Jump to content
Dogomania

Ariadna

Members
  • Posts

    412
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ariadna

  1. Ariadna

    Miski na stojaku

    [quote name='blaira']No wlasnie to pytanie tez mi przyszlo pierwsze na mysl z dzikimi nawet moga byc wilkami. Fakt mi miski tez sie podobaja jednak , narazie sie wstrzymam . Moze kiedys :-)[/quote] Mi tez sie miski podobaja, nie slyszalam jednak o wplywie misiek na skret zoladka. Co do wilkow ...nie trzeba bylo tak daleko odbiegac , zeby podac przyklad, mozna bylo zwyczajnie skomentowac sytuacje psa( jego zywienia) mniej wiecej 30-20-10 lat temu w Polsce , kiedy to micha ( czesciej garnek) zarcia ( czesciej papki) wchodzilo w skad pozywienia czworonoga, wiec na taki argument o "wilkach" moznaby wystosowac kontre , ktora uswiadomic mialaby o tym iz psy zyja o wiele dluzej i od dawien dawna podawano im i kasze i ryz i meso i warzywa i makarony i ziemniaki itd...takze w sumie zdziwic sie mozna dlaczego koncerny produkujace psie zarcie tyle zarabiaja...skoro wilki moga sie schylac i nic im nie jest to dlaczego psy nie moga sie schylac?...skoro wilki nie jedza suchych chrupek ...to dlaczego psy maja jesc? zastanawialiscie sie? Nie bede tutaj analizowala skladu pokarmu wilka , jego srodowiska zycia, zapotrzebowania organizmu na te czy siamte skladniki.Wilki to JUZ nie psy...miotane roznego rodzaju chorobami,szczegolnie duza iloscia pasozytow wewnetrznych, ktore moga wplywac na ´funkcjonowanie ich organow wewnetrznych a pozniej rozwoj szczeniat(przywry,tasiemce,nicienie,pchly,kleszcze,swiezbowce,gzy,gruzlica,drozdzyca pluc,nekane przez reumatyzm)Umieraja tez z glodu,a ten znowu powodowany jest utrata klow...itd... ....wszystko poszlo jednak na przod , medycyna,bilogia,spoleczenstwo zaczelo bardziej dbac nie tylko o swoje jedzenie , zaczeto przykladac wieksza wage do jedzenia swojego pupila... Nasze psy rowniez nekane sa roznego rodzaju chorobami, problem misek w glowenj mierze nie dotyka, lub nie powinien byc motorem napedzajacym "mody" ktora w danej chwili panuje. [b]Dyskopatia[/b]nie dotyka glownie jamnikow, jak wiekszosc z nas moglaby przypuszczac, nie zawsze tyczy sie odcinka "krzyzowego lub ledzwiowego "... dosc zcesto szczegolnie u wiekszych psow , w pozniejszym wieku spotyka sie objawy sykopatii w czesci szyjnej. Wyjasnie szybko jakie sa objawy ( i niby w jakim celu mielibysmy uzywac tych misek na stojaku).Bo musicie wiedziec ze dyskopatia czyli takz zwane zwyrodnienie tarczki miedzykregowej jest przede wszystkim wynikiem naturalnego "starzenia sie" dyskow , ktore ma miejsce u kazdego psiaka nie zaleznie od jego wieku czy plci....jednak u psow ras malych ( czesciej na odcinku piersiowo ledzwiowym) rzadziej spotykamy wystapienie dykopatii na kawalku syzjnym ... jak u dobermanow np , u ktorych stwierdzono pierwsze zmiany bardzo wczesnie bo juz w pierwszym roku zycia. Zwyrodnienei dysku rozwija sie jednoczesnie w jego obu warstwach .Zewnetrzny pierscien wloknisty traci swoja sprezystosc i wytrzymalosc, a wewnetrzne jadro miazdzyste zmienia swoja konsystencje -staje sie mniej plynne ,twardszei chropowate ,a piersciej wloknisty zaczyna pekac.Normalnie , w czasie zginania i prostowania sie kregoslupa kiedy to poszczegolne kregi raz zblizaja sie a raz oddalaja...itd. Dla tego my ludzioe wierzymy ( tak jak przekonalismy