-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Jeszcze filmik:)
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 11 września wynosił -149,80 zł -360 zł hotelowanie 12.09-11.10 -33 zł Dolfos Arthrofos -7,50 zł odrobaczenie +50 zł grazia60 +20 zł Barbarela +13 zł malti Razem: -467,30 zł Stan konta na 11 październik wynosi -467,30 zł. -
Wizyta wypadła pomyślnie, nie ma się do czego przyczepić. Działka ogrodzona w całości, ogródek niewielki, 14-letni kot zadbany. Panie bardzo miłe. Bojka ma być w domu, w ogrodzie stoi budka po poprzednim psie, który był podwórkowy, ale na starość trafił do domu i teraz Państwo nie wyobrażają sobie, żeby kolejny pies mieszkał w ogrodzie. Tamten psiak odszedł w wieku 14 lat. Decyzję podejmie ala123, ale chyba trzeba będzie dać Bojce szansę. Byle tylko ludzie poradzili sobie z nią, żeby im nie zwiała itd.
-
Trochę fotek, można już Romkę ogłaszać:) Ja jej zrobię olx na Lublin:
-
-
-
-
-
Bardzo Ci dziękuję! Ja mam olx na Lublin, to może na Rzeszów. Albo na Kraków (mamy sunię do zawiezienia do Gliwic, Kraków po drodze:)) Fotek sporo dziś zrobiłam:
-
Dino miał szczęście, bo po pierwsze zwalnia się miejsce, a po drugie pierwsza osoba z kolejki zgodziła się odstąpić miejsce (przez ten zastój w adopcjach wiosenno-letni zrobiła się mała lista oczekujących na miejsce; już się bardzo skurczyła na szczęście, bo w końcu adopcje ruszyły). Podaję nr konta hoteliku: Hotelik u Murki Alior Bank 66 2490 0005 0000 4500 9421 4126 Ja mam jeszcze po Kajtku ponad 50 zł.
-
Miła była wczoraj w Lublinie, wizyta kosztowała 294 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2299fb9659ed7690 Dr Pomorska zapoznała się z historią choroby Miłej i z wynikami dotychczasowych badań. Powiedziała, że alergia osłabnie w zimie, bo nie będzie zarodników grzybów, na które jest uczulona. Sunia dostała leki, za dwa tygodnie mamy się znów pojawić do kontroli. Tutaj karta z wizyty: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/e90616b85719e54e
-
Misio jest bardzo fajnym psiakiem, zaczyna już merdać ogonkiem (w domu już odchodzą małe tańce radości jak przychodzi czas spacerku). Zaczyna też "dawać głos", zwłaszcza jak wyprowadzam inne psiaki, pewnie boi się, żeby o nim nie zapomnieć:) Powoli się rozkręca. Jego ogonek wciąż mnie rozczula:) Ten dom w Nasielsku to akurat dla Misia chyba nie bardzo, ale dla jakiegoś schroniskowca to będzie raj na ziemi: dom na wsi, psy raczej podwórkowe, ale wstęp do domu zwłaszcza w zimie jest, pan miał dwa psy, ale jednego właśnie stracił w nieszczęśliwym wypadku i ten drugi tęskni za towarzyszem zabaw. Pan bardzo miły i czule opowiadał o psiakach, dlatego zachęciłam go odwiedzenia pobliskiego schroniska.
-
-
Wujek Dżeki oblegany :)