-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
[B]albiemu[/B], dzięki wielkie. Ale jedzie z nami też szczeniak (też z Przemyśla, z Orzechowców) do domu do Wrocławia. Akurat na tym weekendzie we Wrocławiu będzie też best13 ze Słupska po kocinkę. Także jest zrzutka na paliwo i jedziemy ;)
-
[B]ulka[/B], my jutro rano jedziemy do Wrock, weźmiemy szczeniusia z Rzeszowa i szylkrecię z Mielca ;)
-
No to cóż... jedziemy do Wrocka :lol:
-
Z kicią sprawa nieaktualna, jutro ją wiozę do Pańci :loveu: Link do Czarusia (ma wątek razem z kolegą): [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19137[/url]
-
[B]albiemu[/B], a gdzie jest dokładnie dom dla Batona? Czy nie mogłaby z nim pojechać koteczka (jej dom docelowy jest w Słupsku, ale okolice tez wchodzą w grę). Jej nowa opiekunka mogłaby dorzucić 50 zł (opłaciła już kici sterylkę, odpchlanie i odrabacznie, więcej nie jest w stanie dorzucić). Kicia jest ze schroniska w Mielcu, ale do Rzeszowa można by ją podrzucić :roll:
-
Super, że mały już poza schroniskiem :multi: Z tego co wiem to mrowa będzie jechać Poznań-Wrocław-Rzeszów-Wrocław-Poznań. Ale co po drodze ma wziąć oprócz szylkreci z Mielca i tego szczeniusia to nie wiem, pogubiłam się :shake:
-
A gdzie jest teraz Baton? Tzn. skąd do Warszawy jest potrzebna podróż?
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Ktoś obserwuje Czarusia na allegro :roll: Może to nie dom, ale przynajmniej jakieś zaintereswanie... -
Nic się nie stało. Tak pomyślałam, że pewnie dalej szukasz dużego szczeniorka :roll: [B]Andzia[/B], a ten Twój ONek to szczeniak czy dorosły piech?
-
[B]Paulina[/B], psiak z tego wątku jedzie do Koperka. Andzia pisze o innym psie, z Kielc. Piszę na wszelki wypadek, żebyś załapała, bo śmy się urwali jak z choinki i kończymy dyskusję z innego wątku ;)
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Podnoszę bezłapcie... -
No właśnie, czy ktoś coś wie? :roll:
-
Na tym zdjęciu (ogólnie również) przypomina karelskiego psa na niedźwiedzie :razz: Piękny piech :loveu:
-
[quote name='Ulka18']Czyli teraz do 30.9. musi jechac koteczka i ten psiak z Orzechowcow (jak rozumiem domek sie sprawdzony). A w drodze powrotnej mialby jechac psiak pod Krakow. Czy jeszcze jakis zwierzak ma jechac? I ile jest potrzebne kasy na wyjazd?[/quote] Do 30-tego musi do Wrocka dotrzeć koteczka. Koperek ma się do mnie odezwać, bo nie wie czy ten psiak z Orzechowców jeszcze jest w schronisku :roll: Koperek wspominała mi także o jakimś psie i kocie z Kielc, które też czekają na transport do Wrocka. Ja zobaczyłam jeszcze tę psinę, która ma dotrzeć z Wrocka pod Kraków. Z kasą nic na razie nie wiem. Czekam na info od Koperka. My potrzebujemy ok. 400 zł w obie strony (licząc jechanie zygzakiem przez Rzeszów, Mielec, Kielce). [quote name='Ulka18']A Benia pojechalaby za 2-3 tygodnie z Murka przy okazji Jej wyjazdu.[/quote] Jak tylko będziemy jechać, to moglibyśmy ją wziąć. Tylko nie wiem dokładnie kiedy to będzie (nie jest zależne od nas). Może ktoś inny się znajdzie wcześniej.