sie do suchych karm) ze przedluzymy w ten sposob zycie naszym psom, ze oszczedzimy im cierpienia ze znacznie szybszym procesem starzenia ( niz u nas samych) ...ze zapobiegniemy zbytniemu schylaniu i podnoszeniu glowy co moze powodowac przyspieszenie rozwijajacych sie zmian zwyrodnieniowych. Adda podala przyklad swoich Leonkow ktore lezaly przy michach...moja labradorka do pewnego czasu rowniez lezala...nie bylo to jednak objawem lenistwa czy wygodnictwa jak szumnie moglibysmy myslec, a boli wlasnie w tym odcinku szyjnym. pozdrawiam serdecznie :)
  2. [quote name='Janosik']Ta te 800tyś. należało by wydać na kosze-chyba skrobne do Kaczyńskiego :D A mamusie niestety(te gorsze) przewijają malucha i po co pampersa w torebkę i do domu, a na mnie jak koope sprzątne i w kieszeń chowam(bo kosza nie ma) to patrzą jak wiecie na kogo :wink:[/quote] do kieszeni? hardcore!!! ja trzymam w worku albo reklamowce, zawiazuje i sobie nia wymachuje :lol:
  3. [quote name='Agga']Wiem ze kiedys nadejdzie ten dzien ze bede musiałą to pewnie zrobic...Na sama mysl jest mi przykro... Sara w czerwcu skonczy 11 lat, ciagle trapiona jest chorobami...narazie dajemy rade ale jesli przyjdzie ten moment rozstania bede z nia :cry:[/quote] Agga ty sie trzymaj i wysciskaj Sare, najwazniejsze ze Ona wciaz z Toba jest , dbaj o nia ( wiem ze dbasz!) :wink: ... pomimo tego ze nasze psiaki odchodza to nie zapominajmy ze [b]one wiecznie zyja wsrod nas...[/b]
  4. [quote name='ARKA'][quote name='Ariadna']Zdarzaja sie rzeczywiscie, ale rzadko.. [b]Pozostawiony kikut jest swiadectwem [/b]na to ze poprzedni weterynarz ktory sterylizowal suczke nie zrobil tego dokladnie. :-?[/quote] Adriano-sorry-jesli nie masz bladego pojecia o tym, to nie pisz. Mozesz wiecej zaszkodzic niz pomoc. 'Kikut' macicy zawsze sie postawia-tak to doklanie 'technicznie' wyglada-kastracja suki. Dlaczego wet nie zrobil badan krwi, z biochemia? Mocznik i kreatynina? Wzmozone picie to moze byc powod chorych nerek a ropomacicze to nic innego jak zatruwanie organizmu stanem ropnym macicy. Niestety przy ropomaciczu moze dojsc do uszkodzenia wlasnie np. nerek a sama narkoza przy zabiegu tez nie jest obojetna-w takim stanie suki-ropomacicze. Dwa-czy sunia nie miala kleszczy w ostatnim czasie? Brunatny mocz to tez objaw choroby odkleszczowej. BADANIA moczu i krwi to podstawa w dobrym diagnozowaniu-zmience weta na porzadnego weta![/quote] jesli mowa o kikucie trzonu macicy to jasne on zostaje, przyznaje sie do zlego zrozumienia tematu.... :oops: dzieki za sprostowanie ARKO :wink:
  5. Jura w swietle, na kanapie, na chodniku...wszedzie lezy :lol: ..ale sliczna , bardzo. a Tito...to taki wazniak.... :D
  6. [quote name='"Magda&Amir"'][quote name='dbsst']i odrazu zdradz sekret jak Amirek zostal mianowany na Amirka :D [/quote] no więc maluszek w początkowj fazie miał się nazywać Ravi (bóg słonca :D )... bo mi i siostrze bardzo podobały się imiona indyjskie it e klimaty :wink: Tak więc znalazłyśmy te imię i już już miał zostać 'ochrzczony' ale mój tatuś stwierdził że ma mieć jakieś porządne ( :roll: ) imię pasujące dla boksera, drugiego po tacie mężczyźnie w domu :lol: więc przuciłyśmy 'Amir'. I zostało :lol: a Amir znaczy szczęśliwy =)) a tutaj Miruś :) : czyli wszystko jasne [size=6](A)MIROSLAW [/size]...slawiacy Amira.... :lol: :wink:
  7. Ariadna

