-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Rozliczenie: +59,51 zł pozostałość po Kajtku +20 zł Irena z Katowic +30 zł teresaa18 +30 zł Olena84 +20 zł konfirm31 +36 zł Murka (bazarek Dory) +30 zł Anna G.-T. +60 zł Dora +36 zł irenas i sharka +40 zł bakusiowa +20 zł sharka +40 zł teresaa18 +100 zł ingrid44 +100 zł helli +230 zł Poker (bazarek) +80 zł ingrid44 -250 zł hotelowanie 27.10-25.11 -40 zł transport do Szczebrzeszyna po Apsika -40 zł odrobaczenie u weta -75 zł badanie krwi -5 zł przejazd do lecznicy (1/2 kosztów) -24,50 zł Esseliv Forte -110 zł badanie krwi kolejne -5 zł przejazd do lecznicy (1/2 kosztów) -27,50 zł Esseliv Forte -39 zł Hemovet -18,40 zł Esseliv Max -27,90 zł Esseliv Forte Razem stan konta na 25 listopad wynosi +269,21 zł. Sprawdźcie czy są wszystkie wpłaty i czy wszystko się zgadza, dwa razy liczyłam, bo sporo tego. W tym miesiącu odliczyłam dwa razy karmę, bo od Dory Apsik dostał zapas karmy na jakieś 1,5 miesiąca, potem doszła specjalistyczna, więc już tej zwykłej nie wykorzysta. Odliczyłam ją więc od hotelowania, żeby było z korzyścią dla Apsika. Kolejny miesiąc będzie liczony 10zł/doba (bez karmy byłoby 12zł/doba).
-
Tak, dotarła. Jutro zrobię rozliczenie, bo to już miesiąc Apsika u nas. Mam też trochę fotek z ogrodu (dziś było ładne słoneczko), to też wrzucę.
-
Dżeki niestety podłapał wirusa (kaszel), musiałam mu kupić antybiotyk Amoksiklav, koszt 30,40 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d8f889bb6c1b7f3a
-
Zobaczę jeszcze jak będzie przez weekend. Może to tylko znaczenie nowego terenu. Jak nie minie, to będę łapać mocz w poniedziałek. Apsik przed położeniem się na kanapie kopie sobie w niej dołek:) Jak go przyłapałam i zapytałam co wyprawia to momentalnie się położył zakrywając "dziurę" brzuchem:) Niewiniątko:) Kupiłam dla Apsika dwa opakowania Esseliv, jeden Forte (koszt 29,70 zł), drugi Max (koszt 18,40 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d8f889bb6c1b7f3a
-
Ok, dzisiaj już podałam połówkę.
-
Apsik w domu podsikuje. Być może jest to związane z dużą ilością psów i w ten sposób znaczy swój teren (na ogrodzie też wciąż podsikuje), ale zastanawiam się czy nie zbadać mu moczu, bo podsikuje nie paroma kroplami, tylko jest tego trochę więcej, robi to często. Przy pobieraniu krwi w lecznicy Apsik też nasikał i było tam widać dziwny żółty nalot.
-
Już od dłuższego czasu nie kaszle w ogóle.
-
Tu w tle nasza Maja... nie miałam sumienia jej spraszać z jej ulubionego miejsca (ma chory kręgosłup).
-
Trochę fotek... mam nadzieję, że jeszcze w tym roku słońce się pojawi to dorobię fotki na ogrodzie, bez lampy błyskowej.
-
Apsik już w domu, karmę zjada:) Od wczoraj podaję mu także Hemovet, koszt to 39 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ac8249a207125085
-
Zakupiłam dla Plamki Zilexis, koszt 53 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ac8249a207125085
-
Mam już rachunek za m.in. czip Misia/Brugo, koszt to 45 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ac8249a207125085 I rozliczenie: Stan konta na 4 listopad wynosił -425 zł +425 zł elficzkowa +200 zł Filipki -130 zł hotelowanie 05-17.11 -45 zł chip -130 zł transport do Dębicy W sumie do zapłaty pozostaje -105 zł.
-
Apsika przeprowadzę do domu jutro lub pojutrze najpóźniej. Mam gościnne psiaki na weekendzie w domu i muszę się ich "pozbyć":)
-
Kąpany był u nas przed wyjazdem, wszyscy przeżyliśmy:) Pchełek na pewno nie ma, był zakrapiany u weta Vectrą 3D i jeszcze preparat działa. U nas też się drapał na początku (nawet o tym wiolhelm wspominałam przez tel.), to chyba z ciepła (pił dużo wody) lub ze stresu. Potem mu przeszło. Rozliczenie zrobię po weekendzie jak będę mieć rachunek od weta za czipa, bo wczoraj TZ się spieszył i nie czekał na rachunek.
-
Ciągle zapominam o SMSach... ale poprawię się:] Z tym drapakiem to faktycznie niezłe... najgorsze, że chyba ktoś zadał to pytanie serio... Ja miałam czasem pytania czy pies do wzięcia razem z obróżką, smyczką, wyprawką... kiedyś miałam nawet pytanie czy karmę dodajemy;) U Romki wszystko ok, suńka bardzo grzeczna, ze zwierzyńcem świetnie się dogadała. Jak będzie pogoda to nowe zdjęcia jej na ogrodzie zrobię, bo na tych co ma to jest smutas.