Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Są już wyniki histopatologiczne Dysi i nieestety nie są dobre - guzy były złośliwe:( Trzeba będzie jak najszybciej (za 2-3 tyg.) usunąć pozostałego guza. Poza tym dr zalecił podawanie leków, które na ten czas opóźnią rozrost komórek nowotworowych. Nie szykuje się nam na razie wyjazd do Lublina, żeby te leki odebrać, więc dr wyśle je kurierem. Dr wspomniał, że po usunięciu drugiego guza warto będzie rozważyć hemioterapię.
  2. No to rozliczenie końcowe, oby tym razem ostatnie:) Stan konta na 5 wrzesień wynosił -54,28 zł +50 zł Filipki -93,50 zł hotelowanie 6-16.09 Pozostałość po hotelowaniu Iryska wynosi -97,78 zł.
  3. Niestety jeszcze jestem poza domem:( Z czystością u Czesi jest o tyle lepiej, że przestała sikać na legowisko:)
  4. Ogonek Dysia raniła sobie o kraty klatki w klinice - machała z radości. U nas ma więcej miejsca, więc tego problemu nie ma, ogonek ładnie się goi. Wg zaleceń zapryskujemy codziennie Octeniseptem (jak też niegojący się fragment blizny po operacji). Dysia to bardzo poczciwa, kochana suka:)
  5. Te 300 zł są już u mnie na koncie, otrzymałam wpłatę z Chełmskiej Straży bodajże w czwartek.
  6. Irysek właśnie jest w drodze do domku:) Oby tym razem była to dla niego droga w jedną stronę...
  7. Mamy taki kołnierz - oponkę, ale on wcale taki lekki nie jest... i nie sprawdza się wg moich doświadczeń. Chyba zależy od tego, gdzie pies ma szwy. Czesia jutro i tak będzie od kołnierza uwalniana, bo szwy już zdjęte. Jeśli chodzi o ograniczenie ruchu, to Czesia jest bardzo skoczna; w boksie TZ zabrał jej budę, ma tylko legowisko, żeby nie wskakiwała. Nie biega tak zawsze jak na zdjęciach - to był mój błąd, że ją wypuściłam luzem do zdjęć (chciałam to zrobić póki byłam w domu, byłam na przepustce ze szpitala i trwało to zaledwie kilkanaście minut, nie wiedziałam wtedy, że nie może biegać).
  8. Kaśką było trochę zainteresowania, ale niestety żadnych konkretów, sunia nadal szuka domu:(
  9. Chyba nikt nie ma nic przeciwko. Dysia za bogata nie jest, więc to dla niej najlepsza opcja. Dysia to starsza sunia, ale bardzo towarzyska, lubi być tam gdzie człowiek, lubi też spacerować, węszyć. Na razie trudno jej zrobić zdjęcie w bezruchu, bo prawie cały czas łazikuje:) Bardzo ładnie trzyma czystość. Ogonek nie wygląda bardzo źle, mam nadzieję, że szybko się wygoi.
  10. Trochę nowych fotek Felka. Przenieśliśmy go do domu, bo psiak jest bardzo strachliwy. Fantastycznie odnajduje się pośród innych psów, od razu ożywa, dokazuje, bawi się. Niestety jest bardzo płochliwy i z byle powodu (jakiś hałas, obcy ludzie, silnik samochodu) panikuje i ciągnie do domu. W domu zachowuje czystość, ale lubi podjadać to i owo (np. swój kocyk), ale dobrze sprawdzają się gryzaki - jak ma coś do mamlania to jest ok:)
  11. Wrzucam oświadczenie o zadłużeniu w klinice: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d74c4f2fcec35698 A tutaj pierwsza rata, faktura z kliniki na 1551 zł, którą opłacę z zebranych pieniędzy: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/cdb4824dfe97a52f Koszt hotelowania wynosi 15zł/doba, bo Dysia to duża sunia... Jest zalecenie z kliniki, aby dostawała coś na wspomożenie stawów. Jeśli nie macie innych propozycji to mogę jej kupić u naszego weta tani, ale sprawdzający się preparat Dolfos Arthrofos (90 tabl. za 33 zł, dla Dysi wychodziłoby 1,5-2 tabl. dziennie). A poza tym Dysia pozdrawia:)
  12. Ogon pracuje normalnie, a apetyt ma kosmiczny, pochłania dosłownie karmę. Myślę, że trzeba jej dać po prostu czas i sprawy z czystością się ustabilizują.
  13. Jestem na przepustce (niestety na krótko) i porobiłam suni trochę fotek dzisiaj, potem wstawię. Dziś byliśmy z nią u weta, ściągnęliśmy szwy, wszystko bardzo ładnie się zagoiło. U weta, na śliskiej powierzchni, Czesia trochę podpierała się tą łapą. Na razie ciężko powiedzieć na ile odzyska władze w łapce, ale jest szansa, że będzie jej używać. Potrzeba na to jednak czasu, wyjaśni się w przeciągu paru tygodni. Zważyliśmy ją i waży 22 kg.