    Deodent

    a co z dziaslami? jakiego koloru sa, moze tak bedzie latwiej?..piesek nie ma paradontozy? osad ma ciemnozoltawy?...a jak jego zeby?ma wszystkie? na przodzie tez? wydaje mi sie ze dobrze byloby na pierwszy raz zainwestowac i przejsc sie do weterynarza z klami, ktory zdejmie ( co prawda pod narkoza) kamien z zebow, aby tobie od samego poczatku latwiej bylo utrzymac higiene jamy "psiej" w jak najlepszym stanie. Nawet jesli bedziesz w stanie myc psu trzy razy dziennie zeby , to wystraczy wziac watke i przetrzec te zeby po np czterech godzinach od umycia ...a zobaczysz ile kamienia sie natworzylo,watka powinna byc zoltawa.... pozdrawiam serdecznie.
  8. Ariadna

    Dożątko moje :D

    psiaki cudasne, takie anioleczki...i stronka b. ladnie wykonana... :D
  9. http://i2.photobucket.com/albums/y21/191817/e4c9e9cf.bmp
  10. To raczej sprawiedliwe rozwiazanie.
  11. [quote name='Manu']Acha, zwróćcie uwagę, że te wilczątka mają granatowe oczka ! :angel: Te zdjecia są sprzed kilku(nastu) dni, obecnie zaczyna już im ten kolor powoli zanikać. Na zdjęciach to wygląda tak, jakby ten granat jasniał, po to, aby się zamienić w kolor żółty/jasnobrązowy. Ale jeszcze nie jestem pewna... :roll: Psy mają podobnie, czy u nich z granatu od razu robi się brąz ?[/quote] Manu nie u wszystkich, tylko ze wiekszosc z nas nie zaprzata sobie glowy , tak sie cieszylismy z kazdego psiaka, ze nawet nie pamietamy kiedy im z tego granatowego w brazowy przeszlo, uw iekszosci moich z granatowego przez zoltawy z szarawym nalotem w brazowy wpadlo, najpierw w jasny pozniej w ten ciemniejszy... a ciekawostke powiem ze moj najstarszy psiak ( ktorego przy mnie juz nie ma) granatowymi szczycil sie do konca :D
  12. ja sie pochwale :D Obserwuje swoje psiactwo( bo moje w swoim ulubionym miejscu robia kupe) i my na te kupe specjalnie do tego miejsca idziemy... czeka na nas w lasku , nasze ulubine drzewko i tam spokojnie w momencie kiedy psiak ustawi sie w pozycji do...KUPY...podkladam woreczek na ziemi , tak ze kupolisko leci prosto do plastykowej torebeczki....i maszeruje sobie z takim "fekalicznym" prezencikiem do najblizszego kubelka... 8)
  13. adenowirus typ 2 (CAV-2) wywołuje głównie infekcje układu oddechowego, objawia się nieżytem gardła, oskrzeli, stanem zapalnym migdałków oraz zapaleniem płuc. Również wirus parainfluenzy jest uznawany jako czynnik wywołujący kaszel kenelowy. Pierwszym objawem choroby jest suchy, spazmatyczny kaszel, który może utrzymywać się przez wiele tygodni. Zlekceważenie tej choroby może prowadzić do wystąpienia powikłań z uszkodzeniem mięśnia sercowego włącznie , to niestety może doprowadzić do zejścia śmiertelnego. Dlatego dobrze byloby gdyby udalo ci sie zrobic wszystkie badania ..napisz jesli cos bedzie wiadomo... takim domowym sposobem , ktory chociaz na chwile przyniesie psu ulge, jesli nie jestescie w stanie dotrzec do weterynarza w dany dzien jest letnie mleko z dodatkiem masla i miodem( sprawdza sie u suczek szczennych , bo te tym bardziej nie powinny brac zadnych antybiotykow), w przypadku gdy mamy np psa albo suke, ale nie szczenna polecam wode z miodkiem, lyzka stolowa na litr wody. pozdrawiam
  14. [quote name='asher']Ewa, myślę, że nikt nie nakłada ograniczeń :wink: A jak dobrze pójdzie, to ja będę z dwoma :roll: W tym z jednym równiez nieco nieufnym wobec ludzi, ale tylko do tych, którzy nie mają czegos do jedzenia... Za kawałek parówki Bugajski w ogień by skoczył 8)[/quote] czyli wszyscy powinni sie w kielbaski wyposazyc? :lol: asher...ty sie nie boisz :o bugajski moze nie bedzie chcial z toba wrocic 8) :wink:
  15. Zdarzaja sie rzeczywiscie, ale rzadko.. Pozostawiony kikut jest swiadectwem na to ze poprzedni weterynarz ktory sterylizowal suczke nie zrobil tego dokladnie. :-?
  16. Ariadna

