-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Dziś dzwoniła w sprawie Sagi bardzo sympatyczna pani ze Skierniewic. Bardzo szczera i otwarta. Dużo mi o sobie poopowiadała. Saga bardzo się jej spodobała (siostra ma nowofundlanda i stąd sentyment do tego typu psów). Sama miała yorka oraz owczarka collie. Nad adopcją Sagi musi się zastanowić, bo boi się czy poradzi sobie kiedy zaczną jej siadać stawy lub kręgosłup.
-
Rozliczenie Apsika: Stan konta na 24 maj wynosił -339,33 zł +306,50 zł Madie (pozostałość po Misiu) +100 zł Elisabeta +200 zł helli +15 zł Iwona K. +30 zł ŚWIAT +40 zł teresaa118 +15 zł terra (bazarek) -300 zł hotelowanie 25.05-23.06 -25 zł Esseliv Forte -27,90 zł Esseliv Forte Stan konta na 23 czerwiec wynosi +14,27 zł.
-
Dla takiej chwili warto było:) Canis szczekał, bo czuł się niepewnie w nowym miejscu. U nas był w domu po kąpieli przez noc (już drugi raz) i był bardzo spokojny i cichy. A jak go rano wypuściłam na ogród, to zrobił co trzeba i położył się pod drzwiami na wycieraczce:) Rachunki wyślę jutro (już razem z tym najnowszym). A oto i ostatnie rozliczenie:) -276 zł hotelowanie 1-23.06
-
Na worku z karmą pisze, żeby dawać niecałe 400 g, ale mam wrażenie, że to za mało dla Maxa... Nie mam przekonania do takiego wydzielania psu jedzenia, zwłaszcza, że Max gruby nie jest. Jeśli nie macie nic przeciwko to będę mu dawać trochę więcej (ok. 500-600 g). Kupiłam Caniviton, koszt 92,20 zł (na rachunku są dwa opak., drugi jest dla Sagi): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/b6ee0e1bd02a3f42
-
A oto Frotka na miejsce Emmy:) Jutro spróbuję złapać mocz suni, bo chyba ma jakiś stan zapalny, ciągnie się śluz, mocz jest ciemny.
-
-
Dżeki na wolności:)
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Cudne stadko:) -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Murka replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Abi dostawała Oxazepam, potem zmieniliśmy na Relanium, ale powiem szczerze, że nic po niej nie było widać, żeby leki działały... W przeddzień wyjazdu udało mi się ponownie zastawić budkę, w której się chowała. Kiedy weszła za budę , TZ postawił otwarty kontener tuż przy przejściu, a sam starał się zajść ją z drugiej strony, żeby zachęcić ją do przemieszczenia się. Byłam pewna, że Abi spanikuje i przeskoczy kontener, ale ona powoli podeszła, wsadziła głowę do kontenera, powąchała i po chwili wlazła cała. TZ zamknął tylko kratkę i już. Byliśmy w szoku, że tak gładko poszło:) Ona lubi się chować, kontener pachniał jej psami, może i leki trochę działały. Grunt, że się udało bez żadnego stresu i całą drogę Abi też była spokojna. Mam nadzieję, że p. Joli uda się trochę ucywilizować sunię. -
Raczej fruktarianin :) jeszcze wiśnie doszły.
-
Parę dni temu odeszła Shila:( To jej ostatnia fotka zrobiona w gabinecie u weta. Sunia miała raka, miała operację, ale nie udało się jej uratować:( ogromnie żal [']
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Murka replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Abi już zapakowana (sama weszła do kontenera:) ), zaraz wyrusza w drogę. Trzymajcie kciuki za podróż i za wyładunek na miejscu. -
Karma zakupiona przez SMON dzisiaj doszła:) Rozliczenie Maxa: Stan konta na 15 maj wynosił -851,30 zł +436,77 zł Alaskan Malamute +200 zł jess +40 zł agat21 +214,53 zł Alaskan Malamute +50 zł Fundacja ZEA +20 zł mdk8 +10 zł mdk8 -396 zł hotelowanie 16.05-14.06 (12 dni z karmą czyli zniżka 12zł/doba) -5,50 zł Sylimaryna -44,50 zł Orungal x 3 opak. -12,20 zł Sylimarol -49 zł Otomax Stan konta na 14 czerwiec wynosi -387,20 zł.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Oj przydałby się domek Foreścikowi... Ma teraz nową koleżankę, podobnej wielkościowo i z wyglądu też - są jak rodzeństwo. Nawet charaktery mają podobne:) A tak dla ciekawostki: niedawno byli u mnie Ci ludzie z Janowa Lub., co kiedyś byli zapoznawać się z Forestem (zostawiali u mnie kota na parę dni). Okazało się, że adoptowali innego psa, z którym nie radzili sobie starsi ludzie (wzięli młodzi, ale rozjechali się i pies został na głowie emerytów). Pies spory, zmutowany labrador, sympatyczny, ale bardzo energiczny (przyjechali z nim). Ludzie naprawdę świetni i szkoda, że się wtedy Foreścikowi nie udało, ale przynajmniej inny psiak w potrzebie skorzystał. -
Stary, na wpół ślepy, przygłuchy, ruchy już też nie te co kiedyś, ale nadal niesamowicie pocieszny:)
-
Dżeki w końcu się nauczył wracać na każde zawołanie do domu (smaczki działają cuda:) ) i może się cieszyć swobodą na ogrodzie:) Jak dobrze, że jest łasuchem:) W ubiegłym tygodniu Dżeki został zaszczepiony na wściekliznę, koszt to 20 zł + 6,20 zł dojazd weta (25 zł na 4 psy): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5a05c24551c44ed2