  14. Dysia wygląda nieco lepiej (już tak nie straszy wystającymi żebrami), ale poraniła sobie w klinice o kraty kennela ogon i ma zabandażowany. W jednym miejscu też gorzej goi się rana po operacji. Dr mówił, że sunie miewa też rozwolnienia. Być może to po mokrej karmie lub robalach, mam nadzieję, że się ustabilizuje z czasem. Dysia została wczoraj przed opuszczeniem kliniki jeszcze zaszczepiona. Dostałam z kliniki podsumowanie całości kosztów. Dług wynosi 3951 zł... Z tego faktura na 200 zł została wystawiona na SMON, więc pozostaje do zapłaty 3751 zł. Faktury na tę kwotę nie mam na razie, ale potem wrzucę oświadczenie z kliniki o takim długu. Jak klinika wystawi na nas pierwszą fakturę (podzielimy na raty) to wrzucę i ujmę w rozliczeniu. Całości długu nie wliczam, bo część będzie spłacona ze zbiórki Fundacji ZEA. Od wczorajszego dnia liczymy już hotelowanie i rozliczenia będą co 30 dni. Stan konta na 30 sierpnia wynosi +1679,74 zł +100 zł Baltimoore +40 zł bakusiowa (bazarek Nadziejki) +100 zł Elisabeta -90 zł przejazd do Lublina (odbiór Dysi z kliniki) Stan konta na 11 wrzesień wynosi +1829,74 zł (dług w klinice -3751 zł).
  15. Jestem nadal w szpitalu i będę raczej do weekendu, więc trudno mi coś napisać od siebie, ale potem zapytam TZa czy obserwuje jakieś zmiany u suni. Wczoraj TZ miał dodatkowo kurs do Lublina po inną suczkę, którą musieliśmy odebrać z kliniki, więc nie mieliśmy czasu na rozmowy.
  16. Rozliczenie Maxa: Stan konta na 13 sierpień wynosił 0 zł +15 zł malti +50 zł Fundacja ZEA -360 zł hotelowanie -14,50 zł Sylimarol Stan konta na 12 wrzesień wynosi -309,50 zł.
  17. Jest już ponad 700 zł:) Super! Klinika będzie mogła na Was wystawić rachunek. Potem będzie można zorganizować kolejną zbiórkę, na kolejną operację - będą nowe zdjęcia, wyniki badań - będzie bardziej wiarygodnie.
  18. Testy z badania kału wyszły negatywne - Dysia jest wolna od pasożytów:) Ja jestem nadal w szpitalu, ale żeby nie generować większych kosztów TZ jutro pojedzie po Dysię. Będziemy się też powoli rozliczać z kliniką, na szczęście nie musimy od razu.
  19. TZ przeniósł ją do boksu wewnętrznego, bo w domu przy stadzie innych zwierząt było nie do opanowania brudzenie Czesi. Mówił, że na początku było ok z czystością w boksie, a jak się zadomowiła, to 1-2 dniach znów robi gdzie popadnie:( Ja niestety nadal w szpitalu i jeszcze w tym tygodniu pobędę.
  20. TZ mówił, że jakieś puszki przyszły, to pewnie dla Iryska i Apsika:) Rozliczenie Iryska: Rozliczenie końcowe wynosiło -85,70 zł +80 zł niedoszły DS +50 zł Madie +43 zł terra (bazarek) +50 zł Filipki +50 zł teresaa118 +43,42 zł Olena84 (bazarek) +50 zł Madie -255 zł hotelowanie 07.08-05.09 -80 zł transport z Sandomierza Stan konta na 5 wrzesień wynosi -54,28 zł.
  21. Rozliczenie Kaśki: Stan konta na 7 sierpień wynosił -83 zł +400 zł helli +83 zł mar.gajko -450 zł hotelowanie 08.08-06.09 -20 zł odrobaczenie -16 zł Fiprex -28 zł wirusówki -4,10 zł dojazd weta -4 zł Theovent Stan konta na 6 wrzesień wynosi -122,10 zł.
  22. Niestety cisza... obawiam się, że nic z tego nie będzie, a z olx też cisza:( Rozliczenie: Stan konta na 8 sierpień wynosi -398,80 zł +40 zł malti +50 zł Anna H. +50 zł Marzanna K. +20 zł Ewelina B. -360 zł hotelowanie 9.08-07.09 -8 zł Fiprex -7,50 zł odrobaczenie -4 zł Theovent Stan konta na 7 wrzesień wynosi -618,30 zł.
  23. I rozliczenie Doyka: Stan konta na 7 sierpień wynosił -442,30 zł +40 zł malti +30 zł Mazowszanka +286 zł Pianka (bazarek) +60 zł renatka_s +50 zł grazia60 +20 zł Aga76 +20 zł Barbarela -360 zł hotelowanie 8.08-6.09 -7,50 zł odrobaczenie -6 zł Fiprex -25 zł wścieklizna -28 zł wirusówki -4,10 zł dojazd weta Stan konta na 6 wrzesień wynosi -366,90 zł.
×
×
  • Create New...