-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
[QUOTE]Taki godny, sila spokoju.[/QUOTE] On taki właśnie jest. W dodatku jest bardzo cierpliwy wobec małych psów, a do dzieci się tuli... dzisiaj rozczuliło mnie, jak 7-letniemu chłopcu położył głowę na kolanach :iloveyou: Z działalnością mamy zamiar ruszyć na dobre wiosną, ale jeszcze w tym roku może uda nam się już zrobić kilka miejsc dla psów w potrzebie... :roll:
-
Niedzielne popołudnie psów obronnych... ;) [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/8735/b2ib6.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4216/b1yr9.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1729/b3nb6.jpg[/IMG] A tu widać jaki jest chudziutki, na szczęście apetyt mu wrócił, więc szybko się zaokrągli :p [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/7619/53772213iz5.jpg[/IMG]
-
[B]Alaa[/B], na zdjęciach widać tylko fragment trawki przed domem.. tej trawki to my mamy jeszcze tak pięć razy więcej za krzakami widocznymi w tle ;) psiaki mimo tej swobody, przebywają tuż koło domu, a Borys to już zupełnie przykleił się do drzwi wejściowych :lol: Na razie robimy remont dwóch pokoi na dolnym piętrze, nad resztą będziemy pracować w czasie uzależnionym od finansów. Zapraszamy w każdym razie w odwiedziny, bo miejsca jest dużo i można przenocować. Tylko łazienkę mamy jedną na razie :-( A o spokój się nie martw, bo wbrew pozorom nasze stadko hałaśliwe nie jest :lol: Zwłaszcza Borys robi wrażenie kiedy chodzi po zaroślach - nie widać go, nie słychać... a można poczuć na d... :P [B]Ulka18[/B], Borys to pewny siebie dominant. Parys to dominant i zadziora... Oba spore samce. Skutki chyba można przewidzieć :diabloti: [B]ewatr[/B], jak nas te szczęścia nie będą bronić, to sobie sprawimy czwarte szczęście :diabloti: jak nie jakością, to ilością :eviltong: I zalożymy placówkę: ekspresowe odstresowywanie psów agresywnych :D [B]jogi[/B], ja tę wypowiedź swoją sprzed 2 lat przeczytałam przedwczoraj i pomyślałam to samo :lol: sama sobie kciuki trzymałam :lol::lol::lol: A o Paryniu pogadamy jak przyjadę z Boryskiem do Stalówki na ciach-ciach (wtorek lub środa).
-
[B]jogi, [/B]możesz śmiało chwalić się za mnie, bo wiesz, że ja do chwalenia jestem średnia :oops: ale fakt, że całe to biegające stado to zbieranina smutnych historii.. Sonia rok temu wyglądała jak kości obciągnięte skórą (tu podziękowania skierowane do boruni za uratowanie tego kochanego suczydła :)). Saba została znaleziona wraz z dwójką rodzeństwa w środku lasu jako szczeniak :-( Jej rodzeństwu znalazłam dom, a ona została ;) Sonia traktuje ją jak swoje dziecko. Kojec wraz z super ocieplanymi budami (choć pewnie w mrozy psy i tak będą spać w domu...) zamówiony już mamy - na razie dla Borysa i Soni. Jak sie fachowiec sprawdzi, to będziemy zamawiać hurtowo ;) Teraz, bez kojca, to Parynia Borys by zjadł... :shake: [B]Kluska4[/B], jak najbrdziej! [B]Ulka18[/B], Saba na razie dobiega z daleka, bo jeszcze się trochę chwieje na nóżkach, ale już bardzo by chciała dołączyć do harców :roll: [B]Poza tym chciałam podziękować wszystkim, którzy uczestniczyli w szukaniu domu dla Groma vel Borysa i nie zostawili go samego przez te prawie 2 lata kiedy czekał na nas w schronisku.[/B] Gdyby nie zdjęcia i info zamieszczone w internecie, na allegro, na dogo i na stronie Mielca, nie wiem czy w ogóle zwrócilibyśmy na niego uwagę... Wciąż się na niego natykałam, Ulka18 mi o nim wspomniała i tak jakoś wlazł mi do głowy...