    Deodent

    [quote name='Tora']dzięki wielkie tufi i Ariadna :D Mój pies niestety ma kamień, chyba trzeba będzie mu ząbki umyć...[/quote] duzo ma tego kamienia?
  17. Ariadna

    Deodent

    Ja stosowalam u swojej suni i calkiem niezle sie sprawdzil i sprawdza do tej pory... nie wiem ile wiesz o tym "specyfiku", jesli nie wiesz wiele to opisze dokladnie co zawiera i co ktory z poszczegolnych skladnikow powoduje. W sklad deodentu wchodza : Kwas cytrynowy, ktory rozpuszcza osad mineralny osiadajacy na zebach, chlorek cetylpirydynowy dzialajacy antybakteryjnie i antygrzybicznie,fluorek sodu- zwyczajnie mowiac "fluor" zapobiegajacy rozwojowi prochnicy oraz wzmacniajacy szkliwo, sacharyne ktora korzystnie wplywa na smak i zapach deodentu. Mysle ze i tutaj znajda sie Ci "za" jak i "przeciw" temu plynowi, Istotne jest chyba to aby uzywa tego preparatu codziennie, a nie dwa lub trzy razy w tygodniu jak polecaja niektorzy. Wazne jest tez co dokladnie pieskowi dolega, co jest przyczyna "przykrego zapachu " z pyska...problemy zoladkowe? a moze duzy kamien, prochnica, parodontoza? bo jesli tak to niestety ale ten preparat sie nie sprawdzi. To tak jakby dziure w zebie zaleczac naglym szczotkowaniem i pchaniem w te dziure pasty do zebow :))) pozdrawiam serdecznie Warto zajrzec na link ktory podala tufi.
  18. Ariadna

