-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Można z pewnością połączyć przyjemne z pożytecznym. Ja też nikogo nie chcę oceniać, ale jeżeli dziecko ma zainteresowania to powinno pomagać się je mu rozwijać, nawet jeśli nas one nie interesują. Kynologia to dość ciekawe i rozwijające hobby, nie wiążące się z ogromnymi kosztami. Jazda konna, zajęcia sportowe, nauka gry na instrumencie itp. to też kosztowne sprawy (a co jest za darmo? :cool3: ) ale nie można pozbawiać dziecka pasji. Weekendowa wyprawa na wystawę w ładny dzień może stać się fajną wycieczką dla całej rodziny (pamiętam z dzieciństwa). Takie jest moje zdanie.
-
[QUOTE]Co byś powiedziała, gdyby twoja 11-letnia córka chciała jechać do innego miasta np. na zlot motocykli? Albo na targi ogrodnicze... albo coś innego w ten deseń?[/QUOTE] Byłabym bardzo zadowolona, że moje dziecko ma jakieś zainteresowania. Mnie rodzice zabierali wszędzie, właśnie na jakieś targi, zloty no i na wystawie psów też oczywiście jako dziecko byłam. Ale przecież jeżeli rodzice nie chcą lub nie mają czasu, żeby z dzieckiem pojechać to mogą je puścić z wujkiem albo ciocią, lub innym odpowiedzialnym opiekunem.
-
Co do smrodu to ja mam teraz tylko jednego szczeniora na kwarantannie i zapaszek jest delikatnie mówiąc... wyczuwalny ;) A przecież codziennie się zmienia podkłady i myje podłogę. To jest bardzo specyficzny zapach i nie da się go do końca wyeliminować.
-
agata -> Kłopot polega na tym, że twoi rodzice, nie chcą zapewne brać sobie kolejnego "problemu" na głowę, bo nie uwierzę, że wszystko przy swoim psie robisz sama (chociaż by w sensie opłat), a poza tym jesteś jeszcze bardzo młoda i twoi rodzice boją się, że "pieski" ci przejdą (każda dziewczynka w twoim wieku ma jakieś hobby - problem jest taki, że często się ono nudzi) i obowiązki spadną na nich. Wierzę, że twoja pasja jest prawdziwa, więc mogę tylko ci powiedzieć, że idziesz dobrą ścieżką tj. żywo interesujesz się tematyką, dbasz o swojego pieska, nie ograniczasz się tylko do zwykłej opieki nad psem, ale ciekawi cię kynologia i wystawy. Jeżeli twoi rodzice nie chcą zabierać cię na wystawy, to np. namów jakąś ciocię albo wujka, może wtedy rodzice zauważą, że bardzo ci zależy, bo moim zdaniem główny problem polega na tym, iż oni nie biorą twoich zainteresowań na serio. Utarło się, że jeden pies to norma, ale jak ktoś ma już dwa lub więcej to coś z nim nie tak ;) No i jeszcze słówko do pozostałych dogomaniaków: Dla mnie absurdem jest mowa, do dziewczyny, która idzie dopiero do gimnazjum, o studiach itp. Może jeszcze ktoś tu jeszcze wspomni o nocnych zmianach i problemach wieku starczego :lol: . Wiadomo, że planowanie jest ważne i nie ma co brać zwierzaka, jak ktoś wyjeżdża na te studia i nie wie co będzie, ale ona ma jeszcze przynajmniej 6 lat do namysłu ;). Wiele osób, które znam wynajmują mieszkania, studiują, pracują i mają normalnie psy, więc ten argument też jest nieco wydumany. Gdyby każdy myślał tak jak niektórzy tu, to psów nie miał by nikt, bo co jak co, ale nauka w gimnazjum jest "nieco" mniej absorbująca niż studia czy praca.
