Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. Ja tam bardzo lubie gotować, zarówno dla ludzi jak i dla piesków :wink: Mimi wszystko czasami brak czasu powoduje, że nasypie do misek tylko sucha karmę :-?
  2. basia

    Karma z rybą

    Moje piesy jadają też BEVI DOGa, ale nie wiedziałam, że mają z rybą. Muszę jeszcze raz dokładnie poczytać ulotkę 8) Nata, napewno napiszę, ale narazie moje dostały baraninkę świeżą i to im teraz przyżądzam. Potem przyjdzie czas na rybę :wink:
  3. Niestety tu się pojawia problem słowa pisanego, że nie zawsze uda się napisać to co się chce. Spróbuje ująć to inaczej :) Otóż on nie dość, że ma psy różnych ras to jeszcze w różnym wieku. Z tego co wiem, podstawą posiłków wszystkich psów jest gotowane mięso. Są to różne rodzaje mięs od drobiu po cięlęcinę. Zmienia się wypełniacz, ilość warzyw oraz pory posiłków (jeden z jego psów jada 4 posiłki dziennie) :wink: Przypuszczam, że jednak wolałyby z tobą :wink: Nie wiem czy oglądasz czasami filmy z udziałem zaprzęgów (licznych zaprzęgów). Zauważ, że oni zawsze gotują psom - nigdy nie mają dla nich suchej karmy. Nie twierdzę, że jest to jakiś dowód, ale mnie to zastanawia. Mój mąż twierdzi, że gotowana karma im się poprostu bardziej opłaca :-? Sama nie wiem... :roll:
  4. Nie muszę wierzyć :) Ten "ktoś" mieszka nie daleko mnie i widziałam jak przyżądza psom jedzenie. Jestem z nim w stałym kontakcie, nawet zaopatrujemy się w tych samym miejscach :lol: Ja mam trzy psy i im gotuje, dlatego wiem, że to nie łatwe. Tym bardziej go podziwiam :) Izir, byłam z Luną u weta. Stwierdził, że jest OK :-?
  5. Tak, ale w treści ogłoszenia wyglada lepiej :( :evil:
  6. Mój znajomy ( zresztą dogomaniak) ma 8 różnych psów, które w dodatku jedzą prawie każdy co innego a mimo to im gotuje. Oprócz tego normalnie pracuje i trenuje z huskimi a ma ich trzy, przyczym jeździ na rowerze z każdym z osobna!! Cóż... Wszystko zależy widocznie od organizacji :roll: Lunka ma duże zużycie energetyczne, bo baaardzo dużo biega. Pomijając fakt, że życie dzieli z huskimi, to ma do "rewidowania" spory teren naszej szkółki. Byle hałas a ona już leci na jej drugi koniec pełnym galopem 8) Nie jest ani nie była w ciąży! Jednak ostatnio trochę schudła... :(
  7. W naszej miejscowej gazecie spotykam ogłoszenia o owczarko-akitach. Piszą, że "doskonałe psy do pilnowania", więc wyglada, że celowo je krzyżują :-?
  8. O szczegóły musisz zapytać najlepiej Grzesia. Z tego co wiem, to zna trasą na pamięć :) Ta "górka" to wyjazd na Radocką Górę. Nie chcę cię wprowadzić w błąd podając ile tego podjazdu jest, bo nie jestem 100% pewna. Podjazd kończy się metą na górze :P Ja byłam tylko pomocnikiem i nie będę przytaczała epitetów jakie rzucali zawodnicy na mecie :lol: Niech sami ci powiedzą czy te epitety były właściwe w stosunku do trasy :wink: Jeszcze jedno; ZH - velo czy D?? 8)
  9. Raczej nie będę miała okazji :) Wczoraj znowu jechały konie, tym razem gospodarskie. Psy były zaskoczone, bo konie je totalnie zlekcaważyły. Agacie, mam nadzieję, że jest tak jak mówisz. Boję się jedynie momentu, kiedy spotkam tego konia na treningu w lesie z dwoma hasiorami przypiętymi do rowera :-? Może byc baaardzo ciekawie :roll:
  10. ZH, my tez chcemy jechać do Lublińca i myślę, że to nawet lepiej tydzień po tygodniu :wink: Górką się nie przejmuj i tak chyba wszyscy w zeszłym roku pokonywali ja pieszo :lol:
  11. ZH, co ja widzę :D Czyżbyś wybierał się do Wysokiej?? :P Hoho.. będzie się działo, oj będzie :lol:
  12. basia

