-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Super :multi: Trzymam kciuki, aby wszystko poszło dobrze. Tylko w schronisku trzeba podać dane do karty adopcyjnej. Najlepiej zadzwonić, zarezerwować i podać dane (adres, numer dowodu, deklarowany dowolnej wielkości datek na schronisko). Przy czym dobrze jest podać numer boksu 105, aby wiadomo było na 100% o którego piesa chodzi.
-
Na razie czekamy na sterylkę ;) Kierownik nic nie pisze, więc pewnie sunia została już poddana oględzinom i dodana do kolejki zabiegowej :roll: Jak już będzie po, Kierownik na pewno da znać.
-
Fajoskie zdjęcia :loveu: Super, że się psiska bawią :loveu: I widać od razu kto tu będzie rządził (tzn kto najczęściej jest górą, a kto leży kołami do góry :evil_lol: )
-
A może byście zwrócili się o pomoc do mrowy (ogłasza się na pierwszej stronie w wątku transportowym w pierwszym poście). Jeśli jest zwrot kosztów, to ona mogłaby pojechać po psa - jest z Poznania, więc nie trzeba by było dopłacać za jakąś nadprogramową drogę (my np. do Mielca mamy 100 km). A gdyby się jeszcze jakiś zwierzak "doczepił" do transportu koszty mogłyby być mniejsze. Ja tak niedawno jechałam do Wrocławia z kotem i psem, a wracałam z sunią. Była zrzutka na paliwo.
-
Super z kotkami :multi: Oby tak dalej :p
-
Wiem, wiem, ja poprosiłam Kierownika żeby mi dał znać jak wet obejrzy sunieczkę.
-
Numer konta jest na stronie [url]www.mielec.bezdomne.com[/url] w dziale "kontakt". Ja natomiast czekam na odpowiedź kierownika co do możności sterylizacji. Mam nadzieję, że chodzi o cieczkę, a nie o coś co uniemożliwia sterylizację w ogóle :roll:
-
MIELEC-Baron mix border po 7 latach opuscil schronisko i jest szczesliwy
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
To nie jest niestety radosne szczekanie, ale ostrzegawcze :roll: Widziałam go na żywo i przez to szczekanie nie zdecydowaliśmy sie do niego podejść, żeby go pogłaskać :shake: Może tak reaguje na stres :-( -
Generalnie DT są po to, aby właśnie dowiedzieć o psiaku jak najwięcej i się ewentualanie nauczyć chodzenia na smyczy i zachowywania czystości ;) W świetlicy przeważnie są pieski, które zachowują czystość, ale jesli się któremuś przytrafi (na pewno rano takich przytrafień jest kilka), to raczej trudno powiedzieć czyja to sprawka :roll: Borys (Grom w schronisku) był tam 2 lata (w boksie i na łańcuchu). U nas śpi w domu, w przedsionku i ANI RAZU nawet nie nasikał. Co więcej dziewczynki też nauczyły sie zachowywać czystość przy nim :cool3: bo im się zdarzało czasami zostawić bombę :cool1: Psy adoptowane bardzo ale to bardzo dużo uczą się od psów które już są w domu. Także nawet jeśli Iza nie umie wszystkiego, to powinna się szybko nauczyć mając wzór do naśladowania ;)
-
Koszt sterylizacji 90 zł. Kierownik mi napisał że o ile sunia będzie się nadawać do sterylizacji, to zostanie poddana zabiegowi :roll: Zapytałam co moze stanowić przeszkodę. Kierownik dodał też (bo wspomniałam od DT), że sunia nie potrafi chodzić na smyczy :shake:
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Nie jest konieczny osobisty odbiór psa. Oczywiście najlepiej gdy ktoś może przyjechać po psa do schroniska, ale gdy nie ma takiej możliwości, to schronisko i my zawsze staramy się pomóc w transporcie. Zwłaszcza gdy chodzi o zwierzaki starsze i kalekie. Jednakże ja nigdy nie piszę tego w ogłoszeniach, bo wtedy ludzie odbierają to, że oni łaskę zrobią jak psa wezmą i my na głowie staniemy, żeby ten pies do nich dotarł. I czekają sobie z założonymi rękami. Kiedy komuś zależy to przeważnie sam pyta mailowo czy istenieje pomoc w dowiezieniu psiaka. Wówczas proponuje np. dojazd do połowy drogi, zwrot kosztów paliwa itp. Wtedy wiemy, że komuś naprawdę zależy. -
Ja będę jechać do Zgorzelca (Mielec mam po drodze), ale niestety nie wiem kiedy. Może być za tydzień, a może za trzy tygodnie (nie zależy to ode mnie). Natomiast napiszcie do graynew, ona średnio raz w miesiącu jeździ Wrocław-Tarnów. Na [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=62304&start=0]miau[/url] są też oferty transportu np. Wrocław - Chełm. Ostatni post to propozycja Kielce-Poznań. Z Kielc do Mielca już nie tak daleko. Myślę, że za zwrotem kosztów paliwa Mielec-Kielce ktoś z Mielca mógłby piecha podrzucić. Ja też bym mogła, tylko do Mielca mam 100 km :-( I tak jak pisze Ulka18, najwazniejsze zarezerwować piesa w schronisku - zadzwonić, podać dane itp.