-
[quote name='matusz5']Amber moge twoja Cortinkę do siebie do galerii dodać ?? :D :loveu::loveu:[/quote] Proszę cię bardzo - tylko zaznacz, że to mój pies ;)
-
Amber to mój nick - brązowa jamniczka, to moja suczka i nazywa się Cortina ;) Na drugim zdjęciu Kruszek wyszedł przepięknie - jak prawdziwy model :loveu: A co do Cortinki to skubana robi się coraz większa i zaczyna cwaniakować :cool3: (jak każdy prawdziwy jamnik ;)) Gościnnie foteczki na pamiątkę ;) [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/6521/5132ir0.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5964/4347xz5.jpg[/IMG]
-
Wcale nie taka załamka - została jeszcze narzuta do drapania i poduszki do żucia :evil_lol:, ewentualnie skubanie samej kanapy... U mnie w domu Cortina bardzo lubi ryć drewniane panele oraz obgryzać futryny :p
-
[quote name='Asiaczek']Z tym sikaniem na posłanie, to moja koleżanka też ma jamniczke i ona też jej sika na posłanie i na łóżko na dodatek... Pzdr.[/quote] Mi na łóżko nie sika bo nie ma na nie wstępu (nawet starsza jamniczka nie da rady na nie wskoczyć, całe szczęście ;)), a na posłanie też już chwała Bogu chyba przestała sikać, bo ją zwyczajnie za to karcę... To chyba wybryki młodości :lol:
-
Skoro Cortinka się tak podoba, to chyba się nie obrazisz Gosiu jak wstawię jeszcze dzisiejsze fotki małej ;) Słodka jest niebywale :loveu: (jak nie sika na posłanie i nie jęczy nad ranem ;)) [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/5977/3174gb0.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/734/4108al0.jpg[/IMG] A tu jeszcze z główną gwiazdą galerii ;) [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/2482/1130qu7.jpg[/IMG]
-
Dziękuję za odpowiedź - kosteczka bardzo posmakowała ;). Będę uważać na małą...
-
Przeszukałam cały temat "żywienie" ale nie znalazłam odpowiedzi - czy 8 tyg. szczeniak może jeść takie prasowane kostki? [IMG]http://photos.allegro.pl/photos/400x300/19/1955/195517/19551730/195517308[/IMG] Dodam, że karmiony jest Eukanubą dla szczeniąt.
-
Na forum nie można publicznie podawać linków do hodowli. A co do twojego pytania, to na takiej samej zasadzie można byłoby się zapytać, co jest lepsze: benzyna czy diesel? Woda z gazem czy bez gazu? itp. ;) Było już wiele tematów poświęconych temu zagadnieniu, skorzystaj z opcji szukaj. Lecz jeżeli twoi rodzice nie zgadzają się na kastrację psa, to ja bym suki raczej nie brała... ps. popracuj nad ortografią troszkę, bo oczy bolą ;)
-
Tylko on wie jakie miał zamiary, ale konsumpcyjnych też nie można wykluczyć :evil_lol:
-
To ja też coś wstawię ;). I mam nadzieję, że za tydzień będzie powtórka ze spotkaniem :multi: Tutaj Kurszek uśmiechnięty [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1230/68qg5.jpg[/IMG] A tutaj ma pewne zamiary wobec Finki :cool3: [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/3863/17591628gu8.jpg[/IMG]
-
Dla uprzedzonych do pitów (i nie tylko)
Amber replied to Martens's topic in American Staffordshire Terrier
Ja tam kompletnie nie widzę nic złego w zabawach bullowatych - dodam, że moje dwie jamniczki (w tym jedna to szczeniak) bawią się w dużo bardziej brutalny sposób ;) -
[QUOTE]Amstaffom rośnie w czaszce kość, która w wieku 3 lat przebija nerw i wtedy pies zagryza właściciela[/QUOTE] Podobną rewelację słyszałam na temat dobermanów, że mają za małe czaszki, które uciskają mózg i dlatego są takie agresywne :evil_lol:
-
Ale ci zazdroszczę tego morza :loveu: Moja suńka była tylko raz nad Bałtykiem i to bardzo dawno temu... Poza tym gratuluje też sportowych psów - moja to nie chce wchodzić nawet w kałuże o pływaniu nie wspominając ;)
-
Śliczny jamniś - wcale nie wygląda na 12 lat, wyjątkowo dobrze oparł się siwiźnie ;). Życzę mu dużo zdrówka i jeszcze wielu pięknych dni :D
-
[quote name='diabelkowa']Pan z bialym szpicem bez smyczy o Loganie: - (tu jakies imie) nie bedziesz sie bawil z tym psem bo jest za brzydki dla ciebie Szkoda ze na mnie nie trafil tylko na moja mame...[/quote] No to się kwalifikuje tylko i wyłącznie do braku kultury... :angryy: Ja bym na pewno coś temu panu powiedziała, bo na takie chamstwo trzeba reagować. Z pewnością owy pan jest "wielkim miłośnikiem psów"... Biedny ten szpic :shake:
-
Czy wszystkie szczenięta dostają rodowód?
Amber replied to San_(jagodowa:)'s topic in Prawa hodowlane
- od 1992 roku wszystkie szczeniaki w miocie otrzymują metrykę, nawet te ze znacznymi wadami (mają w niej adnotację np. nie hodowlany). źródło: [url]http://rodowod.republika.pl[/url] I dla wyjaśnienia: szczenięta nie otrzymują rodowodów, tylko metryki. Na podstawie metryki dopiero wyrabiany jest rodowód :) -
My się mamy zamiar pojawić w klasie weteranów - to będzie nasza pierwsza wystawa, więc trzęsę nieco kuprem :lol:
-
Całe szczęście odchody moja suńka pomija, ale padlina to inna sprawa ;). A jaki później jest boski zapaszek... :evil_lol:
-
Moja suńka lubi to wszystko czego nie powinna lubić :evil_lol:. Najbardziej jednak smakuje jej surowe mięso i rybki - za to dałaby się pokroić.
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Amber replied to Matusz's topic in Foto Blogi
Super jamniś i tak dużo przeszedł (facet jest po prostu doświadczonym zawodnikiem :D). I nie pisz o nim jak o staruszku, bo 6 lat to bardzo młody wiek jak na jamnika, w końcu one dożywają średnio do 15 lat :). Moja suńka ma 8 latek, a wigoru pozazdrościłby jej niejeden szczeniak (głupoty też :lol:) -
[QUOTE]Kaja ma rodowód bo suka, która ją urodziła też ma metryczkę i spełnia wszelkie warunki niezbędne dla wystawienia metryczek jej szczeniętom. Hodowca Pan Edward N. (nie będę podawać nazwiska, bo nie wiem czy tego by sobie życzył) powiedział mi również, że dziewczyny kupujące Aurę, bo takie imię hodowlane ma moja Kaja nie były zainteresowane kupnem tego dokumentu, bo chciały taniego pieska.[/QUOTE] Coś mi tu bardzo brzydko pachnie, z kilku powodów: 1. Suka hodowlana powinna mieć odpowiednie papiery do tego, aby się nią stać. Sama metryka nie wystarczy - co więcej, metryka to tylko wstęp do wyrobienia rodowodu. Tak więc nie rozumiem o co chodzi z tym, że ma metrykę i jej szczeniaki też mogą mieć. To tak nie działa. Inaczej nie potrzebne były by wystawy. 2. Hodowca zrzeszony w ZK absolutnie nie może sprzedawać szczeniąt bez metryk - jest to surowo zabronione. Za coś takiego wylatuje automatycznie się ze związku. Mi to śmierdzi na kilometr pseudohodowlą - czyt. suką z metryką krytą może też psem z metryką (papiery rodziców do wglądu :razz:). A potem wciskają ludziom kit, że pieski są rodowodowe i mają metryki, tylko, że bez metryki to są o 500 zł tańsze. Każda osoba nieznająca się na tym weźmie psa "bez papierka" bo on ma być "tylko do kochania". Czy twoja suka ma tatuaż (w pachwinie lub uchu)? Jeżeli nie ma to sprawa jest jasna - masz kundelka w typie. Jeżeli ma, a sprawa z metryką jest prawdą, to pan Edward N. jest oszustem i powinien opuścić szeregi ZK jak najszybciej...