-
Posts
1685 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rotti
-
Szkolenie.. ktore lepsze w grupie czy indywidualne?
Rotti replied to mrowka's topic in PT, PTT, MPPT
Flair Pracowałaś również z chartami ? -
Cary Bardzo celna uwaga. Dopóki wyprowadzałam na smyczach róznej długości było zdecywoanie gorzej. A oczy ... faktycznie nalezy mieć dookoła głowy, albo głowę obrotową ;)
-
Palatina To bardzo dobrze, że na zimne dmuchasz :) Mysle, że nie powinno byc problemów chartem wsród szczurów :) Przecież bedziesz miała psa od małego (tak myslę) i możesz go sobie odpowiednio wychować. A skoro juz jesteś taka ostrozna, to pomysl, żeby szczury nie zagryzły charta ;)
-
Palatina To, że kot ma pazury, to nie znaczy, że ich uzywa. A co do szczurów, to sama piszesz, że dogadują się z obecnym psem. Nie widzę powodu dlaczego miałyby nie dogadywać się z innym. Gdybym miała w domu króliczka, to zupełnie bym sie nie obawiała, że moje charty coś mu zrobią, chyba, że zalizałyby go na śmierć :lol:
-
Agappe A nie bierzesz pod uwagę możliwości wychowania psa ? :o ;)
-
Szkolenie.. ktore lepsze w grupie czy indywidualne?
Rotti replied to mrowka's topic in PT, PTT, MPPT
Flair A tak z ciekawości. To jaka to była szkoła w USA i gdzie ? -
Cary Nie mogę, bo nie mogłabym wokól niego tańczyć :)
-
Szkolenie.. ktore lepsze w grupie czy indywidualne?
Rotti replied to mrowka's topic in PT, PTT, MPPT
:oops: zapomniałam :) -
Cary Zapomniałaś, że wilczarz to nie chart :lol: :lol: :lol:
-
Szkolenie.. ktore lepsze w grupie czy indywidualne?
Rotti replied to mrowka's topic in PT, PTT, MPPT
Cary Nie za maco. Zawsze chętnie służe pomocą. W razie problemów daj znać na priv. A o "osiągnięciach" Rottiego czytałaś ? -
Już odpowiadam. Dostałam taką odpowiedź: Przewóz psa Dorosły podróżny może przewieźć jednego psa w wagonie klasy 1 lub 2, we wszystkich kategoriach pociągów, jeżeli: • posiada ważny bilet na przewóz psa (opłata zawsze w wysokości ceny biletu z ulgą 50% na przejazd w klasie 2 pociągu osobowego w danej relacji - z wyjątkiem psów przewodników osób niewidomych, które są odprawiane na innych warunkach) oraz aktualne świadectwo szczepienia, • pies trzymany jest na smyczy i ma nałożony kaganiec, • współpodróżni w przedziale nie zgłoszą sprzeciwu (powyższe nie dotyczy psów - przewodników oraz psów służbowych), • w wagonach sypialnych (WL) i z miejscami do leżenia (Bc) psa można przewozić pod warunkiem wykupienia wszystkich miejsc w przedziale. Nasz czworonożny przyjaciel nie może być trzymany na miejscach do siedzenia, leżenia lub miejscach sypialnych oraz nie może zakłócać ciszy nocnej. Podróżny odpowiada za stan sanitarny przedziału, w którym pies jest przewożony. inne zwierzatka domowe w klatkach podrozuja bezplatnie Ale ja nie dałam za wygraną, więc wysłałam następna wiadomośc :) Proszę jeszcze mi wyjaśnić skąd zapis, że jeden podróżny może przewieźć jednego psa. Czym to jest podyktowane ? Czy dotyczy to również wagonów bagażowych ? O ile takie jeszcze istnieją. Czy nie ma możliwości przewozu więcej niz jednego psa ? Poczekamy dalej ;)
-
Szkolenie.. ktore lepsze w grupie czy indywidualne?