    Karma z rybą

    Nata, wielkie dzięki :wink:
  13. Na moje oko ona na nie miała zamiar "zapolować" :-? Mój Ceik też obwąchiwał się z baranami jak starzy znajomi i właściwie nic go nie obchodziły, ale jak przyszło co do czego to dwa zagryzł :( Ula, no mam nadzieję, że dziewczyna wie co robi i w razie czego (odpukać!) nie będzie miała do mnie pretensji :roll:
  14. Tajraga, nie widziałaś na zawodach zaniedbanych i śmierdzących psów? :o Masz w takim razie szczęście, bo ja widziałam. Nie spotkałam się na wystawie aby sędzia zwrócił uwagę, że przykładowo, z dwóch porównywanych psów jeden po przebiegnięciu 2 kółek dyszy jak parowóz a drugi nie dyszy wcale. A niestety to daje wyobrażenie o kondycji danego psa :roll:
  15. basia

    Karma z rybą

    Nata, buraczek :o Jak to przyżądzasz? Gotujesz wszystko razem? Rozdrabniasz rybę? Ile tej ryby dajesz na jednego psa? :lol: Ja kiedyś na wigilię mojemy zrobiłam karpia z ryżem. Matko, jak strasznie mu to nie smakowało :roll:
  16. Słuchajcie, nie wiedziałam gdzie o tym napisać. Wiem, że wśród szpicomaniaków są i miłośnicy koni, a problem dotyczy relacji husky koń. Jak koń może zareagować na psa? Chodzi o husky i podhalana? W czym rzecz. Otóż koło mnie co jakiś czas przejeżdża na koniu dziewczyna. Droga biegnia akurat wzdłuż ogrodzenia gdzie są moje psy. One na widok konia dostaja małpiego rozumu i strasznie ujadają (nawet husky!). Boję się aby koń się ich nie przestraszył i aby nie zrobił krzywdy dziewczynie na swoim grzbiecie. Nie bardzo wiem czy mogę coś zrobić czy nie. Nie wiem czy koń wyczuwa jakoś psy czy nie, czy rozumie, że są za ogrodzeniam i nic mu nie zrobią, czy np. nie uzna husky za wilka i będzie się go bardziej bał?? Przepraszam za może głupie pytanie, ale nie mam o koniach pojęcia :oops: :-? Jak wasze psy reaguja na konie?
  17. basia

    STRACHACZ

    Podpisując się pod tym co napisał Zh dodam tylko jedno. W momencie jak twoja sunia zaczyna okazywać strach ty zupełnie to ignoruj - nie pocieszaj jej, nie głaszcz, nie próbuj uspakajać - staraj się zachować zimną krew i zachowuj tak samo jakby nic się nie działo. Jeśli masz koleżanki z psami, spróbuj zapoznawać z nimi małą (ostrożnie i zawsze pod kontrolą) na jej terenie czyli u ciebie w domu. Potem umów się z koleżanką na spacer i zabierzcie ze soba psy. Mała będzie się uczyć od drugiego psa i powinno być ok. Pamiętaj jednak złotą zasadę - nic na siłę!!! Życzę powodzenia i witam na forum :wink:
  18. Ja czasami dodaje chleb do gotowanego, ale nie jest podstawą wypełnienia. Poza tym jak już daję to chleb razowy, czy żytni a najczęściej ten, który sami sobie pieczemy :wink: Moje pieski bardzo lubią zjeść sobie kromeczkę domowego chleba z masełkiem :P Co do wypełniaczy - ja stosuję również płatki owsiane i kukurydziane, takie te najzwyklejsze bez jakiś "cudownych" dodatków.
  19. basia