    Frontline

    Najpopularniejsze srodki na pchly i kleszcze to : [b]Stronghold[b] firmy Pfizer-zawierajacy selamectin-przeciwko pchlom,swierzbowcowi,nicieniom jelitowym. [/b]Virbac Preventic[b]-to obroza przeciw kleszczom zawiera amitrazyne, chroni przez 4 miesiace, [/b]Kiltix[b]-obroza przeciw kleszczom i pchlom, zawierajaca propour(karbaminian)i flumetryne (pyretroid),chroni przez 7 miesiecy [/b]EXspot[b]-firmy Schering-Plough-plyn, zawierajacy permetryne przeciw pchlom i kleszczom, [/b]Duowin Contact -firmy Virbac-pipetyz plynem zawierajacym piryproksyfen i permetryne przeciw pchlom i kleszczom[b] [/b]Ektopar[b] plyn spot- on zawierajacy permetryne, zabezpiecza przed pchlami i kleszczami na 4-5 tygodni [/b]Fiprex75 spot-on i Fiprex spray[b] plyn zawierajacy fipronil zwalcza pchly ,kleszcze,wszy, wszoly[/b]
  19. [quote name='sota36']Ariadna - jak pieknie to napisalas.... sotko... bo ja tak wlasnie czuje... mi 3-jka okdeszla...ale gotowa do mowienia o tym jeszcze nie jestem....ale wiem co czujecie...kiedy mowie o dotyku to mowie dlatego ze ja staram sie o tym dotyku pamietac i o zapachu a reka sama uklada mi sie do czochrania..bo kazdego psa czochra sie inaczej...mysle ze ci z nas, dla ktorych psiaki to zycie, to nasze zycie...czuja tak samo jak ja.. :)
  20. jak Ci go brakuje to poloz sie , zloz rece, przytul sama siebie i zacisnij mocno...myslisz ze on tego nie poczuje? Glowe daje ze poczuje!...moze nawet uslyszysz jak mruczy z zadowolenia albo skubaniec stara sie wyrwac ..co pewnie zawsze robil jak mu sie okazywalo zbyt wiele uczuc. :)
  21. Najciezej jest nam wtedy kiedy wspominamy i przypominamy sobie wszyskie te uroczo spedzone chwile, jestesmy w stanie wyobrazic sobie zapach naszego przyjaciela a nawet to "jaki byl w dotyku" i wtedy machinalnie reka uklada sie w sposob przygotowany do glaskania,pamietamy wszystko...dotyks,zapach,wzrok...wszedzie go szukamy i przypominamy sobie, chcielibysmy widziec go caly czas...zapominamy ze zrobil nam teraz takiego psikusa, schowal sie w nas... bo on zyje w nas :buzi:
  22. [quote name='asher'][quote name='Ariadna']zoofil? :o :lol:[/quote] :roflt: Ariadna, Twoje uwagi o róznicy między wetami, a wetkami uwazam za bardzo trafne :wink: :lol:[/quote] trafne- nie trafne... jak tak naprawde jaj "meskich" wetow nie widzialam :lol:
  23. [b]Agnes[/b] to ja przepraszam w takim razie za glupote wlasna, jesli sprawilam wam tym przykrosc czy rany rozdrapalam :roll: nastepnym razem ....no wiesz.... doczytam :(
  24. gdyby byla jeszcze .. moze udaloby sie jej pomoc [url]http://polityka.onet.pl/162,1221900,1,0,2497-2005-13,artykul.html[/url]
  25. znalazlam kilka informacji odnosnie tego gatunku gronkowca... Spis treści 1. Ogólna charakterystyka Staphylococcus aureus. 2. Czynniki zjadliwości (wirulencji) Staphylococcus aureus. 2.1. Czynniki umożliwiające adhezję do tkanek gospodarza. 2.2. Czynniki umożliwiające inwazję S. aureus do tkanek gospodarza. 2.3. Egzotoksyny. 2.4. Czynniki upośledzające obronę immunologiczną gospodarza. 2.4.1. Otoczka polisacharydowa. 2.4.2. Białko A. 2.4.3. Koagulaza. 2.4.4. Białko Map. Piśmiennictwo: 1. Ogólna charakterystyka Staphylococcus aureus. Gatunek Staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty) obejmuje gram-dodatnie bakterie należące do rodzaju Staphylococcus i rodziny Micrococcaceae. W hodowlach S. aureus tworzy nieregularne groniaste skupiska o złocistym zabarwieniu (Jawetz i wsp., 1991). S. aureus może być identyfikowany przez detekcję wolnego enzymu koagulazy lub białka wiążącego fibrynogen (clumping factor), powodującego aglutynację ludzkiego osocza. Dokładność testu aglutynacyjnego przeprowadzanego na szkiełku przedmiotowym może być podwyższona poprzez dodanie przeciwciał przeciwko antygenom otoczkowym, ponieważ pewne epidemiczne klony MRSA (ang. methicillin-resistant S. aureus) nie wykazują zdolności aglutynacji. Na