-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia
-
SH, ty jesteś asystentem czyli zdałaś egzamin. Jak się do niego przygotowywałaś, tzn. skąd czerpałaś informacje, materiały itp. ?? :)
-
I jak sobie poradziłyście z tymi psimi fryzurami?? :)
-
Ja mam husky nie malamuty, ale jednak sierść chyba mają podobną. Moje też nie lubią kąpieli, a ja też ich zbyt często nie kąpie. Nie wiem czy mieszkają z tobą w bloku czy może w kojach w ogrodzie. Tak czy siak ja najczęściej albo spryskuje psa czystą wodą, następnie wyciekam (z włosem) szmatką, albo przecieram go wilgotną szmatką lub gąbką. Nie stosuję żadnych kosmetyków, tylko czystą wodę. Sierść psów zaprzęgowych bardzo szybko się czyści sama, a te zanieczyszczenia które pozostają właśnie usuwam powyższym sposobem :wink: Oczywiście nie zastąpi to pożądnej kąpieli - ale to tylko sporadycznie :)
-
Nie pisałam, że sunia została przestawiona z BARFA na suchą karmę. Z tego co pamiętam to chyba jej gotują :wink: Widzisz, ja mam oprócz husky też owczarka podhalańskiego. W jej przypadku jest tak jak piszesz. 30 lat temu podhalańce żywiły się głównie owczym serem i mlekiem, rzadko dostawały coś lepszego (czyt. mięso). Teraz trudno jest właściwie dobrać dietę do takiego psa i myślę, że akurat BARF dla nich się specjalnie nie nadaje :-?
-
ETM, no to już coś :wink: A czy masz je od szczeniaka czy trafiły do ciebie jako już dorosłe? W innym temacie piszesz o foxterierze.. Miałeś czy masz? Husky a terier to dość różne rasy. Powiedziałabym, że raczej skrajnie różne - skąd więc taki wybór? Ja przed husky miałam kundelki, z resztą dwa nadal z nami mieszkają. To tez zupełnie inna "rasa" :)
-
Ogólnie rzecz ujmując uważali, że jest zbyt wysoko białkowa i mało zróżnicowana. Padło też stwierdzenia, że jest bardzo toksyczna. Zaraz krzycze, że nigdy nie brałam pod uwagę możliwości przestawienia moich psów na tę dietę. Interesowałam się nią tak poprostu, aby poszerzyć horyzonty i napewno nie wiem wszystkiego o tej diecie :wink: Znam ludzi, którzy żywili w ten sposób labradorkę. W pewnym momencie suka została pokryta i miała szczenięta. Suka bardzo źle radziła sobie z odchowem szczeniąt. Była wychudzona i bardzo słaba, jej szczeniaki to samo. Wiem, że chyba 2 padły. Sunia cały czas była na diecie BARF. Wet polecił odstawienie tej diety i przejście na pokarm "normalny". Suka i jej szczeniąta z dnia na dzień stawały się silniejsze i zdrowsze. Wszystko wróciło do normy.
