski.
  22. Rozmawiałam właśnie z właścicielem thainiaczki i wiem troszkę więcej. W Polsce są 2 suki: ruda (czerwona) z Pruszkowa i czarna, która się chyba mało wystawia (albo wcale). Ruda planuje potomstwo w tym roku. Jeśli ktoś chce obejrzeć dziewczynkę, właściciele zapraszają serdecznie, trzeba się skontaktować i umówić. To są bardzo mili ludzie.
  23. Pati jak zwykle ma kosmate myśli. Że jak suka, że jak ruda i że jak z Pruszkowa to od razu musi być podejrzana? No wiesz...
  24. Galja ten thai z Pruszkowa to pies czy suka i jaki kolorek, bo może mówimy o tym samym. Ja widziałam rudą suczkę i właśnie była z Pruszkowa.
×
×
  • Create New...