-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Ja też się ogromnie cieszę:) Canis powinien się wpasować w stadko bez problemów, jest bardzo ugodowy jeśli chodzi o inne psy. Podejrzewam, że Canis będzie skwapliwie korzystał z możliwości wstępu do domu, bo uwielbia być tam, gdzie człowiek i u nas często zagląda do domu, tęsknie staje pod drzwiami. Wspaniale, że będzie miał dom i własnych ludzi!
-
Kolejny Esseliv Forte dla Apsika, koszt 27,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/bfc8a68d23ab8188
-
Miłka jest od ubiegłego tygodnia na lekach: sterydzie i antybiotyku. Na wątrobę wet zalecił weterynaryjny preparat Hepatiale Forte. Koszt wszystkiego to 84 zł antybiotyk + 41 zł steryd + 45 zł Hepatiale + 100 zł analiza krwi + 6,20 zł dojazd weta (25 zł na 4 psy): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5a05c24551c44ed2
-
U Sagi zrobił się okropny łupież. Może to jest związane z tym, że teraz intensywnie zrzuca sierść zimową. Skóra jest całkowicie ok, nie łuszczy się, tylko tych płatków ogrom w sierści. Przy okazji zabiegu poproszę, aby wet na to rzucił okiem. Rozliczenie: Stan konta na 20 maj wynosił -464 zł +305 zł Jo37 +159 zł Fundacja ZEA -300 zł hotelowanie 21.05-19.06 Stan konta na 19 czerwiec wynosi -300 zł.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze filmik, ale muszę wrzucić na youtube. Grześ zaczyna się robić coraz bardziej ciekawski nie tylko na ogrodzie, ale też w domu czuje się coraz pewniej, zagląda do różnych kątów. Koszty szczepienia Grzesia (wirusówki + wścieklizna) to 48 zł + koszt dojazdu weta 6,20 zł (25 zł na 4 psy): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5a05c24551c44ed2 -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ pozdrawia:) -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
On lękliwy jest nadal, głośny dźwięk, gwałtowny ruch i Grzesio wpada w lekką panikę. Na ogrodzie chodzi nadal na smyczy i długo sobie pochodzi, bo do wyciągniętej ręki nie podejdzie (wprost przeciwnie, cofa się i napina smycz). Ale ogólnie jest śmielszy, chodzi na luźnej smyczy blisko mnie, często tuż przy nodze (jak nie próbuję go dotknąć) lub dla odmiany niemal biega, ogon w górze, uśmiech na pysku. -
U mnie cisza (jeśli tel. podany był do mnie). A u Apsika wszystko ok, żadnych wymiotów, posikiwania i rozwolnień. Apsikowi humor dopisuje i apetyt także. Ma manię na punkcie owoców; wcześniej musiałam uważać na czereśnie, żeby ich nie jadł, a teraz na gruszki (takie malutkie już zlatują).
-
Dzisiaj dzwonili Państwo zdać relację po tygodniu pobytu Emmy. Sunia się już zaklimatyzowała:) Państwo są bardzo zadowoleni i wyraźnie pasuje im jej wesoły charakter. Pan parę razy z rozbawieniem opowiadał o jej niespożytej energii i ciekawości świata. W domu już się nieco uspokoiła, bo na początku biegała od domownika do domownika. Już teraz potrafi się wyciszyć, przytulić, noce przesypia całe. Ma swoje legowisko oraz ulubiony fotel:) Sunia nic nie niszczy i zachowuje czystość (Państwo wg moich sugestii wychodzą z nią na spacery minimum 4 razy dziennie). Tylko posikuje z radości jak wita syna Państwa, ale to mam nadzieję minie z czasem. Pan mówił, że mi jakieś zdjęcie wysłał, ale nic nie dostałam ani na maila, ani telefon. Jak będzie dzwonił następnym razem to się upomnę.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Myślałam, że Grześ będzie zawsze spięty i wypłoszony na spacerach. Tymczasem on już biega! Ogon już prawie cały czas w górze. Dzisiaj nawet podbryknął do Kiry w celu zabawy:) Dużo lepiej czuje się na ogrodzie jak są jakieś psy. -
A może SMON zakupi karmę z wysyłką do mnie? Tak byłoby chyba najprościej, ale nie wiem czy to realne. Ja znalazłam jeszcze dwie aukcje z uszkodzonymi opakowaniami, firma jest ok (nie raz u nich kupowałam), wystawia faktury. Dwa worki 12 kg wyszłyby za 228 zł: http://allegro.pl/brit-care-grain-free-giant-salmon-12kg-uszkodzony-i7379017908.html http://allegro.pl/brit-care-grain-free-giant-salmon-12kg-uszkodzony-i7378694549.html
-
Na razie ludzie są zachwyceni sunią, wciąż powtarzają, że jest pocieszna, bardzo wesoła. Na początku pan dzwonił do mnie po 2 razy dziennie, martwili się, że sunia nie chce się wysiusiać mimo częstych spacerów. Ale w końcu stres ją puścił i w poniedziałek po południu zrobiła dłuugie sioo na trawce:) Mieszkanie jest w bloku, ale Państwo mają piękne tereny spacerowe blisko (jezioro, rzeka) oraz bliską rodzinę w pobliżu, która ma dom z ogrodem i tam sunia może się wybiegać bez smyczy.
-
Myślę, że trzeba poczekać na ocenę p.Joli co do suni i ile uda się jej z nią wypracować. Jeśli stanie się psem z szansą na dom, to pod Krakowem na pewno ma o niebo większą szanse na adopcję niż np. u nas, bo to duża aglomeracja, poza tym zainteresowani mogą podjechać i poznać sunię, a p.Jola na pewno dobrze przygotuje ewentualny dom do adopcji. Jeśli nie znajdzie się dom, a p.Jola nie będzie mogła dłużej opiekować się sunią, to wtedy będzie wiadomo jakich warunków sunia potrzebuje i jakie są dalsze perspektywy dla niej. W razie co sunia może do nas wrócić.