    Karma z rybą

    Może wiecie, które firmy dostępne na naszym rynku produkują opcjonalnie karmę z dodatkiem ryb (najlepiej morskich)?? A do tych co sami przyżądzaja jedzenie te`z mam pytanie: czy dajecie jakoś ryby swoim psom? Macie może gotowe przepisy na takie danie dla psa, no np. ryba po grecku w wersji psiej?? :lol: :wink:
  20. Znowu się wtrące :lol: Moje psy też dodatkowo dostają Bevi doga i oto co zauważyłam. Karma jest OK dla moich husky. Bardzo ja lubią zarówno normalna jak i "sport", który wcinają np. na zawodach. Jednak moja Luna (owczarek podhalański) nie czuje się dobrze po tej karmie. Nie specjalnie jej smakuje i poprostu widzę, że jej nie służy. A dajecie akitom ryby?? Chodzi mi o normalnie gotowane jedzenie jak i o sucha karmę z rybami. Jak sie po nich (rybach) mają? Smakuja im?
  21. Czytam i czytam i oczom nie wierzę :o :o :o Jedni nie umieją zrozumieć drugich. Odzywają się typowo polskie cechy narodowe... Wstyd! :evil: Sorry, ale nie rozumiem. Najpierw wielka pokazówka pod publikę, a potem zero liczenia się z jej zdaniem??? Oczywiście widz ma nie wielkie pojęcie o warunkach na trasie, ale ma oczy i widzi co dzieje się wokół niej. Jak chcecie zachęcić do uprawiania tego sportu "nowych" skoro z mety traktujecie ich jak - delikatnie mówiąc - 5 koło u wozu?? :-? Sama na zawody jako widz jeżdżę od kilku ładnych lat, a jako ich uczestnik (pomocnik) zaledwie od roku, i pamiętam jak traktowano mnie na poszczególnych imprezach. Nie bez przyczyny dopiero w zeszłym roku zdecydowaliśmy się na start i to za namową znajomych. Cóż, każdy uczy się błędach, ale nie nauczy się niczego nie dostrzegając ich :wink:
  22. Przepraszam, że się wtrące. Nie mam akity mam husky i podhalana, ale żywie je gotowanym jedzeniem (nie mylić z gotowym :wink: ). warran, wszystko co napisałeś to prawda, ale zarówno wątroba jak i nerki czy serce są bogatym źródłem m.in. potasu. Nie wolno przesadzać z podrobami, ale jak najbardziej powinno się je podawać. Moje jedzą wątrobę lub inne podroby średnio raz na 2, 3 tygodnie. Przepadają za nimi i nie maja rozwolnienia :)
  23. ewaka, gratuluję i podziwiam odwagi :kciuki: Mam nadzieję, że będzie dobrze :beerchug: :wink:
  24. basia

    Nuzyca

    Bardzo dziękuję! :wink:
  25. basia

    Nuzyca

    Przeszukując forum w poszukiwaniu czegoś na temat nużycy trafiłam tutaj. Moje pytanie brzmi; czy nużyca jest zaraźliwa? Znam i rozumiem schemat tej choroby (pasorzyt, który zawsze bytuje na psie a atakuje jak nadaży się ku temu okazja), ale mam trzy psy z czego u jednej suki zaistniało podejrzenie nużycy :( Nie wiem czy coś grozi pozostałym dwom psiakom? Nie mam możliwości ich rozdzielać, poza tym psy są tak zżyte ze sobą, że nie wyobrażam sobie rozdzielenia ich :cry: Jak ewentualnie postępować z psami zdrowymi, aby nie zachorowały? Bardzo proszę o pomoc!!!
×
×
  • Create New...