podstawie morfologicznych kryteriów wyróżnia się trzy różne przedziały komórkowe: cytozol, błonę cytoplazmatyczną oraz ścianę komórkową (Giesbrecht i wsp., 1976). Ponad 90% szczepów S. aureus dodatkowo otoczonych jest polisacharydową otoczką, która również odgrywa ważną rolę jako czynnik wirulencji dla tego patogenu (Bhasin i wsp., 1998; Thakker i wsp., 1998). Wśród 11 serotypów zidentyfikowanych do tej pory, serotypy 5 i 8 posiadają szczepy, które były przyczyną ok. 75% zakażeń u ludzi. Większość szczepów MRSA należy do serotypu 5. Skład chemiczny czterech serotypów, mianowicie typu 1, 2, 5 oraz 8, został scharakteryzowany i wszystkie wykazały podobieństwo chemiczne. Różnice morfologiczne otoczek stanowią dodatkowe kryterium podziału na grube śluzowe otoczki (ang. mucoid-type) i mikrootoczki. Serotypy 1 i 2 wytwarzają otoczki typu pierwszego i charakteryzują się produkcją śluzu na podłożach stałych. Do szczepów posiadających mikrootoczkę i nie produkujących śluzu zalicza się serotypy od 3 do 11. W ścianie komórkowej gronkowca złocistego 50% wagi stanowi peptydoglikan. Peptydoglikan składa się z następujących kolejno podjednostek polisacharydu N-acetyloglukozoaminy i kwasu N-acetylomuraminowego połączonych wiązaniami 1,4- β -glikozydowymi. Łańcuchy peptydoglikanu powiązane są poprzecznymi tetrapeptydowymi łańcuchami, przyłączonymi do kwasu N-acetylomuraminowego oraz poprzez pentaglicynowe mostki charakterystyczne dla gatunku S. aureus. Rysunek 1. Struktura ściany komórkowej bakterii gramdodatnich. Peptydoglikan może posiadać aktywność endotoksyny, w związku z czym stymuluje uwalnianie cytokin przez makrofagi, wpływając na aktywację komplementu oraz agregację płytek krwi. Gatunek S. aureus jest oportunistycznym patogenem, którego podstawowym rezerwuarem u człowieka jest skóra i błony śluzowe. Około 20% ludzi jest stałymi nosicielami tego gatunku, a od 30% do 50% może być nosicielami przejściowymi (Lowy, 1998; Fishetti i wsp., 2000). Jednak ten nieszkodliwy gatunek bakterii dla osób zdrowych okazuje się być jednym z najbardziej groźnych chorobotwórczych patogenów, jeśli zaistnieją czynniki sprzyjające zakażeniu, takie jak obniżenie odporności immunologicznej, przerwanie barier ochronnych organizmu i inne. Gronkowiec złocisty jest przyczyną wielu szpitalnych i pozaszpitalnych infekcji. Zdolność do zakażenia jest większa w przypadku ludzi z obniżoną odpornością immunologiczną, pacjentów poddawanych dializie, ludzi przyjmujących leki dożylne oraz przede wszystkim u pacjentów z ranami pooperacyjnymi i urazowymi. Szczepy gatunku S. aureus często są przyczyną powikłań zakażeń wirusowych, na przykład pogrypowe zapalenie płuc (Zaremba i Borowski, 1997). Sukces swój S. aureus jako patogen zawdzięcza szerokiej gammie czynników zjadliwości oraz rosnącej oporności na coraz szerszy zakres antybiotyków. W zakażeniach szpitalnych znaczącą rolę odgrywają szczepy MRSA. Są one oporne na wszystkie antybiotyki ß-laktamowe, a także niejednokrotnie towarzyszy temu oporność na inne chemioterapeutyki, takie jak tetracykliny, aminoglikozydy, chinolony (Krzysztoń-Russjan i wsp.1999). 2. Czynniki zjadliwości (wirulencji) Staphylococcus aureus. Gatunek S. aureus jest jednym z najważniejszych patogenów będących przyczyną poważnych infekcji bakteryjnych, stanowiących często zagrożenie dla życia (Weems, 2001). Miarą patogenności (chorobotwórczości) drobnoustroju są takie cechy jak: zdolność adhezji i przenikania przez bariery ochronne gospodarza, zdolność wnikania do tkanek i zapoczątkowania zakażenia, a także często zdolność unikania działania układu immunologicznego gospodarza oraz toksyczność (Archer, 1998). 