-
Posts
1685 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rotti
-
Cary Wiesz, taki facet w czerni ... ;) to jest to :lol:
-
Cary No właśnie. Rotti tez nie znaczy. charciara Byłoby fajnie, gdzyby poskutkowało. Tylko, co ja mam tym posłanie pospikać :-? To jeszcze psy mi będą śmierdziały, feee ;) Amster Zdecydowanie masz rację, ale na całe szczęście Borys Borysewicz Borysławski całej kałuży w domu nie robi. Zostawia sibie jeszcze trohcę, żeby mógł posiusiać na dworze. Acha i baaardzo, ale to baaaardzo interesuje się róznymi patyczkami w rozmiarach od 2 - 100 cm :) Czasami wygląda ja jelonek :lol: A w ogóle to ja już i tak wyglądam jak z dwoma reniferami ;) Niedługo zaczniemy uprawiać skioring (czy jakoś tak sie to pisze). ;)
-
Cary Na przykład Neo ;) Ale nie koniecznie :lol: flashka I tym psom tak wystarczy raz pod murek ? :o
-
Oj, to nie chę Cię martwić, ale może być walka w stadzie. No cóż, ustawią się i może się skończy. No właśnie. Borys to dzieciak, ale zainteresownie pachnidłami ma przednie. No nie wiem, ja tylko kojarzę fakty. Bo niby skąd to posikiwanie po wizytach innego i to znaczącego mieszkanie pieska ? Może Ty masz jakiś pomysł? Zastosuję każdą rzecz, byle się tego pozbyć. A tak na marginesie, Borys to dzieciak, ale kurka 80 cm w kłębie ma :lol:
-
A ile Krzyś ma lat ? Ja troche rozumiem, ale nie do końca. Był u nas taki zaprzyjaźniony fajny pies. Ma prawie 2 lata. I niestety zostawił swój mokry slad u mnie w domu. Od tego czasu Borys sie uwstecznił :( Bywa również, że sika na posłanie Rotasa, ale tylko wtedy, gdzy nie może wytrzymać, podczas mojej nieobecności. W zasadzie nie mam problemu z sikaniem. Borys świetnie wytrzymuje (Rotti sikał do roku :-? ), tylko to znaczenie i to przy mnie :o Oczywiście pracuję nad tym, ale co wizyta zaprzyjaźnionego psa, to potem mam problem I to dłuuugo.
-
mar A nie możesz odpuścić ? Daj ludziom prawo do własnego zdania. Może nie zuważyłeś, ale bywa, że mamy takie samo zdanie (nie tylko Ty i ja) i kłócimy się bez sensu. Nie chodzi o ubieranie w inne słowa tego samego. Daj że pokój ;)
-
No tak właśnie myślę. On dojrzewa. Może też chcieć pokazać Krzysiowi, że nie zamierza dłużej tolerowac jego dominacji. Jeżeli tak, to jest problem. Dopóki sie hierarchia nie ustali, to facet może lać (zaznaczać terytorium). Ostatnio usłuszałam coś fajnego, pozornie nie w temacie. Ludzie mieli chomika i kota, który mimo kastracji sikał. Jak chomik odszedł był, kot przestał sikać :o A co ja mam zrobić z laniem na legowisko ? Jak mnie nie ma, to w zasadzie jest OK. Borys wytrzymuje, ale bywa, że pomimo spaceru np. godzine wcześniej, ten nagle wchodzi na posłanie i zaczyna lać :o
-
Cary Załóż mu czarny długi płaszcz i czarne okulary. Będzie z niego niezły przystojniak :)
-
Aga2 A powtarzaj się ile chcesz. Ja Cię nie wykasuję (chociaż tu akurat mogę ;) ) Pomysł z futerkiem zastępczym mi sie podoba ;) flashka A Ty masz psy, czy suki ?
-
aga2 Zwróć się do moda tego działu :)
-
To już nie wiem. Przychodzi mi na myśl tylko zachwianie hierarchii. Tylko teraz czy miedzy Wami a psem, czy między psami. Jak się kłada w stadzie i jaką masz obsadę ? (bo sorrka, nie pamietam)
-
No wiem, że tak jest łatwiej. Ja też tak robię, ale może należałoby się na jakiś czas poświęcić ;) A co dostaja do gotowanego ? Ryż czy makaron ? Ja u mioch zauważyłam, że ryż niestety bardziej je pędzi. Chyba absorbyje więcej wody. Ja przeszłam na makaron i jest OK. Sporo wcześniej ? A może należałoby sprawdzić, czy wieczorem robi siusiu. Dopilnować żeby zrobił. Tak sobie dumam.
-
Czyli tu jest OK. A rano masz nasikane, tak ? Rozumiem, że zaraz jak wstaniesz idziesz sprawdzić. Bo jeżeli nie, to istnieje taka możliwośc, że pies się wybudza i bardzo mu się chce, więc leje. Ja miałam podobnie z Borysem, dlatego pierwsze co robiłam, to natychmiast siusiu, bez mycia, bez robienia łózka, bez niczego. Oduczył się. Wieczorem jedzą gotowane. A może należałoby zmienić na chrupki, a gotowane dawać o innej porze ? :hmmmm:
-
Acha, i kiedy je ostatni posiłek i jaki ?
-
charciara A może spróbuj stół obrócić... sama nie wiem. Borys sika na posłanie, ale ma motyw. Ale to... Może ćwiczy podnioszenie nogi ;) A tak poważniej. O której godzinie ma ostatni spacer ?
-
Dokładam się do obalania mitów:) Chrt jest nieposłuszny - MIT. Przy dobrym prowadzeniu można nawet zrobić z nim obedience - vide Rotti :lol: I wcale się nie chwalę ;)
-
charciara Może na początek spróbuj potraktować tę nogę odstraszaczem.
-
Wrażenia po wizycie u wilków...:)
Rotti replied to Manu's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
Pika Tam nie wolno przyjechać z psami. -
Wrażenia po wizycie u wilków...:)
Rotti replied to Manu's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
Manu Uszy do góry. Każdy ma wzloty i upadki. Los też ;) -
Ale mnie chodzi o taki sposób, żeby tego wszystkiego uniknąc ;)
-
No to OK :) Proszę o następne sugestie. Oczywiście dotyczy to wszystkich tu obecnych :)
-
Flair Nie było mnie wczoraj, ale widzę, że ostatnia wypowiedź briards jest na biało. Czy to była ingerencja moda ? A jeżeli nie, to powiedz, czego konkretnie oczekujesz.
-
Napisałam, że powinno się osobno oceniać wystawowe i użytkowe, bo innej możliwości raczej nie widzę. Gdyby to zależało ode mnie, to pewnie wrzuciłabym je na wspólny ring. W końcu nie został wychodowany po to, żeby "szpanować" szatą ;) tylko do wykonywania swojej pracy. Skoro jednak nie można ich wrzucić do jednego worka, to pozostaje ocena osobna. Bez względu jednak na to, co się z psem robi o szatę długowłosych należy szczególnie dbać. I jeżeli ktos się zdecydował na długowłosego psa, to powinien robić co w jego mocy, żeby ten pies wyglądał mimo wszystko pieknie i efektownie. Czego wszystkim życzę :)
-
Jak będziecie wystawiać swoje PONy, to chyba przjdę się popatrzeć. Mam wrażnie, że na wystawiniu sie nie skończy :snipersm: :2gunfire: :chainsaw: Kamilapon Przepraszam, jeżeli Cię uraziłam zacytowniem słów z priva :oops:
-
Kufel :o :o :o Czy to żart ?