Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Może to Lika jednak.... w towarzystwie innego psa mogła się ośmielić. Ona do ludzi podchodziła, nawet z ręki brała jedzenie. Tylko złapać się nie dawała. Trzymam kciuki!
  2. Na psiaka trafili badając jakie psiaki mamy pod opieką obecnie:) O Bąbelka miałam telefon w niedzielę (nie wiedziałam na początku o jakiego psiaka, dopiero po opisie doszliśmy, że to Misio), powiedziałam, że Misio prawdopodobnie pojedzie do domu i gdyby się coś zmieniło to dam im znać.
  3. Wet mówi, że wyniki krwi wskazują na niedożywienie, tzn. problemy z przyswajaniem pokarmu. Prawdopodobnie trzustka mu niedomaga:( Żeby to sprawdzić można zrobić dodatkowe badania krwi (koszt 110 zł) lub spróbować podawać enzymy i obserwować czy jest poprawa (czy będzie nabierał masy). Bardzo wskazana jest także karma trzustkowa. Dajcie znać czy robimy badanie czy próbujemy z enzymami. Ja chyba mam trochę Kreonu to byłoby na początek. Koniecznie też trzeba mu podawać preparat wspomagający wątrobę czyli Esseliv (jutro kupię w aptece).
  4. Abra na szczęście do psów się bardzo poprawiła. Tzn. z boksu nadal się drze na wszystko co zobaczy, ale bezpośrednio już nie ma zazdrości, nie odgania od miski i nawet bawić się potrafi. Rozruszała swojego wspólakotora (psiak starszy) i razem urządzają gonitwy po ogrodzie:)
  5. Szkoda wielka, ale nic na siłę. Miłka potrzebuje odpowiedzialnego domu, który będzie pilnował jej spraw zdrowotnych. Pod koniec tygodnia wypada kolejna kontrola poziomu tarczycy.
  6. Miałam rację, że Max schudł, waży 39,5 kg. Do tego jest łojotok i drapanie się, które może być spowodowane łojotokiem. Na pysku parę dni temu zrobiła się malutka łysinka (na pół paznokcia), na boku przerzedzenie i zaczerwienienie na skórze... wet zrobił zeskrobinę, ale nie znalazł tam ani nużeńców ani grzyba. Jeszcze miał dokładniej obejrzeć próbkę potem, ale nie odezwał się, więc pewnie nic się nie zmieniło. Krew pobrana i czekamy na wyniki. Zobaczymy co tam wyjdzie. Będzie też wiadomo co z tarczycą. Może się wyjaśni skąd ten łojotok. W uchu oczywiście stan zapalny:( Dostaliśmy szampon i będziemy próbować kąpać Maxa. Dziś już nie dam rady, bo padam, ale jutro się ustawię na wieczór z akcją "Max w łazience". Rachunek od weta i koszty podam jutro.
  7. Rozliczenie: Stan konta na 4 październik wynosił -652,30 zł -360 zł hotelowanie 05.10-03.11 -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex -8,50 zł Unidox +36 zł Iwona K. Razem stan konta na dzień 3 listopad wynosi -1011,80 zł.
  8. Rozliczenie Julki: Stan konta na 4 październik wynosił -538,80 zł -450 zł hotelowanie 05.10-03.11 -20 zł odrobaczenie -16 zł Fiprex +200 zł Syla +538,80 zł mdk8 +100 zł Fundacja ZEA Razem stan konta na 3 listopad wynosi -186 zł.
  9. Rozliczenie: -360 zł hotelowanie 04.10-02.11 -7,50 odrobaczenie -6 zł Fiprex Razem do zapłaty na dzień 2 listopad jest -373,50 zł. Odrobaczenie i Fiprex profilaktycznie robimy co 3 miesiące wszystkim psiakom. Rachunek wczoraj wysłałam.
  10. Dzisiaj zrobiłam suni sesję foto w domu. Petra na pewno nigdy w domu nie była, czuła się bardzo niepewnie. Po linoleum stąpała jak po lodzie:) Kotów nie zjada:)
  11. Wyniki krwi Apsika... w poniedziałek będę w lecznicy to ustalimy z wetem co dalej.
  12. Abra już nie kaszle, skończyła antybiotyk. Skorzystałam z dzisiejszej ładnej pogody i porobiłam trochę fotek:) Niestety nadal jestem bez lustrzanki:( muszę napisać list do Mikołaja:)
  13. Misio ma domek:) I to naprawdę domek przez wielkie D:) Za domek ręczę wszystkimi ręcami:) Jest to rodzina, która przez parę lat wyciągała psiaki ze schroniska w Mielcu i lokowała u nas. Sami też mieli i mają psiaki z odzysku. Może jeszcze są wątki psiaków, którym pomagali lub adoptowali. Ich nick to Filipki. Mają słabość to małych kudłaczy:) Misio zamieszka u syna, który już się wyprowadził od rodziców i mieszka we Wrocławiu (brakuje mu tam psiego towarzystwa:)). Oczywiście p.Filip zaprasza na wizytę (napisałam już w tej sprawie do Poker).
  14. Ale wygląda na to, że ominie go kaszląca wirusówka, bo wszystkie psy w zewnętrznych boksach (i w wewnętrznych już też część) kaszle lub kaszlało, a Max nic a nic:) Natomiast mam wrażenie, że schudł trochę. Apetyt ma i karma znika. Jak będziemy w lecznicy to zważymy go, pamiętam, że ważył na początku 42-43 kg.
  15. Na szczęście Furagin działa i już Gacuś nie sika tak bardzo:) Przy okazji zważyliśmy go i już nie waży 18 kg, tylko 15:)
  16. Umówiłam się z wetem na poniedziałek z Maxem, zobaczy tę skórę/sierść/ucho oraz pobierze krew do badania. Na miejscu oceni jakie parametry uwzględnić w analizie.
  17. Gacuch był dziś w lecznicy na badaniach: USG i RTG. Ma nawracające problemy z układem moczowym, kilka miesięcy temu miał problem z nadmiernym sikaniem, a teraz sika często (niewiele), ale z krwią. Jakieś 2-3 tygodnie temu udało się to opanować antybiotykiem i było ok, ale dziś w nocy znów się zaczęło:( Byliśmy wszyscy pewni, że to sprawa kamieni w pęcherzu lub w cewce moczowej, ale nic takiego tam nie ma. Pęcherz jednak nie wygląda za dobrze i jedna nerka też jest jakaś nie bardzo. Dziś Gacek miał USG w dwóch gabinetach wet, a w poniedziałek jeszcze będzie miał powtórkę. Prawdopodobnie są jakieś polipy w pęcherzu lub guz. Cokolwiek to będzie to nie jest to operacyjne... trzeba będzie pewnie leczyć objawowo. Koszty wszystkiego (RTG, USG oraz cewnik - sprawdzenie drożności cewki moczowej) to 115 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/23f9da742850f530
  18. Byłam dziś z Apsikiem w lecznicy, wet pobrał krew do badania. Nie udało mi się złapać próbki kału, bo Apsik się nie skoopkał rano. Poprosiłam weta, aby podał Apsikowi solidne odrobaczenie, działające także na tasiemca. A na wyniki czekamy... Apsik waży 13 kg. Odrobaczenie kosztowało 40 zł, a badanie krwi 75 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/23f9da742850f530
×
×
  • Create New...