-
[B]dogomanka_ :loveu::loveu::loveu: [/B]dzięki :loveu::loveu::loveu: Szkoda, że o spełnieniu niektórych życzeń mogę tylko pomarzyć, np. o niezawieszającym się komputerze :lol: A teraz troszkę fotek: Od strony stojącego ucha wyglądam groźnie :razz: [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/4834/borys4kw7.jpg[/IMG] Bez eskorty remontu się nie zrobi... [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/3588/stadovh1.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/5589/stado3fq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/4534/glaskanie2qh4.jpg[/IMG] Czasami ręce opadają... :lol: [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/1249/glaskanieoi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/56/glaskanie1no9.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/6722/glaskanie3wn3.jpg[/IMG] Zabawy w stadzie... [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4682/stado1zo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/5324/stado2lj9.jpg[/IMG] Ciemna i Jasna Strona Mocy :eviltong: [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/6119/soniaiborysrt9.jpg[/IMG]
-
[B]terra[/B], dzięki ;) czy sławna byłam to nie wiem, ale kiedyś bardziej się udzialałam na dogo (byłam moderatorem PWP) i w schroniskowych sprawach... [B]ewatr, Ulka18[/B], Borysek nas po rękach lizał w schronisku... Wzięliśmy go głównie dlatego, że pracownicy nas zapewniali, że potrafi szczekać :lol: Poza tym miałam przeczucie, że ten spokojny pies na swoim terenie może się wykazać... Za bramą schroniska się wysmyknął nam z obroży... odbiegł kilka metrów... i wrócił do nas na wołanie :crazyeye: stał jak cielątko i dał sobie bez problemu zapiąć obrożę. Myślę, że ludzi odstraszała jego postura, wiek i błysk w oczach... Borysek ma charakter i jest to dominant, czasem bywa uparty. Ale jest, spokojny, zrównoważony i bardzo inteligentny. W dodatku jest bardzo spragniony pieszczot, kontaktu z człowiekiem i zabawy (wyobraźcie sobie takie bydlątko pędzące za piłeczką :lol:). I - tak jak pisałam - prawdopodobnie nie myliłam się co do niego, bo powoli zaczyna rozumieć, że to już jego teren, którego ma bronić ;) Na razie bada ile mu wolno i kogo może sobie podporządkować :razz: O tej Asinej suni z Dylągówki zapomniałam zupełnie :oops: Dzięki, ewatr, za pilotowanie sprawy i za wspaniałe wiadomości :loveu:
-
[B][COLOR=Black]Ulka18[/COLOR][/B], ja też jestem za tym, aby przejął dowodzenie :) Mariusz teraz wieczorem patroluje teren i razem z Borysem Sonia się zrobiła odważniejsza :crazyeye: Niestety, wbrew temu co widać na zdjęciach, Borysek jest bardzo chudy (ale umięśniony solidnie), żeberka mu sterczą. Nie jest to wina schroniskowej karmy, bo z tego co widzę, to on ogólnie taki niejadek jest (smakuje mu czasem jedynie jedzonko w Soniowej misce). Ale to bardzo dobrze, bo nikt go nie przyłasi jedzeniem i nie nakarmi byle czym (rok temu jedną suczkę tutaj struto...). Poza tym od zdjęć sprzed dwóch lat do teraz - strasznie posiwiała mu mordka, zapewne ze stresu :-( Prawdopodobnie ma też zapalenie ucha (jedno ma klapnięte i czasem łeb przekrzywia w jego stronę), ale to juz obejrzymy dokładnie przy okazji kastracji za kilka dni. Poza tym jak on szaleje z Sonią... Wygląda to jak starcie tytanów :lol: Nic dziwnego, prawie dwa lata nie mógł się wyszaleć... Jeśli chodzi o ten wątek, to na pewno będę sie odzywać i informować co nowego u naszego Boryska. No i oczywiście umieszczać zdjęcia ;) Z dogo mam taki problem, że nie przychodzą mi powiadomienia jak ktoś odpowie w wątku, w którym się udzielam, więc bardzo trudno mi spamiętać wątki i odnaleźć je potem na forum :-( Dlatego m.in. trochę zapuściłam się z dogomanią :-( A z tym opisem mnie na ślubnych zdjęciach to trochę przesadziłaś :shake: no, oprócz tego przystojniaka wpatrzonego we mnie jak w tęczę :loveu: [B]Alaa[/B], jeśli Ulka18 pisze, że dobrze myślisz, to dobrze myślisz :evil_lol:, a do przesłania zdjęć potrzebuję maila :cool3:
