-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Wobec innych psów i suczek całkowicie ok - mieszka w świetlicy z całą zgrają. Wobec kotów chyba też, ale to musi potwierdzić Ulka18 jeśli wie, lub w schronisku. Szczekliwa raczej nie jest - nigdy nie widziałam żeby szczekała :roll: Ale to też musi ktoś potwierdzić.
-
A co to za czarna co poszła do adopcji? :roll: To kot czy pies? :eviltong:
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
W Mielcu jest jeszcze taki mix dobka: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/mix%20dobus%20%2810%29.JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/mix%20dobus%20%2812%29.JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/mix%20dobus%20%284%29.JPG[/IMG] "Piesek czarny podpalany bez ogona, 2 lata, bardzo ładny i spokojny pies. Mieszka na wybiegu z Mają seterką na wprost wyjścia ze świetlicy" -
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
[B]graynew[/B], bo się piechowi przewróci w głowie i pomyśli że już nie żyje i poszedł do psiego nieba :lol: Strasznie sie cieszę, że wszystko idzie ku dobremu :laugh2_2: -
[quote name='Ulka18']W schronisku przepelnienie do granic, bardzo duzo szczeniakow :placz: Co najmniej 20 maluchow, bede po kolei dodawac je na strone oraz na watek maluchow na pwp. Panowie robia 2 nowe boksy, bo juz nie ma gdzie psow trzymac.[/quote] Piękny ten nowy mix retrievera :crazyeye: Dałam już info do Szansy - na pomoc goldenom. Wklejaj Aguś, wklejaj. Ja już klecę aukcję na allegro dla kici Chore Oczko i dumam już nad textem dla Okruszka ;)
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
[B]graynew[/B] :loveu: super, że się udało :multi: I że piecho jest grzeczny :multi: Pisz, pisz o nim jak najwięcej! Nikt nie ma pretensji. To zrozumiałe wystraszyć się psa (zwłaszcza tak dużego), który warczy :roll: Ale cudownie, że daliście mu szansę! :lilangel: Trzymam kciuki, aby wszystko było dobrze! -
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
Ja jak go widziałam to też sprawiał wrażenie bardzo łagodnego. Stał spokojnie, wywalił lejzor i merdał zawzięcie ogonem. Nie podchodziliśmy bliżej, bo szukaliśmy coś bardziej "ostrego" ;) No i wzięliśmy straszną bestię Groma :eviltong: Notabene, to po oględzinach kilku psów mających spełnić w/w wymagania pan Wiesiu miał nam już wyprowadzać poza schronisko takiego jednego krzykacza z boksu co niedawno trafił, ale przypomniałam sobie o Gromie i chcieliśmy jeszcze jego zobaczyć. Podeszliśmy z p.Basią powoli do niego, a on... zaczął lizać nas po rękach. No i przepadliśmy :p Mimo to, w ciągu pierwszego tygodnia w domu kilka razy zawarczał w różnych sytuacjach. Na mnie też... Ale teraz jest już całkowicie ok i nikt się nikogo nie boi (ani my Groma - każdy z nas może mu grzebać w misce gdy je, ani on nas, bo wie, że nikt nie ma wobec niego złych zamiarów, a wprost przeciwnie). Myślę, że w jego przypadku warczenie wynikało głównie ze strachu - warczał na wszelki wypadek, bo nie wiedział czego się od niego chce. Może tak samo było z tym ONkiem... Jeśli jednak graynew nie wzięła ONka, to nie ma się co dziwić. Ja też bałabym się wziąć do samochodu nieznanego dużego psa, który warczy i zwłaszcza na taaaaką trasę... :( -
Zajączki też nikt jeszcze nie wziął :shake:
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
Ojej :shake: I co? Nie udało się go przekonać, że jedzie do domu? :-( -
Niestety, on te pieniądze MUSI przeznaczyć na wyposażenie schroniska. Taki wymóg :roll: A ja chciałam jeszcze podziękować best13 za dwie torby prezentów dla mieleckich zwierzaków (smakołyki, sucha karma, leki itp.):loveu: Nie wiem kiedy będę mogła to dostarczyć do schroniska, ale w najgorszym razie przekażę jogi, która będzie jechać 19 października. Wędzone kurze łapki odpakowałam, więc nie powinno się im nic stać do tego czasu.
-
[quote name='Koperek'] I jest to raczej mix rottka- ze słów kierowcy:razz: To mi się trafił terytorialny kundel... [/quote] [B]Koperek[/B], źle mnie zrozumiałaś ;) Przecież na fotkach od razu widać, że to nie jest pies z rodowodem ;) Nawiązywałam do w/w fragmentu Twojej wypowiedzi. Po prostu nie wiedziałam o co Ci chodzi. Teraz jednak zrozumiałam, że chodziło Ci chyba o to, czy to bardziej dog czy rottek ;) Pięknie obszczekuje, prawda? :evil_lol: A że się będzie uczył od Bony, to pewniak. I super, że Bona jest ułożona, to dużo ułatwi. Nasz niejadek Sonia też się pięknie zaokrągliła gdy wzięliśmy Borysa ze schronu :P Także trzymam kciuki za apetyt Bony!