2.1. Czynniki umożliwiające adhezję do tkanek gospodarza. S. aureus jako patogen posiada zdolność adhezji do składników macierzy zewnątrzkomórkowej (ECM) takich, jak fibrynogen, fibronektyna, laminina, kolagen, witronektyna. Białkami umożliwiającymi adhezję S. aureus są powierzchniowe adhezyny, należące do rodziny białek MSCRAMM (ang. microbial surface components recognizing adhesive matrix molecules). Białka powierzchniowe S. aureus, w tym także i MSCRAMM mają pewne strukturalne cechy wspólne. Do tych cech należą: hydrofobowa domena śródbłonowa, region kotwiczący białko w ścianie komórkowej znajdujące się na końcu karboksylowym oraz domena wiążąca substrat znajdująca się na N-końcu adhezyny ( Lowy, 1998; Foster i Hook, 1998). Do adhezyn S. aureus zaliczane są białka wiążące fibronektynę (ang. fibronectine-binding proteins, FnBPs) A i B, które umożliwiają przyłączenie S. aureus do fibronektyny, a dokładniej do integryny ?1 komórek eukariotycznych (Hartford i wsp., 1999; Miedzobrodzki i wsp., 1989; Naidu i wsp., 1990; Williams i wsp., 2002); białka wiążące kolagen (ang. collagen-binding proteins, CnBPs), niezbędne do adhezji do tkanek zawierających kolagen takich jak chrząstka (Elasri i wsp., 2002; Patti i wsp., 1992) i białka wiążące fibrynogen (ang. fibrinogen-binding proteins (Fb-BPs), clumping factor A (ClfA) i B (ClfB)), które są mediatorami aglutynacji. Początkowo uważano, że za adhezję gronkowców do substratów zawierających fibrynogen odpowiedzialne jest tylko białko ClfA, ale S. aureus koduje również drugą adhezynę wiążącą fibrynogen, ClfB będącą izoformą ClfA (Hartford i wsp., 1999; Ni Eidhin i wsp., 1998; Patti i wsp., 1992; McDevitt i wsp., 1994). Do białek z rodziny Sdr (SD repeat), charakteryzującej się domeną R zawierającą dwupeptydowe (Ser-Asp) powtórzenia, oprócz ClfA i ClfB należą białka SdrC, SdrD i SdrE (Josefsson i wsp., 1998; McCrea i wsp., 2000). 2.2. Czynniki umożliwiające inwazję S. aureus do tkanek gospodarza. Do grupy czynników umożliwiających inwazję S. aureus tkanek gospodarza zalicza się cztery hemolizyny S. aureus nazywane też α , β , γ , δ - toksynami oraz zewnątrzwydzielnicze enzymy takie jak: nukleazy, lipazy, proteazy, stafylokinaza i liaza hialuronowa. Enzymy zewnątrzwydzielnicze umożliwiają lokalne przetwarzanie tkanki gospodarza na niezbędne składniki odżywcze dla komórek S. aureus. 2.3. Egzotoksyny. Egzotoksyny S. aureus są przedstawicielami dwóch funkcjonalnie różnych grup toksyn: działających na błonę oraz toksyn posiadających właściwości superantygenów, tzw. SAg ( ang. superantigen activity) . Do toksyn działających na błonę komórkową zaliczamy leukocydynę i hemolizyny, które zostały już omówione wcześniej. W grupie toksyn SAg można wyróżnić toksyny pirogenne (ang. pyrogenic toxin superantigens, PTSAgs), do których zaliczane są enterotoksyny i toksyna zespołu wstrząsu toksycznego, oraz toksyny epidermolityczne (Dinges i wsp.,2000). SAgs oddziaływują na układ immunologiczny na drodze aktywacji poliklonalnej proliferacji limfocytów T posiadających łańcuch V? w receptorze TCR, a także wiążą się do cząsteczek MHC klasy II na komórkach prezentujących antygen powodując maksymalną stymulację limfocytów T. Taka aktywacja prowadzi do delecji zastymulowanych limfocytów posiadających łańcuch V? w receptorze TCR. 2.4. Czynniki upośledzające obronę immunologiczną gospodarza. 2.4.1. Otoczka polisacharydowa. Rola mikrootoczki jako czynnika wirulencji początkowo była kwestią sporną, ale Nilsson i współpracownicy wykazali na modelach mysich, iż zwierzęta zakażone szczepami prezentującymi serotyp 5 częściej chorowały na zapalenie stawów, a także występowały u nich cięższe odmiany chorób niż u myszy zakażonych bezotoczkowymi mutantami tego samego serotypu (Nilsson i wsp., 1997). Mikrootoczka prawdopodobnie hamuje fagocytozę komórek gronkowca przez makrofagi, chociaż w o wiele słabszym stopniu niż otoczka śluzowa. Funkcja otoczki śluzowej została zbadana dość wcześnie. Otoczka jest bardzo ważnym czynnikiem antyfagocytarnym, który maskuje zopsonizowane na powierzchni komórek bakterii białko C3b dopełniacza (komplementu), tym samym zapobiegając rozpoznaniu bakterii przez receptory na komórkach fagocytarnych i fagocytozie (Fischetti i wsp., 2000). 