-
becia, ja już dzwoniłam do Koperka. Też mam do zawiezienia kicię z Mielca do Wrocka (koniecznie do 30-tego, a nam się wyjazd przesunął o kilka tygodni). Podobno są jeszcze jakieś futra z Kielc do dotransportowania do Wrocka. My oferujemy samochód i czas, możemy wszystko pozbierać. Kwestia tylko pieniążków na paliwo, bo my nie damy rady nic dorzucić. Może wspólna zrzutka? Na wątku transportowym Agnieszka z Wrocławia szuka transportu z Wrocławia pod Kraków - to moglibyśmy "załatwić" w drodze powrotnej ;) greynew ma samochód pełny - już wcześniej pytałam o możliwość zabrania transporterka z kocinką :-( A Benia mogłaby z nami pojechać, jak będziemy wybierać się za 2-3 tygodnie :roll:
-
Piękne! :multi:
-
Mam ważne pytanie: Czy ktoś z Podkarpacia, lubelskiego się może na tę wystawę wybiera?? :cool3: I mógłby wziąć mały transporterek z kicią ze schroniska?... Bo nam się komplikuje transport... Kicia MUSI dotrzeć do 30-tego do Wrocka :placz: inaczej ciężko się jej będzie dostać do Słupska, gdzie czeka na nią jej Pani. Przyszła Pani, która już opłaciła kici wszelkie zabiegi odrobaczające i odpchlające (także sterylizację), przyjeżdża ze Słupska na tę właśnie wystawę i odbierze koteczkę. Kicia jest w Mielcu, ale mogę dowieźć ją do Rzeszowa, Tarnowa itp.
-
[SIZE=2] Rudy napisał kilka słów z nadzieję, że ktoś przeczyta i go zabierze do domu...[/SIZE] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Boks%2077%20Rude%20Rude%20%288%29.JPG[/IMG] [COLOR=DarkOrange][I]To ja, Rudy. Tak mnie tu nazywają. Chciałbym przypomnieć sobie imię, które miałem kiedyś. I jak to jest słyszeć je każdego ranka... Wiele nocy, w których szczekające psy dookoła nie pozwalały mi zasnąć, spędziłem nad rozmyślaniem nad tym co było przedtem. Zanim tu trafiłem. Myślom jednak ciężko przebić się przez hałas i ponurą aurę tego miejsca. Z każdym dniem moje wspomnienia są coraz bardziej wdeptywane w błoto mojego małego boksu. Chciałbym przypomnieć sobie jak pachnie zielona trawa. I chciałbym bardzo móc znów usłyszeć ciszę... Nadzieja... Gaśnie wraz ze słońcem każdego wieczoru. Ucieka bojąc się zamknięcia i hałasu. Ja też się boję. Niedługo mogę zostać zupełnie sam. Bez wspomnień i bez nadziei. Wiedz więc, że jeśli nawet nie wyjdę z budy, kiedy podejdziesz do mojego boksu, to marzę o tym, abyś mnie stąd zabrał. Rudy z boksu 77[/I] [SIZE=2]Rudy trafił do schroniska w lipcu 2005 roku. Od tego czasu bardzo posmutniał i każdego dnia wydaje się być coraz bardziej zrezygnowany. Źle znosi warunki schroniska. To delikatny i wrażliwy piesek. Potrzebuje miłości i ciepła. Jest nieśmiały i wystraszony, ale bardzo spokojny i łagodny. Ma około 5 lat.[/SIZE][/COLOR]
-
Super, że Baton ma dom :multi: Mam słabość do trzyłapków...
-
10 lat... w głowie mi się nie mieści :shake: Co jeszcze bardziej dziwne, że tak jak piszesz świetnie się zachowuje. Przecież w schronisku nie miała się tego gdzie nauczyć :placz: Nasz Borysek ([url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18392]Grom[/url]) spędził w schronisku "tylko" 2 lata i obawialiśmy się jak sie zaklimatyzuje w nowy miejscu. A 10 lat :shake: ... Yorija jesteś wielka :loveu:
-
10 lat w schronisku? :shake: :placz: Ona się tam urodziła? :-(