Jump to content
Dogomania

Rotti

Members
  • Posts

    1685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rotti

  1. Zapomiałam dodać, że chłopczyk jest piekny, ale to się chyba rozumie samo przez się ;) :lol:
  2. Nooo, to dobrze pamietam :) Wysyłałaś mi. Tak jakos nie chciało mi się wierzyć, że go mieć nie będziesz :lol: Dobre miałam przeczucia :) Gratuluję. A imie już wybrane ?
  3. Joanna Wczoraj wieczorem chyba miałam temperaturę, a dzisiaj byłam kompletnie nieprzytomna. Jest mi ciagle zimno. Może przejdzie :)
  4. Gdzieś te zdjęcia widziałam. Czy to nie ten pies, co się Tobie tak spodobał ? :)
  5. To sobie później wskoczę na stronę i go obejrzę. Możesz wstawić linka do stronki ?
  6. Niesamowite :lol: To Ci Grzesiek prezent zrobił ! :) Ale musiałaś mieć minę :lol: Z jakiej hodowli jest piechol ?
  7. No nie!!! :lol: Wiedziałam, że nie dasz za wygraną :lol: Opowiadaj i poproszę o zdjęcia :angel:
  8. charciara Melduję się na chartach :)
  9. A mnie coś chyba trafiło, nie mogłam być :(
  10. Manu Ja się wcale nie dziwię, że pod wpływem emocji mogły Tobie tam i górki wyrosnąć :lol: :lol: :lol: Ja też byłam wizytą tam tak podniecona, że chyba nie potrfiałabym wszystkiego zapamietać :) Ale nalepkę z wilkiem dumnie woziłam przyklejoną do tylnej szyby samochodu :)
  11. Aniu Skoro zrobiłaś badania i pies jest uczulony na środki chemiczne, to powinnaś sobie zdać sprawę z tego, że w zbiornikach wodnych i rzekach chemii jest pełno. A przecież Tobie chodzi o zdrowie psa. W tym momencie jego dobro jest najważniejsze, a nie to, żeby był baaaardzo użytkowy. Chyba, że się mylę :)
  12. Flair Chodzi mi głownie o to, że Ja dokładnie tak samo uważam. I również żadnych list nie uznaję, chociaż afgany uważam za trudniejsze od np. ONów, borderów itp. Ale należy sobie zawsze zdawać sprawę, że różne rasy "służą" do czegoś innego i dlatego właśnie Czyli wnioski znowu mamy podobne :)
  13. Manu Cała przyjemnośc po mojej stronie. W końcu też się chciałam pochwalić, że tam byłam :lol: Tylko nie umiem tak ładnie pisać a i margaryny zbyt duzo jem ;) Z tego, co piszesz, to wnioskuję, że jednak cos się zmieniło. Np. te usypane górki. Wcześniej ich nie było, no i spacery. To jest zasadnicza zmiana. Własnie wtedy, kiedy ja byłam, to taki spacer na smyczy po lesie był mozliwy, tylko mi sie nie udało na niego załapać. Logiczne jest wytłumaczenie dlaczego tego juz nie ma. W końcu oni tam wiedzą najlepiej. Tylko szkoda, że nie zdążyłam tego wykorzystać. W każdym razie dobro wilka jest w tym momencie najważniejsze. Nalezy mieć również nadzieję, że ten park w końcu powstanie, bo ja już wtedy słyszałam, że ma być i to w niedalekiej przyszłości. Szkoda, że ta przyszłość się tak przeciąga.
  14. Joanna To niedobry kotek, no :evil: ;) A sama nie możesz ?
  15. Flair No dobra, odpuszczę, bo chyba nie za bardzo chcesz na ten temat rozmawiać :) W każdym razie nie jest na końcu słynnej listy :lol:
