Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Niestety cisza.... z usunięciem guzka chyba się wstrzymamy aż przejdzie fala upałów.
  2. Ostatnie zakupy dla Argo: Rivanol 2 opak. (4,30 zł), kompresy (12 zł) i wit. B12 (16,40 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/826e52469b715dfc
  3. Dr zalecił dołożyć jeszcze 5 dni antybiotyku oraz zejść z Encortonu o połowę dawki. I dalej obserwować. Dokupiłam więc Marbofloxacynę, koszt 61,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/dead33f12f2059e8 Musiałam też na szybko (recepta bez zniżki) dokupić Encorton, koszt 27,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/826e52469b715dfc Pojedyncze charknięcia pojawiają się nadal i mam wrażenie, że teraz po zmniejszeniu Encortonu są częściej, ale będę jeszcze obserwować, bo może to jest na tle stresowym (zmieniliśmy jej boks wczoraj).
  4. Karmimy psy głównie karmami firmy Piensos Ortin. Dostaję zawsze mix różnych rodzajów, dzięki temu nie ma monotonii. Ja dostałam dla Maxa 200 zł od jess:) Na grzybka wet zalecił kapsułki Orungal, koszt 3 opakowań to 44,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/dead33f12f2059e8 Kupiłam też Sylimarynę (nie było Sylimarolu), koszt 5,50 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/826e52469b715dfc Odpukać, ale jest dobrze ze skórą, Max nie wygryza się, nie ma ranek na skórze, ubytki porastają sierścią. Sierść jest tylko trochę tłusta, więc planuję na dniach kąpiel (mają być w tym tygodniu upały).
  5. U Apsika już się chyba wszystko unormowało. Jest wesoły, apetyt ma i żadnych niepokojących objawów. Już się też zaczyna zaokrąglać i nabierać mięśni:) Porobię fotki to sami zobaczycie. Kupiłam mu kolejne 2 opakowania Esseliv Forte (koszt 57,20 zł), a probiotyk, który kupiłam przy okazji leczenia pęcherza kosztował 0,10 zł (akurat była promocja:)): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/826e52469b715dfc I rozliczenie: Stan konta na 24 kwiecień wynosił -1083,19 zł +50 zł ciocia Elisabety +30 zł ŚWIAT +40 zł sharka +50 zł Danuta z poza dogo +565,16 zł terra (zbiórka na pomagam.pl) +40 zł teresaa118 +40 zł RIVER +130 zł Poker (bazarek) +117,70 zł Olena84 (bazarek) +140 zł bakusiowa +268 zł terra (bazarek) -300 zł hotelowanie 25.04-24.05 -90 zł przejazd do Lublina na kontrolę -60 zł USG -35,20 zł Esseliv 2 opak. -90 zł przejazd do Lublina na kolejną kontrolę -81 zł USG i leki -6 zł Fiprex -7,50 zł odrobaczenie -0,10 zł probiotyk -57,20 zł Esseliv Forte 2 opak. Stan konta na 24 maj wynosi -339,33 zł. Kolejny miesiąc również będzie zniżkowy ze względu na karmę pozostałą po Misiu.
  6. Rozliczenie końcowe: Stan konta na 28 kwiecień wynosi -235 zł +235 zł Madie +225 zł DS Misia (350 zł - 125 zł za trasę Katowice-Lubiąż - wielkie podziękowania dla szafirka za pomoc!) -170 zł hotelowanie 29.04-18.05 -5 zł odrobaczenie -4 zł Fiprex -70 zł transport do Katowic (1/5 kosztów) Pozostałość po hotelowaniu Misia wynosi -24 zł. Zostało karmy na ok. miesiąc - będzie dla Apsika:)
  7. Finka już przelokowana do domu:) Jak się nieco zaklimatyzuje to zrobię nowe fotki.
  8. Czekam na resztę pieniędzy przekazanej od pani (szafirki odliczyli 125 zł na swoją część transportu i resztę mają do mnie przelać). Wtedy zrobię rozliczenie końcowe. Nasz transport do Katowic kosztował Misia tylko 70 zł (350 zł na 5 psów, które jechały), więc zostanie trochę z tego co dała pani na hotelowanie.