-
To powiedz chociaż ile mają lat, jakiej są płci i umaszczenia - cokolwiek :(
-
Nie wiem jak to napisać aby nie wyszło, że nadaje na "panią".. :-? Zasadniczo nic do niej nie mam :roll: Otóż na klubowej szpiców w tym roku w Legionowie była mała akcja z DJP. Matagi, może byłaś i pamiętasz? Do porównania chyba o NPwR biegały trzy psy. Jako ostatnia biagała "pani". Biegała tak blisko poprzedzającego ją psa, że jej prawie trącał go nosem w tyłek. Wiadomo jak to DJP są ciut nerwowe. Środkowy pies nie móc wytrzymać napięcia i skrępowania przez właścicielkę, która widząc co robi "pani" za nią, trzymała psa jak najmocniej tylko mogła, kłapnął i złapał zębami psa przed sobą. Ten z bólu i stresu pewnie złapał zębami swoją opiekunkę. Awantura niesamowita, krew się leje, ludzie mdleją a kto wygrywa? No kto? :lol: Przecież tylko jeden pies z tej trójki nie był agresywny :evilbat:
-
Hmmm... Tak zachwycacie się tą dietę jakby nie miała żadnych wad. Na temat tej diety rozmawiałam z kilkoma weta i to o różnych specjalizacjach. Każdy mi ją apsolutnie odradzał!! Poza tym jak nakłonić psa by jadł surowe warzywa? Mój wypluwa nawet te zmiksowane :lol:
-
Nie, nie już chyba rozumiem :) Dzięki za wyjaśnienie. Oczywiście zdjęcia mile widziane. Odstępując nieco od tematu, skąd - z jakiej hodowli - masz psy? Pytam jeżeli oczywiście to nie jest tajemnica :roll:
-
Wybacz, ale z Twojego skicu niewiele widać :) Czyli pies do springera jest podpinany szelkami czy obrożą?? Czy jak ma te 5 m swobody to biegnie koło roweru czy przed, czy nie plącze się w znaki drogowe lub słupy?? A do pasa co przypinasz, tę smycz?? Wybacz, ale ciągle nie potrafie sobie tego "urządzenia" wyobrazić :roll:
-
ETM, czegoś tu nie rozumiem... :roll: Sorry, tępa jestem :oops: :lol: Skoro pies jest przypięty do springera to poco ci jeszcze smycz, do tego rozwijana?? Jeszcze jedno. Pisałeś wcześniej, że przypinasz dwa psy do springera - jednocześnie?? Czy springer masz jakoś przerobiony, czy psy biegną obok siebie czy jakoś inaczej?? P.S. do Manu Tylko pytam!! Nie odbieraj znowu tego jako czepiania się. Zdrówko :wink:
-
Suka pochodzi z Warszawskiego oddziału ZK, a przynajmniej tam się urodziła. Oddział musi mieć namiary na miot i hodowcę, hodowca powinien wiedzieć komu sprzedał psa i tą droga możnaby sprawdzić kto jest właścicielem suni. Namiary na ZK w Warszawie: 00-585 Warszawa, ul.Bagatela 10 Telefon/Fax: (0-22) 628-21-29, 622-65-41, Fax: (0-22) 628-21-54 Biuro czynne: pn, śr 14 - 19, wt, czw, pt 11 - 19 E-mail: zk.warszawa@jws.com.pl Strona w internecie: www.zkwarszawa.org.pl
-
Wcale nie o to chodzi :evil:
-
ETM, ja uważam, że Springer absolutnie się nie nadaje dla husky. Coś takiego je poprostu ogranicza, chociaż z dwojga złego to już lepiej by husky przy czymś takim biegał niż ma nie biegać w ogóle :-?
-
Dzięki Carie :wink: Wiem, że chyba Manu ma zupełnie inny patent na nie-wkręcanie się linki w koło, ale nie mam zdjęcia.
-
Znalazłam takie zdjęcie: Widzisz to kółko? Kupiliśmy to w sklapie "Metalowiec". Nie wiem dokładnie do czego to służy ale ma coś wspólnego z rurami w hydraulice :wink: Ten pałąk przy kierownicy jest po to, aby linka nie wkręciła się w koło.