2.4.2. Białko A. Białko A (ang. staphylococcal protein A, SpA) jest proteiną powierzchniową składającą się z pięciu powtarzających się podjednostek (A-E). Wiąże ono immunoglobuliny IgG poprzez ich region Fc. Takie wiązanie przeciwciał o odwrotnej orientacji na powierzchni komórek zapobiega opsonizacji i fagocytozie bakterii. Jednakże w surowicy nie zawierającej IgG ekspresja SpA ma odwrotny skutek na przetrwanie bakterii, gdyż zdolność białka A do wiązania części Fab przeciwciał prowadzi do klasycznej drogi aktywacji kaskady dopełniacza, a także zwiększa podatność na fagocytozę bakterii, najprawdopodobniej poprzez interakcję z przeciwciałami IgM (Palmqvist i wsp., 2002). 2.4.3. Koagulaza. Koagulaza jest zewnątrzkomórkowym białkiem enzymatycznym, wiążącym się w organizmie gospodarza do protrombiny, tworząc kompleks zwany stafylotrombiną. Katalityczna aktywność charakterystyczna dla trombiny jest indukowana w tym kompleksie, co umożliwia przekształcenie fibrynogenu w fibrynę. Koagulaza jest jedną z cech identyfikacyjnych gatunku S. aureus. Nie istnieją jednak jednoznaczne dowody, iż koagulaza jest czynnikiem zjadliwości, chociaż przypuszcza się, że może chronić bakterie przed układem immunologicznym poprzez miejscowe wykrzepianie fibrynogenu. 2.4.4. Białko Map. Białko Map (ang. MHC class II analogous protein ) produkowane przez S. aureus jest immunomodulatorem zwiększającym szanse na przetrwanie bakterii w organizmie człowieka. Jest to sekrecyjna proteina o masie 72 kDa składająca się z sześciu domen zbudowanych z 110-aminokwasów. Każda domena zawiera subdomenę zbudowaną z 30 aminokwasów i mającą sekwencyjne podobieństwo do rowka wiążącego antygen łańcucha β MHC klasy II różnych gatunków ssaków (Lawrence i wsp., 2002). Białko Map posiada peptyd sygnalny na N-końcu łańcucha polipeptydowego i ulega sekrecji najprawdopodobniej poprzez system Sec. Białko Map nie ma jednak cech charakterystycznych dla białka zakotwiczonego w ścianie komórkowej oraz prawdopodobnie nie jest kowalencyjnie z nią związane. Podobieństwo białka Map do cząsteczki MHC II umożliwia oddziaływanie S. aureus na funkcję limfocytów T. Białko Map powoduje indukcję syntezy immunoglobulin, proliferację jednojądrzastych komórek krwi oraz przekierunkowuje odpowiedź immunologiczną limfocytów T bardziej w stronę limfocytów Th2. Map jest również czynnikiem przeciwzapalnym, który oddziaływuje z wrodzonym systemem odporności, zapobiegając rekrutacji neutrofili, głównie poprzez interakcję z glikoproteiną ICAM-1 na powierzchni komórek śródbłonka (Chavakis i wsp., 2002). Udowodniono eksperymentalne (Lee i wsp., 2002), że hamuje również reakcję opóźnionej nadwrażliwości (ang. delayed type hypersensitivity reaction-DTH, nadwrażliwość typu IV) zależną od limfocytów Th1 CD4+. Białko Map S. aureus jest także jedną z ważniejszych adhezyn niezbędnych w trakcie infekcji. Wiąże się ono do kilku składników macierzy zewnątrzkomórkowej, takich jak fibronektyna, fibrynogen, witronektyna, sjaloproteiny kości i trombospondyny (Lee i wsp., 2002; Hussain i wsp., 2001; Jonsson i wsp., 1995). oraz zadalam pytanie na forum na ktorym odpowiadaja weterynarze oto co odpowiedzial mi weterynarz , kiedy zapytala czy istnieje mozliwosc zlikwidowania gronkowca z mleka u suki: [b]oczywiście jest takowa szansa wykonać posiew i zastosować terapie celowaną. Po kilkutygodniowej terapii wykonać posiew kontrolny. I najważniejsze pytanie czy nie posiada zwierze ognisk gronkowcowych na skórze[/b] a oto namiary na tego lekarza ktory udzielil mi informacji [b]Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów tel. 501-420-620 [/b] mam nadzieje ze zagladasz tutaj jeszcze od czasu do czasu i uda ci sie rozwiklac swoj problem. pozdrawiam serdecznie :)
×
×
  • Create New...