-
Posts
700 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jborowy
-
[b]gratulacje dla wszystkich wystawianych i wystawiających.[/b] [b]aga-o..[/b] nie narzekaj na organizację we Włocławku. W Przemyślu cichaczem zmieniono[b] miejsce wystawy[/b]. [b]vigor [/b]- byłem z moimi Paniami w arboretum w Bolestraszycach i kompleksie pałacowym w Krasiczynie. Przez Przemyśl przejeżdżałem dwa razy. Pierwszy raz było za wcześniej aby pchać się na wystawę i pojechalismy do arboretum. W drodze powrotnej, jak w dym pojechałem na stadion Polonii, gdzie spotkałem autokar z wycieczką emerytów z Drohobyczy. Zanim się zorientowałem, gdzie faktycznie odbywa się wystawa, mogłem już spokojnie jechać oglądać lepiankę Sapiechy.
-
[b]vigor[/b] -a ja myślałem, że ukrywają te informacje tylko przede mną. Jeszcze nie wiem jak moje kobitki porządzą jutro, ale jest szansa, że Wam pokibicujemy.
-
[b]vigor[/b] - ile będzie łelszy w Przemyślu i ok ktorej godziny przewidujesz, że "pójdą"?
-
trochę za duże tempo dyskusji powstało i są mijaki. Mnie nie chodzi o to, że coś mam przeciwko temu sprzętowi. Skoro parę osób wyraża się o nim pozytywnie to na pewno jest on porządny. Gdyby "leżał "w kramie na wystawie to pewnie bym sobie kupił aby wypróbować. Ale nabycie jest trudne, w mojej okolicy nikt nie używa, więc wypożyczenie też odpada. Do tego dochodzą jeszcze wątpliwości innej materii. Ja mam welsha, piewcy zachwytu mają erdle. Mój autorytet - każdy ma prawo mieć swego (w tym miejscu serdecznie przepraszam wszystkie obecne i przyszłe autorytety welshowe) - [b]nitencja[/b], twierdzi, że trymowanie erdla to "pryszcz" w porównaniu do welsha. Być może z tego się biorą moje wątpliwości.
-
[b]Wojtek[/b] - no tu się akurat trochę mylisz. Nieopatrznie nazwałem handlowców z wystaw psich kramarzami, chociaż takowymi też faktycznie są. U nich oprocz totalnej tandety można kupić wyroby naprawdę najwyższej jakości i w temacie sierści psiej ja u nich kupuję wyroby certyfikowane przez najlepsze firmy mieszczące się w Solinngen (stal Kruppa,to ta rodzina co w przeciwieństwie do Hitlera wygrała II Wojnę Swiatową). Nic nie mam przeciwko tej firmie o której piszecie, oprócz tego, że nie mogłem spróbować bo tego nie ma w sklepie.
-
[b]"zapotrzebowanie zbyt małe"[/b] - no właśnie, może one są do drobnych rąk,..nadal mnie to zastanawia!!!!!! Gdybym miał w ręce, to może bym zrozumiał, ale z handlowego pkt widzenia to ...?????
-
Cześć [b]Wojtek[/b] - ja jak zwykle "niczewo nie paniemaju". Skoro te trymery, (celowo nie wymieniam nazwy, żeby mi żaden SQS posta nie obciął), są tak doskonałe to dlaczego nie ma ich w kramacha odpustowych na każdej wystawie? Przecież można tam dostać dosłownie wszystko, a jak nie mają teraz, to za chwilę sprowadzą. Ja tam kupuję to czego odmówiły mi najbardziej specjalistyczne sklepy.
-
[b]gugu[/b] - pozdrawiam
-
Gratulacje dla[b] Pani vigorowej[/b]!!!!! [b]bogula[/b] - ja też jestem po ciężkiej katastrofie dysku, dzięki [b]vigorowi-juniorowi[/b] udaje mi się odzyskiwać utracone zdjęcia i filmy, ale idzie to jak z kamienia. Co znajdę to Ci wyślę, ale musisz być cierpliwa. [b]INA[/b] maluszki trafiły niedaleko: Zgorzelec, Wrocław, Warszawa, Przemyślx2
-
Na raziem mamy dosyć kochanych szczyli, chociaż już coś za pusto się zrobiło w domu. Tylko 16 psich łap, dwie świnki i kilkadziesiąt rybek.
-
PS teczki, co poniektórych też się mimochodem ujawniają.
