-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Dwa (ruda suczka i wystraszony piesek) dzisiaj przyjechały do naszej lecznicy i jutro je odbieram. Jamniczkowata suczka ze szczeniakiem też ma już DT (nie wiem czy już została zabrana czy jeszcze nie). Psiaki potwornie zapchlone. Ponad tydzień temu dziewczyny dały im preparaty na pchły, a dzisiaj jeszcze pchły po nich łaziły:( Psiaki małe, 7-8 kg, bardzo wystraszone, ale łagodniutkie. Zaniedbane, ale wyglądają na zdrowe, są młode (nie mają jeszcze roku). Suczka ma zaschniętą ranę-strup na głowie i szyję wytartą od łańcucha:(
-
Są cztery psy (3 dorosłe i 1 szczeniak). Dwa (ruda suczka i wystraszony piesek) dzisiaj przyjechały do naszej lecznicy i jutro je odbieram. Jamniczkowata suczka ze szczeniakiem też ma już DT (nie wiem czy już została zabrana czy jeszcze nie). Psiaki potwornie zapchlone. Ponad tydzień temu dziewczyny dały im preparaty na pchły, a dzisiaj jeszcze pchły po nich łaziły:( Psiaki małe, 7-8 kg, bardzo wystraszone, ale łagodniutkie. Zaniedbane, ale wyglądają na zdrowe, są młode (nie mają jeszcze roku). Suczka ma zaschniętą ranę-strup na głowie i szyję wytartą od łańcucha:(
-
Apsika niedługo trzeba będzie odchudzać:)
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Uzupełniam wpłaty: Stan konta na 6 sierpień wynosił +18 zł +30 zł RIVER +20 zł Mammy z forum Oaza +62,50 zł Dusia-Duszka (bazarek cahy) +50 zł Norbert B. +30 zł Maria K. +10 zł Paulina N. +30 zł Jolanta G. +160 zł Jo37 (bazarek) Stan konta na 15 sierpień wynosi +410,50 zł. -
Wet teraz jest na sympozjum związanym z takim wynikiem i ma dać znać po powrocie. Wcześniej mówił, że trzeba albo wprowadzić karmę specjalistyczną albo dodatkowy preparat na szczawiany (wet powiedział, że preparatu działającego przeciwko struwitom i szczawianom jednocześnie raczej nie ma, ale jeszcze poszukam, ten który teraz Frotka dostaje - Urinomet - jest przeciwko struwitom). Preparat byłby lepszy, bo żeby Frotka była na karmie specjalistycznej musiałabym ją odizolowac, a ona się fajnie odnajduje w towarzystwie. Takich izolowanych futer już mam trochę:(
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dysia nie ma Dirofilariozy. -
PCHEŁKA znaleziona w lesie - mała suczka w typie cavaliera
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
On nie jest wykastrowany:) -
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Właśnie w tym problem, że z jednej strony dr mi powiedział, że nie jest to operacja ratująca życie, a z drugiej strony guz rośnie i na pewno sunia cierpi (ją to musi boleć bardzo:(). Odniosłam wrażenie, że oni są za usunięciem guza, ale wiadomo - ryzyko jest, dlatego decyzję pozostawiają nam. Pytanie tylko czy jak poczekamy to potem będzie łatwiej, bo guz może być dużo większy... Boję się też co będzie jak w pewnym momencie leki nie podziałają... -
-
Dla odmiany dobre wieści: Luluś pojechał w sobotę do domku, na razie im nie zwiał, więc powinno być wszystko dobrze:) Gibon jest już po kastracji, do DSu przeprowadza się prawdopodobnie w sobotę. Sari skończyła cieczkę i jesteśmy umówieni na wtorek na sterylizację + RTG łapki (wciąż ją podnosi do góry i kuleje na nią). Wcześniej postaram się jakieś fotki pod ogłoszenia zrobić.
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Kochani, potrzebna jest decyzja, co dalej robić. Dysia na weekendzie poczuła się gorzej, ale po antybiotyku znów jest lepiej. Jeden z guzów na listwie mlecznej znów się zaognił i niestety rośnie! Trzeba ten guz usunąć jak najszybciej, ale... przeszkodą jest inwazja robali, które powodują problemy w układzie oddechowym, więc ryzyko zabiegu/narkozy jest zwiększone. Można poczekać (za parę dni mają znów badać kał), ale całkowite wyleczenie z nicieni potrwa jeszcze ok. 2 miesiące, a zmiany w płucach nie znikną z dnia na dzień, na to też potrzeba czasu. Guz niestety rośnie i wciąż się rozpala. Sunia nie może w nieskończoność brać leków (antybiotyk, hormony itd.), bo one też działają negatywnie na organizm. Trzeba zdecydować, czy usuwamy guz czy czekamy... -
Problem w tym, że nikt nie chce robić zapasów na kilka miesięcy, bo to są koszty, a pies może znaleźć wcześniej dom.