-
ETM, to chyba nie odnośnie husky :o Taką mam przynajmniej nadzieję :roll: Canus_lupus_husky Twój pies ma pracę i bieganie we krwi. To instynkt! Nawet jeżeli od razu nie załapie o co chodzi, to na pewno po czasie będzie szalał na widok szelek. Czasami po prostu trzeba w psie ten instynkt obudzić. Bardzo rzadko zdarzają się husky, które nie chcą pracować – czasami jest to wina ich opiekunów a czasami po prostu takie już są. Najbezpieczniejszym podpięciem husky do roweru jest zapięcie go pod kierownicą tak, aby biegł przed rowerem a nie z boku. Biegnąc przed rowerem nawet ewentualne szarpnięcie w bok nie jest tak niebezpieczne jak gdy biegnie obok roweru. Pod kierownicą na tej części pomiędzy kierownicą a kołem, mocujesz takie kółko do zaczepiania liny albo wysięgnik. Jak znajdę na zdjęciach to ci pokaże. Pies oczywiście ma szelki a linka amortyzator. Nigdy nie trzymaj linki w ręce ani sama się do niej nie zapinaj! Zaczynasz powoli, spokojnie. Pies jest przed rowerem (najlepiej jak ktoś ci pomoże) a ty wołasz na niego „go!” czy coś w tym stylu. Pies może od razu zacząć ciągnąć wtedy ty zaczynasz pedałować aby mu pomóc. Staraj się zawsze jechać za nim – z tyłu. Jeżeli pies nie bardzo wie o co chodzi, osoba która ci pomaga niech go trochę podprowadzi. Możesz też poprosić kogoś aby jechał na rowerze przed Wami. Niech pozwala się dogonić a potem niech znowu wyjedzie trochę dalej. To powinno pomóc wzbudzić w psie chęć rywalizacji. Zaczynaj od krótkich odcinków, np. od 1km. Niech to będzie trasa nowa, nieznana Twojemu psu i bezpieczna, tzn. bez ludzi, bez innych zwierząt i bez samochodów (oczywiście w miarę możliwości). Nie krzycz na psa. Wydawaj mu krótkie, dźwięczne komendy. Nie wołaj na niego całym zdaniem. Jeśli będziesz stale coś do niego mówić, on po prostu przestanie na ciebie zwracać uwagę. Po skończonym biegu – treningu – zawsze pochwal psa, przytul go, uściskaj i zaraz zdejmuj szelki. Niech kojarzą mu się one z pracą z bieganiem. Tak jak wspomniała ETM zawsze miej ubrany kask i najlepiej tez inne ochraniacze na łokcie i kolana. Przed pierwszym wspólnym treningiem potrenuj sama. Pisałaś, że dawno nie jeździłaś na rowerze. Pojeździj więc trochę, poznaj rower, np. jego hamulce. Ja np. mam bardzo poluzowane hamulce przedniego koła, bo już nieraz przeleciałam przez kierownicę. Jak przypomnę sobie jeszcze coś istotnego to napisze. Daj znać jak poszło!
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Proszę, proszę... Jaki Mikołaj pomysłowy :wink: Moje dostały specjalną psią potrawę z ryb - były zachwycone :lol: -
miriam, nie dostałaś mojego priva?? :(
-
Szczerze powiem, że o Wiekanocy nie słyszałam, ale to nie znaczy, że nie wysyłają. Cóż... Reklama dźwignią handlu, no nie? :wink: Gosiak, pewnie, że robią. Nie piszę czegoś o czym się na własnej skórze nie przekonałam. To jak ludzie, trze by się zabrać za pisanie kartek świątecznych :lol:
-
Orsini, nie wiem czy się kwalifikuje... Wielu hodowców vel wystawców, wysyła życzenia świąteczne wraz ze zdjęciami swoich piesków do tych znanych i mniej znanych sędziów kynologicznych. Czy tu chodzi wyłącznie o miły świąteczny akcent czy o coś więcej? Sami oceńcie :wink: Zdrówko!
-
Ula, nie panikuj :D Moje akurat Anuk zachłyśnie się atmosferą i cię zaskoczy :roll: Zawsze warto próbować - uwierz w niego i w siebie :wink: Manu, miło nam, że zauważyłaś naszą Lunkę i zrobiłaś jej fotkę :wink: Dzięki :lol:
-
Oby miała okazję spróbować. Wtedy napewno jej się spodoba, tylko żeby spodobało się tez jej państwu :wink:
-
Czy macie świra na punkcie haszczaków ? (gadżety on-line)
basia replied to Agnieszka_'s topic in Siberian Husky
Za chwilę adminami będziemy dzieci straszyć.. :o