-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
To już się zanosi na niezły tłum :D Flaire, ja z reklamacją. Napisałam jeszcze, że piesek był miły :wink:
-
No ja myślę :evil: Ja tworzę w mękach takie piękne i treściwe posty (i mądre :wink: ), a tu wystarczy jeden guziczek.
-
Ratunkuuuu, ktoś się pode mnie podszywa!!!
-
A poza tym wczoraj pojawił się na treningu nowy wyżełek. Uczył się tunelu i niskich hopek, chyba załapał.
-
Flaire, dopóki administracja nie wyjaśni (a może naprawi?) problemu, wstaw proszę ten adres bez , a wtedy każdy zainteresowany będzie miał możliwość zajrzenia tamój.
-
Bardzo trafne podsumowanie również naszej sytuacji domowej. :wink: Mamy chyba za dużo wszystkiego :oops:
-
Ale to już jest insza inszość i wymaga dodatkowego umówienia się. Bo sterylkę wykona (lepiej lub gorzej) każdy wet, a jeśli chcesz mieć dobrze zrobione stawy, to takich miejsc jest raptem kilka w Warszawie. Musiałabyś umówić się na sterylkę w klinice, która robi RTG stawów, a potem do uprawnionego "czytacza". Jest to oczywiście wykonalne, ale nie wszędzie.
-
Pozwól, że Cię jeszcze trochę pomęczę. Chodzi o dziedziczenie tego umaszczenia. Jacy rodzice dają takie szczeniaki? Czy dwa czarne mogą wyprodukować brązowego, czy nie?
-
To też gończe? Też ładne, ale czekoladka najsłodsza. :P Najczęściej spotyka się czarnuchy, a te brąziaczki to już rarytaski. Nawet na wystawach nie wpadły mi w oko (chyba nie na każdej się pokazują). Pytanko - czy one są oceniane razem z czarnymi, czy oddzielnie?
-
Pikna, oj pikna. Takiego gończaka to jeszcze na żywo nie widziałam. :P
-
Popsułaś pieska, niedobra :nono:
-
Psiaki w morzu - super! Haniu, troszki chyba ślepa jestem - oświeć mnie, czy to ogórek z wyżłem? Słabo jakoś widzę, ale fotka fajna, ma taki ... hmmm ... klimat
-
Opinie innych hodowców są zawsze cenne, ale liczą się przede wszystkim oceny i lokaty na wystawach. To tam sędziowie weryfikują zgodność psa z wzorcem i tam rozstrzyga się jego przydatność do hodowli. Pamietaj, że psu duzo trudniej jest zaistnieć w hodowli niż suczce, ale jeśli nie to jest Waszym nadrzędnym celem, to ja problemu nie widzę. Jeśli chcesz pieska wystawić, to droga otwarta. Niech fachowcy go obejrza i ocenią i jeśli będzie dobrze, to maszeruj dalej, a jeśli faktycznie będzie jakiś defekt, to przecież nie zmniejszy on Waszej miłości do pieska. Pies powinien być przede wszystkim przyjacielem i otrzymać to, co się przyjacielowi należy -duuuużo miłości i ciepła. Tak przynajmniej rozumiem Twoje podejście do sprawy i tak trzymaj. :D
-
WYKIEŁKOWAŁY - Potrzebuje pozyczyć klatkę z homologacją dla Doga!
Mokka replied to KORONA's topic in Dog niemiecki
:klacz: -
Ano właśnie - czyste, zadbane, zdrowe. Też uważam, że to powinno wystarczyć. Ale tak nie jest - nie tylko w yorkach, ale również w innych rasach długowłosych. Włos odrobinę krótszy i pies na starcie skazany jest na pożarcie. Ktoś ustalił takie reguły, któr prowadzą to do całkowitego ubezwłasnowolnienia psa, izolowania go od innych psiaków, odebrania mu możliwości biegania - jednym słowem cieszenia się życiem. Dla niektórych właścicieli wystawy są celem samym w sobie i im podporządkowują całe psie życie. Jeśli jest to pies długowłosy, to ma przechlapane. To jest oczywiście MOJE PRYWATNE zdanie, ale kiedy widzę psy biegające, szczęśliwe, rozbrykane, to bardzo współczuję tym wszystkim, którym te przyjemności zostały odebrane, ponieważ ich całe zycie kreci się wokół wystaw. :-?
-
To ja Wam powiem coś dla odprężenia, bo jak widzę papiloty stają się obsesją (wcale się nie naśmiewam - ja po prostu nie mam yorka :wink: ). Znam problemy Wind z sierścią Majki, która jest psiną bardzo aktywną, widziałam również Majeczkę w papilotach (przepraszam, jak pogłaskać takiego stwora?, się pytam?). Ostatnio na wystawie warszawskiej, (gdzie Majeczka spełniła swoje zadanie i uzyskała ocenę dokładnie taką, jak pańcia chciała) rozmawiałam z Windowym TZ-em na temat wystaw i powiedziałam coś w rodzaju "no jeszcze troszkę i będzie można wyrzucić wszystkie papiloty i ostrzyc psinę do gołej skóry". Looodzie, gdyby wzrok mógł zabijać, już dawno nie byłoby mnie wśród żywych. Wśród otaczających nas wystawców wzbudziłam odrazę, a jedna pani w niebieskim sweterku ciskała gromy z oczków, a jej spojrzenei mówiło wszystko (debilka/ kretynka/żłób). Następnym razem postaram się powstrzymać od takich komentarzy, bo materia cośkolwiek delikatna. :)
-
Sterylizacja suczki - poszukuję dobrego veta w Warszawie
Mokka replied to asher's topic in Sterylizacja
Ho, ho, piękny wiek :wink: Asher, mój pies miał 2 operacje i choć narkoza była tradycyjna, lecznica zawsze oddawała mi go wybudzonego. Pies wychodził na własnych nogach, przytomny i samodzielnie maszerował po schodach. Gdybyś jednak z jakichś powodów nie zdecydowała się na narkozę wziewną, dowiedz się przed zabiegiem, w jakim stanie odbierasz psa. -
Ze względu na dotychczasowe problemy żołądkowe ja również poradziłabym Ci raczej karmę lekkostrawną, przynajmniej w okresie przejściowym. Wersję "lamb&rice" ma na pewno ProPlan i chyba Bosh, lecz wydaje mi się, że cenowo nie będą raczej konkurencyjne dla Trovetu. Jest jeszcze Acana, która ostatnio zbiera bardzo pochlebne recenzje i jest niezbyt droga. W dziale "żywienie" był niedawno topik o Acanie, tam chyba znajdziesz namiary na dystrybutorów.
-
Znowu powiększacie rodzinę? :o
-
Patrzę przez okno z pewnym niepokojem (u mnie słoneczko niełaskawe), ale psy ze mną w pracy, więc do obrania tylko jeden azymut - trening. :)
-
Napisałam, że MI się podoba, wolno Ci mieć inne zdanie. Ja obobiście nie mam nic przeciwko psom niekopiowanym, bez względu na rasę.
-
Ten brąziaczek na 3 zdjęciu bardzo mi się pooba. :D
-
Czeszcz Balbina :D Jeju, jakie to ma już rozumne spojrzenie. Mała opuściła kilka treningów i ja już nie jestem na bieżąco. Oj, Pati, popraw się, trzeba przewietrzyć dzidziusia. :wink:
-
Ciacho, dlaczego dopiero w niedzielę? A sobota?