-
Zapomniałam napisać, że karma doszła:) Karma ewidentnie służy Maxowi; Max nie tylko się nie drapie, nie wygryza, ale sierść też zaczyna lepiej wyglądać, już nie jest taka tłusta i brzuch nie jest suchy. Także to był strzał w dziesiątkę:) Rozliczenie: Stan konta 14 lipiec wynosił -460,60 zł +460,60 zł Alaskan Malamute +20 zł Iwona K. +50 zł Fundacja ZEA +360 zł Przemysław S. -360 zł hotelowanie 15.07-13.08 -13,90 zł Sylimarol -15,60 zł Sylimarol -22,50 zł odrobaczenie -18 zł Fiprex Stan konta na 13 sierpień wynosi 0 zł.
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Myślę, że tak, ale dopiero jak będziemy sunię zabierać lub będziemy w Lublinie przy okazji. Zadzwonię wtedy i ustalimy co jak. Dzięki wielkie! -
Dziś był wet, osłuchał sunię i na szczęście nie ma obrzęku płuc (bo to też było brane pod uwagę). Pobraliśmy krew do badania i zobaczymy co tam słychać. Wet powiedział, że osłuchowo jest ok, więc nie ma przeciwskazań do zaszczepienia na wirusówki (więc zaszczepiliśmy). Jest jeszcze opcja, że krwotoki mogły pojawić się po odrobaczeniu (sunia dostawała leki na robale u nas przez 4 dni, wcześniej dostała pierwszą dawkę w schronisku). Dziś po nocy nie było śladów krwi.
-
-
W schronisku nie zaobserwowali krwotoków. Może na skutek zmiany miejsce (stres) się pojawiły. Wet wczoraj nie dojechał, bo wciąż lało. Doraźnie daję suni witaminę K. Rozmawiałam z wetem i przyczyn krwotoków jest sporo, wet musi sunię osłuchać. Możliwe, że trzeba będzie pobrać krew do badania. Mam nadzieję, że wet jutro da radę podjechać, bo nie chciałabym suni stresować transportem do lecznicy.
-
PCHEŁKA znaleziona w lesie - mała suczka w typie cavaliera
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
-
PCHEŁKA znaleziona w lesie - mała suczka w typie cavaliera
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Najważniejsza informacja: przerzutów nie ma:) Są jakieś nacieki, ale to może być spowodowane przez robale. Coś jest nie tak z sercem niestety i będzie konsultacja kardiologiczna. Została ponownie zrobiona analiza krwi i podwyższyły się parametry odpowiadające za zarobaczenie - będzie konsultacja z parazytologiem. -
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Dysia będzie miała robione RTG, ponieważ chcą wykluczyć przerzuty guzów w klatce piersiowej. Sunia nadal ma duszności i przerzuty np. w płucach to jedna z możliwych przyczyn. Inne możliwe przyczyny to nadal aktywne robale lub zmiany w płucach po przebytych w przeszłości chorobach. -
Dzisiaj był straszny upał, więc pozwoliłam Sambie pobiegać swobodnie, bez smyczy. Sprawowała się wzorowo, chodziła jak cień za kolegą z boksu (Argo). Ewidentnie lepiej jej bez smyczy, bo nawet ogonek w górze był przez chwilę i brykanko:) Oczywiście z powrotem do boksu nie było żadnych problemów (Samba pozwiedzała wcześniej wszystkie inne otwarte boksy). Trochę się martwię, bo już trzy razy Samba dostała krwotoku z nosa. Pierwszy raz był przy pierwszej próbie zapięcia na smyczy (nawet bez wychodzenia z boksu). Samba tak się szamotała, że myślałam, że uderzyła się o budę nosem i stąd krew. Potem sytuacja się niestety powtórzyła poza boksem, na przestrzeni, gdzie w nic Samba nie mogła uderzyć. Kiedy suczka się uspokaja krwotok mija. I dzisiaj po nocy była krew w boksie:( Dlatego dziś już nie chciałam suczki stresować smyczą, bo o ile jeszcze poza boksem jest już w miarę ok, to samo wyjście z boksu jest jeszcze problematyczne. Jutro będzie wet, to zapytam o te krwotoki, nie spotkałam się do tej pory z czymś takim:( Z tego co wyczytałam w necie może to być związane z chorym sercem i niewydolnością krążenia. Planowałam suńkę zaszczepić na wirusówki, ale nie wiem czy w takiej sytuacji będzie to możliwe.
-
Frocia już po zabiegu, czuje się dobrze, ale blizna duża:( znów musi nosić kołnierz. Wycięte guzki poszły na badanie histo. Złapałam też dziś rano mocz do sprawdzenia co tam słychać. Niestety nadal jest mętny:(
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
Murka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
W weekend wypada kolejne badanie kału, jak będą wyniki to na pewno mnie poinformują co i jak.