Rotti replied to mrowka's topic in PT, PTT, MPPT
Cary Co prawda pytanie było skierowane do Flair, ale może ja też mogę sie przydać. Dobre szkolenie nie polega na kolczatkach i dławicach. Polega na wzmocnieniu pozytywnym czyli... na smakołykach :) A jeżeli chodzi o zabawy (czyli tak jak w przedszkolu) to uważam, że pies nie może być skupiony przez godzinę. To tylko zniechęca - psa oczywiście. Każde ćwiczenie powinno być wykonane z chęcią i radością. Nie chodzi nam o to, żeby pies był zdołowany, smutny czy stłamszony. Dlatego uważam, że chwila odpręzenia (zabawy z innymi psami czy z przewodnikiem) też jest potrzebna. A charty, wg mnie wymagają w ogóle szczegolnego traktowania i podejścia. -
Palatina Obalam :lol: Chart kłusownik albo w stanie dzikim (np. w Afryce) może, ale nie chart domowy. Zdecydowanie chart nie zagryza wszystkiego co sie rusza. Moje i nie tylko moje biegają luzem i są z pieskami w komitywie :) W domu chowają się z kotem i też nie ma problemu. Chart nie zagryza, chart goni. Jeżeli zwierzę nie ucieka, to nie ma po co gonić :) A zagryzanie..., to już w ogóle bzdura. Oczywiście może się zdarzyć chart morderca :) ale to dokładnie tak samo jak w innchy rasach. Wszystko zależy od wychowania.
-
Przed chwilą wysłałam przez strone PKP zapytanie o przepisy dotyczące przewozu zwierząt domowych. Co prawda z góry zastrzegają, że na odpowiedź długo sie czeka, ale co tam, poczekam ;)
-
:o Ciekawe z czego to wynika ? Czy nie można też w bagażowym ? I dlaczego człowiek dowiaduje sie o tym przy kasie :evil:
-
A Ty myslisz, że ci w czerni pod spodem też są czarni ? :lol:
-
Taaa, prędzej szałas zbuduję :lol:
-
Szkolenie.. ktore lepsze w grupie czy indywidualne?
Rotti replied to mrowka's topic in PT, PTT, MPPT
Ja też uważam, że grupowe jest lepsze. Tylko nie zawsze ludzie mogą poświęcić na nie czas akurat w danym dniu. Wtedy pozostaje indywidualne. Lepsze takie, niż żadne. Oczywiście indywidualne, jak już wcześniej zauważono też ma swoje plusy. Czasem bywa, że pies jest "zepsuty". Wtedy lepiej jest naprawiać błędy tylko z trenerem, a może poźniej włączyć tok szkolenia grupowego. W każdym razie socjalizacja jest bardzo ważna. -
Skąd się birą tacy ludzie ze swoimi metodami " szkoleniowymi " ? :evil:
-
No tak, tylko komu ? :hmmmm: Chyba tym, co maja fajne domy z kominkiem pod lasem :lol:
-
Charciara Gdybym miała kominek, to też bym chwaliła :) Ale wiesz w takim wielkim mieszkaniu 27m2, to trochę nie teges ;)
-
charciara Gumy do żucia, to moje jeszcze nie jedzą :) Może nie dorosły do tego :lol: Cary Mały nawet jak nosi, to do domu nie pozwalam przynosić. Łup musi pozostać na zwenątrz :)
-
Wrażenia po wizycie u wilków...:)
Rotti replied to Manu's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
Pika Nooo, podobieństwo jest duże. Własnie to mi się podoba :) -
Aaa, zapomniałam. Jeszcze uwielbia łupiny po orzechach, ale to raczej normalne i łupiny po owocach grabu :o :lol:
-
charciara Tamten pies posikał najpierw posłanie małego, a przy następnej wizycie sam środek pokoju, bo nie ucelował w moją nogę :) Posłanie oczywiście wyprałam, ale to nic nie dało :( No właśnie. Mały patyki wsuwa jak głupi, ale u mnie to prawie same lipy, więc nie ma problemu. Jak Rotti był szczeniakiem nawpieprzał się, a raczej okorował gałąź z topoli. O mały włos się nie przekręcił. Trzeba uważać. Na całe szczęscie lipa chyba nie jest szkodliwa :) Mały jada rówież i to namietnie nasionka z lipy, nadto obskubuje na spacerach wszelkie możliwe krzaki. Wiesz, takie różne "jagódki". Chyba mu sie wydaje, że jest ptakiem albo co :lol: W każdym razie staram się wszystko mu wyciagać z paszczy. Nigdy nie wiadomo co może zaszkodzić. A na lipowe gałązki pozwalam w granicach rozsądku, bo jak się okazuje szkodliwe nie są.