-
Rozproszyły się chmury i rozbłysł promyk słońca. Wszystkie welshowe szczyle znalazły już nowe domy i rozpoczęły maltretowanie nowych Państwa. Również w sprawach dyskowych się polepszyło: już zaczynam rozpoznawać Wasze pyski i mordki Waszych psiorów. [size=6][b]vigor - junior: JESTEŚ WIELKI[/b][/size] a ja już wiem jak się wspaniale musiał czuć adiutant Napoleona.
-
W Rzeszowie, też nasi górą. Diuna zebrała na ringu wszystko, choć się nie namęczyła.
-
[b]aga... wind [/b]- może macie jakąś fotę Terego - wstawcie!!!! Pleeeeaaaase.
-
Nie wiem dlaczego nie przyjęli Asika. Pewnie vigor ma znajomych w Rzeszowie. :lol: :lol: :lol: Maluszki się mają doskonale. Mamusia też, bo się już nimi nie interesuje. Więcej teraz gadamy na [url]www.erdelkowo.net[/url].
-
Ja się do Rzeszowa, jak najbardziej, wybieram. Ale wystawiał będę się sam, bo Asika mi nie przyjęto. [b]gugu[/b] - Sopot jest teraz, a Rzeszów za tydzień. Na zdjęciach z Bystrej nie widzę Kiki, coście psu zrobili?
-
W końcu, nie ma tego złego....... Zostanie mi trochę kasy. (może na pifo?)
-
To niczego nie zmienia, skoro nikt, nie odpowiada na pytanie o potwierdzenie zgłoszenia.
-
[quote name='truflaistrucel']A mnie nie przyjeli do rzeszowa :onfire:[/quote] Mnie też nie, mimo iż wysłałem zgłoszenie, formularzem internetowym, zwykłym mailem. I usilnie dopominałem się potwierdzenia. Chyba koledzy z Rzeszowa wzięli sobie urlopy, a organizację wystawy zlecili "specjalistycznej" firmie. W efekcie przyjęto ledwie 500 psów.
-
[b]zadziorny[/b] - teraz widzisz jakie ciężkie życie mam na Podkarpaciu. Morskie świntuchy,trzy akwaria z rybkami, osiem łelszy, Mosiu, sąsiadka z lewej, sąsiadka z prawej, Pani Borowa i Panna Borówka nr 2 (Panna Borówka nr 1, jako bonus, korespondencyjnie z Pyrlandii). Muszę jechać do Tybetu, chociaż chwilę odsapnąć.
-
Moje szczyle kończą już siódmy tydzień: [URL=http://img224.imageshack.us/my.php?image=s10191xw.jpg][img]http://img224.imageshack.us/img224/9028/s10191xw.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img85.imageshack.us/my.php?image=s10222af.jpg][img]http://img85.imageshack.us/img85/3038/s10222af.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img181.imageshack.us/my.php?image=s10487hn.jpg][img]http://img181.imageshack.us/img181/2888/s10487hn.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img318.imageshack.us/my.php?image=s10539mu.jpg][img]http://img318.imageshack.us/img318/1316/s10539mu.th.jpg[/img][/URL]
-
Nigdzie się nie wybrałem bo : 1. nadal czekam na super pilną przesyłkę z poczty Nozdrzec - ufam Poczcie Polskiej i jestem pewien, że w poniedziałek umyślnym posłańcem zostanie mi dostarczona. 2. wczoraj wieczorem już wiedziałem, że nie pojadę, więc z sąsiadem postanowiliśmy podratować nieco budżet kraju i zakupiliśmy w celach konsumpcyjnych znaczną ilość wyrobów akcyzowych. [b]bo[/b] - no właśnie, co z nóżką????? Tak po cichu sobie myślę, że jak macie przeprowadzkę to ta nóżka się nie całkiem przypadkowo uszkodziła. Hi hi.
-
napiszę ale nie tu. Bo mnie po raz kolejny trafi szlag. Znowu w czasie pisania postu mnie wylogowało i całe moje pisanie poszło w krzaki. Wiecie gdzie napiszę.
-
[b]bo[/b] - bo wszyscy dokladnie olali juz dogomanie, a jeszcze nie ustabilizowal sie dzial kurdupli erdlowych na wiadomym jakim, i tak nieslusznym i na pewno nie koszernym serwerze. Sa wakacje, pije sie w upal biale winko, w cieniu czerwone, wieczorem jak sie ochlodzi (albo w hotelu z klima) uprawia sie to co jest pomiedzy funf a sieben. Mozna tez pifko albo gorzoleczke. A tak na marginesie: jest szansa na zorganizowanie grupy wypadowej do Tybetu (pazdziernik), moze jest ktos chetny -oczywiscie bez psa?