  9. Pani szuka spokojnego, łagodnego pieska do towarzystwa dla dzieci (7 i 9 lat), więc nie wiem czy akurat Doyek to by był dobry wybór... Aczkolwiek z panią rozmawiało mi się bardzo dobrze, nie odstraszył ją wiek Doyka, ani to, że jest lękliwy. Ma też dobre warunki, pies u niej nie zostaje sam (zawsze ktoś w domu jest). Powiedziała, że "jest taki słodki":) Bardziej zmartwiła ją odległość. Jesli się odezwie to na pewno warto będzie pociągnąć sprawę, ale trzeba pamiętać, że Doy to pies specjalnej troski.
  10. W przyszłym tygodniu planujemy usunięcie guzka z sutka. Rozliczenie: Stan konta na 20 kwietnia wynosił -395,40 zł +395,40 zł Jo37 -300 zł hotelowanie 21.04-20.05 -45 zł USG -49 zł szczepienia (wścieklizna + wirusy) -65 zł badanie krwi -5 zł przejazd do lecznicy (1/2 kosztów) Stan konta na 20 maj wynosi -464 zł.
  11. Apsik już nie musi jeść mokrej karmy. Już mu się chyba przejadła, bo od paru dni daję mu suchą karmę i wcina, że hej. Leki muszę mu dawać w maśle, bo w mokrej karmie wypluwa, grymasi (wcześniej nie było większych problemów). Ogólnie Apsik ożywił się bardzo , już mu pozwalam na chwilowe zabawy z Kirą:)
  12. Dzisiaj miałam tel. w sprawie Doyka (nieźle się zdziwiłam:)). Nie wiem czy pani się jeszcze odezwie, bo strasznie daleko (Poznań). Mówiłam oczywiście o możliwości transporty. Pani bardzo miła, ale nie jestem pewna czy to dom dla Doyka.
  13. O Finkę jakiś czas temu ktoś pytał, ale nie odezwał się więcej. Przymierzam się do tego, aby zabrać sunię do domu na socjalizację.
  14. Myślę, że potrzebna jest tylko odpowiednia metoda, aby do dotrzeć do Abi. Ona do człowieka się garnie, tylko okropnie się boi:( To przegryzanie wszystkiego to też ze strachu. Być może potrzeba jest więcej czasu, może za szybko chciałam ją do tej smyczy przekonać... Póki co wróciłam do kocyka i karmienia smaczkami, ale Abi jest wyraźnie bardziej ostrożna:( Jestem bardzo ciekawa co powie o suni p.Jola.
  15. Dotarła wpłata 474 zł od Beaty W. Dług został uregulowany:)
  16. Wygląda na to, że z wygryzaniem się już problemu nie ma. Przemywanie pomogło, goi się ładnie, przyschło, a Argo nic tam już nie majstruje. Może go coś podrażniło w to miejsce i stąd taka jego reakcja.
  17. Jeszcze zostało parę dni antybiotyku, ale od jakichś dwóch dni nie słyszałam u Kaśki kaszlu, więc dzisiaj ją trochę zmęczyłam piłeczką, Kaśka już miała dość, a kaszlu nie było. Nawet jednego charknięcia:) Wcześniej najpóźniej za drugim, trzecim przebiegnięciem już było kasłanie. Musiałam dokupić Encorton, rachunek będę mieć po weekendzie.
  18. Apsik trochę zjadł wczoraj wieczorem i dzisiaj też, ale niewiele. Na trawę i czereśnie to ma apetyt:) Zwłaszcza te ostatnie jadłby non stop (usiłuje zbierać z trawy to co pospadało z drzewa), ale mu nie pozwalam, bo łyka z pestkami i boję się, żeby mu nie zaszkodziły.
  19. Właśnie mi szafirek zameldował, że Misio już w domku:) Pani przekazała 350 zł, szafirek odliczy sobie za swoją trasę 125 zł i resztę przeleje mi na konto.
  20. Już następnego dnia po antybiotyku podsikiwanie minęło. A dzisiaj coś nie ma apetytu, miałam problem nawet, żeby mu leki podać:( przejadł się czy co...
×
×
  • Create New...