-
MIELEC-Baron mix border po 7 latach opuscil schronisko i jest szczesliwy
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Widziałam Baronka w czwartek, jest teraz na łańcuchu, bardzo schowany w krzakach za boksami :-( -
[B]dogomanka_[/B], zostaje, zostaje :-) I bardzo prawdopodobne jest, że swoje zadanie spełni - tak na moje oko :cool3: Gdzież ja bym umiała oddać psa do schroniska :shake: [B]Ulka18[/B], z suniami się dogaduje super, Saba (mniejsza) miała na początku najwięcej do gadania, ale Borys nie zwracał uwagi nawet na jej podszczypywanie :razz: Trochę się obawialiśmy, bo ona dopiero odzyskuje władzę w łapach (oberwała w kręgosłup) i ledwo chodząca warczała na Borysa (chyba ją uraził w kręgosłup przy pierwszym spotkaniu). W dodatku Sonia chciała jej bronić... Ale on zachował się pięknie - totalna olewka. Jeszcze jest nieco problemu przy karmieniu, ale pracujemy nad tym ;) Zdaje się Borys przejmuje dowodzenie w stadzie :cool1: [B] Alaa[/B], witaj :loveu: Nie było mnie, bo mnie mój mąż porwał :evil_lol: Ale jak widać po stadku zwierzaków, nie zdołał mnie porwać całkowicie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Poza tym chcemy otwierać interes związany ze zwierzakami, ale o tym ciiii, żeby nie zapeszyć ;)
-
Borysek jak na razie groźnie tylko wygląda ;), może z czasem się rozkręci, ważne że jest odważny, więc może w razie jakiejś akcji ruszy do boju :razz: na razie przywitał się z goścmi, poprzytulał do dzieci, obszczekał kota (oddał za prychanie)... Bardziej niż z doga posiada cechy bulla - szeroki pysk, przenikliwe spojrzenie, hopel ;) na punkcie piłki, picie wody z węża :lol: Jest cudownym, zrównoważonym i bardzo mądrym psem i nawet jakby się okazał trzecim cielątkiem, to i tak go nie oddamy :evil_lol: Co najwyżej weźmiemy czwartego psa :eviltong:
-
[B]ewatr[/B], tak, jest u mnie :evil_lol: Oto kilka fotek z porannej socjalizacji: Sonia wreszcie znalazła towarzysza do zabaw swoich gabarytów ;) i odstąpiła mu :crazyeye: przywództwo [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/3923/borys1hh0.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/5765/borys3cp8.jpg[/IMG] Cała trójka i kawałek mojego męża :p [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/919/borys2ug5.jpg[/IMG] Chyba mu się tu podoba :roll: [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/3190/borysag8.jpg[/IMG]
-
Grom (teraz Borys ;)) dotarł już do miejsca docelowego :eviltong: Był bardzo grzeczny przez całą podróż (ok. 100 km), troszkę wymiotował, ale byliśmy na to przygotowani. Ptactwa nie mamy ;) więc nie ma takich wymogów, aby ich nie jadał. Naszych dwóch suniek (też po przejściach...) nam nie zjadł jak na razie ;) Z kotem (też po przejściach...) się jeszcze nie spotkał, ale będziemy nad tym pracować, żeby było dobrze. Najważniejsze, aby odnalazł się w roli stróża i obrońcy naszych suń oraz ogromnej działki na której mieszkamy, bo nasze suńki sobie nie dają rady :shake: czego skutkiem jest ostatnie pobicie jednej z nich na naszym ogrodzonym terenie przez jakiegoś nocnego łazęgę :mad:
-
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Sunia nadal czeka :-( Cisza zupełna :shake: -