  16. Flair Dlaczego na priv ? Przecież mówimy o szkoleniu :) Chciałam pogadać o afganach i wymienic doświadczenia. To chyba nie jest zbrodnia :lol: Więc Cię trochę pomęczę :) Jakie masz o nich zdanie, na tle szkolenia innych psów ? Caly Sorka :) Widocznie ta wypowiedź była nie w tym miejscu ;)
  17. mrówa Chyba nie :lol: :lol: :lol:
  18. Cary Jak już to będę z obydwoma, ale jeszcze nie wiem czy w ogóle będę :)
  19. Cary Tam jest napisane Nie Cary. Nie wątpię, że Ty zrozumiałaś ;)Mnie też o to chodziło i o wymianę doświadczeń :lol:
  20. Wanka Żebyś zbyt długo nie musiała czekać, to ja Tobie odpowiem chociaż na skromną część tego o co pytasz :) Woliery są baaardzo duże, na moje oko niektóre mają (o ile dobrze pamiętam) jakieś może 100 - 200 m2, niektóre ( a może tylko jedna) dużo więcej. Moja pamęć jest zawdona, ale tak mi się wydaje. Jeżeli chodzi o urządzenie, to rosną tam jakieś krzaki (przynajmniej tak było parę lat temu), w niektórych więcej w niektórych mniej, i chyba występuja jakieś szczątkowe konary. One muszą mieć możliwość schowania się w cieniu. Jeżeli chodzi o zabawy, to przynajmniej wtedy jak ja tam byłam, to nie było specjalnie o nich mowy. Rozrywką było wyjście do lasu i czasami nawet bieganie luzem. To nie są psy, które się szkoli :) To są WILKI tylko troche bardziej zsocjalizowane:) Na pewno nie było w wolierach żadnych urządzeń do zabawy lub ćwiczeń, ani zbiorników wodnych :) Nie wiem jak jest teraz, ale mam nadzieje, że chociaż trochę zaspokoiłam Twoją ciekawość. I sorry, ale ładniej nie umiem opowiadać :lol:
  21. Cary A Ciebie rozumiem :) Tym bardziej, że mam psy a nie suki. A te (samce) charakteryzują sie tym, że muszą sprawdzić każdy zapach. Czesto przekładam smycze na rózne dziwne sposoby. Ale sobie ułatwiłam tak (na pewno nie pierwsza), że każdy ma inny kolor smyczy. Inaczej bym zginęła :lol:
  22. Agappe Wiem, że do przyjemności nie należy, jak jakaś pańcia sobie chce na pieski popatrzeć :lol: Niektórzy nawet robią pewne rzeczy złośliwie i idą wprost na osobę z psem (psami), żeby ich piesek mógł sie troche pozłościć :evil: Dlatego należy od małego pracować nad tym, żeby pies nie okazywał agresj nawet wtedy, gdy inny się drze. Dobrze, że chesz chodzić na szkolenie, tylko wybierz odpowiednie :) Takich odruchów raczej nie ma. Są instynkty obronne, agresja róznego typu, ale to Ty masz wpływ na psa. Albo na to pozwalasz albo nie. Ja też chodzę z 2 psami i to dużymi. Każdy z nich ma 80 cm w kłębie, a mały jeszcze urośnie, ale nauczyłam się chodzic z dwoma, a na agresję nie pozwalam. Oczywiście nie ma złotego i stuprocentowego środka. W końcu psy jak ludzie, też mają swój charakter. Twoja głowa w tym, żeby sobie poradzić, albo sie poddać. Myśle, że odpowiednie szkolenie bardzo Ci w tym pomoże. Pamietaj tylko, że Ty też musisz być spokojna :)
  23. Cally Obawiam sie, że nie zrozumiałaś celu pytania :roll:
  24. Cary Wiem co czujesz :lol:
  25. Aga Nie, bo Borys nie ciągnie. Tylko trudno im się było mijać. Podobny problem jest z psami o róznej wysokości :)
×
×
  • Create New...