-
Ona nadal czeka w schronisku... :-( Wczoraj ja wygłaskałam.
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
[B]graynew[/B], cieszę się, ze już wszystko ok. Miałam do Ciebie właśnie dzwonić, bo przeczytałam PW. My dziś nad ranem wróciliśmy właśnie z Wrocka obwożąc 3 futra i spaliśmy do południa :oops: -
[B]Koperek[/B] :loveu: fajoskie zdjęcia! A Ty nie wiedziałaś, że to mix rotka? :roll: W samochodzie Bruno przez całą drogę ani nie nasikał, ani nie zwymiotował (mimo, że dawaliśmy mu trochę kocich chrupek, którymi została obdarowana ze schroniska Yakuza, a którymi wzgardziła na skutek stresu). Trochę się wiercił, ale generalnie nie było wielkiego kłopotu. Jeśli chodzi o koty, to Yakuzą w transporterku też się bardzo interesował, ale raz dostał po nosie (ode mnie, nie od kota) i był prawie spokój (interesował się nieco mniej). Chłopów też mi sie wydaje, że Bruno lubi, bo do mojego TZa też przylgnął momentalnie. Z tymże to on jechał z nim z tyłu i to na jego kolanach spał :lol: Ale na postojach, jak Mariusz znikał np. w bardze, a ja zostawałam z Brunem, to ten już piszczał i skomlał :roll: A tu kilka fotek z pierwszego postoju: [IMG]http://upload.miau.pl/3/35838.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/35840.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/35842.jpg[/IMG] W samochodzie: [IMG]http://upload.miau.pl/3/35848.jpg[/IMG] My do domu dotarliśmy dzis nad ranem (ok. 4.30). Trochę się pogubiliśmy na Śląsku i chwilę nam zajęło zanim znaleźliśmy DT pod Krakowem, dla której wieźliśmu sunię staruszkę z Wrocka.
-
Kierownik się wczoraj pochwalił, że dostał 10.000 z Urzędu Miasta. :crazyeye: Musi wszystkie pieniądze wydać i przedstawić konkretnie na co. Ma zamiar zakupić m.in. budy :multi:
-
Informacja o adopcji Beni wypłynęła ode mnie... Bo jak byłam wczoraj w schronisku, to chciałam się do niej wybrać, a tu... okazało się, że już jej nie ma ;) Chciałam zadzwonić do Ulki18 żeby dała info na dogo, ale nie odbierała. A że chwilę później rozmawialam z best13 (pochwalić się, że już Yakuza jest poza schroniskiem i siedzi obok mnie w kontenerku) i ona miała namiar na ulv, to przekazałam informację. [B]ulv[/B], na pewno znajdziesz jeszcze tą jedyną :glaszcze: :buzi:
-
Taaaa... To mieszkanie w Rzeszowie to tylko taka przykrywka :evil_lol:
-
aaaa... przemyska mafia :diabloti: Super, że jesteście, bo za moich czasów nikt tam nie działał :shake:
-
[QUOTE]Jeśli jednak dziewczyny uważają, ze powinniśmy kogoś wysłać do ciebie na rekonesans to chyba się nie obrazisz...[/QUOTE] Ja tam sobie wszystko obejrzę :diabloti::evil_lol:;) Wrocławia totalnie nie znam jako kierowca, będzie okazja poznać :lol:
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Olga, super! Może akurat kogoś zauroczy... :cool3: -
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Czaruś jest na allegro, na adopcje.org, na psy.pl i na naszym mieleckim forum. Rino chyba jest tylko tutaj. Tak mi się marzy, że jak się Czarusiowi uda to i za niego się wezmę... Tylko trzeba będzie mu lepsze fotki zrobić. -
Za transporterek będzie służył mój równie cierpliwy i wyrozumiały TZ, który będzie z psiakiem siedział na tylnim siedzeniu ;) [B]becia[/B], Twój tel. już mam, podaj mi proszę na PW gdzie mamy podjechać (Rzeszów co nieco znam, mieszkałam tam 5 lat w internacie :eviltong:). My chyba tak ok. 7.00 rano będziemy - może być taka pora?? Potem do Mielca i heja na Wrocek. Aha, ja wezmę jakąś obróżkę i smyczkę, bo potem nie będę miała Ci jak zwrócić (musiałabym znów zahaczać o Rzeszów). I prośba o niekarmienie go rano, żeby się w razie czego nie męczył w trakcie drogi (wodę weźmiemy).
-
Dziewczyny złożyły się po troszkę więcej, także nie ma obawy, wystarczy. jogi obiecała i sama zaoferowała, że weźmie Miłą 19-tego. Mówiła, że tak będzie lepiej dla kici. Także ja jeszcze jutro w schronisku powiem, że Miła zaklepana.