ojej :placz: [B]iwop[/B], to nie Twoja wina, nie mogłaś tego przewidzieć, to się zdarza. Poza tym uszy do góry, bo to wcale nie musi być padaczka :roll: Zwłaszcza jeśli do tej pory nie zauważono żadnych objawów. Trzymam kciuki za łobuza :happy1: oraz za jego nową rodzinę, której nie nie wystraszyła ewentualna choroba :Rose:
-
Cieszę się, że Bąbel - mastiff zaakceptował Jurka :loveu: Oby tylko ten urwis nie dał plamy i nie zwiał. P. Maciek wspominał, że ma wysoki płot z przeznaczeniem dla dużych psów, więc mam nadzieję, że będzie to przeszkoda dla poczynań Jureczka :roll: Psiątko zniosło podróż super (przez 2/3 drogi wiercił się niesłychanie, a przez 1/3 wtulał się w moją drugą połówkę lub układał się na półce tylniej szyby ;) ). Chciałam jakieś zdjątko zrobić na pamiątkę, wzięłam aparat, ale zapomniałam kości pamięci :placz: :splat:
-
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja niestety mieszkam od suńki jakieś 70 km, więc ciężko mi podjechać zrobić fotki :-( Jak będę przejazdem w okolicy, to na pewno ją odwiedzę (dzisiaj byłam w Rzeszowie, ale z językiem na brodzie i zapomniałam aparatu :-( ). Na allegro ktoś psinkę obserwuje :roll: -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jajka, jajkami, ale teraz jak nigdy - dwie osoby obserwują suńkę na allegro :roll: -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Niestety, cisza jak w eterze :shake: Sunia cały czas jest na allegro, nikt nie pyta, nikt nie obserwuje :-( -
Ares jest młodym, wykastrowanym i wspaniałm psem i ma super dom:)
Murka replied to jogi's topic in Już w nowym domu
Super :sweetCyb: A nie mówiłam ;) -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Może faktycznie chodzi o odległość (w Gdańsku może być "spalona"), bo wspomniała Asi, że adoptowała sunię, która miała lubić koty i być do kolan, a okazała się większa i ganiała jej kota. Twierdziła, że miała ją przez dwa tygodnie, bo miała nadzieje, że się dogada z kotem, ale tak się nie stało i musiała ją oddać do gdańskiego schroniska. Nie wiem natomiast czy to chodziło o Fionke czy może o jakąś inną sunię z Gdańska (wówczas dziwne by było stwierdzenie, że "okazała się większa") :roll: -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]becia66[/B], masz odpowiedź ;) Pani stwierdziła jednak, że w obawie, że pies okaże się za duży, nie zdecyduje się :roll: I że życzy suni, aby znalazła nowy dom. Myślę, że dobrze się stało; Asia też miała już poważne wątpliwości. [B]Także szukamy dalej[/B] :shake: -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ta Pani ma yorka i kota i szuka towarzyszki dla swojej suni (najważniejsza jest wielkość - aby nie wyrządziła yorkowi krzywdy oraz brak agresji wobec kotów). Może nie byłaby to taka straszna decyzja, gdyby chodziło o psa z jej okolic :roll: W każdym razie dziękuję [B]becia66[/B] za pomoc i zaangażowanie. Bardzo chciałabym, aby się przydało :cool3: -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]becia66 [/B] :loveu: Telefon do Ciebie przekazałam Asi, bo ona ma kontakt z chętnymi z Gdyni. Asia dzwoniła już do Gdyni i... chyba zaskoczyła tą panią możliwością transportu :roll: Ma się ona zastanowić czy sunię chce faktycznie wziąć :roll: Nagle pojawiły się obawy różnego rodzaju (w sumie lepiej teraz niż po adopcji) :roll: Asię i mnie niepokoi ten brak wcześniejszego entuzjazmu.. W każdym razie ma oddzwonić. Jak tylko coś Asia będzie wiedzieć, ma dzwonić do Ciebie, [B]becia66[/B]. -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]becia66[/B], trzymamy kciuki :cool3: [B]Ulka18[/B], Asia ma większe doświadczenie w adopcjach niż my obie razem wzięte ;) Jeśli ona nie ma wątpliwości, to nikt tu nic nie wskóra :eviltong: Wypytam ją jeszcze o szczegóły ;)