-
Faktycznie nie ten pies :-o Niesamowita odmiana. 7 lat w schronisku? :shake: Dziewczyny niesamowite jesteście :Rose: A jak zgłosił się dom dla Batona? Z netu? Pytam, bo też szukam domu dla trzyłapka Czarusia, który już kilka lat siedzi w schronisku :placz: i tak mi się marzy, że kiedyś zobaczę jego zdjęcia z nowego domu uśmiechniętego i biegającego... Trzymam kciuki za klimatyzację Batona w nowym domu :happy1:
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
Jak wsuwa trawę, to znaczy że coś mu tam nietak w żołądku jest i sobie "przeczyszcza" :roll: To może być faktycznie skutek stresu i zmiany miejsca (zwłaszcza że w schronisku tej trawy tak wiele tam nie miał...). Borys też tak wsuwał trawę na początku. Ale co pies to obyczaj, może u Rexa (?) trwa to po prostu dłużej... A wodę pije normalnie? -
Niestety nie wiem jakiego typu sterylizacje robią w schronisku :roll: Ulka18 pewnie wie, tylko nie wiem czy ma szas zaglądnąć tutaj. Jak się dowiem to dam znać. Kosztów sterylki jeszcze nie znam, jak tylko otrzymam odpowiedź ze schroniska to napiszę.
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Znów ktoś obserwuje Czarusia... Zdjęcia przydałyby się Rino, oj przydałyby. Tylko jego trudno uchwycić, bo jest dość ruchliwy i szczekliwy. Ale może ulka18 jak będzie następnym razem w schronisku (bo ja nie wiem kiedy będę - jak będę to też postaram się odwiedzić Rina) mogłaby do niego zajrzeć. -
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
A może to przez stres? Tyle się dzieje i nie ma apetytu? Nasz Borys jak do nas trafił się zmartwiłam, że będziemy mieć kolejnego niejadka (zwłaszcza przez pierwsze 2 dni praktycznie nic nie jadł), ale po kilku dniach się rozkręcił i wsuwa równiutko wszystko. -
Ja już wysłałam maila do Kierownika, żeby się upewnić czy sunia nie jest już wysterylizowana i jaki byłby koszt zabiegu. [B]kakadu[/B], dzięki za zasponsorowanie malutkiej sterylki - to z pewnością zwiększy jej szansę na dom! :multi: I oczywiście za zaoferowanie jej domu tymczasowego! Sterylizacja w schronisku ma swoje plusy, bo jest generalnie taniej i szybciej. I bardzo często w Mielcu takie zabiegi są przeprowadzane za pieniążki przyszłych właścicieli. Mam ogromną nadzieję, że suni poszczęści się w Stolicy i będzie tam więcej chętnych by zaadoptować taką drobiznę. Kłopot będzie w transporcie, ale będziemy kombinować ;)
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Murka replied to terra's topic in Już w nowym domu
[B]graynew[/B], to co gotują w schronisku to ciężko będzie odtworzyć :evil_lol: Tam generalnie robią jedzonko z tego co mają. Borys (Grom) w czasie jazdy ze schroniska do nas wymiotował jakąś kaszą, makaronem i były tam kawałki kiełbasy :roll: Pewnie też moczą i dodają suchą karmę. Nasz Borysek raczej nie narzeka na brak apetytu i wsuwa wszelkie gotowane żarełko jakie mu serwuję ;) i chrupeczkami też dopycha. Niestety nadal chudzinka z niego :shake: Ale mamy nadzieję, że jednak uda nam się go trochę zaokrąglić. -
Kierownik potwierdził moje wcześniejsze wypowiedzi ;) [QUOTE]Pani Kasiu Iza przebywa na świetlicy i zarówno na świetlicy jak i w kuchni ciągle przebywają koty. Więc z tym chyba problemu nie ma. Iza jest spokojniutką suczką jeszcze nie słyszałem jej szczekania.[/QUOTE]
-
Ona ma kontakt z kotami, bo w świetlicy i w kuchni (gdzie wszędobylskie świetlicowe psiaki mają wstęp), są klatki z kotami i kociakami. Jak kiedyś robiłam zdjęcia jednej kotek z klatki i podeszła jakaś sunia (nie wiem czy to była Iza czy jakaś inna - chyba jamnikowata jakaś), to p.Iza mówiła, żeby uważać, bo ona by mogła dziabnąć kota. Także oni tam powinni wiedzieć jakie Iza ma relacje z kotami. Maila już wysłałam. O szczekliwość też zapytałam ;) Sterylizowana Iza chyba nie jest, chyba, że ktoś jej zasponsorował sterylkę :roll: Ulka18, wiesz coś? A nick mam po kici ze schroniska, którą adoptowałam akurat kiedy zaczynałam swoje poczynania na dogo :eviltong: Mój tata (udaje, że nie lubi kotów i ogólnie zwierząt) nazwał ją Murka, więc stwierdziłam, że trzeba to jakoś uczcić :evil_lol: ). Murka oczywiście nadal jest z nami, tzn. z moimi rodzicami, bo ja niedawno wyprowadziłam sie do męża (i stworzyłam nowe stadko :evil_lol:).
-
Kochani, ja już co wiedziałam to napisałam :-( Ale zapytam mailowo kierownika o szczekanie i o koty, bo Ulka18 pewnie nie ma kiedy. Jak mi odpisze to dam znać.
-
[B]kakadu[/B], poczekaj proszę aż zajrzy tu Ulka18, bo ona najczęściej jest w schronisku i najwięcej miała z sunią kontaktu. Ja głasiałam ją tylko 3 razy.
-
Ona absolutnie nie jest agresywna :shake: